statkiem po Tamizie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wczoraj wybralem sie na przejazdzke statkim po Tamizie z Hampton Court do
    Kingston. bardzo fajna i nie droga atrakcja. Bilet kosztuje 3,50, rejs trwa
    pol godzinki. Mozna tez poplynac do Richmond (1h30) i przy okazji zaliczyc
    atrakcje w postaci przplyniecia przez sluze Teddington Lock. Polecam. Na
    prawde fajny pomysl na spedzenie wolnego dnia! Pozdrawiam!
    • Jak wyglada sprawa powrotu w obu przypadkach (Richmond i Kingston)?
      Okolice wprawdzie znam (kiedys mieszkalam w Tolworth, Surbiton i Putney, w
      Richmond zas czesto bywalam), ale teraz przyjezdzalabym z daleka samochodem. Co
      radzisz? Czy rejsy sa powrotne?

      --
      trzymaj sie... Jezusa! :)
      • Tak ozcywiscie mozna kupic bilet w obie strony, jest niewiele drozszy niz w
        jedna. Ja zaparkowalem samochod w Bushy Parku. Sporo miejsc i za darmo, nie
        trzeba sie martwic by sie nie spoznic. Przy okazji mozna tam tez spedzic
        chwilke, warto rowniez pospacerowac po ograodach palacu Hampton Court.
        • Zdaje sie ze poszedl moj post z konta Sylwii... Ale to bylem ja!
          • tomziczek napisał:

            > Zdaje sie ze poszedl moj post z konta Sylwii... Ale to bylem ja!


            Juz sie ucieszylam, ze nowego uczestnika mamy... ;)

            Dzieki za porade. :) Jak pogoda dopisze, to niedlugo skorzystam.
            W razie gdybys kiedys chcial(a) ;) jakiejs rady co do West Country to
            zapraszam. :D

            --
            trzymaj sie... Jezusa! :)
    • To ja też dorzucę swoje trzy grosze. Ja odbyłam w październiku taką przejażdżkę
      z Westmister do Tower of London. Też 1/2 godzinki, też można było dalej i w
      obie strony itd.
      Polecam, polecam takie przejażdżki. Wcześniej to myślałam - no co można robić
      na statku, to musi być nudne. Ale było baaardzo fajnie, przewodnik był totalny.
      Tzn. nawet nie przewodnik, tylko taki starszy gość z obsługi tego stateczku.
      Ale tak dowcipnie opowiadał o mijanych domach i mostach, że pół godzinki minęło
      szybciutko,aż za szybciutko. Następnym razem popłynę dalej :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.