Dodaj do ulubionych

Polacy wracają z anglosaksów?!

05.06.04, 22:46
Wiatm. Przeczytałam to w Expressie chyba że 8000 POlaków już odjechało i
szczerze mówiąc się nie dziwię. Nie jest łatwo tutaj wyżyć nie znając
realiów. A tak Angole się bali najazdu naszych. Pozdrówka
Edytor zaawansowany
  • 07.06.04, 19:30
    Auch! Boli od samego czytania...

    Z jednej strony ta sytuacja jest koszmarna... z drugiej Ci ludzie sami sa sobie
    winni... Kto o zdrowych zmysłach wyjeżdża na drugi koniec Europy nie znając
    języka i bez realnych perspektyw na pracę i jakąkolwiek mozliwośc
    utrzymania...?!


    --
    higher.blog.pl
  • 07.06.04, 23:02
    Boże, czy to ten sam Londyn który odwiedzam średnio raz do roku? Współczuję tym
    którzy tu przyjeżdżają z nadzieją. Przypominają mi się zaraz Groma Gniewu
    Steinbecka.
  • 08.06.04, 11:08
    Jakis kretyn to napisal ,zeby narobic zamieszania , pokoloryzowal , dodal
    dramaturgii, pewnie to ten sam ktory wczesniej przed majem pisal ze w londynie
    czeka na wszystkich praca , a po roku to juz nie trzeba pracowac bo naleza sie
    zasilki .Ma gryzipiorek przynajmniej o czym pisac ,za jakis czas ,moze za kilka
    tygodni pewnie znow ten tandeciarz bez krzty pojecia i talentu, uraczy jakims
    horrorkiem .
  • 08.06.04, 12:01
    A ja sie zgadzam z 95% tego artykulu.
    Cieszyc sie moga Ci ktorzy nie zetkneli sie z opisana sytuacja, jak np.
    andrzej996. Ale niestety takie rzeczy jak opisane sa na porzadku dziennym.
    Nie mowie ze 100% noworzybylych ma takie problemy, ale zaryzykuje stwierdzenie
    ze 75%. "Szczesciarzy" ktorzy znalezli dobra, stala prace i nie zostali
    oszukani i mieszkaja w "ludzkich" warunkach jest maly procent.
    I tez uwazam ze szalenstwem jest wyjazd na drugo koniec Europy, bez znajomosci
    jezyka, bez pieniedzy, z biletem w jedna strone, ale takich "narwancow" jest
    pelno. Sama bylam w Polsce 3 tygodnie temu i rozmawialam w wieloma takimi
    osobami ( bez jezyka, doswiadczenia, umiejetnosci, czegokolwiek) i oni uparcie
    wmawiali mi jak to praca i pieniadze leza na ulicy w Angli , trzeba tylko
    pojechac. Nikt nie sluchal ze tutaj nie jest tak cudownie i ze trzeba pracowac,
    placic rachunki ( ktore tez sa odpowiednio wyzsze) i ze ogolnie to nie takie
    proste i piekne .... ale co ja wiem.... ja tylko tu mieszkam....

    Pozdrawiam i gratuluje tym co sie udalo :)))))
    Kinga
    p.s. szczerze mowiac to nie obrazilabym sie jakby Polacy skolonizowali Anglie
    ale w jakis cywilizowany sposob, juz sie nie moge doczekac polskich
    lekarzy ;)))))))))))
    --
    Robert ( 24.04.2003) i jego fotki
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8475082
  • 08.06.04, 12:18
    Droga Kingo , ja tez przeszedlem tu swoje , i dobrze wiem co sie dzieje , nie
    to mialem na mysli, moze nie wyrazilem sie zbyt jasno, chodzilo mi o to ze
    gryzipiorki szukaja taniej sensacji , i opisuja tylko jedna strone, a sami
    wczesniej pisali ze tu jest raj i wszystko za darmo , nie trzeba znac jezyka ,
    ani miec kwalifikacji ,, to tacy wlasnie ludzie kupili tym naiwnym ludziom
    blety do londynu .
  • 08.06.04, 17:12
    Z tymi lekarzami to bombowy pomysl. Tylko nie wiem, czy Polacy w Polsce sie
    zgodza z moim zdaniem... ;)

    --
    Znamy sie tylko z widzenia, a jedno o drugim nic nie wie...
  • 09.06.04, 19:49
    Ja tam się zgadzam... czas najwyższy, by zaczęli zarabiac godziwe pieniądze za
    to, co robią...

    --
    higher.blog.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.