Jestem kobieta i z bardzo duzego doswiadczenia wiem,ze to sie robi w nastepujacych sytuacjach:
1) braku partnera seksualnego
2) gdy partner ,ktorego mamy nas nie pociaga badz sex nie jest udany
3) gdy chcemy kochac sie z kims innym niz nasz partner aktualny.
Nawet przy duzym temparamencie i nawykach z wczesnej mlodosci to tak to wlasnie wyglada.
A kazda inna bajka to mrzonka dla naiwnych.
Generalnie pod udanym sexie kobieta nawet silnie temeparamentna nie bedzie miala ochoty na masturbacje.Pojawi sie kamienny argument braku orgazmu przy facecie,a wyuczonego z wibratorem.To tez nie jest tak...
Tak w skrocie:Jesli jest facet to nie ma namiętności i jest masturbacja.
Ja osobiscie uwazam,ze w malzenstwie nie ma dobrego sexu.Dla mnie to sie wyklucza.Dlatego ja bede dazyla do braku malzenstwa,badz posiadania kochanka.Inaczej to kaput.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.