Dodaj do ulubionych

czy ktos lecial wizzem z katowic do luton?

15.07.04, 20:08
czy ktos lecial wizzem z katowic do luton?
chodzi mi o oplaty lotniskowe. czy doliczaja cos na miejscu? czy mam placic w
samolocie czy na lotnisku. Na stronie wizza wyraznie jest napisane, ze oplat
lotniskowych nie wliczaja w cene. Chodzi mi o koszt takiej oplaty. Jaki rzad
wchodzi w gre 200 zl czy 20 zl??
Dzieki za podpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • 16.07.04, 13:20
    Jejku, chyba czegoś nie doczytałeś.
    Jak kupujesz bilet na stronie www z wizzair, to na początku dają Ci cenę bez
    opłat, ale już na końcu kupowania kupujesz razem z dopłatami, które są rzędu
    150zł.
    Pierwsze słyszę że ktoś nalicza opłaty na lotnisku, to raczej niemożliwe. One
    się tylko nazywają lotniskowe.
    --
    Only dull women have immaculate houses;)
  • 29.07.04, 22:11
    ja se polecialam z katowic do luton i mimo ze mialo byc tanio wcale nie bylo bo
    tak: najpierw prowizja 5 euro dla biura za kupienie biletu(nie mam karty
    kredytowej)plus owe oplaty ale to byl pikus jakies 70 zl, nastepnie podroz z
    wroclawia do katowic, nastepnie podroz do pyrzowic na lotnisko 15 zeta, z
    rezerwacja przez net 10 zeta, nastepnie i tu cale szczescie ze bylam umowiona i
    kolega przyjechal po mnie samochodem bo luton nie jest w londynie kochany to
    miejsce oddalone jest o jakias godzine jazdy ale spoko bo kursuja autobusy nie
    pamietam ile trzeba za nie zaplacic ale chyba jakies 10(gdzie jest funt na
    klawiaturze??)
    powodzenia i milych przygod:)
    pzdr
  • 30.07.04, 14:05
    anulka7 napisała:

    > ja se polecialam z katowic do luton i mimo ze mialo byc tanio wcale nie bylo
    bo
    >
    > tak: najpierw prowizja 5 euro dla biura za kupienie biletu(nie mam karty
    > kredytowej)plus owe oplaty ale to byl pikus jakies 70 zl, nastepnie podroz z
    > wroclawia do katowic, nastepnie podroz do pyrzowic na lotnisko 15 zeta, z
    > rezerwacja przez net 10 zeta, nastepnie i tu cale szczescie ze bylam umowiona
    i
    >
    > kolega przyjechal po mnie samochodem bo luton nie jest w londynie kochany to
    > miejsce oddalone jest o jakias godzine jazdy ale spoko bo kursuja autobusy
    nie
    > pamietam ile trzeba za nie zaplacic ale chyba jakies 10(gdzie jest funt na
    > klawiaturze??)
    > powodzenia i milych przygod:)
    > pzdr

    Trzeba bylo piechata isc, a potem wplaw przez kanal - byloby taniej.
    Ewentualnie jest jeszcze autostop, mozna tez probowac sie podczepic pod
    jakiegos TIR'a.
  • 31.07.04, 10:47
    niejack napisał:

    > anulka7 napisała:
    >
    > > ja se polecialam z katowic do luton i mimo ze mialo byc tanio wcale nie b
    > ylo
    > bo
    > >
    > > tak: najpierw prowizja 5 euro dla biura za kupienie biletu(nie mam karty
    > > kredytowej)plus owe oplaty ale to byl pikus jakies 70 zl, nastepnie podro
    > z z
    > > wroclawia do katowic, nastepnie podroz do pyrzowic na lotnisko 15 zeta, z
    >
    > > rezerwacja przez net 10 zeta, nastepnie i tu cale szczescie ze bylam umow
    > iona
    > i
    > >
    > > kolega przyjechal po mnie samochodem bo luton nie jest w londynie kochany
    > to
    > > miejsce oddalone jest o jakias godzine jazdy ale spoko bo kursuja autobus
    > y
    > nie
    > > pamietam ile trzeba za nie zaplacic ale chyba jakies 10(gdzie jest funt n
    > a
    > > klawiaturze??)
    > > powodzenia i milych przygod:)
    > > pzdr
    >
    > Trzeba bylo piechata isc, a potem wplaw przez kanal - byloby taniej.
    > Ewentualnie jest jeszcze autostop, mozna tez probowac sie podczepic pod
    > jakiegos TIR'a.

    Ty, sie lokalny patryjoto tak nie obruszaj, bo czesto ''tanie linie'' lotnicze
    az tak tanie nie sa. Dziewczyny problem to, ze nie mieszka w Pyrzowicach
    (chyba tak?), a we Wroclawiu. Kto to widzial? Ale miala za to tez inne opcje:
    Poznan (Air Polonia), Warszawa (AirPolonia, SkyEurope, BA, LOT i inne), Berlin
    (AirBerlin, Ryanair).
  • 02.08.04, 13:17
    ex-rak napisał:

    > niejack napisał:
    >
    > > anulka7 napisała:
    > >
    > > > ja se polecialam z katowic do luton i mimo ze mialo byc tanio wcale
    > nie b
    > > ylo
    > > bo
    > > >
    > > > tak: najpierw prowizja 5 euro dla biura za kupienie biletu(nie mam
    > karty
    > > > kredytowej)plus owe oplaty ale to byl pikus jakies 70 zl, nastepnie
    > podro
    > > z z
    > > > wroclawia do katowic, nastepnie podroz do pyrzowic na lotnisko 15 z
    > eta, z
    > >
    > > > rezerwacja przez net 10 zeta, nastepnie i tu cale szczescie ze byla
    > m umow
    > > iona
    > > i
    > > >
    > > > kolega przyjechal po mnie samochodem bo luton nie jest w londynie k
    > ochany
    > > to
    > > > miejsce oddalone jest o jakias godzine jazdy ale spoko bo kursuja a
    > utobus
    > > y
    > > nie
    > > > pamietam ile trzeba za nie zaplacic ale chyba jakies 10(gdzie jest
    > funt n
    > > a
    > > > klawiaturze??)
    > > > powodzenia i milych przygod:)
    > > > pzdr
    > >
    > > Trzeba bylo piechata isc, a potem wplaw przez kanal - byloby taniej.
    > > Ewentualnie jest jeszcze autostop, mozna tez probowac sie podczepic pod
    > > jakiegos TIR'a.
    >
    > Ty, sie lokalny patryjoto tak nie obruszaj, bo czesto ''tanie linie''
    lotnicze
    > az tak tanie nie sa. Dziewczyny problem to, ze nie mieszka w Pyrzowicach
    > (chyba tak?), a we Wroclawiu. Kto to widzial? Ale miala za to tez inne
    opcje:
    > Poznan (Air Polonia), Warszawa (AirPolonia, SkyEurope, BA, LOT i inne),
    Berlin
    > (AirBerlin, Ryanair).

    Dziewczyny problem to to ze dala sie zwiesc reklamie.
    Zobaczyla ze moze poleciec za 1 Euro (czy cos w tym stylu) samolotem i od razu
    uwierzyla, spakowala sie i zanim przeczytala warunki sprzedazy zdarzyla
    pochwalic sie rodzinei i znajomym ze leci za grosz do Lonydnu. Przeciez kazda
    nawet malo inteligentna osoba umiaca dodawac, mnozyc i dzielic szybko zauwazy
    ze cos jest nie tak i gdzies jest haczyk...
    Linie lotnicze nie sa organizacjami charytwatywnymi, nie zakladaja ich Sw
    Mikolaje, samoloty to nie drewniane sanie, tylko bardzo drogie maszyny, nie sa
    napedzane reniferami tylko paliwem ktore kosztuje.

    A co do lokalnego patriotyzmu to troche dziwne jest ze gdy wiele osobo latalo z
    Wroclawia przez Berlin do Londynu to nie skarzyli sie na koszt podrozy,
    problemy z brakiem karty kredytowej. Natomiast dojazd do Katowic jest takim
    problemem...
  • 02.08.04, 15:33
    rany julek ale rzesta zlosliwe chlopaki sa, chyba jakies stare kawalery
    wspolczuje ale zycze szczescia wszystko przed wami:) a co do mojego postu to
    nie rozumiem dlaczego wam sie narzucilo ze niby narzekam, byl to po prostu
    szczegolowy wywod nt wszystkich kosztow razem, moze zawsze gdy mowi sie o
    pieniadzach wyglada na narzekactwo?, kolega chcial zasiegnac wiesci to mu
    grzecznie udostepnilam info ktore mam z autopsji, bez wiekszych utyskiwan, i
    darujcie se swoje wymadrzactwo bo doskonalae znam sztuczki marketingowe i tym
    razem taz nie bylo to dla mnie wielkim zaskoczeniem, bilet rezerwowalam na
    dzien przed wylotem i akurat wizzair mial najtaniej to se polecialam z katowic
    bo sie najbardziej opylalo wlaczajac dojazdy i juz. ot co.
    czesc i czapka
    Anulka
  • 02.08.04, 22:30
    Widzisz Jack jak cie potraktowala. Mnie na szczescie to nie dotyczy.
    Anulka7, to ze stary to w dzisiejszych czasch zaden problem. Viagra czyni cuda.
  • 03.08.04, 10:31
    1. Nie jestem julek.
    2. Jesli ktos pisze ze "mialo byc tanio a nie bylo" to trudno to odebrac
    inaczej niz marudzenie.
    3. Szczegolowym wywodem Twojego postu tez bym nie nazwal, wiecej w
    nim "chyba", "jakies", "dokladnie nie pamietam" niz szczegolow.
    4. To co nazywasz "wymadrzactwem" to moja opinia na temat tego co napisalas. O
    ile sie nie myle to min po to jest to forum zeby wyrazac swoje opinie.

    anulka7 napisała:

    > rany julek ale rzesta zlosliwe chlopaki sa, chyba jakies stare kawalery
    > wspolczuje ale zycze szczescia wszystko przed wami:) a co do mojego postu to
    > nie rozumiem dlaczego wam sie narzucilo ze niby narzekam, byl to po prostu
    > szczegolowy wywod nt wszystkich kosztow razem, moze zawsze gdy mowi sie o
    > pieniadzach wyglada na narzekactwo?, kolega chcial zasiegnac wiesci to mu
    > grzecznie udostepnilam info ktore mam z autopsji, bez wiekszych utyskiwan, i
    > darujcie se swoje wymadrzactwo bo doskonalae znam sztuczki marketingowe i tym
    > razem taz nie bylo to dla mnie wielkim zaskoczeniem, bilet rezerwowalam na
    > dzien przed wylotem i akurat wizzair mial najtaniej to se polecialam z
    katowic
    > bo sie najbardziej opylalo wlaczajac dojazdy i juz. ot co.
    > czesc i czapka
    > Anulka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.