Dodaj do ulubionych

Co się podoba kobietom

17.12.13, 10:47
W wielu wątkach pojawia się temat 'co się podoba kobietom' i powraca dyskusja nt. rozbieżności iedzy tym, co się deklaruje, a tym, co się robi. Ponieważ pojawił się wyrazisty przykład, otwieram nowy wątek i czekam na komentarze:

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,15148212,Wrobel__Ludzie_jak_pija_wodke_i_sa_rozemocjonowani.html#BoxSlotII2img
Czekam na komentarze - czy taki typ chamskiego buca może podobać się kobietom? A raczej - no podoba się, jak to wyjaśnić. I jeden z komentarzy czytelników:

"Pytałem swoje koleżanki, czy takie coś może się podobać kobietom, zawsze otrzymywałem odpowiedź negatywną."
Obserwuj wątek
    • sea.sea Re: Co się podoba kobietom 17.12.13, 11:08
      Widocznie ma jakieś wyjątkowe skille, które wychodzą na jaw gdy jest sam na sam z kobietą. A jak juz ją za przeproszeniem zgłuszy, no to wtedy miłość wszystko wybacza.

      Mało to jest przypadków, gdzie kobiety są z kompletnymi burakami, którzy zupełnie nie rokują i nawet pozwalają się nie tylko opierać, ale i utrzymywać? Pewien typ kobiet chyba po prostu łowi na choćby odrobinę okazanego zainteresowania, a potem się trzyma jak pijany płota, wyznając filozofię, że lepiej mieć jakiekolwiek portki w domu, niż być starą panną.
      • yoric Re: Co się podoba kobietom 17.12.13, 11:46
        > Pewien typ kobiet chyba po prostu łowi na choćby odrobinę okazanego zainteresowania,
        > a potem się trzyma jak pijany płota, wyznając filozofię, że lepiej mieć jakieko
        > lwiek portki w domu, niż być starą panną.

        ale Katarzyna Sz. nie łowi na "odrobinę zainteresowania". Parę portek w domu już ma (mąż). Jest kobietą na poziomie, przynajmniej przy tej powierzchownej definicji poziomu jako "chaj-lajf" - spore pieniądze, znajomi politycy. Wyglądać też nie wygląda jakoś źle (sprawdziłem na pudelku). No więc...? :)
        • sea.sea Re: Co się podoba kobietom 17.12.13, 11:58
          No więc w tym przypadku pozostają chyba właśnie jakieś wyjątkowe skille, które wyłażą przy bezpośrednim poznaniu. Może ma wyjątkowo dobrą gadkę do kobiet albo zionie jakimś feromonem. Nie mam pojęcia...

          • rumpa Re: Co się podoba kobietom 17.12.13, 13:55
            Litości, zachowajmy jakieś proporcje - gościu poderwał - o ile wiem - znudzonego podstarzałego przygłupa spragnionego kasy - to o posłance , byłą panią o której obyczajach erotycznych krążą sprzeczne albo i nie opowieści zaczynające się od stripteasu a kończące na prostytucji i oczywiście spragnioną kasy - to była Pazura( a może wciąż?, nie wiem) no i teraz panią biznesłoman, co upchnęła dzieci u męża i cieszy się życiem i też jej zawsze mało. Wszystkie panie łączy tandetny blond, lekkie traktowanie danego słowa i odpowiedzialności oraz pazerność.
            No i wszystko się zgadza. Swój trafia na swego.
            Ale nie róbmy z tego "kobiet", ok?
            Cokolwiek to ma znaczyć.
            • mojemail3 Re: Co się podoba kobietom 17.12.13, 16:09
              rumpa:

              (...)"Litości, zachowajmy jakieś proporcje - gościu poderwał - o ile wiem - znudzonego podstarzałego przygłupa spragnionego kasy - to o posłance , byłą panią o której obyczajach erotycznych krążą sprzeczne albo i nie opowieści zaczynające się od stripteasu a kończące na prostytucji i oczywiście spragnioną kasy(...)"

              Nie, no pani Katarzyna Sz. wizualnie przyjemna, a co jej się podoba w agencie?
              No jak to,że jest najbardziej znanym agentem w RP...
              Ach gdzie nam maluczkim do wielkiego świata polityki i finansjery ;-)
              • rumpa Re: Co się podoba kobietom 17.12.13, 16:27
                Miałam na myśli raczej osobowość, choć uroda też nie powala. Jak zerwie z Tomusiem po krześle i byciu jakimś tam , chyba napierdolonym czy coś, a i posiłkowaniu się niegrzecznymi kumplami to uznam, że ocaliła odrobinę klasy.
                Tzn ona z nim zerwie jak tylko Tomusia wykopią z PIS-u i przestanie być użyteczny.Taki typ osobowościowy.
            • zyg_zyg_zyg Re: Co się podoba kobietom 17.12.13, 19:55
              gościu poderwał - o ile wiem - (...) byłą panią o któr
              > ej obyczajach erotycznych krążą sprzeczne albo i nie opowieści zaczynające się
              > od stripteasu a kończące na prostytucji i oczywiście spragnioną kasy - to była
              > Pazura( a może wciąż?, nie wiem)

              Marczuk się nie wlicza - przynajmniej z tego, co mówi:

              "Marczuk-Pazura przyznała, że próbował ją oczarować. - Powiedzieć, że robił "maślane oczy" to za mało. Chciał mnie uwieść, ale nigdy to mu się nie udało, na mnie porsche nie działa - tłumaczyła."
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7163361,Agent_Tomek_chcial_mnie_uwiesc___spowiedz_Marczuk_Pazury.html
    • jesod Czekam na komentarze 17.12.13, 11:19
      yoric napisał:
      > Czekam na komentarze

      Ja się już nie odzywam, ponieważ... i tak jestem tu przezroczysta, co dokładnie oznacza, że co bym nie napisała, w ramach wyrażenia swojego zdania, to i tak nie mogę mieć racji, i na pewno jej nie mam, a nawet... że piszę od rzeczy.
      Tu już został opracowany i wypracowany szablon odpowiedzi na wszystkie zadane pytania.
      I... one się z pewnością pojawią w takim kształcie, jaki dokładnie mają nieść przekaz, dla kreowania własnego, oczekiwanego i pożądanego świata.
      • urquhart i tak jestem tu przezroczysta 17.12.13, 11:37
        > Ja się już nie odzywam, ponieważ... i tak jestem tu przezroczysta, co dokładnie
        > oznacza, że co bym nie napisała, w ramach wyrażenia swojego zdania, to i tak n

        Dobre, dobre, to świetny przykłąd, ty OCZEKUJESZ aż ktoś się dopasuje do twojego zdania, nie interesuje cię dyskutowanie z reakcją inną niż oczekiwana, sama o tym niedawno pisałaś że będziesz wyrażać to co myślisz i dyskusja cię nie interesuje, nie nawiązujesz relacji a potem narzekasz że jesteś przezroczysta... To właśnie takie kobiece. :)
        • jesod Re: i tak jestem tu przezroczysta 17.12.13, 12:01
          urquhart napisał:
          > Dobre, dobre, to świetny przykłąd, ty OCZEKUJESZ aż ktoś się dopasuje do twojeg
          > o zdania, nie interesuje cię dyskutowanie z reakcją inną niż oczekiwana,

          Innego wpisu się nie spodziewałam... Nie zaskoczyłeś mnie.

      • loppe Re: Czekam na komentarze 17.12.13, 11:37
        :)

        Każdy mężczyzna ma zalety i wady, a każda kobieta swój zestaw oczekiwań wobec mężczyzny (zapewne płynny w czasie skoro tamta pani zagustowała w tych 2 mężczyznach tak różnych - mężu i drugim, bo miała już dość cech męża). Każdy potwór znajdzie swoją amatorkę ha ha!!
    • urquhart Tęsknota za Samotnym Wilkiem 17.12.13, 12:04
      > "Pytałem swoje koleżanki, czy takie coś może się podobać kobietom, zawsze otrzy
      > mywałem odpowiedź negatywną."

      I jeszcze w temacie sprzecznych oczekiwań pomiatanego pieska kanapowego który ma służyć z wizji TB, a obojętnego samotnego wilka który zwilża kobiety
      >>>
      Znowu jesteś nieszczęśliwa i myślisz: „Nie ma już prawdziwych mężczyzn”. Typowy facet, za którym tęsknisz, przypomina raczej Samotnego Wilka niż Pieska Kanapowego, bo uważasz, że tylko przy Wilku możesz poczuć się bezpiecznie. Piesek Cię denerwuje. Gdy tylko zainteresuje się Tobą, zaczynasz nim pomiatać. Przyczyna? Zapisane w Tobie wspomnienia ojca, który nie potrafił uczestniczyć w Twoim życiu emocjonalnym: albo ciężko pracował poza domem, albo nie umiał się zainteresować dzieckiem. To właśnie dlatego tęsknimy za tym, który nigdy nie zadzwoni. Dlatego najbardziej pociąga nas facet, który rano znika z niezobowiązującym: „Zadzwonię wkrótce”. Instynktownie podobają Ci się faceci zamknięci w sobie, tajemniczy i niedostępni. A to tylko pozory silnego charakteru. Tak naprawdę można się oprzeć na facecie, który przyznaje się do swoich słabości. Wokół Ciebie, Tygrysico, jest wielu wystarczająco dobrych mężczyzn. Tylko że Ty nie lubisz przeciętności. A wystarczająco dobry facet to ktoś, kto naprawdę potrafi Ci dać szczęście. Nie ma jednak ochoty rywalizować i udowadniać, że jest Cię godzien. I, oczywiście, on ma skazy: albo brak mu grubego portfela, albo humoru, albo urody.
      polki.pl/zdrowie_i_psychologia_psychologia_artykul,7949932,3.html?cmc_id=
      • rumpa Re: Tęsknota za Samotnym Wilkiem 17.12.13, 14:12
        to chłopaki w końcu płaczą czy nie płaczą? i jak to się przekłada na ciupcianie?
        Był taki fajny odcinek "Bones". Właścicielka firmy od wesel usmażona we własnym łóżku opalającym. Cała firma przepisana na jej wspólnika, 100% zmanierowanej cioty. Jak się okazuje, ciotą wcale nie był, ale dzięki odpowiedniemu wrażeniu ostro zaliczał. Niby wiem, że to fikcja, ale …pani zresztą pisze na faktach swoje opowieści.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka