> Nawiasem mówiąc jak już jesteśmy przy temacie to ja moją pozbawiłem dziewictwa.
> .. palcem. Wiecie, na początku tylko bawiłem się cipką, lizałem, gmerałem palce
> m... a tu ona poszła do łazienki i krzyczy że krew jej leci. W ten sposób probl
> em rozdziewiczenia niejako sam się załatwił i mogliśmy bez obaw grzać się jak k
> róliki ;)
coś mi się przypomniało, przez ten post i aż mi serce zamarło.. Chyba przekonał mnie, ze rzeczywiście jestem bardzo nieszczęśliwa
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.