Chyba nawet się wpisałam w tym wątku :-)
Ślad po mnie zupełny nie zaginął, bo moje uzależnienie od forumowania jest zbyt silne - ale prawda, że głównie wyprztykuję się teraz gdzie indziej, na forum zamkniętym i reglamentowanym, niegazetowym zresztą (mogę Ci na priva zdradzić, jakim - jesteś, że tak powiem, w grupie kwalifikującej się, jeśli nic się nie zmieniło). Ale i na gazetowych bywam, tyle że mniej.
No i rzeczywiście czuję, że nie mam w sumie nic nowego do powiedzenia. Nie mam już siły nieść kaganka oświaty najwyraźniej ;-P Ale pewnie czasami wpadnę, skoro znów zajrzałam i nie dałam rady powstrzymać się od gadania ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.