Fantazje erotyczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • jestem atrakcyjnym facetem z Łodzi (33lata)bez kompleksów, kiedy kocham się ze
    swoją partnerką ona dodatkowo używa wibratora(ma ich całą kolekcję)-spytałem
    ją ostatnio (tak chlapnąłem bez przemyślenia)czy zgodzi kochać się ze mną i
    moim dobrym kolegą z pracy(nie zna go) - zgodziła się bez wahania.
    powiedziała, że to jej fantazja erotyczna i chcę ją spełnić. z jednej strony
    podnieca mnie ta propozycja lecz z drugiej nie wiem jak się będę czuł.
    osobiście wolałbym układ 2k+1m - wiem, że to jest fantazją wielu facetów-moją
    też. czy przyznacie mi rację? a może zaproponować mojej partnerce czworokąt by
    było sprawiedliwie???
    co Wy na to?
    • "osobiście wolałbym układ 2k+1m - wiem, że to jest fantazją wielu facetów"...

      a ona osobiście woli układ 2m+ona - i jest to fantazją pewnie wielu kobiet


      "czy przyznacie mi rację?"

      w czym masz te rację, którą mamy ci przyznać lub nie?

      "a może zaproponować mojej partnerce czworokąt by
      > było sprawiedliwie???"

      by było sprawiedliwie, to raczej powinniście zostac w stosunku 1:1


      • "osobiście wolałbym układ 2k+1m - wiem, że to jest fantazją wielu facetów"...
        "czy przyznacie mi rację?"
        -to pytanie do mężczyzn
        "a może zaproponować mojej partnerce czworokąt by było sprawiedliwie???"
        -by było sprawiedliwie, to raczej powinniście zostać w stosunku 1:1
        rozumiem co masz na myśli
        nie brałem udziału w żadnym innym układzie niż 1+1- pisze o fantazjach
        erotycznych-każdy je ma -przyznaj, że Ty zapewne również
        czworokąta też się "obawiam"
        nie mam doświadczenia
        choć nie ukrywam, że podnieca mnie taka myśl


        • "pisze o fantazjach
          > erotycznych-każdy je ma -przyznaj, że Ty zapewne również"

          może i każdy je ma, ale nie każdy musi się tutaj sprzedawać- jesli rozumiesz o co mi chodzi?

          a poza tym w czym pomagają ci twoje fantazje? we frustracji w związku?
          • ja jestem za 4katem :-D
            --
            70 rzeczy które powinna umieć kobieta....69 i gotować
            • herbatko, masz jakiś problem z fantazjami innych ? Traumy, kompleksy ?
              Facet ma fantazje, ma żonę, którą te fantazje kręcą i chce je realizować - dla
              mnie fantastyczna sprawa.
              Co do trójkąta: może umów się najpierw na 2M+K a w zamian potem ona umówi 2K+M ?
              Tak będzie sprawiedliwie :)

              --
              "Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie
              wstrzemięźliwości"
              • Uuuu uuuuu fantazje a rzeczywistość.. Trochę zazdroszczę, że
                jesteście w stanie je realizować w realu a trochę nie :)
                Mi się marzy ja + 3, 4, czy więcej facetów, albo z kobietami, czy
                wszelkie inne połączenia. Ale gdybym miała realizować je ze swoim
                partnerem którego uważam za takiego już „na całe życie” – hhhhmmm
                ryzyko duże, że facet stałby się już „nie na całe życie”. W związku
                z tym – gdybym miała realizować takie fantazje wolałabym robić to z
                osobami zupełnie mi obojętnymi – jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że
                z przyjemnością i podnieceniem patrzę jak jakaś inna kobieta całuje
                penisa mojego faceta itp. Czasami myślę, żałuję, że nie spróbowałam
                takiej zabawy zanim go spotkałam – teraz nie mam szans na takie
                zabawy, nie umiałabym mu tego zrobić. Czasami rozmawiamy na ten
                temat i on ma podobne zdanie jak ja – na szczęście :) bo gdyby
                zaproponował mi sex z koleżanką czy kolegą z jego pracy, ojjjjj –
                zabolałoby bardzo, pomimo, że w fantazjach bardzo bym tego chciała..
              • bi_chetny napisał:

                > herbatko, masz jakiś problem z fantazjami innych ? Traumy, kompleksy ?

                zaspokoję bi twoją ciekawosć- nie, nie mam: problemów, traum, kompleksów.
                Ale nie lubie trollowania, zawsze mi się wydawało, że jak się zakłada wątek z problemem, to się w nim uczestniczy, a w tym wypadku trollem jedzie na odległość. Ale skoro bi_chętny lubisz się produkować, to radź, tłumacz i fantazjuj do woli.
        • ptryklodz napisał:

