Dodaj do ulubionych

zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krześle

18.09.10, 20:31
Planuję zrobić striptiz mojemu Mężowi, i chodzę na lekcje. On nic o tym nie wie Ale...najpierw muszę go przyzwyczaić do siedzenia grzecznie na krześle.

chociaż próbowaliśmy różnego seksu, nigdy nie udało mi się przejąć kontroli. po prostu on zawsze rządzi, a ja mam spokojną duszę...niektórzy na tym forum już mnie poznali :) aktualnie pokonaliśmy okres posuchy bez żadnej terapii, walczymy z rutyną i bawimy się.

kupiłam kajdanki które można przymocować do rąk i przypiąć do krzesła. zmierzam go tak spontanicznie przykuć, wcześniej zakryć oczy porządnie i...zabrać się za niego, tak wy się przyzwyczaił do takich gierek.

I dopiero kiedyś z zaskoczenia...kiedy będę gotowa wykonać striptiz. Czy to dobry pomysł???

proszę o wszelkie rady...tych co już takie akcje mają za sobą
Obserwuj wątek
    • ditchdoc Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 18.09.10, 21:42
      po prostu zdejmuj jego reke jak Cie dotknie, delikatnie, w koncu dojdzie do niego zeby tego nie robic. Dorosly mezczyzna raczej rozumie na czym striptiz polega chociaz wiem dlaczego trzymanie sie zasad wobec swojej kobiety i bez ludzi naokoło moze byc trudne ;). Tancz w wiekszej odleglosci niz zasieg jego rak, jak bedziesz blizej to trudno, szybko znajdziesz glowe meza pomiedzy swoimi nogami.

      nic wiecej nie wymyslisz, na poczatku wspomnij "patrz i nie dotykaj" ;)
      • sammy-jo Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 18.09.10, 21:56
        Dajcie spokój z tym czy się stara tak samo..stara się inaczej, na tyle że mi się chce z nim bawić... striptizu w rewanżu nie oczekuję, bo mnie to nie bawi.

        w końcu to forum o seksie w małżeństwie, nie oburzajcie się, że chcę oczarować Męża ;))

        póki młoda jestem chcę szaleć...:))

        jakie buty?? wiecie, że są takie co świecą??



        buty
        skarbonka na napiwki:
        www.venus.net.pl/produkt_9418_Sanda%C5 %82ki-Tip-Jar-_27_469.php
        lub
        www.venus.net.pl/produkt_9417_Snda%C5% 82ki-Tip-Jar-_27_469.php

        byty powiedzmy nadające się też na imprezę i co ważne góra z zamszu i "tanie"
        www.venus.net.pl/produkt_10672_Sanda%C 5%82ki-Kiss-_27_469.php

        świecące się zostawiające neonową smugę przy ruchu

        www.venus.net.pl/produkt_8744_%C5%9Awi ec%C4%85ce-sanda%C5%82ki-Kiss-_27_469.php

        więcej cud butów w ich katalogu na stronie, niestety nie wszystko dostępne i w innych cenach
        ale mozna zobaczyć istotę świecących


