Dodaj do ulubionych

ubezpieczenie zdrowotne

24.03.04, 14:55
Witajcie,
Moj maz dostal propozycje pracy w Londynie i zastanawiamy sie nad wyjazdem.
Czy ktos z Was orientuje sie moze jak dziala w Anglii ubezpieczenie
zdrowotne. Nie wie ile w tym prawdy, ale przeczytalam, ze do National Health
Service mozna przystapic dopiero po roku przebywania w Wlk. Brytanii? Wiem ze
istnieje Private Health Insurance - czy to jest tylko dodatek do podstawowego
ubezpieczenia, czy wystarczy samo w sobie. Czy mozecie podac tez przykladowe
ceny ubezpieczen.
Z gory wielkie dzieki za wszelka pomoc.
Pozdrawiam
Sonia
Edytor zaawansowany
  • 24.03.04, 22:40
    soniasonia napisała:

    > Witajcie,
    > Moj maz dostal propozycje pracy w Londynie i zastanawiamy sie nad wyjazdem.
    > Czy ktos z Was orientuje sie moze jak dziala w Anglii ubezpieczenie
    > zdrowotne. Nie wie ile w tym prawdy, ale przeczytalam, ze do National Health
    > Service mozna przystapic dopiero po roku przebywania w Wlk. Brytanii? Wiem ze
    > istnieje Private Health Insurance - czy to jest tylko dodatek do podstawowego
    > ubezpieczenia, czy wystarczy samo w sobie. Czy mozecie podac tez przykladowe
    > ceny ubezpieczen.
    > Z gory wielkie dzieki za wszelka pomoc.
    > Pozdrawiam
    > Sonia


    Z tym, ze z NHS mozna korzystac dopiero po pol roku to sie nie spotkalem. Moze
    byc jakis blok na choroby przywleczone ze soba, np. masz rozpoznany nowotwor w
    Polsce i przyjezdzasz, aby go od razu leczyc w UK. Tutaj moga byc jakies
    problemy z tym zwiazane. Podstawowa opieka zdrowotna powinna byc od razu
    gwarantowana wraz z podjeciem pracy i placeniem skladek NHS.
    Co do prywatenej sluzby zdrowia, to nie wiem jak jest w innych firmach np.
    BUPA. W sumie placimy ok. 1100 funtow rocznie za cala rodzine w PPP AXA. Ale to
    ubezpieczenie ma szereg ograniczen (nie wszystko jest pokrywane, na czesc
    badan/wizyt u specjalistow sa limity itd). Jest to raczej dodatek do
    ubezpieczenia z NHS (np. nie pokrywa chorob przewleklych).
    Zajrzyj sobie na strony BUPY lub AXA PPP. To chyba najwieksi prywatni
    ubezpieczyciele w UK.
  • 24.03.04, 22:52
    Rak ma racje - osoby placace skladki ubezpieczeniowe wraz ze swoimi rodzinami
    sa objeci opieka w NHS, ubezpieczenie prywatne placone z kieszeni
    ubezpieczajacego nie jest czeste - najczesciej mamy je jako czesc wynagrodzenia
    oferowanego przez firme
  • 25.03.04, 12:04
    Dzieki za informacje. Rzeczywiscie w NHS mozna ubezpieczyc sie od razu.
    Nie wyjazdzamy z Polski tylko z Francji, gdzie opieka zdrowotna jest bardzo
    dobra. Probuje porownac te dwa kraje pod wzgledem kosztow zycia. W poradniku
    francuskiego ministerstwa spraw zagranicznych znalazlam informacje, ze
    bezdzietna para na zycie w Londynie potrzebyje miesiecznie ok £4600 - to chyba
    przesada, co o tym sadzicie?
  • 25.03.04, 12:42
    Mowiac o skladkach na ubezpieczenie macie na mysli National Insurance (NI), czy
    sa to jakies dodatkowe skladki?

    Jeszcze raz dziekuje za pomoc i pozdrawiam
    Sonia
  • 25.03.04, 17:28
    soniasonia napisała:

    > Mowiac o skladkach na ubezpieczenie macie na mysli National Insurance (NI),
    czy
    >
    > sa to jakies dodatkowe skladki?
    >
    > Jeszcze raz dziekuje za pomoc i pozdrawiam
    > Sonia

    Tak, National Insurance Contribution, ktore jest odliczne od pensji
    automatycznie.
  • 26.03.04, 01:15
    Wzgledem kosztow utrzymania to zalezy jaki chcecie utrzymac standard, w ktorej
    strefie mieszkac etc
    Czy wynajac chcecie mieszkanie czy dom, czy chcecie/musicie miec samochod.
    jesli netto rodzina mialaby £4600, to wystarczy na dostatnie zycie.
    Napisz co minimum chcecie tu miec to ci podrzucimy troche cen :-)
  • 26.03.04, 09:58
    Dziekuje za odpowiedzi.
    Poki co nie mamy dzieci, wiec mieszkanie z jedna sypialnia nam wystarczy. Nie
    prowadzimy specjalne wystawnego zycia - tyle zeby pozwolic sobie na
    zroznicowane, "zdrowe" jedzenie, czasem wypad do restauracji, na wystawe, do
    kina - ot normalne zycie na srednim poziomie. Jestem panikara, wiec zalezy mi
    na dobrym ubezpieczeniu zdrowotnym ( pracodawca bedzie placil za Private Health
    Insurance dopiero po rok).Samochod tez by sie przydal, szczegolnie, ze
    najprawdopodobniej bedziemy mieszkac, a maz pracowac w Hatfield na polnoc od
    Londynu ( kolo Luton) - czy ktos moze cos slyszal o tym miejscu?
    izabelski - czy moglabym do Ciebie napisac, zeby wypytac o pewne "kobiece"
    sprawy?
    Z gory dziekuje
    Sonia
  • 26.03.04, 12:39
    pisz na adres gazety - odpisze ci na priva wieczorem

    poki co popatrz na www.findaproperty.co.uk/regi0039.html

    ex-rak mieszka w Essex wiec on moze cos wiecej napisac o swoich stronach - ja
    mieszkam dokladnie po drugiej stronie Londynu w Surrey

    za maly dom w tamtych okolicach nie powinnas zaplacic wiecej niz £600/mies +
    oplaty ~£100/mies

    jedzenie - dla 2 osob mysle,ze £80/tydz

    wyjscie do restauracjii - od £15-20/os jesli nie ma zbyt duzo drinkow w rachunku

    samochod - popatrz na www.autotrader.co.uk

    ubezpieczenie na samochod nie powinno kosztowac wiecej niz £400-£600/rok - ale
    to oczywiscie zalezy od marki
  • 26.03.04, 13:18
    izabelski napisała:

    > pisz na adres gazety - odpisze ci na priva wieczorem
    >
    > poki co popatrz na www.findaproperty.co.uk/regi0039.html
    >
    > ex-rak mieszka w Essex wiec on moze cos wiecej napisac o swoich stronach >

    Nie w Essex, lecz w Hertfordshire. Co za policzek!!!

    A w Hatfield czasami robimy sobie zakupy w Galerii gdy wracamy w sobote ze
    szkoly do domu (Bishop's S.)
    Hatfied House jest calkiem przyjemnym miejscem na wypady. Park z duzym domem
    elzebietanskim. Tomb Rider byl tam krecony.
    Jak twoj maz pracowac bedzie w Hatfield (ciekawe w jakiej branzy??) to nie ma
    duzego sensu mieszkac w Londynie. Drogo, tloczno. Z Hatfield jest extra
    polaczenie z Londkiem. 20 min autostada. Swietny punkt do wypadow (Luton,
    Stansted, nawet Heathrow blisko).
    Ceny domu nizsze niz w Londynie, ale juz tanio nie jest. To moze byc dla was
    lekki szok.

    Maly domek do wynajecia to juz raczej £750 w gore za miesiac, ale one bedroom
    flat moze byc za jakies £450-500. Do tego dochodzi council tax ze £140
    miesiecznie (za domek) + oplaty (woda z £200 rocznie + prund i goz, ale nie sa
    jakos dobijajace).


    > za maly dom w tamtych okolicach nie powinnas zaplacic wiecej niz £600/mie
    > s +
    > oplaty ~£100/mies
  • 26.03.04, 13:43
    Jestescie super!
    Bardzo dziekuje za informacje. Musimy w przyszlym tygodniu podjac decyzje -(
    trzeba podpisac kontrakt) dzieki Wam i internetowym poszukiwaniom troche
    zorientowalam sie w sytuacji na Wyspach.
    Ex-rak moze niedlugo bedziemy "prawie sasiadami";-), a co do branzy meza to:
    informatyczno-telekomunikacyjna.
    Pozdrawiam Wszystkich goraco.
    Sonia
  • 26.03.04, 15:50
    soniasonia napisała:

    > Jestescie super!
    > Bardzo dziekuje za informacje. Musimy w przyszlym tygodniu podjac decyzje -(
    > trzeba podpisac kontrakt) dzieki Wam i internetowym poszukiwaniom troche
    > zorientowalam sie w sytuacji na Wyspach.
    > Ex-rak moze niedlugo bedziemy "prawie sasiadami";-), a co do branzy meza to:
    > informatyczno-telekomunikacyjna.
    > Pozdrawiam Wszystkich goraco.
    > Sonia

    No to teraz sie gleboko zastanawiajcie. Jak sie zdecydujecie to sie moze jakos
    w przyszlosci spotkamy. Wpadnij tez do nas na Polonie do ,,Spotkan w Londynie''.
    Czasami strasznie tam przynudzamy, ale tez od czasu do czasu spotykamy sie w
    Londku lub okolicach. Poznasz pewnie i slawna izabelski, i troche
    okololondynskich rezydentow.
  • 11.04.04, 16:49
    Sonia,
    My mieszkalismy w Londynie przez 3 lata i swobodnie zylismy z 3tys na
    miesiac, utrzymujac z tego 5-cio osobowa rodzine (my, dwojka dzieci
    w wieku szkolnym, plus babcia) z samochodem (ubezpiecznie full
    comprehensive). Wynajem mieszkania byl najwiekszym pozeraczem
    pieniedzy i placilismy miedzy 1100 a 1300 (mieszkanie 2 bedroom).
    Mieszkalismy w polnocnym Londynie w calkiem saympatycznej dzielnicy
    o nazwie Muswell Hill.
    W ciagu tych 3 lat bylismy dwa razy na nartach we Wloszech, raz na wakacjach
    w Hiszpanii, dwa razy w Polsce, oraz pojechalismy na dwa romantyczne
    weekendy do Paryza i Rzymu.
    Dlatego wydaje mi sie, ze 4.5 tys na dwie osoby to baaardzo duzo.
  • 04.11.15, 14:15
    Ubezpieczenia pracownicze: www.stbu.pl/oferta/ubezpieczenia-pracownicze.php
    STBU posiadama propozycję korzystnych ubezpieczeń pracowniczych będących odpowiedzią na potrzeby zarówno pracowników, jak i pracodawców.
    Dedykowane ubezpieczenia pracownicze charakteryzujące się identyfikacją potrzeb i oczekiwań, optymalnymi wariantami ochrony oraz konkurencyjnymi poziomami składek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.