Dodaj do ulubionych

A ja chce seksu!!!!

03.03.10, 22:23
a nie mam go od 2 lat, juz nie wyrabiam.... maz zadowolony, kochany
tatus, a ja co.... miotam sie.. kazda proba nawiazania bliskosci
skutkuje jak nie odtraceniem, bo pobieznym buziakiem i dobranoc...
obled.. ja juz nie daje rady... problem w tym, ze nasze dziecko (3,5
lat) kocha tatusia ponad miare, tak wiec nie mam sumienia wystawic
mu walizek przed drzwi. no ale co mam robic???? Przeciez nasze
pozycie ustalo jakies 3 lata temu, nie ma nicd.... to na czym to
wsztstko oprzec?????
Edytor zaawansowany
  • slawomir.samotny 03.03.10, 22:42
    W miesięczniku ,,Charaktery" z czerwca 2009 roku znajduje sie
    artykuł Pani Magdaleny Kobyłeckiej z Pracownii Psychologiczno -
    Seksuologicznej w Poznaniu

    Oto fragment artykułu Pani Magdy

    ,,Jako dziecko i nastolatka często dostawałam od ojca lanie na
    gołe pośladki.

    Choć spowodowało to, że ciągle towarzyszy mi poczucie wstydu i winy,
    od pewnego czasu, zwłaszcza przed snem, odczuwam potrzebę bycia
    KARANIA za pomocą ojcowskiego PASA.

    Zasypiam nieszczęśliwa, że nikt już tego nie robi.

    Dlaczego pragnę lania, skoro ojcowskie pasy tak bardzo mnie bolały?

    Myślałam, że coś ze mną jest nie tak, ale w Internecie znalazłam
    fora miłośników lania, których użytkownicy wręcz proszą, aby ktoś
    ich porządnie zbił i nawet znajdują się na to liczni chętni!

    Pomyślałam, że spełnię swoje ukryte pragnienia. Potrzebowałam tylko
    porządnego lania i nic więcej – pisze w liście do redakcji Natalia."

    wiadomosci.onet.pl/1561066,242,1,seks_klaps_seks,kioskart.html


    może to byłby pomysł na urozmaicenie waszego związku ?
  • drobinka11 04.03.10, 09:55
    Proponuję zajrzeć do mojego watku "rekord wytrwania" z końca grudnia
    bodajże. Tam się mnóstwo mądrych osób wypowiedziało w bardzo
    podobnej sprawie (chociaż ja nie mam dziecka, które jest kolejnym
    silnym spoiwem).
    Mnie wylano kubeł zimnej wody na głowę i utwierdzono w oglądzie
    sytuacji, który już od pewnego czasu miałam. Poczytaj, jak chcesz to
    napisz maila do mnie.
  • mko2010 04.03.10, 11:22
    drobinko, czytam Two wątek i jestem w ciężkim szoku. Jestem bardzo ciekawa
    finału tej historii. W imię czego???
  • drobinka11 04.03.10, 20:07
    mko2010 napisał:

    > drobinko, czytam Two wątek i jestem w ciężkim szoku. Jestem bardzo
    ciekawa
    > finału tej historii. W imię czego???

    No to nie Ty pierwsza w tym szoku jesteś, niestety; zdaje się, że
    się tutaj parę osób złapało za głowę po przeczytaniu
    tej "literatury".

    W imię czego - wielkiej kiedyś miłości, przyjaźni, przywiązania,
    strachu przed samotnością, kompleksu niższości, niewiary w siebie i
    możliwość zmian.

    Finał historii - jeszcze go nie ma; jestem najzupełniej pewna, że
    mąż nic nie zrobi by nasz aseksualny związek obudzić do życia, on
    zdecydowanie chce, żeby było tak jak dotąd. Zaczęłam więc otwierać
    się na innych mężczyzn, trochę flirtować, odbudowywać wiarę w swoją
    kobiecość, seksualność. Uczę się już nie powtarzać wieloletniej
    mantry, że jestem stara, niekobieca,płaska jak deska, niepociagająca
    i dlatego nie zasługuję na fizyczną miłość. Na razie tyle.
  • kubarozruba87 04.03.10, 22:35
    mja dobra koleżanka miala podobny problem jak ty tylko ze ona ma chlopaka a nie meza, w kazdym razie zapisala sie na kurs o rozpalaniu zmyslow mezczyzn chyba na wyzszej szkole uwodzenia czy jakos tak i od tego czasu problemy znikly nie odrazu ale po pewnym czasie gdy zaczela stosowac to czego ja tam nauczyli moze to jest sposob na twoj problem jesli chcesz moge porozmawiac z kolezka i dowiedziec sie czegos wiecej na tema tego kursu
  • zosia81samosia 05.03.10, 22:00
    Ja u nich byłam, co prawda na kursie motywacji i rozwoju wewnętrznego, ale polecam!!
  • minusten 09.03.10, 12:12
    spam
  • kucurek 06.03.10, 21:15
    seks nie jest najważniejszy
  • minusten 09.03.10, 12:15
    Jeśli:
    - nie widzisz szansy na poprawę
    - rozmawiałaś z nim i zapytałaś po staropolsku WTF???
    - nie chcesz rozbić rodziny
    to imho będzie zupełnie fair jeśli sobie kogoś znajdziesz na boku. tylko z głową
    to zrób. Nie zakochaj się jeśli nie chcesz się z mężem rozstać. Jednak chyba
    jakaś szczera rozmowa jest najpierw wskazana.
  • koob-ieta 07.04.10, 20:58
    Jestem przed piedziesiatką-nie mam seksu z męzem od 15 lat.
    Oczywiście z początku próbowalismy róznych eliksirów, ale na nic to
    się zdało.Brakowało mi seksu.....ale teraz....przyzwyczaiłam się.
  • niemen2_2 29.03.10, 15:06

    --
    eska Ja tez 3 lata zero sexu,zona by chciala,ale ze wzgledow
    zdrowotnych nie moze.Ja ją rozumiem,ale sie chce az w oczy
    szczypie,mimo ze nie jestem za mlody.
  • joker1970 29.03.10, 16:01
    witam . ja mam 39 lat i szukam kochanki !! już od jakiegoś czasu nie kochamy się
    z moją żoną , ona tego nie lubi . mówi że to do życia jest nie potrzebne :(((
  • niemen2_2 30.03.10, 10:15

    --
    eska Jasny gwint,ona chyba robi to na lewo.
  • lecama_lima 31.03.10, 15:33
    Ale on tłumaczy to jakoś czy co? Może zacznij od robienia dyskretnych aluzji na
    ten temat, albo na ambicję mu wejdź... Nie wiem, możesz zażartować sobie z tego;
    koleżanka przysłała mi rysunek na temat problemów z erekcją -
    pokazywarka.pl/nkez1v/. Czy on też, że tak powiem, z tych? Może to jest
    jakiś trop? A, przepraszam, zdradę brałaś pod uwagę?
  • nocnykowboj 31.03.10, 21:26
    moja byłateż mówiła że sex nie jest ważny i w rezultacie wszystko
    się rozpadło,moja obecna też nie daje mi tyle bzykania ile bym
    chciał ale to bzykanie chociaż jest.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka