• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jakie sa lepsze sposoby ..........?? Dodaj do ulubionych

  • 07.01.10, 14:07
    jako mężatka z 7 letnim stażem
    bez satysfakcjonującego seksu do tej pory
    zaczęłam eksperymentować z mężem
    najpierw były żele - bez żadnego efektu
    teraz testujemy nakładkę wibrującą unimil
    daje mi przyjemne uczucie
    jest mi naprawde dobrze
    ale nie moge osiągnąć happy endu
    czy sa jeszcze inne sposoby, gadżety....
    z podobnym działaniem, ale silniejszym ??

    z góry dziękuję za każdą wypowiedź

    Edytor zaawansowany
    • 07.01.10, 15:13
      > czy sa jeszcze inne sposoby, gadżety....
      > z podobnym działaniem, ale silniejszym ??

      Nakładka wibrująca Durexa.
      Wibrator rotacyjny made in China.
      Niewibrujacy latino lover.
    • 07.01.10, 15:35
      Co oznacza bez satysfakcjonującego seksu? Wogóle brak orgazmu, czy
      też brak orgazmu w trakcie stosunku?

      Jeśli już potrafisz przeżyć orgazm podczas stymulacji łechtaczki to
      swietną metodą na zwiększenie doznań podczas stosunku i przezycie
      orgazmu jest:
      *tydzień lub przynajmniej parę dni abstynencji w trakcie którego
      łechtaczka nie jest stymulowana, ale jest bliski kontakt między
      partnerami - dotyczy też autostymulacji,
      *partner najpierw pieści całe twoje ciało tak jak ci się podoba, jak
      lubisz, bardziej chodzi o atmosferę relaksu, niż wywołanie doznań
      ekscytacji, jesli zna sposób na wywołanie reakcji nawilżenia - to to
      robi, jesli nie - żel
      *partner klęka między twoimi nogami i delikatnie stymyluje twoja
      łechtaczkę pocierając ja swoim (wzwiedzionym lub nie) penisem -
      liczy się abyście starali sie skoncntrować na sobie nawzajem i na
      zlapaniu określonego rytmu, stymulacja nie ma doprowadzić do
      orgazmu, bodźce mają być niewielkie, stymulacja delikatna, moze
      trwać dlugo (stąd uwaga o wzodzie - nie jest konieczny)
      *mozesz nie odczuwać dużej przyjemności z początku, zwłaszcza jeśli
      nawykłaś do określonych sposobów stymulacji - ale jesli pieszczoty
      będą opdpowiednio długie (i nawilżenie) - przyjemnośc przyjdzie
      * jesli masz kompleksy, wstydzisz się itp. światło moze być
      przyciemnione, półmrok, albo lekki mrok, ale nie całkowita ciemność,
      ale wystarczy abyscie widzieli zarysy swoich sylwetek, jeśłi lubisz
      moze być muzyka okreslony zapach, mozesz być ubrana w jakąś
      bieliznę - wszystko co pomoże ci poczuć się seksownie i odprężoną
      jest na miejscu
      *kiedy poczujesz, że twoja przyjemność się zwiększyła i ogarnie cię
      uczucie ciepła w okolicy intymnej - wprowadzasz partnera, teraz
      testujecie poruszanie się, dobrze jeśli przygarniesz go do siebie,
      nadal będąc na plecach - raz - uczucie bliskości, dwa - dalsza
      stymulacja

      Jeśli uczucie przyjemnosci się zmniejszy - powtarzasz pieszczoty i
      potem znów stosunek - az do finału.
      Sposób skuteczny, zwłaszcza jesli w międzyczasie będziesz ćwiczyć
      mięśnie kegla (to w sumie obowiązkowe dla wszystkich pań lubiących
      ekstatyczne doznania). Nie ignoruj - poczytaj o ćwiczeniach, znajdź
      swoj sposób. ważne aby odszukać swój rytm kurczenie i napinania
      mięśni, własne tempo - taki który będzie dla ciebie przyjemny.
      Podana technika to jest bardzo dobry sposób dla kobiet, które mają
      nawyki masturbacyjne i przezywaja orgazm jedynie w wyniku
      okreslonych sposobów stymulacji łechtaczki, oraz dla kobiet z
      zahamowaniami i zranieniami - po gwałtach, molestowanych w
      dzieciństwie, porzuconych przez partnerów w przeszłości itp.
      Kolejnym etapem jest tzw. technika "budzenia bogini" - etap bardziej
      zawansowany.
      • 07.01.10, 18:14
        > Sposób skuteczny, zwłaszcza jesli w międzyczasie będziesz ćwiczyć
        > mięśnie kegla (to w sumie obowiązkowe dla wszystkich pań lubiących
        > ekstatyczne doznania).

        Ćwiczenia mięśni Kegla powinny być obowiązkowe dla wszystkich pań bez wyjątku.

        --
        >>za chwile napiszesz że kochamy męża bo hormony szczęścia, co za
        głupie gadanie!<< by m********
        • 08.01.10, 09:35
          Ale po co?
    • 07.01.10, 19:51
      dla wiadomości czytających
      nigdy w życiu jeszcze tego nie przezyłam...
      ucze się
      • 07.01.10, 22:14
        I dobrze.
        Ale nie wydaje mi się, żeby kluczem było szukanie coraz mocniejszych doznań.
        Tzn. może to Tobie potrzebne, a może zupełnie co innego. Szukaj szerzej.

        A to do poczytania: the-clitoris.com/f_html/arouse_indx.htm
        • 08.01.10, 11:54
          "nigdy w życiu jeszcze tego nie przezyłam..." -orgazmu w ogóle???
          czy z mężczyzną???
          • 08.01.10, 12:33
            dla jasności chodzi o orgazm,
            tak nigdy nie miałam
            takiego prawdziwego do końca
            • 08.01.10, 12:42
              oskarek05 napisała:

              > dla jasności chodzi o orgazm,
              > tak nigdy nie miałam
              > takiego prawdziwego do końca

              Mozesz jasniej? Takiego prawdziwego - to oznacza przy stosunku czy
              orgazm wogóle? Bo to dwie odrębne sprawy.
              Pochwowego nie przeżywa 70 % kobiet, albo się poddają, albo nie mają
              pomysłu jak go osiagnąć.
              • 08.01.10, 12:58
                żadnego niestety ... :-(
                pracujemy z mężem nad łechtaczkowym
                • 08.01.10, 14:36
                  To w takim razie:

                  1. Olej orgazm - im bardziej będziesz się starać - tym gorzej
                  2. Na wszelki wypadek wykonaj podstawowe badania
                  3. Zacznij traktowac seks jako źródło radości, lubisz dotyk - to się
                  nim ciesz - lubisz mężowi sprawiać przyjemność - super, do nieczego
                  się nie zmuszaj.
                  4. Poeksperymentuj sama gdy będziesz odpręzona. Jeśli odkryjesz cos
                  co odczujesz jako miłe i przyjemne - pokaż mężowi.
                  5. Niech mąż przeczyta książkę Satysfakcja. Sztuka Kobiecego
                  Orgazmu. Kim Cattrall, Mark Levinson - tam są dokładne opisy
                  różnorodnych technik. I nie bez powodu jest na napisane o
                  pieszczotach trwających godzinę lub dłuzej, najpierw to wymaga czasu.
                  6. Postaraj się ustalić na którym etapie zaczyna się przeszkoda, bo
                  mozliwe warianty sa rózne - wogóle nie osiagasz stanu podniecenia,
                  osiagasz, ale nie odczuwasz przyjemnosci, osiagasz, jest ci miło ale
                  nie na tyle aby przezyc orgazm. Od tego zalezy kierunek
                  podejmowanych działan.
                  7. Tak czy siak postaraj się zwiększyć ilośc doznań zmysłowych
                  (zapachy, smaki muzyka, ćwiczenia fizyczne). Równiez tych niemiłych
                  zimny prysznic, kwasna cytryna, lód na szyi - czasem barierą w
                  seksie jest lęk przed nieznanymi doznaniami fizycznymi - takim
                  treningiem udaje się go przełamać.
                  8.Zwiększ ilość delikatnych bodźców erotycznych - sprawdź co w
                  sztuce na ciebie działa? Literatura (czytałaś Anais Nin? Na niektóre
                  kobiety, które wolą sprawy opisane bardzo subtelnie i od strony
                  emocji działa Saga o ludziach lodu, szuakj czegoś swojego)? Obrazy?
                  Unikaj przy tym pornografii, szukaj erotyki. Zbadaj co tki w twojej
                  wyobraźni i jakie emocje przezywasz związane z seksem - przed po w
                  trakcie. Postarakj się je zanalizować.
                  10. Mięśnie kegla.

                  Dlaczego do tej pory nie skorzystaliście z pomocy seksuologa?
                  • 08.01.10, 15:38
                    Oskarek05 zacznij od zmiany myslenia-nie pracujcie nad orgazmem,bo każde
                    niepowodzenie coraz bardziej frustruje(o nie!tyle wysilki i ZNOW sie nie udało)i
                    finał bedzie taki ,ze zaczyniecie traktowac seks zadaniowo-bo cos musicie
                    udowodnic sobie i tego drugiej osobie.bez sensu.
                    seks powinien byc zabawą,przyjemnoscia odprężeniem.
                    nie ma jednego scenariusz na udany seks.kazda para musi odkryc co ich kreci.
                    wyglupiajcie się,łaskoczcie,karmcie się soczystymi owocami i dotykajcie tam
                    gdzie kapnął sok,dotykajcie się niezobowiązujaco w ciagu dnia,wykąpcie się razem
                    ,mowcie sobie co wam się w sobie wzajemnie podoba...
                    wyluzujcie i nie traktujcie seksu jak strasznego egzaminu,bo zobrzydzicie sobie
                    wszystko zanim sie czegokolwiek o sobie dowiesz.
                • 08.01.10, 16:40
                  oskarek05 napisała:

                  > żadnego niestety ... :-(
                  > pracujemy z mężem nad łechtaczkowym

                  Natura dala mezczyznie orgazm, by dzieki krotkiej przyjemnosci
                  wyrzucil z siebie sperme. Natura nie wyposazyla kobiety w orgazm, bo
                  po co?
                  Wiec sie nie przejmuj ze nie masz, to normalne.
                  • 09.01.10, 10:20
                    na początek zalecałabym popróbować samej albo chociaż z przewagą
                    prób samotnych.. po 1wsze włącz wyobrażnię przed i w trakcie- całe
                    scenariusze możesz układać,albo wyobrażać sobie
                    scenki/pozycje/części ciał,które Cię podniecają.. na nakręcenie się
                    polecam darmowe portale www.xnxx.com/
                    www.tube8.com/ ..spróbuj odczuć tak silne podniecenie od
                    samego patrzenia i myślenia,że aż będzie Cię ściskać wewnątrz
                    pochwy.. apropo- mięśnie kegla warto ćwiczyć.. 3.jak dla mnie
                    (koleżanki też chwalą) najszybszy i nałatwiejszy sposób na samotny
                    orgazm to prysznic- najlepiej bez końcówki -sam wąż i oczywiście
                    stymuluj się samym strumieniem wody (nie dotykając do ciała
                    końcówką/metalem)najlepiej dość silnym i gorącym -myślę,że na to nie
                    ma rady;) -orgazm murowany:)!!!
                    4.a tu wibrtor -na prawdę świetny! stymuluje jednocześnie pochwę i
                    łechtaczkę www.intymnosc.pl/product_info.php?
                    cPath=102_117&products_id=370&osCsid=f7789529f994bad9a31459154ee0adbf
                    5.delikatna i nie głęboka stymulacja odbytu podczas "normalnego"
                    stosunku u wielu kobiet przyspiesza/wzbogaca orgazm
                    6.z partnerem to wydaje mi się,że najszybszy sposób to pozycja na
                    jeżdżca -Ty na nim- masz wtedy dużą kontrolę tempa itd,fajnie jet
                    też jeśli mężczyzna ma przycięte włoski -dodatkowa stymulacja
                    łechtaczki (a wcześniej na rokręcenie np pozycja od tyłu)
                    7.i coś co jest bardzo ważne- daj się ponieść,nie bój się swoich
                    reakcji,nie myśl o innych sprawach ale też nie może być to "pracą
                    nad".. cierpliwości,choć myślę,że długo nie będziesz czekać na
                    efekt.. miłej zabawy:)
                    • 11.01.10, 23:03
                      się tak naprodukowałam i co??;) będę czekać na wieści z placu boju;)
    • 13.01.10, 18:29
      Apropo Superprawdy "Natura dala mezczyznie orgazm, by dzieki
      krotkiej przyjemnosci
      wyrzucil z siebie sperme. Natura nie wyposazyla kobiety w orgazm, bo
      po co?
      Wiec sie nie przejmuj ze nie masz, to normalne"
      no to tylko czekać aż zacznę spermę produkować:):):):)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.