Re: Odpowiedzialność i prawa meżczyny wczoraj i d Dodaj do ulubionych


Po to Bóg dał człowiekowi seks, żeby się nim cieszył.
Gdyby więc służył tylko prokreacji, to po wyprodukowaniu planowanej
liczby potomków, można by przestać się nim w ogóle zajmować.
Na szczęście tak nie jest.
Symetryczny, próbujesz wypierać swoje potrzeby i za jakiś czas
wyjdzie Ci to bokiem... Piszesz, że być może odczuwanie popędu jest
oznaką gówniarstwa, niedojrzałości. Jasne, bo tylko nastolatki
uprawiają seks w samochodach, dojrzali ludzie robią to po bożemu raz
na kwartał. ;-)
Moim zdaniem, to co czujesz jest zupełnie naturalne i wypieranie
tych uczuć będzie prowadziło Cię do coraz głębszego poczucia
frustracji.
Ktoś wyżej napisał, że trzeba postawić żonie ultimatum: "albo COŚ ze
sobą zrobisz, albo poszukam NORMALNEJ". Gdyby to było takie proste,
to to forum nie należałoby do najpopularniejszych w gazeta.pl
Obawiam się, że jeśli wprowadzisz tę radę w życie, to nie poskutkuje
ona niczym innym, jak tylko tym, że żona jeszcze bardziej odsunie
się od Ciebie w łóżku.
A może - odważę się o odważną tezę - nie spełniasz jej oczekiwań,
może ona nie chce takiego seksu, jaki mieliście dotychczas, marzy o
czymś innym, ma fantazje, o których wstydzi się Tobie powiedzieć?
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-125
(101-125)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.