          > "osobiście wolałbym układ 2k+1m - wiem, że to jest fantazją wielu
          facetów"...
          > "czy przyznacie mi rację?"
          > -to pytanie do mężczyzn
          > "a może zaproponować mojej partnerce czworokąt by było
          sprawiedliwie???"
          > -by było sprawiedliwie, to raczej powinniście zostać w stosunku 1:1
          > rozumiem co masz na myśli
          > nie brałem udziału w żadnym innym układzie niż 1+1- pisze o
          fantazjach
          > erotycznych-każdy je ma -przyznaj, że Ty zapewne również
          > czworokąta też się "obawiam"
          > nie mam doświadczenia
          > choć nie ukrywam, że podnieca mnie taka myśl
          >
          >
          to spróbuj Ty w kiszke a kolega w cipke z partnerka w środku,
          zaspokoicie Ją na pewno na długo, nie zapomnij tylko gumki założyć

    • Myślałeś, że jak zaproponujesz jej trójkąt 2m+k to ona będzie tak
      wdzięczna za taką możliwość, że z niej zrezygnuje i zaproponuje Ci
      wersje 2k+m?

      Może Ty po prostu bałeś się jej powiedzieć wprost o co Ci chodzi?
      Myślałeś, że kobieta kuma Twoje podejście do tematu (że wersja 2k+m
      byłaby dla Ciebie opłacalniejsza ale rezygnujesz z niej dla jej
      satysfakcji) i zrobi to za Ciebie? Domyślam się, że rozmowa na takie
      tematy do łatwych nie należy ale jeśli w taki sposób będziesz
      kombinował to daleko nie zajedziesz. Pamiętaj też,
      że "sprawiedliwie" nie musi oznaczać "po równo":-)

      Swoje zdanie na temat trójkątów pisałam wiele razy. Nie będę
      zanudzać po raz kolejny....

      --
      Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
    • Co ja na to? Dla mnie facet, który zaprasza innego samca, aby bzykał jego kobietę, jest albo kryptogejem, albo szuka jakichś ekstremalnych doznań związanych z zazdrością (były takie wątki na forum - facet najpierw namawiał żonę na zdradę, a potem wymagał szczegółowych relacji, wreszcie wyzywał kobietę od dziwek).

      Widać też, że raczej nie wiążą Was żadne uczucia - ot, takie męsko-damskie ćwiczenia fizyczne.

      --
      W czasie deszczu paszcza sucha.

      • Niekoniecznie aż tak ostro:-) Wcale nie musi chodzić o taki
        psychiczny masochizm jak sugerujesz. Sama mam takie fantazje. Co w
        tym jest takiego podniecającego?
        1. Porno na żywo:-)
        2. Obca kobieta budzi w mężczyźnie silniejsze wrażenia niż stała
        partnerka. Czy może być coś bardziej podniecającego niż napalony
        partner?
        3. Mam wysoko podniesioną poprzeczkę zazdrości. Podnieca mnie ta
        myśl że mój facet bzyka inną, bo wtedy faktycznie przestaje być taki
        do końca mój, pojawia się zazdrość ale nie taka bardzo raniąca
        raczej dodająca tego pieprzu. Nie miałabym do niego później
        pretensji. Można oczywiście zaaranżować takie rozmowy. Zresztą
        wyzywanie w łóżku od kurew też może być podniecające dla obu stron.
        Jeśli ma się umysł wolny od kompleksów w tej sprawie.
        3. Jestem w pozycji obserwatora. Przestaje automatycznie patrzeć na
        niego jak na tego faceta, o którym wszystko już wiem. Znowu zauważam
        to co kiedyś mnie w nim podniecało a teraz już zapomniałam.
        4. Nie wszyscy to robią. Jest to coś perwersyjnego, zakazanego. Z
        jednej strony może dawać niesamowite poczucie bliskości ale i jest
        ten element ryzyka. Czy taka miłość nie jest najprzyjemniejsza?

        • Hej zakletawmarmur, u mnie chyba występuje coś na kształt pkt3. Czasami fantazjujemy sobie na temat seksu 1k + 2m. Jestem zazdrosny o moją partnerkę i takie klimaty bardzo podnoszą poziom seksualnej adrenaliny. Nie sądzę byśmy przenieśli to do reala ale kto wie... W każym razie nakręcamy się czasem w ten sposób na maxa a i czasami kurwy i dziwki też są w użyciu - ku obopulnemu zadowoleniu :)
    • zapropnuj jej tzw."kanapkę"czyli wy jesteście kromkami chleba a ona
      wędliną w środku,na pewno będzie zaspokojona
    • Szczerze zazdroszczę.
      Mój mąż nigdy by mi czegoś takiego nie zaproponował ani się nie zgodził :-(
      A ja marzę o takim trój-czworo nawet kąciku :-(
      • gazeta_mi_placi napisała:

        > Szczerze zazdroszczę.
        > Mój mąż nigdy by mi czegoś takiego nie zaproponował ani się nie
        zgodził :-(
        > A ja marzę o takim trój-czworo nawet kąciku :-(





        Ale o co ci chodzi?
        Przecież masz kochanka:D

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.