        • kag73 Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 18.09.10, 22:05
          Szalej, dziewczyno, ale po 2 miesiacach nie pisz tutaj, ze jestes zmeczona ciaglym staraniem sie i wymyslaniem nowosci a bez tego facio ni mru mru. "Oczarowywac" i rozpieczac mozna i powinno sie, ale Z UMIAREM, nie na co dzien, bo za chwile skoncza Ci sie pomysly a i facet sie przyzwyczai, ze nic robic nie musi. Poza tym sam nie bedzie mial szansy zapolowac.
            • i-sztar Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 18.09.10, 23:21
              widzę ,że masz ochote podominować .nie pasuje Dominujaca kobieta robiaca streaptiz przed grzecznym uległym facetem zakutym w kajdanki na krzesle. ja to zrobilam w ten sposób . wyslałam zaproszenie poczta do męża pod nasz adres domowy , że o tej godzinie ( oczywiscie adres domowy) odbedzie sie seans streaptisu . dodalam ze to zaproszenie dla vipów . i że strój galowy obowiazkowy czyli garnitur i krawat ( krawat mozesz mężówi potem zabrac i uzyc do zabaw figlarnych) wiec przygotuj pokój nastrój odpowiedni muzyka , drinki ( podaj na srebrnej tacy ) mozesz w ubraniu udac zapowiadajaca twoj streaptiz i powiedz że nie wolno dotykac tylko patrzec , bo za dotykanie grozi kara pozbawienia wolnosci)) czyli ( np więzienie z kajadankami w 2 pokoju) i dodaj ,że ma ci zapłacic ))))) a reszte wymyśł )) zycze powodzenia
              • i-sztar Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 18.09.10, 23:35
                jeżeli jednak chcesz go przed streaptisem przypiac do krzesła kajdankami , to kup tez bat,albo palcat lepszy i muszisz te gre prowadzic stanowczo i do końca zdecydowanie dominujaco. wygladalo by to tak u mnie ' zapinasz go w kajdanki przypinasz do krzesła ale nie mów do niego nic tylko patrz mu w oczy , pełna powaga . potem cale przedstawienie a po skonczonym streaptisie musisz dalej dominowac , "połaskotaj" bacikiem jego peniska i zapytaj czy mu sie podobało . potem stan koło niego oprzyj noge ( oczywiscie w bucie) na jego ramieniu niech cie polize . pobaw sie nim troszkę zanim zaczniecie uprawiac sex))) weź kaz mu na czworakach chodzic a nawet usiadx na plecach niech cie kawalek przewiezie) super sprawa
                • vitek_1 Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 19.09.10, 01:57
                  Ona chciała tylko niewinny striptease, a ty jej gotowy scenariusz jakiejś mocno perwersyjnej zabawy... ;)

                  Takich rzeczy jak opisujesz nie da się robić z zaskoczenia. Bo nigdy nie wiadomo jak zareaguje druga strona ani czy sobie tego życzy. Wbrew pozorom nie wszyscy faceci marzą o łechtaniu penisa bacikiem :) albo lizaniu butów. Mnie to na ten przykład nie kręci w ogóle.

                  Za to striptease albo seks w pantofelkach na szpileczkach* można bez wielkiego ryzyka zastosować, 99% będzie na tak.

                  * uważać żeby nie zrobić krzywdy!

                  --
                  I'm trying to think, but nothing happens!
                  • sammy-jo I-szar 20.09.10, 00:21
                    Mi się ten pomysł z wysłaniem zaproszenia szalenie spodobał. extra !!! kusi mnie by tak zrobić, ale najpierw jeszcze muszę poćwiczyć...

                    No i bez kajdanek będzie chciał macać, nie usiedzi, speszy mnie lub zdekoncentruje.

                    Ja myślałam żeby mu kiedyś zdjąć nagle opaskę....a tu pokaz z prawdziwego zdarzenia :))

                    Czyli siedzenie na krzesełku tylko pod pretekstem dominacji, aby go nauczyć siedzieć.

                    Wdzięczna jestem za rady i bardzo podekscytowana :))
                    • i-sztar Re: I-szar 20.09.10, 08:11
                      bardzo sie cieszę ,że mogłam pomóc )))) wogóle gratuluje ci tego ,że jestes taka goraca i chętna bo faceci w większości sa za leniwi wymyśłac scenariusze do sexu , u nas zawsze j wymyślam . azmnie nabrała ochota na jakis scenariusz , mój facet ma troszke problemy z hydrauliką ale mu sie polepszyło kupiłam mu PERMEN 2 miesiace temu naprawde działa . ale to nie w tym temacie)) napisz jak bęzie po)))
                      • sammy-jo Re: I-szar 20.09.10, 18:26
                        I-Szar to ja Ci sprzedam super patent przeze mnie wymyślony na noc w hotelu po nitce do kłębka...nie wie kto czeka itd. plan nie jest łatwy w organizacji trzeba mieć sprawdzonych kolegów faceta do znęcenia go. to na priv chętnie i jutro bo dziś gonię czas i muszę napisać pismo zawodowe w tę noc
                        • santo_inc Re: I-szar 21.09.10, 22:53
                          > I-Szar to ja Ci sprzedam super patent przeze mnie wymyślony na noc w hotelu po
                          > nitce do kłębka...nie wie kto czeka itd. plan nie jest łatwy w organizacji trz
                          > eba mieć sprawdzonych kolegów faceta do znęcenia go.

                          Też zależy od przypadku. Jakby mnie koledzy nakręcali na spotkanie z jakąś atrakcyjną babką a na końcu nitki w hotelu czekałaby na mnie żona, to bym się z całą pewnością nie roześmiał. Raczej bym się rozpłakał, że mi popsuli wieczór.

                          To tak jak z zapakowaniem na prezent zegarka w pudełko wielkości takiej, że sugeruje, że jest to co najmniej rower...
                          • kag73 Re: I-szar 21.09.10, 22:57
                            "Też zależy od przypadku. Jakby mnie koledzy nakręcali na spotkanie z jakąś atrakcyjną babką a na końcu nitki w hotelu czekałaby na mnie żona, to bym się z całą pewnością nie roześmiał. Raczej bym się rozpłakał, że mi popsuli wieczór."

                            Wyrazy wspolczucia dla zony i dla Ciebie, zes w zwiazku taki nieszczesliwy a zona taka nieaktrakcyjna dla Ciebie, jezeli w ogole zonaty jestes.

                  • santo_inc Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 21.09.10, 22:50
                    > Takich rzeczy jak opisujesz nie da się robić z zaskoczenia. Bo nigdy nie wiadom
                    > o jak zareaguje druga strona ani czy sobie tego życzy. Wbrew pozorom nie wszysc
                    > y faceci marzą o łechtaniu penisa bacikiem :) albo lizaniu butów. Mnie to na te
                    > n przykład nie kręci w ogóle.

                    Podpisuję się i ja. Ja bym chyba się roześmiał do rozpuku widząc żonę grożącą mi pejczem i zepsuł cały nastrój...
      • i-sztar Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 23.09.10, 18:03
        zabawe w hotelu wymyśłił mój mąz kiedyś , kazał wynajac pokój odpowiednio przygotowac , oczywiście przygotować siebie , zostawic otwarte drzwi zawiązac sobie oczy stanąc pod ściana twarza do niej i czekac az przyjdzie /.to było bardzo ekscytujące i to co ze mna wtedy robił ach kupił wtedy dla mnie nowe "zabawki"
          • niezapominajka333 Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 23.09.10, 20:22
            A ja myślę, że autorka, zgodnie z tradycją nie raz zmieni plany i do tego striptizu jeszcze daleka droga.
            Jeden wątek zakończyła mocnymi planami powrotu do jazdy na koniach, a następny rozpoczęła od relacji jak ćwiczenia na siłowni, które jej polecili forumowicze (chociaż akurat takiej rady tam nie widziałam) cudownie przywróciły ochotę na seks u jej faceta.
            Kolejne plany, to taniec na rurze, który był jej skrytym marzeniem, zapisanie się na lekcje i ... nauka striptizu...:)))
            Coś mi się zdaje, że jeszce daleka droga do tego pokazu, a utrzymanie męża na krześle może nawet nie być potrzebne :)
            • sammy-jo Re: zanim striptiz, nauczyć Męża siedzieć na krze 23.09.10, 23:34
              ooooooooo.... wypraszam sobie. O tym, że siłownia cudownie modeluje ciało, napisała jakaś Forumka z Gazety, może i nie w moim wątku ale na podobny temat. Na rurkę chodzę choć jestem posiniaczona i mam bąbla na ręce.... Instruktorka jest super. Siłownia do tego dużo daje, żeby móc się podciągać. Postępów imponujących nie robię, ale też nie jest źle. Do tego dziewczyna uczy generalnie coś w stylu tańca erotycznego.

              Daleka droga, czy bliska, nie wiem, ale moja. Szukam, to chyba dobrze. A poprzedniego rozpaczliwego wątku nie zamierzam kończyć.

              A Twojego nicka Niezapominajko nie kojarzę...a Ty tak pilnie śledzisz moją historię. To miłe.


              Chciałabym taki bajer z hotelem jak z 9,5 tygodnia jak Mąż fundnął żonie powyżej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka