Dodaj do ulubionych

luźna pochwa po cc?

26.01.14, 00:54
Witam!
Ciekawi mnie, czy są na forum kobietki po cc lub mężowie/partnerzy kobiet po cc, którzy odczuli różnicę w seksie po porodzie? ostatnio mój mąż uświadomił mi, że czuje różnicę - że jestem "luźniejsza" w pochwie od porodu (to już 6 m-cy).
Proszę o komentarze.
Edytor zaawansowany
  • hello-kitty2 26.01.14, 01:15
    feless13 napisał(a):

    > Witam!
    > Ciekawi mnie, czy są na forum kobietki po cc lub mężowie/partnerzy kobiet po cc
    > , którzy odczuli różnicę w seksie po porodzie? ostatnio mój mąż uświadomił mi,
    > że czuje różnicę - że jestem "luźniejsza" w pochwie od porodu (to już 6 m-cy).
    > Proszę o komentarze.

    Nie jestem po cesarskim cieciu, nie jestem lekarzem ale jakim cudem luzna pochwa wziela sie po cesarskim cieciu, na logike niby jak? Wierzysz w to?
  • kag73 26.01.14, 01:20
    Otoz, bzdura. Pochwa z pewnoscia bez zmian, bo nowododek sie nie przepychal przez kanal rodny. ja jestem po cc, zadnej roznicy w seksie. Twoj maz sie nasluchal opowiesci o zmianach po porodzie ale nie zakumal, ze o porod naturalny chodzi.
  • zyg_zyg_zyg 26.01.14, 01:28
    E tam, laski, nie znacie się. Ja też się wprawdzie nie znam, bo cesarki nie miałam, ale wyguglałam to:

    "Obkurczanie się tkanek to jedno, a zmiany hormonalne – to drugie. Dopóki kobieta karmi piersią, jej organizm wytwarza mniej estrogenów, a to one w dużej mierze odpowiadają za elastyczność i rozciągliwość ścianek pochwy (dlatego właśnie kobiety po cesarce też mogą czuć luz w pochwie)."
    ginekologia.waw.pl/?-pytanie-o-seks-po-porodzie-dla-mamo-to-ja-,36
    Feless, ćwiczysz Kegla?

  • feless13 26.01.14, 01:30
    na ten moment nie ćwiczę, ale myślę że chyba będę musiała zacząć skoro przytrafił mi się ten problem... :/
  • feless13 26.01.14, 01:35
    zyg_zyg_zyg dziękuję za link, bardzo pomocny! :)
  • hello-kitty2 26.01.14, 01:40
    zyg_zyg_zyg napisała:

    > E tam, laski, nie znacie się. Ja też się wprawdzie nie znam, bo cesarki nie mia
    > łam, ale wyguglałam to:
    >
    > "Obkurczanie się tkanek to jedno, a zmiany hormonalne – to drugie. Dopóki
    > kobieta karmi piersią, jej organizm wytwarza mniej estrogenów, a to one w duże
    > j mierze odpowiadają za elastyczność i rozciągliwość ścianek pochwy (dlatego wł
    > aśnie kobiety po cesarce też mogą czuć luz w pochwie)."
    > ginekologia.waw.pl/?-pytanie-o-seks-po-porodzie-dla-mamo-to-ja-,36
    > Feless, ćwiczysz Kegla?

    hehe wyszla moja ignorancja, a juz mialam zlosliwie pisac czy mu sie kuska nie obkurczyla po porodzie :-) Czyli zyg zyg zyg wychodzi na to, ze jak dziewczyna przestanie karmic to powinno samoistnie wrocic do stanu z przed porodu. Czy to za piekne zeby bylo prawdziwe? Nie zaszkodzi jednak pocwiczyc. Najprzyjemniejszy jest trening przy masturbacji i zeby sie za duzo nie narobic, a jednoczesnie regularnie poczwiczyc polecam onanizm prysznicowy.
  • 3rd_sin 26.01.14, 08:39
    Kitty, nie wiem jak u Ciebie, ale jeśli chodzi o onanizmprysznicowy,to mi trudno wrócić później do rzeczywistych bodźców. Ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi ;-)
  • sabat.77 26.01.14, 09:03
    Jesli chodzi o onanizm kobiecy to ekspertem tu nie jestem, ale widzialem pare razy taki wibrator - masywny z wirujacymi grubymi pierscieniami wokol wlasnej osi i jeszcze drganiami z samego wibratora. Szczerze mowiac sprawia wrazenie, ze umieszczenie takiego potwora w damskiej dziurce i stopniowe uruchamianie wszystkich jego mocy mogloby zapewnic dziewczynie banana na buzi trwajacego samoistnie pare tygodni i dymiaca, postawiona do gory trwala :)
  • 3rd_sin 26.01.14, 09:09
    Idealny wibrator wyglądałby chyba jak mini wersja robota kuchennego, ale pewnie stymulował y wszystkie możliwe punktu A-Z i to dopiero byłaby zabawa ;-)
  • sabat.77 26.01.14, 10:25
    Chetnie bym sie takim "robotem" podlaczonym do jakiejs pani pobawil, widac mam zaciecie ginekologiczne :p
    Ciekawe czy mozna sobie taka zabawe zafundowac za kase ?
  • rekreativa 26.01.14, 11:09
    Ty sobie własny kup. Masażer prostaty na przykład... Też wibruje.
    --
    Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
  • sabat.77 26.01.14, 11:37
    A zasponsorujesz mi pieluchomajty na starosc ? :)
  • rekreativa 26.01.14, 11:39
    Jezuś, masz jakieś dziwaczne pojęcie o tych sprawach...
    Weź może zobacz, jak takie zabawki wyglądają i jakie są zalety masażu prostaty, a potem pisz.
    --
    Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
  • sabat.77 26.01.14, 11:51
    Przeciez wiem, widzialem na niejedym porno, taki maly butt plug. :)
  • rekreativa 26.01.14, 12:33
    Jest mnóstwo rozmaitych wibratorów analnych o różnych kształtach i wielkości. Od mega członów do zabaweczek wielkości palca.
    Żeby se pupsko rozepchać, to nie wiem, co by trzeba było tam pchać i jak często...
    --
    Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
  • rekreativa 26.01.14, 11:42
    Swoją drogą zauważyłam taki trend: ilekroć jest rozmowa o analnym stymulowaniu mężczyzny, to zaraz się pojawiają uwagi o rozepchaniu pupska i pieluchach na starość.
    Ale kiedy mowa o analku z kobietą, to nikt takich wizji nie roztacza... A przecież dupa jakby taka sama.

    PS Na starość i bez zabaw pupowych może Cię czekać popuszczanie przodem tudzież tyłem. Takie uroki wieku podeszłego.
    --
    Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
  • sabat.77 26.01.14, 11:53
    No to wiadomo, ale wydaje mi sie, ze w seksie analnym jest/moze byc ze strony aktywnej jakis aspekt sadystyczny i wizja rozpychania dupy KOMUS nie jest tozsama z rozpychaniem dupy wlasnej i moze wrecz dodatkowo nakrecac.
  • orzech69 27.01.14, 09:12
    rekreativa napisała:

    > Swoją drogą zauważyłam taki trend: ilekroć jest rozmowa o analnym stymulowaniu
    wiesz co to geioza ?

    pewnie nie to wytłumaczę facet w żadnym przypadku nie chce być brany za geja a stymulacja analna śmierdzi gejem.
  • urquhart 27.01.14, 21:36
    orzech69 napisał:

    > rekreativa napisała:
    >
    > > Swoją drogą zauważyłam taki trend: ilekroć jest rozmowa o analnym stymulo
    > waniu
    > wiesz co to geioza ?
    >
    > pewnie nie to wytłumaczę facet w żadnym przypadku nie chce być brany za geja a
    > stymulacja analna śmierdzi gejem.

    Stąd pewnie też taka straszna fallusofobia przed atakiem od tyłu
    www.youtube.com/watch?v=cedG2IE5ams

  • hello-kitty2 26.01.14, 14:44
    3rd_sin napisała:

    > Kitty, nie wiem jak u Ciebie, ale jeśli chodzi o onanizmprysznicowy,to mi trudn
    > o wrócić później do rzeczywistych bodźców. Ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi
    > ;-)

    Fakt ale mowa byla o cwiczeniach. Mnie tam zadne 'windy' nie ciesza i mi sie nie chce tak cwiczyc. Zauwazylam taka zaleznosc: strumien wody pod bardzo duzym cisnieniem, jak ktos ma normalna nasadke prysznicowa to trzeba ja odkrecic, zdjac i zatkac kciukiem czesc dziury, speed wody z kranu na full i jeszcze mozna sobie podkrecic dosc goraca wode, wtedy zmasakruje lechtaczke (nie lac bezposrednio, tylko jak mowila kiedys Kag o minecie, obrabiac okolice). I wtedy jako reakcje na tak silny bodziec zauwazylam u siebie zacisk jak ze stali, jestem tak maksymalnie spieta wtedy, ze po 10-15 min takich zabaw czuje sie wymeczona. Dlatego teraz to juz rzadko to robie, poza tym wszystkie nasadki juz mi przeciekaja od tego odkrecania i przykrecania. No ale jak sie nie ma wibratora to trzeba kombinowac :)
  • orzech69 27.01.14, 09:03
    hello-kitty2 napisała:
    > hehe wyszla moja ignorancja, a juz mialam zlosliwie pisac czy mu sie kuska nie
    > obkurczyla po porodzie
    Jakaś strasznie zła i cięta jesteś na facetów.
  • hello-kitty2 27.01.14, 17:53
    orzech69 napisał:

    > Jakaś strasznie zła i cięta jesteś na facetów.

    Jak z nami zostaniesz to sie niebawem przekonasz, ze moja cietosc to przy innych paniach teposc ;) Mnogosc perspektyw to jest to, czego nam trzeba.
  • orzech69 27.01.14, 18:03
    hello-kitty2 napisała:
    > orzech69 napisał:
    > > Jakaś strasznie zła i cięta jesteś na facetów.
    >
    > Jak z nami zostaniesz to sie niebawem przekonasz, ze moja cietosc to przy innyc
    > h paniach teposc ;) Mnogosc perspektyw to jest to, czego nam trzeba.
    pożyjemy zobaczymy, myślę że się nie doceniasz, masz bardzo ostry języczek, mogła byś nim kroić w plasterki.....
  • hello-kitty2 27.01.14, 18:15
    orzech69 napisał:

    > pożyjemy zobaczymy, myślę że się nie doceniasz, masz bardzo ostry języczek, mog
    > ła byś nim kroić w plasterki.....

    Mam tez talent do nozy, nie ma tekiej rzeczy, ktorej bym nie pociela w drobny mak w 3 sekundy.
  • zyg_zyg_zyg 27.01.14, 18:22
    > Mam tez talent do nozy, nie ma tekiej rzeczy, ktorej bym nie pociela w drobny m
    > ak w 3 sekundy.

    Napisz chociaż, że niektórych rzeczy Ci byłoby szkoda tak pociachać... :-)
  • orzech69 27.01.14, 21:02
    zyg_zyg_zyg napisała:

    > > Mam tez talent do nozy, nie ma tekiej rzeczy, ktorej bym nie pociela w dr
    > obny m
    > > ak w 3 sekundy.
    >
    > Napisz chociaż, że niektórych rzeczy Ci byłoby szkoda tak pociachać... :-)
    i to my podobno myślimy tylko o jednym ;)
  • prosty_facet 27.01.14, 13:50
    kag73 napisała:

    > Twoj maz sie naslucha
    > l opowiesci o zmianach po porodzie ale nie zakumal, ze o porod naturalny chodzi




    --
    "Nie oceniaj mnie, bo chociaż wyglądam na wieśniaka - niezły ze mnie jebaka ..."
  • sabat.77 26.01.14, 08:56
    Ja nie moge, za kogo wy za maz wychodzicie... Przeciez jak sie czyta to forum, to sie za glowe mozna zlapac. Jacy ci faceci tu prezentowani sa beznadziejni. Jak mozna dziewczynie mowic takie nieprzyjemne rzeczy... Niech jeszcze powie, ze ma za male cycki albo ze jest za gruba. Albo oni to w ramach jakiejs zemsty mowia ? Nie wiem, mi by do glowy nie przyszlo zonie takie teksty puszczac.
  • zimnozimniej 26.01.14, 10:25
    Oj sabat, Ty taki mily dla zony a ona i tak Cie nie chce, z kim Ty sie ozeniles, naprawde... Takich tekstów nie slyszy sie zwykle na poczatku...
  • sabat.77 26.01.14, 10:36
    No moze masz racje, ale tym bardziej sklonny jestem proponowac innym ewakuowanie sie, dopoki wyrwanie sie z ukladu nie oznacza koniecznosci sprzedania nerki :)
  • feless13 26.01.14, 12:09
    sabat.77, to zabrzmiało jakby mi to powiedział bez ogródek zaraz po ciąży. ale to wyglądało tak że po ciąży jak się kochaliśmy dochodził jednak jakby później, ale na początku nie pytałam dlaczego (pomyślałam że może nie wyglądam jeszcze zbyt atrakcyjnie i idzie trochę "wolniej" - normalna rzecz), z czasem się to nie poprawiało, więc w szczerej rozmowie wypytałam dlaczego tak jest, więc mi wyjaśnił ze od porodu mnie mniej czuje i dlatego dłużej mu to zajmuje. a nie mówił od razu bo stwierdził ze to normalne po porodzie i tak moze byc, wiec czekal az samo wroci do normy, jednak ze to juz 6 m-cy po i dodatkowo ja zapytalam - to powiedział. i uważam że szczerość w tym wypadku jest jak najbardziej wskazana niz zwykle mydlenie oczu ze wszystko jest w porządku. bo po co ma sie jedna osoba meczyc? ja go rozumiem i dlatego wspolnie szukamy jak temu zaradzic :)
  • sabat.77 26.01.14, 12:21
    Skoro uwazasz, ze jest okej, to znaczy ze tak jest :) Powodzenia i cwicz, jak dziewczyny pisaly.
  • feless13 26.01.14, 12:26
    tak właśnie zrobię :)
    bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :)
  • tes.a32 26.01.14, 12:56
    Oprócz systematycznego ćwiczenia Kegla- podobno po 2 m-cach są efekty- porozmawiaj z ginekologiem,on może przepisać tabletki z estrogenami,po których pochwa nie jest już taka wiotka i lepiej jest nawilżona a poza tym może masz szanse na plastykę pochwy na kasę chorych - zwykły zabieg lub laserem- zapytaj o to ginekologa,chociaż wątpię bo tego typu plastyki NFZ nie chce refundować.Natomiast jeśli chciałabyś zrobić prywatnie to koszt takiego zabiegu mieści się w granicach 4 tys zł.Trwa około godziny i po nim nie możesz współżyć 6 tyg. i nie wolno też dźwigać- unikać należy fizycznego wysiłku.
  • feless13 26.01.14, 15:23
    zabieg to raczej ostateczność. na razie próbuję z ćwiczeniami, kulkami gejszy, zapytam też ginekologa na wizycie o te tabletki (ciekawe czy można karmiąc piersią?). zawsze tez mozna posilkować się seksem analnym ;p
  • gomory 26.01.14, 19:42
    > Proszę o komentarze.

    Wiara ludzka nie przestaje mnie zadziwiać.
    Ja np. sądzę, że każdemu kto wierzy w szczerość tej historii, udałoby mi się sprzedać czarodziejską żabę, przynoszącą szczęście w Lotto :).
  • zyg_zyg_zyg 26.01.14, 19:44
    O, za ile ją kopsniesz?
  • feless13 26.01.14, 19:49
    co sugerujesz?
  • sabat.77 26.01.14, 19:52
    Mysle, ze kolega Gomory zarzuca Ci tzw. robienie nas w bambuko, ale moze nie ogarniam. Co do zaby, to ja bym chetnie kupil...
  • feless13 26.01.14, 20:00
    po co mialabym sciemniac? bo nie rozumiem...
    jest duzo tematów podobnych, tyle ze kobietki maja problem po porodzie sn, a nigdzie nie moglam znalezc nic na temat cc, wiec zapytalam tu...i otrzymalam sensowna odowiedz ktora zamierzam wcielic w zycie - tyle
    jakas mania spiskowa? xD
  • orzech69 27.01.14, 09:55
    feless13 napisał(a):
    > jakas mania spiskowa? xD
    Uważaj na sosny nisko latają ;)
  • orzech69 27.01.14, 09:57
    gomory napisał:

    > > Proszę o komentarze.
    >
    > Wiara ludzka nie przestaje mnie zadziwiać.
    > Ja np. sądzę, że każdemu kto wierzy w szczerość tej historii, udałoby mi się sp
    > rzedać czarodziejską żabę, przynoszącą szczęście w Lotto :).
    kłamca widzi wszędzie kłamców.
    Pewnie dlatego wszędzie widzę seks ;)
  • sabat.77 27.01.14, 10:09
    To dlatego widze wszedzie niespelnionych seksualnie mezczyzn nieudacznikow, ktorych nawet kundel z litosci by nie obsikal, raczac przy tym jakims zainteresowaniem ? :)
  • orzech69 27.01.14, 10:13
    sabat.77 napisał:

    > To dlatego widze wszedzie niespelnionych seksualnie mezczyzn nieudacznikow, kto
    > rych nawet kundel z litosci by nie obsikal, raczac przy tym jakims zainteresowa
    > niem ? :)
    a na to pytanie musisz sobie odpowiedzieć sam ;)
  • sabat.77 27.01.14, 10:18
    Dlaczego ? Ty nie masz odwagi ? Nie chcesz mnie jakos urazic ? Czy moze schodzisz z linii konfrontacji ?
  • orzech69 27.01.14, 10:24
    Rozmowa z facetami nudzi mnie. Tak po prostu mnie nudzi. Bo faceci są nudni i tyle. Nie mam pojęcia jak laski z nami wytrzymują.
    A w około jest tyle samo sfrustrowanych kobiet co mężczyzn. Różni ich tylko powód frustracji.
  • sabat.77 27.01.14, 10:37
    Ja spotkalem w zyciu tyle dennych i nudnych lasek, ze gdyby nie fajna para cycow to nie poswiecilbym im nawet minuty uwagi. Spotkalem tez pare dennych bez fajnej powierzchownosci, ktore olalem totalnie. Spotkalem kilka malo fajnych fizycznie, ale ciekawych i milych - tymi sie zainteresowalem. Wniosek, ze jednak powinno byc cos, jakas wartosc ktora sprawia, ze pochylasz sie nad danym anonimowym zuczkiem by go lepiej poznac.
    A jak ktos nic soba nie reprezentuje, to nie ma tej wartosci i uwagi nie zwraca.
  • urquhart 27.01.14, 21:09
    orzech69 napisał:

    > Rozmowa z facetami nudzi mnie. Tak po prostu mnie nudzi. Bo faceci są nudni i t
    > yle. Nie mam pojęcia jak laski z nami wytrzymują.
    > A w około jest tyle samo sfrustrowanych kobiet co mężczyzn. Różni ich tylko pow
    > ód frustracji.

    O czyżby wreszcie rasowy Feminista?
    daimyoblog.blogspot.com/2013/06/polscy-feminisci.html
  • orzech69 27.01.14, 21:27
    urquhart napisał:
    > orzech69 napisał:
    >
    > > Rozmowa z facetami nudzi mnie. Tak po prostu mnie nudzi. Bo faceci są nud
    > ni i t
    > > yle. Nie mam pojęcia jak laski z nami wytrzymują.
    > > A w około jest tyle samo sfrustrowanych kobiet co mężczyzn. Różni ich tyl
    > ko pow
    > > ód frustracji.
    >
    > O czyżby wreszcie rasowy Feminista?
    > daimyoblog.blogspot.com/2013/06/polscy-feminisci.html
    Feminista nie. Po prostu fan kobiet.
  • bigbadpig 27.01.14, 21:41
    Większość mężczyzn woli towarzystwo kobiet, ale nie każdy dorabia do tego pretensjonalną ideologię w stylu Najsztuba. Mężczyźni Cię nudzą bo nie mają cipek i piersi. Jeśli twierdzisz, że mężczyźni są nudni jako tacy - to bądź konsekwentny i jako wielbiciel kobiet, uwolnij je od Twojego nudnego towarzystwa. Słabi są ludzie którzy próbują się wybić jeżdżąc tępym stereotypem po swojej grupie.
  • orzech69 27.01.14, 21:45
    bigbadpig napisał:

    > Większość mężczyzn woli towarzystwo kobiet, ale nie każdy dorabia do tego prete
    > nsjonalną ideologię w stylu Najsztuba. Mężczyźni Cię nudzą bo nie mają cipek i
    > piersi. Jeśli twierdzisz, że mężczyźni są nudni jako tacy - to bądź konsekwentn
    > y i jako wielbiciel kobiet, uwolnij je od Twojego nudnego towarzystwa. Słabi są
    > ludzie którzy próbują się wybić jeżdżąc tępym stereotypem po swojej grupie.
    Czytanie ze zrozumieniem i wyciąganie logicznych wniosków szwankuje.
    mężczyźni dla mnie są nudni. Podkreślę jeszcze raz bo widzę że słabo z czytaniem DLA MNIE. Zrozumiał ?
  • bigbadpig 27.01.14, 22:38
    > Bo faceci są nudni i t
    > yle. Nie mam pojęcia jak laski z nami wytrzymują.

    Pisanie ze zrozumieniem szwankuje
  • sabat.77 27.01.14, 22:51
    BBP jak myslisz, czy mozliwe byloby stworzenie istoty laczacej w sobie moje marudzenie z Twoim czepialstwem i upierdliwoscia ?

    Wyobrazasz sobie, do czego taka istota bylaby zdolna ?
  • orzech69 28.01.14, 10:31
    sabat.77 napisał:

    > BBP jak myslisz, czy mozliwe byloby stworzenie istoty laczacej w sobie moje mar
    > udzenie z Twoim czepialstwem i upierdliwoscia ?
    >
    > Wyobrazasz sobie, do czego taka istota bylaby zdolna ?
    Wiele wyobraźni nie trzeba pierwszy lepszy stary kawaler wystarczy.
  • orzech69 28.01.14, 10:32
    bigbadpig napisał:

    > > Bo faceci są nudni i t
    > > yle. Nie mam pojęcia jak laski z nami wytrzymują.
    >
    > Pisanie ze zrozumieniem szwankuje
    Czytanie ze zrozumieniem ja nie wiem.
    Do tego co ty masz do tego ? Kobietą jesteś że tak dobrze ?
  • orzech69 27.01.14, 10:16
    sabat.77 napisał:

    > To dlatego widze wszedzie niespelnionych seksualnie mezczyzn nieudacznikow, kto
    > rych nawet kundel z litosci by nie obsikal, raczac przy tym jakims zainteresowa
    > niem ? :)
    Ps i nie martw się każda potwora znajdzie swego amatora ;)
  • sabat.77 27.01.14, 10:21
    Potwory tez wszedzie widze. Niemoralne, cyniczne i bestialskie ludzkie swinie. To zaczyna byc ciekawe :)
  • orzech69 27.01.14, 10:27
    sabat.77 napisał:

    > Potwory tez wszedzie widze. Niemoralne, cyniczne i bestialskie ludzkie swinie.
    > To zaczyna byc ciekawe :)
    www.youtube.com/watch?v=snFYdP5nK3g
  • sabat.77 27.01.14, 10:56
    Przeciez Gomoremu chodzi o nieszczerosc meza. Tu nie chodzi o to, ze dziewczyna ma luzniejsza pochwe, tylko ze jest mniej atrakcyjna fizycznie w pol roku po ciazy, operacji i po pologu. Gdyby tak nie bylo, to bylby pierwszy cud od czasu wskrzeszenia Lazarza. Dziwie sie, ze nie napisal wprost.
    Delikacik taki, niby ze nie chcial urazic. To po co zaczal ?
  • orzech69 27.01.14, 11:49
    sabat.77 napisał:

    > Przeciez Gomoremu chodzi o nieszczerosc meza. Tu nie chodzi o to, ze dziewczyna
    > ma luzniejsza pochwe, tylko ze jest mniej atrakcyjna fizycznie w pol roku po c
    > iazy, operacji i po pologu. Gdyby tak nie bylo, to bylby pierwszy cud od czasu
    > wskrzeszenia Lazarza. Dziwie sie, ze nie napisal wprost.
    > Delikacik taki, niby ze nie chcial urazic. To po co zaczal ?
    Tylko gdzie ty to przeczytałeś ?
    Uprawiają seks, z tym że on dłużej dochodzi, zapytała się dlaczego dostała odpowiedź, dostała poradę na forum dlaczego tak się dzieje.
  • feless13 27.01.14, 15:38
    Dokladnie. Pozatym ja dosc szybko wrocilam do formy po porodzie. Waze o 3kg mniej niz przed ciaza, wiele osob zwraca mi uwage ze dobrze wygladam i ze gdyby mnie nie znali to by nie uwierzyli ze rodzilam 6mcy temu... Cycki tez za bardzo mi nie padly (jeszcze?) :p
  • urquhart 27.01.14, 21:06
    gomory napisał:
    > Wiara ludzka nie przestaje mnie zadziwiać.
    > Ja np. sądzę, że każdemu kto wierzy w szczerość tej historii, udałoby mi się sp
    > rzedać czarodziejską żabę, przynoszącą szczęście w Lotto :).

    Mam identyczne odczucia :)
    Ale może któraś muza da się namówić w końcu na wyznania że też miała luźną że hej jak wiadro, albo odwrotnie o ścisku jak imadło :)
  • hello-kitty2 28.01.14, 01:19
    urquhart napisał:

    > Ale może któraś muza da się namówić w końcu na wyznania że też miała luźną że h
    > ej jak wiadro, albo odwrotnie o ścisku jak imadło :)

    Nie nam kobietom oceniac Urqu, nam cwiczyc. Ja sie przyznam: jak bardzo chichocze wysoko skaczac na trampolinie to popuszczam, syn mnie wtedy zgania, zebym zmienila majty i w tej chwili wracala. Powinnam wybrac albo chichranie albo skakanie. Nie da sie :)
  • kag73 28.01.14, 02:55
    zyg_zyg-zyg:
    "Obkurczanie się tkanek to jedno, a zmiany hormonalne – to drugie. Dopóki kobieta karmi piersią, jej organizm wytwarza mniej estrogenów, a to one w dużej mierze odpowiadają za elastyczność i rozciągliwość ścianek pochwy (dlatego właśnie kobiety po cesarce też mogą czuć luz w pochwie)."

    Hmm, ja wyguglowlam, ze jezeli kobieta karmi piersia, ma mniej estrogenow a co za tym idzie potrzebuje dluzej by zwilgotniec, czasem vagina jest mniej wilgotna a nawet zbyt sucha. I moze tu jest pies pogrzebany, brakuje "poslizgu" stad roznica w odczuciach meza i potrzebuje dluzej(hmm, to zle?, zawsze trafialam na za szybkich:)) by dojsc. Mozna sprobowac jakiegos lubrykatu i zobaczc czy bedzie roznica.
    Poza tym wiadomo, ze podczas porodu naturalnego miesnie sa bardzo naciagniete zwlaszcza w momencie przechodzenia glowy noworodka, tego przy cc nie ma. Niemniej jednak vagina jest bardzo elastyczna i oczywiscie zaraz po porodzie zaczyna sie znow kurczyc. Cwiczyc warto jak najbardziej.
  • arcibiskup 28.01.14, 06:13
    Jeżeli to Wasz jedyny problem to chirurg zrobi dla Was wąskie arcydzieło jakie chcecie i to wcale nie za jakieś kolosalne pieniądze.
    Ale tu dotykamy jednak innego powszechnego kłamstwa : "rozmiar nie ma znaczenia" (dodam jego rozmiar). Otóż ma i zaklinanie nic tu nie da.
    Faceci mają tego również świadomość podając w różnych ankietach rozmiary mierzone chyba od kości ogonowej (wyjątki się zdarzają, ale nie tak powszechnie).
  • taka.jedyna 28.01.14, 10:45
    arcibiskup napisał:
     > Jeżeli to Wasz jedyny problem to chirurg zrobi dla Was wąskie arcydzieło jakie > chcecie i to wcale nie za jakieś kolosalne pieniądze. > Ale tu dotykamy jednak innego powszechnego kłamstwa : "rozmiar nie ma znaczenia> " (dodam jego rozmiar). Otóż ma i zaklinanie nic tu nie da. 

    No właśnie, że nie ma znaczenia.... ale decydującego znaczenia powyżej pewnej wartości granicznej ;).
  • hello-kitty2 28.01.14, 10:54
    kag73 napisała:

    > potrzebuje dluzej(hmm, to zle?, zawsze trafialam na
    > za szybkich:)) by dojsc.

    Tez sie nad tym zastanawialam. Przeciez dla kobiety to lepiej, ze dluzej. Oczywiscie poza przypadkiem kiedy chcesz, zeby juz skonczyl :)
  • orzech69 28.01.14, 11:02
    hello-kitty2 napisała:

    > Tez sie nad tym zastanawialam. Przeciez dla kobiety to lepiej, ze dluzej. Oczyw
    > iscie poza przypadkiem kiedy chcesz, zeby juz skonczyl :)
    Kobieca logika. Dłużej lepiej chyba że chce żeby już skończył.
  • bigbadpig 28.01.14, 13:32
    Co Ci tu nie pasuje? Wszystko poza zależnością liniowa przynależy do logiki kobiecej? Dobrze, żeby hamulce mocno złapały, chyba, że już miałyby zblokować koła - kobieca logika?

    Coś nie tak z kobiecą logiką wg. fana kobiet?
  • sabat.77 28.01.14, 13:38
    Brawo BBP :) Ale przylapales goscia na hipokryzji.
  • orzech69 28.01.14, 17:28
    sabat.77 napisał:

    > Brawo BBP :) Ale przylapales goscia na hipokryzji.
    wykarz moją hipokryzję
  • orzech69 28.01.14, 17:26
    bigbadpig napisał:

    > Co Ci tu nie pasuje? Wszystko poza zależnością liniowa przynależy do logiki kob
    > iecej? Dobrze, żeby hamulce mocno złapały, chyba, że już miałyby zblokować koła
    > - kobieca logika?
    >
    > Coś nie tak z kobiecą logiką wg. fana kobiet?
    a widzisz różnice między fanem a fanboyem ?
  • bigbadpig 28.01.14, 17:41
    Wiem, że etykieta sugeruje nieodpowiadanie pytaniem, ale nie mogę nie zapytać - czy widzisz różnicę między fanem a ciotką która próbuje się wozić produkując slogany w które sama nie wierzy, na potrzeby wizerunku, o życzeniowej tylko skuteczności?
  • sabat.77 28.01.14, 17:53
    BBP, zakladam Twoj fanclub :))))
  • hello-kitty2 28.01.14, 19:40
    sabat.77 napisał:

    > BBP, zakladam Twoj fanclub :))))

    Nie moge sie przylaczyc, bo jak wiesz ja juz jestem fanem jaj :) Nie moge byc fanem wielu rzeczy. Fan to jednak szczegolny stosunek.
  • orzech69 28.01.14, 19:21
    bigbadpig napisał:

    > Wiem, że etykieta sugeruje nieodpowiadanie pytaniem, ale nie mogę nie zapytać -
    > czy widzisz różnicę między fanem a ciotką która próbuje się wozić produkując s
    > logany w które sama nie wierzy, na potrzeby wizerunku, o życzeniowej tylko skut
    > eczności?
    Co ty o mnie wiesz ? Nic. O skuteczności też nic, bo nie wiesz co chce osiagnąć. Jak chcesz wykazać sie cietoscią języka udaj sie na korepetycje do Pań z tego forum bo przy nich wypadasz jak dno i 3 metry mułu.
  • bigbadpig 28.01.14, 19:33
    Spokojnie, nie wiem kim jesteś - to prawda jeśli mówimy o realu, na forum jesteś tanim efekciarzem - wiem, bo widzę. Nie ma się co zżymać, jak sam zauważyłeś, mężczyźni są po prostu nudni - Ty masz te swoje sloganiki, ja tępy-cięty język; gdzie nam do kobiet.
  • orzech69 28.01.14, 19:39
    bigbadpig napisał:

    > Spokojnie, nie wiem kim jesteś - to prawda jeśli mówimy o realu, na forum jeste
    > ś tanim efekciarzem - wiem, bo widzę. Nie ma się co zżymać, jak sam zauważyłeś,
    > mężczyźni są po prostu nudni - Ty masz te swoje sloganiki, ja tępy-cięty język
    > ; gdzie nam do kobiet.
    Ja nie jestem efekciażem. Ja pisze co myśle. I przyzwyczaiłem sie do tego że przez niektórych facetów jestem widziany jako gej. I tu i w realu to samo. Z tym że w realu nikt nie ma odwagi mi tego w oczy powiedzieć. Ale luzik.
  • sabat.77 28.01.14, 19:40
    Ta... Po krotkim kursie PUA w remizie strazackiej :D
  • orzech69 28.01.14, 19:34
    bigbadpig napisał:
    > ciotką
    a jeszcze jedna uwaga, gejów widza wszędzie tylko ci faceci którzy mają skłoności homo i ale nie akceptują ich. I to rodzi w nich duzo agresji i negatywnych emocji.
  • sabat.77 28.01.14, 19:43
    Nie chce byc jego rzecznikiem, ale w tej "ciotce" nie dostrzegam watku homoseksualnego, a raczej razaca nieudolnosc w lansowaniu pewnego z gory zalozonego wizerunku.
  • orzech69 29.01.14, 01:07
    sabat.77 napisał:

    > Nie chce byc jego rzecznikiem, ale w tej "ciotce" nie dostrzegam watku homoseks
    > ualnego, a raczej razaca nieudolnosc w lansowaniu pewnego z gory zalozonego wiz
    > erunku.
    nieudolności była by wtedy gdybym chciał coś lansowac czyz nie ?
  • bigbadpig 29.01.14, 00:12
    Za brak precyzji z mojej strony należą się przeprosiny. Mam wylane na polityczną poprawność i kolesi którzy próbują tworzyć wokół siebie sztuczny wizerunek nazywam ciotkami, choć nic nie mam do gejów jako takich, a brak ustawy o związkach partnerskich uważam za skandal :P
  • orzech69 29.01.14, 00:55
    bigbadpig napisał:

    > Za brak precyzji z mojej strony należą się przeprosiny. Mam wylane na polityczn
    > ą poprawność i kolesi którzy próbują tworzyć wokół siebie sztuczny wizerunek na
    > zywam ciotkami,
    to czego sie miotasz ? Skoro masz wylane to po to ta cała awantura ?
  • arcibiskup 29.01.14, 03:08
    bigbadpig napisał:

    > brak ustawy o związkach
    > partnerskich uważam za skandal :P

    Związek dwóch ciot ma tyle wspólnego z małżeństwem co rozprawa o ciotach z tematem luźna pochwa po cc.
    To jakaś paranoja, która mam nadzieję umrze śmiercią naturalną.
  • hello-kitty2 29.01.14, 10:48
    arcibiskup napisał:

    > bigbadpig napisał:
    >
    > > brak ustawy o związkach
    > > partnerskich uważam za skandal :P
    >
    > Związek dwóch ciot ma tyle wspólnego z małżeństwem co rozprawa o ciotach z tema
    > tem luźna pochwa po cc.
    > To jakaś paranoja, która mam nadzieję umrze śmiercią naturalną.

    Ale przeciez z legalizacji zwiazkow partnerskich skorzystaja tez hetero. Ile razy mozna sie zenic? Chyba tylko raz :)
  • urquhart 29.01.14, 07:31
    bigbadpig napisał:
    > Za brak precyzji z mojej strony należą się przeprosiny. Mam wylane na polityczn
    > ą poprawność i kolesi którzy próbują tworzyć wokół siebie sztuczny wizerunek na
    > zywam ciotkami, choć nic nie mam do gejów jako takich, a brak ustawy o związkac
    > h partnerskich uważam za skandal :P

    Naśmiewanie się z osób waginosceptycznych jest karygodne!

    I dlaczego problem luźnych zwieraczy zamiatany jest pod dywan zamiast być równouprawnionym w debacie publicznej!
  • hello-kitty2 28.01.14, 13:41
    orzech69 napisał:

    > Kobieca logika. Dłużej lepiej chyba że chce żeby już skończył.

    Ja nie widze tu braku logiki = logiki kobiecej (wg Ciebie). Jak dostrzegasz wyloz prosze.
  • pomijacz 01.02.14, 09:51
    ta... powodzenia życzę autorce w posiłkowaniu się sexem analnym.
    zazdroszczę, że miałas cesarke.
    ja rodziłam naturalnie półtora roku temu i jestem strasznie luźna. Ani ja ani partner nic nie czujemy, bo też rozmawiałam z nim. Od porodu kochalismy się ten jeden jedyny raz, bo potem przez miesiąc dochodziłam do siebie, płacząc codziennie jak to przymus rodzenia naturalnego rozwalił mi cały organizm. Mam 19lat, nie potrafię utrzymać moczu (tzw wysiłkowe nietrzymanie moczu), bardzo luźną pochwę i hemoroidy IV stopnia. Tak more załatwił poród. więc ja nawet analnie nie mogę męża zadowolić.
    o.
    zazdroszczę każdej kobiecie która miała cięcie. nigdy sobie nie wybacze że nie zapłaciłam 1000zł za cięcie, tylko teraz 5tysięcy za plastyke będę musiała dac.
  • tes.a32 01.02.14, 10:48
    I co ,myślisz ,że przestraszysz tym wpisem kobiety przed naturalnym porodem?
    Zazdrościsz cesarki?Oj dziewczyno ,nie wiesz co piszesz.
    Jesśi chodzi o plastykę porozmawiaj ze swoim ginekologiem Jeśli on potwierdzi wskazania plastyka jest bezpłatna.
  • tes.a32 01.02.14, 10:54
    Jeszcze jedna uwaga.Plastykę pochwy powinno się robić dopiero po zakończeniu planów rozrodu.
  • pomijacz 01.02.14, 09:55
    a właśnie. zapomniałam dodać, że kochalismy się pierwszy raz pol roku po porodzie, gdzie dzień w dzień po kilkanaście razy dziennie po kilkadziesiąt powtórzen ćwiczyłam mięśnie dna miednicy (kegla), ale nawet to nie pomogło. Jak zacisne mięśnie na swoich palcach to nic nie czuje... więc nie wmawiajcie kobietom że ćwiczenie tych mięśni cokolwiek pomoże.
    mi akurat nie pomogło i już nic nie pomoże.
  • hello-kitty2 01.02.14, 10:48
    pomijacz napisała:

    Mam 19lat, n
    > ie potrafię utrzymać moczu (tzw wysiłkowe nietrzymanie moczu), bardzo luźną poc
    > hwę i hemoroidy IV stopnia. Tak more załatwił poród. więc ja nawet analnie nie
    > mogę męża zadowolić.
    > o.
    > zazdroszczę każdej kobiecie która miała cięcie. nigdy sobie nie wybacze że nie
    > zapłaciłam 1000zł za cięcie, tylko teraz 5tysięcy za plastyke będę musiała dac.
    > a właśnie. zapomniałam dodać, że kochalismy się pierwszy raz pol roku po porodz
    > ie, gdzie dzień w dzień po kilkanaście razy dziennie po kilkadziesiąt powtórzen
    > ćwiczyłam mięśnie dna miednicy (kegla), ale nawet to nie pomogło. Jak zacisne
    > mięśnie na swoich palcach to nic nie czuje... więc nie wmawiajcie kobietom że ć
    > wiczenie tych mięśni cokolwiek pomoże.
    > mi akurat nie pomogło i już nic nie pomoże.

    Kobietom pomaga i to bardzo, a nastolatkom to cholera wie. Zglos sie do lekarza.
  • taka.jedyna 01.02.14, 11:24
    pomijacz napisała: 
    > a właśnie. zapomniałam dodać, że kochalismy się pierwszy raz pol roku po porodz> ie, gdzie dzień w dzień po kilkanaście razy dziennie po kilkadziesiąt powtórzen> ćwiczyłam mięśnie dna miednicy (kegla), ale nawet to nie pomogło. Jak zacisne > mięśnie na swoich palcach to nic nie czuje... więc nie wmawiajcie kobietom że ć> wiczenie tych mięśni cokolwiek pomoże. > mi akurat nie pomogło i już nic nie pomoże. 

    Musiałaś mieć wyjątkowo dramatyczny ten poród. Albo dziecko za duże, albo kiepska położona, albo właśnie położonej nie słuchałaś. Jakkolwiek, spróbuj takiego specjalnego stymulatora tych mięśni. Kosztuje kilkaset złotych i stosowany regularnie powinien poprawić twój stan. To że ćwiczyłas te mięśnie nie znaczy ze robilas to poprawnie. Po kilku tygodniach powinnas czuć ruch mięśni znacznie głębiej niz w samym kroczu. Zgoogluj stymulator i do dzieła, warto wyprobowac przed decyzja o plastyce. Aaaa i jak karmisz jeszcze piersią to generalnie wagina przez brak estrogenów jest małoelastyczna.
  • pomijacz 01.02.14, 12:37
    nie chce nikogo straszyć. i nie mam zamiaru nikomu mówić że nie. Wiem że należę do niewielkiego %kobiet które mają tak po porodzie. Mając 19-20lat już chyba nie jest się nastolatka, prawda?
    Mięśnie ćwicze w sumie odkąd skończyłam 12lat, moja mama była wtedy u ginekologa i jej kazał, wytłumaczył jak (byłam z nią) i też ćwiczyłam. Więc nikt mi nie powie, że źle ćwicze.
    Druga sprawa - poród trwał tylko 7h (wszystkie fazy razem, ostatnia chyba 30minut), położnej słuchałam, i była fajna. po prostu tak mam i już.

    Waginoplastyka jest możliwa nawet jak planuje się kolejne ciążę, tylko oczywiście pod warunkiem że zakończą się cesarka. tak jak będzie w moim przypadku, bo niestety, ale jak mam zajść w ciążę nie kochając się? umarła bym przy sexie, bo by chyba tydzień trwał zanim by doszedł.. niestety, ale za cholerę nic nie czuliśmy. A zapewniał mnie lekarz że wszystko wroci "prawie" do normy.. oczywiscie że nie myślałam że będę taka ciasna jak przed, ale nie myślałam że będzie aż tak źle..
  • pomijacz 01.02.14, 12:39
    Córka ważyła 3900, 57cm. Obwód główki miała 38cm. Mała nie była. Ja też nie jestem drobną kobietą, ale akurat budowa ciała nie ma nic do ciasności pochwy.
  • taka.jedyna 01.02.14, 18:12
    Pomijacz, lekarz nie wróżka nie miał prawa wiedzieć, że taki z Ciebie egzemplarz. Nie było wskazań to nie ciął. Sobie tez niczego nie wyrzucaj bo tez nie jestes jasnowidzem...Ja rodziłam naturalnie też całkiem niedawno i nie mam żadnych dolegliwości. A cesarka to poważna operacja, przecięte zostają wszystkie powłoki brzucha i kobiety również po niej miewają nieprzyjemne komplikacje.
    Pozostaje życzyć udanej waginoplastyki.
  • hello-kitty2 01.02.14, 13:09
    pomijacz napisała:

    Mając 19-20lat już chyba n
    > ie jest się nastolatka, prawda?

    A wczesniej:
    > ja rodziłam naturalnie półtora roku temu i jestem strasznie luźna. Ani ja ani p
    > artner nic nie czujemy, bo też rozmawiałam z nim. Od porodu kochalismy się ten
    > jeden jedyny raz, bo potem przez miesiąc dochodziłam do siebie, płacząc codzien
    > nie jak to przymus rodzenia naturalnego rozwalił mi cały organizm. Mam 19lat,

    19 - 1,5 = 17,5

    To chyba miesnie cwiczylas jako nastolatka.

    > Waginoplastyka jest możliwa nawet jak planuje się kolejne ciążę, tylko oczywiśc
    > ie pod warunkiem że zakończą się cesarka. tak jak będzie w moim przypadku, bo n
    > iestety, ale jak mam zajść w ciążę nie kochając się?

    A do cesarskiego ciecia nie musi byc wskazania medycznego? Pacjent decyduje? W jakim to kraju?

    Skoro masz takie dramatyczne przezycia to po co ryzykowac kolejne ciaze i porody?
  • bgz0702 01.02.14, 14:07
    hello-kitty2 napisała:

    > A do cesarskiego ciecia nie musi byc wskazania medycznego? Pacjent decyduje? W
    > jakim to kraju?
    >
    > Skoro masz takie dramatyczne przezycia to po co ryzykowac kolejne ciaze i porod
    > y?

    w Polskim kraju, to nic niezwykłego i na pewno osiagalne.
  • pomijacz 01.02.14, 19:03
    wiesz... na nfz
    wskazań nie bylo. prywatnie chodziłam więc może by się znalazły.
    Chce jeszcze jedno dziecko, a dzięki temu że są dwie drogi przyjścia dziecka na świat, na pewno na drugie się zdecyduje. oczywiście cięciem.
    wiem że jest to operacja, ale wolę mieć lekko obwisły brzuch, z blizną i kochać się normalnie z mężem niż nie kochać się wcale.

    Owszem, ćwiczyłam mięśnie mając 17 lat, mając 15 i 13 lat. Cóż w tym dziwnego?! Mam problemy natury kobiecej więc do ginekologa chodzę od 13roku życia. Pierwszy raz byłam z mama jak miałam 12 lat. ale to już pisałam.

    Wiem że lekarz nie jest jasnowidzem.. ale mógł uprzedzić że też zdarza się tak jak u mnie, a nie że każdej wraca wszystko do normy a nawet jest lepiej.. może inaczej bym się nastawila, a tak naopowiadał mi jak to cudownie potem jest (mają 6dzieci z żoną, a chodzę do niego długo więc swoje obawy wszystkie mu opisałam) a ja tu przeżyłam takie rozczarowanie...
  • hello-kitty2 01.02.14, 19:58
    pomijacz napisała:

    > wiesz... na nfz
    > wskazań nie bylo. prywatnie chodziłam więc może by się znalazły.
    > Chce jeszcze jedno dziecko, a dzięki temu że są dwie drogi przyjścia dziecka na
    > świat, na pewno na drugie się zdecyduje. oczywiście cięciem.
    > wiem że jest to operacja, ale wolę mieć lekko obwisły brzuch, z blizną i kochać
    > się normalnie z mężem niż nie kochać się wcale.
    >
    > Owszem, ćwiczyłam mięśnie mając 17 lat, mając 15 i 13 lat. Cóż w tym dziwnego?!
    > Mam problemy natury kobiecej więc do ginekologa chodzę od 13roku życia. Pierws
    > zy raz byłam z mama jak miałam 12 lat. ale to już pisałam.

    Dziewczyno i Ty jeszcze chcesz to poprawic druga ciaza? Tu autorka po cesarce i tez pisze ze pochwa za luzna. A nie lepiej zadbac najpierw o siebie, pozbyc sie tych hamoroidow naipierw? Jeszcze jestes mloda, jeszcze zdazysz urodzic. A tu widze, ze rok bez seksu. Czy Ci sie ten zwiazek nie rozwala/rozwali? Moze najpierw zadbajcie zeby seks wrocil? Z jednym dzickiem sobie jakos poradzisz, lepiej noz z dwojka. A moze te komplikacje poporodowe wynikaja z tych problemow, z ktorymi sie borykasz od dawna. Przemysl to. Przykro mi ale to ciekawie nie wyglada. A co na to partner?
  • kag73 01.02.14, 20:00
    Hmm, nasuwa sie pytanie czy warto sie wyslilac. Jezeli ktos potrzebuje seksu raz na rok? Rok nie miala seksu? Juz bym zwariowala a ona zdaje sie nie potrzebowac.
  • hello-kitty2 01.02.14, 20:28
    kag73 napisała:

    > Hmm, nasuwa sie pytanie czy warto sie wyslilac. Jezeli ktos potrzebuje seksu ra
    > z na rok? Rok nie miala seksu? Juz bym zwariowala a ona zdaje sie nie potrzebow
    > ac.

    A facet??? Tez sie dziwie.
  • kag73 01.02.14, 15:47
    Pomijacz, piszesz "nic nie czulismy".To znaczy, ze sie juz nie kochacie, bo po co skoro nic nie czuliscie? Warto chyba mimo wszystko probowac roznych pozycji i w roznych sytuacjach. Moze Ciebie zaspokoic oralnie i wtedy zaczynac penetracje, zobaczycie jak bedzie. Albo przeciwnie, zaczynac kiedy nie jestes jeszcze bardzo mokra, tylko dopiero co sie rozkrecasz.
  • pomijacz 01.02.14, 19:08
    dokladnie. od roku się nie kochalismy.
    tak, pozycję wtedy próbowaliśmy, to mąż doszedł, jak złaczyłam nogi, ale ja nadal nie czułam zupełnie nic. a nie chodzi chyba o to żeby tylko jemu bylo dobrze, jak złącze nogi?

    sex oralny odpada, wstydzę się hemoroidow które wyłażą z tyłka... jedynie czasem ja jego zaspokoje oralnie, ale ja z tego przyjemności nie mam:/

    a po porodzie jestem tak mokra cały dzień, że wkładki wymieniam co chwila:/ więc nie ma mowy o suchości - lekarz powiedzial że taka moja natura widocznie, że po porodzie tak się rosypalo wszystko
  • pomijacz 01.02.14, 19:13
    jeśli ktoś powie że nie ma czego się wstydzić, niech wrzuci sobie w google hemoroidy III albo IV stopnia.
    tak, naprawdę nie ma czego..
  • taka.jedyna 01.02.14, 20:15
    Pomijacz, słuchaj dziewczyn bo dobrze Ci doradzają. Zajmij się wpierw sobą. Masz dopiero 20 lat, odpuść sobie na parę lat kolejną ciążę i poród. Doprowadź ciało do ładu, wylecz te hemoroidy. Spróbuj jeszcze tego seksu zanim wydasz kasę na waginoplastykę. W ogóle to się dziwię że po takich komplikacjach w ogóle rozważasz kolejną ciążę...
  • kag73 01.02.14, 19:30
    A to ci dopiero, rok sie nie kochali i wiedza, ze nic z tego! Proponuje spobowac ponownie zanim zaczniesz wybierac sie na waginoplastyke, bo moze sie okazac, ze jest jednak lepiej.
    Co do minety: lezysz na plecach i rozkladsz nogi, maz zajety lizaniem cipki w zadnym wypadku nie bedzie mial czasu ani okazji ogladac hemoroidow. Albo on lezy na plecach a Ty zwocona twarza do jego twarzy okrakiem nad glowa nadstawiasz mu cipke. I nie ma mowy o zadnych hemoroidach. Poza tym zajmi sie nimi, mozna je zoperowac.
  • kag73 01.02.14, 19:55
    Wlasnie sie zgadalam z mezem i sie dowiedzialam, ze on i inni koledzy w pracy mysleli, ze cc to to tzw. nacinanie podczas porodu, ze to jedno i to samo(jestem w szoku, ale sporo facetow nie wie co zacz). I stad moze jego przekonanie, ze ja nacieli i teraz jest taka luzna, albo nawet jezeli widzi blizne na brzuchu, mysli, ze do tego zostala nacieta. I moze on sobie to wkrecil i az dojsc nie moze. A prawda moze byc zupelnie inna i wina nie Twojej pochwy. Moze jestes grubsza niz przed porodem i go mniej podniecasz, albo bo nagle jestes matka i cieknie ci mleko(nie kochanka), moze poniewaz dlugo nie bylo seksu(ciaza, porod, polog) sie przyzwyczail do wlasnej graby, wiec potrzebuje silniejszego "uscisku". Moze sie czesciej onanizuje, ma orgazm, wiec z Toba potrzebuje dluzej, zeby dosc. Moze zmieliscie diete, je mniej miesa, bialka, jajek, czegos co powoduje zmiany kondycji. Powodow moze byc wiele ale najlatwiej zwalic na za luzna wagine po cc, co jest raczej malo prawdopodone. To z meskiej perspektywy, bo taka wlasnie jest analiza mojego meza.
  • hello-kitty2 01.02.14, 20:25
    kag73 napisała:

    > Wlasnie sie zgadalam z mezem i sie dowiedzialam, ze on i inni koledzy w pracy m
    > ysleli, ze cc to to tzw. nacinanie podczas porodu, ze to jedno i to samo(jestem
    > w szoku, ale sporo facetow nie wie co zacz). I stad moze jego przekonanie, ze
    > ja nacieli i teraz jest taka luzna, albo nawet jezeli widzi blizne na brzuchu,
    > mysli, ze do tego zostala nacieta. I moze on sobie to wkrecil i az dojsc nie mo
    > ze. A prawda moze byc zupelnie inna i wina nie Twojej pochwy. Moze jestes grubs
    > za niz przed porodem i go mniej podniecasz, albo bo nagle jestes matka i ciekni
    > e ci mleko(nie kochanka), moze poniewaz dlugo nie bylo seksu(ciaza, porod, polo
    > g) sie przyzwyczail do wlasnej graby, wiec potrzebuje silniejszego "uscisku". M
    > oze sie czesciej onanizuje, ma orgazm, wiec z Toba potrzebuje dluzej, zeby dosc
    > . Moze zmieliscie diete, je mniej miesa, bialka, jajek, czegos co powoduje zmia
    > ny kondycji. Powodow moze byc wiele ale najlatwiej zwalic na za luzna wagine po
    > cc, co jest raczej malo prawdopodone. To z meskiej perspektywy, bo taka wlasni
    > e jest analiza mojego meza.

    Jesli chodzi o to naciecie przy porodzie to oni nie nacinaja pochwy w glab/ wzdluz. Ja tak to rozumiem. A dlaczego tak mysle? Bo ja mialam takie naciecie, a teraz potrafi sobie wymacac blizne, ktora mam lukiem na posladku. Wg mnie nie przecinaja miesni tylko nacinaja skore, zeby jej nie rozerwalo naturalnie przy porodzie w strone odbytu, co by sie trudniej goilo, bo przeciez odbyt musi normalnie funkcjnowac niezaleznie od porodu i zeby nie dochodzilo do zakazenia bakteriami z obdytu. Ale moze sie myle? Aha i najwazniejsze: zaszywaja ;) Wg mnie to nie ma wplywu na ciasnac, chyba zeby sie jakiejs babce te szwy rozwalily to nie poprawiaja. Tym mnie straszyla polozna jak wchodzilam na wieksze obroty za po porodzie.

    To chyba najlepiej samej sprawdzic wkladajac cos na probe i zacisanac sie, jak bardzo sie to czuje, cwiczyc i potem znowu proba. A w ogole to sie dziwie, bo przeciez pochwa na codzien nie jest otwarta dziura, sciany przylegaja do siebie. Samo to powinno powodowac tarcie. No przeciez inaczej to by tampony wypadaly, a w basenie przy kazdym ruchu zabki by sie wlewalo i wylewalo :-))) Przeciez tak sie nie dzieje. Czy przy luznych pochwach tak sie dzieje? Szczerze mowiac dla mnie luzna pochwa to jest abstrakt. Nie do konca rozumiem co to znaczy.

    Kag jesli chodzi o nadwage, to autorka mowila, ze ma 3 kg mniej niz przed ciaza.
  • kag73 01.02.14, 20:49
    Hmm, nie na temat wprwadzie ale jezeli chodzi o nacinanie przy porodzie to w Niwmczech od jakiegos czasu panuje przekonanie, ze lepiej, zeby peklo samo niz nacinac, bo peknie tyle ile musi i podobno sie szybciej goi.
  • kag73 01.02.14, 20:57
    hello-kitty2 napisała:
    "Jesli chodzi o to naciecie przy porodzie to oni nie nacinaja pochwy w glab/ wzdluz. Ja tak to rozumiem. A dlaczego tak mysle?

    nacinaja tkanke miesniowa miedzy pochwa a odbytem, co by poszerzyc otwor, zeby mogla przejsc przez niego glowka dziecka.
  • hello-kitty2 01.02.14, 22:15
    kag73 napisała:

    > hello-kitty2 napisała:
    > "Jesli chodzi o to naciecie przy porodzie to oni nie nacinaja pochwy w glab/ wz
    > dluz. Ja tak to rozumiem. A dlaczego tak mysle?
    >
    > nacinaja tkanke miesniowa miedzy pochwa a odbytem, co by poszerzyc otwor, zeby
    > mogla przejsc przez niego glowka dziecka.

    Ale musi nie byc gleboko tylko pod skora, bo przeciez jak by to zeszyli? Chyba, ze zeszywaja tylko skore a pod skora miesnie same sie zrastaja? Szczerze mowiac nie wiem, gdybam. Wiem ze jak sama cos zszywam, to musze zlapac tak gleboko, zeby w ogole dziury nie bylo, bo inaczej sie rozejdzie. Wiem tez, ze mam blizne na posladku. No to przeciez pochwy na posladku nie mam? ;) Dodatkowo moglam od razu chodzic, a przy glebokich cieciach to by chyba nie byloby mozliwe. A moze to zalezy jak gleboko czy sie cos nie uszkodzilo? Szkoda, ze sie tam dokladnie nie obejrzalam ;-)))
  • taka.jedyna 01.02.14, 22:53
    hello-kitty2 napisała:
    Wiem tez, ze mam blizne> na posladku. No to przeciez pochwy na posladku nie mam? ;)

    No właśnie masz typowe nacięcie boczne mięśni dna miednicy. U nas jeszcze ciągle standart na porodówce. Ma niby zapobiec ewentualnemu pęknięciu tych miesni w kierunku do odbytu i uszkodzeniu mięśni zwieracza odbytu ( co byłaby oczywiście tragiczne w skutkach).
  • hello-kitty2 01.02.14, 23:19
    taka.jedyna napisała:

    > No właśnie masz typowe nacięcie boczne mięśni dna miednicy. U nas jeszcze ciągl
    > e standart na porodówce. Ma niby zapobiec ewentualnemu pęknięciu tych miesni w
    > kierunku do odbytu i uszkodzeniu mięśni zwieracza odbytu ( co byłaby oczywiście
    > tragiczne w skutkach).

    Dzieki za wyjasnienie. Mialam dopytac czy to naciecie moze powodowac luznosc pochwy ale dziewczyna juz odpwiedziala, ze nie byla nacinana wiec chyba falszywy trop. Zreszta skoro to standard to luzna pochwa tez bylaby standardem, a nie jest.
  • gomory 01.02.14, 20:31
    Powiadam Wam - ten wątek zaczyna być latarnią morską w trollowym porcie.
    Gdy znajdzie się 3 zakładka chętnych do słuchania marynarzy opowiadających dziwaczne historie zza 5 mórz, to zjawi się ich więcej, więcej, i więcej ;).
  • hello-kitty2 01.02.14, 22:20
    gomory napisał:

    > Powiadam Wam - ten wątek zaczyna być latarnią morską w trollowym porcie.
    > Gdy znajdzie się 3 zakładka chętnych do słuchania marynarzy opowiadających dziw
    > aczne historie zza 5 mórz, to zjawi się ich więcej, więcej, i więcej ;).

    Dobry czlowieku, a komu sie chcialo fantazjowac o luznych pochwach? Dlaczego mieliby wymyslac takie tematy? Co by za tym moglo stac? Podpowiedz.
  • gomory 02.02.14, 12:36
    > Podpowiedz.

    Poczytaj facia o nicku "pomijacz". Ani to śmieszne, ani nie wiem co... Typ chyba jest z deka zaburzony, że się w tym realizuje. Ale jak się takiemu odpisuje, to tylko Tylko czekać na następnych z Tworkowym rodowodem ;).
  • hello-kitty2 02.02.14, 13:03
    gomory napisał:

    > > Podpowiedz.
    >
    > Poczytaj facia o nicku "pomijacz". Ani to śmieszne, ani nie wiem co... Typ chyb
    > a jest z deka zaburzony, że się w tym realizuje. Ale jak się takiemu odpisuje,
    > to tylko Tylko czekać na następnych z Tworkowym rodowodem ;).

    Dzieki Gomory. Nie pierwszy raz dales mi dobra rade. Nie zapomnialam ;)
  • kag73 02.02.14, 15:23
    Przypomnialo mi sie...mialam kiedys kolezanke a ona miala faceta, ktory wiecznosc cala potrzebowal, zeby dojsc. I ten facet stwierdzil, ze to jej wina, bo nie byla/ nie jest dziewica. Dobre, tam zadnego porodu nic nie bylo, ale winny byl potrzebny :)
  • pomijacz 03.02.14, 16:12
    Jestem kobieta, do Twojej wiadomości...
  • orzech69 04.02.14, 09:24
    pomijacz napisała:

    > Jestem kobieta, do Twojej wiadomości...
    Jesteś kobietą
    nie zweryfikowaną że tak to ujmę.
  • orzech69 03.02.14, 12:41
    gomory napisał:

    > Powiadam Wam - ten wątek zaczyna być latarnią morską w trollowym porcie.
    > Gdy znajdzie się 3 zakładka chętnych do słuchania marynarzy opowiadających dziw
    > aczne historie zza 5 mórz, to zjawi się ich więcej, więcej, i więcej ;).
    wysłuchać i wysłać do specjalisty ')
  • pomijacz 01.02.14, 22:52
    Nie byłam nacięta, ani nie pękłam.
    Polożna stwierdziła że krocze mam jak masło.
    No cóż.. mąż rozumie że stało się to po urodzeniu jego dziecka, sam mnie woził do psychologa (niestety, sex jest dla mnie ważny i kompletnie się załamałam, ale z powodu braku funduszy musiałam przerwać) więc rozumie że dopóki się psychicznie nie przełamie żeby znów się upokorzyć (no a co innego może czuć kobieta która nie może dac nic facetowi:/) to nie będziemy się kochać. Mnie skręca, mam ochotę ale nie umie.. jestem za bardzo rozsypana.. A mąż na razie jest przy mnie. W końcu był przy porodzie i widział wszystko, wie że sama sobie tego nie zrobiłam.

    ciekawe czy ty byś nie zwrócił uwagi na wyłażące cos z odbytu. lizanie cipki jak ty to mowisz, lizaniem ale to widac z daleka. Ciekawe czy ty byłbys taki skóry rozłożyć nogi wiedząc że będzie to widac (tobie odbyt jajka zakrywają). :/
    A do najbliższego lekarza który się tym zajmuje, mam 50km minimum...
  • kag73 01.02.14, 23:50
    Pomijacz, maz z wszystkiego zdaje sobie sprawe, macie dziecko, jestescie razem. Nie rowiazesz problemu rezygnujac z seksu. Moze problemu juz nie ma, nie wisz, bo nie probowaliscie, Nie idziec do lozka z nowym gachem, tylko z osoba, ktora chyba darzsz zaufaniem i kochasz. On Ciebie rowniez, wiec razem probujcie. Mysle, ze brak seksu dla faceta przez rok to tez nie taka bajka. Jak musisz to se wyypij kielicha na odwage i do dziela. Jak bedziecie czekac dluzej z meza zrobi sie walikon i z seksu we dwoje tez nigdy nic nie bedzie. To Twoj maz, to Wasz wspolny problem, nie wkreca sobie, ze sie upokarzasz, jak sie okaze, ze dalej nic, mozesz zaczac dzialac inaczej.
    Co do hemoroidow...50 km to moim zdaniem nie tak daleko, bo codziennie u tego lekarza przesiadywac nie musisz.
    Sprobuj tez jeszcze sobie delikatnie palcami te hemoroidy wsunac do srodka, na jakis czas powinny zostac w srodku. "jajekk" nie mam, bo jestem kobieta:)
    Po pierwsze do seksu nie musisz miec 100 zarowki, blask swiecy wystarczy, moze byc tez ciemniej. W momencie kiedy facet znajduje sie na gorze, calujac Cie, pieszczac Twoje piersi itd, Ty go ladnie dlonia spyachasz w dol, zatrzymuje sie z glowa w okolicach lechtaczki i robi swoje, odbytu w ogole nie widzi.
    Moim zdaniem jak ktos nie umie plywac mowi, ze za rzadka woda. Nie oceniam Cie jednak, bo pewnie tak sobie wkrecilas, ze nici z wszystkiego, ze po prostu sie zablokowalas i nie robisz nic. Ale to, ze nie robisz nic, nie znaczy, ze problemu nie ma albo, ze sie sam rozwiaze.
  • hello-kitty2 02.02.14, 00:41
    kag73 napisała:

    > Po pierwsze do seksu nie musisz miec 100 zarowki, blask swiecy wystarczy, moze
    > byc tez ciemniej. W momencie kiedy facet znajduje sie na gorze, calujac Cie, pi
    > eszczac Twoje piersi itd, Ty go ladnie dlonia spyachasz w dol, zatrzymuje sie z
    > glowa w okolicach lechtaczki i robi swoje, odbytu w ogole nie widzi.
    > Moim zdaniem jak ktos nie umie plywac mowi, ze za rzadka woda. Nie oceniam Cie
    > jednak, bo pewnie tak sobie wkrecilas, ze nici z wszystkiego, ze po prostu sie
    > zablokowalas i nie robisz nic. Ale to, ze nie robisz nic, nie znaczy, ze proble
    > mu nie ma albo, ze sie sam rozwiaze.

    Tak jest. Poza tym moze piescic Cie przez majtaski np koronkowe, na lechtaczce jest koronka, a na okolice odbytu przeswitu nie ma, bo jest wszywka bawelniana, w kroku. Niektorych facetow to kreci, taki fetysz. W strategicznym miejscu moze nawet odchylic majtaski, a pupa i tak bedzie zakryta. Przeciez jak sie czlowiek w te wszystkie ponczochy, pasy naubiera to czesc zabawy odbywa sie w majtaskach, bo jak je zdjac? Moze w ogole tak zrob, ponczochy, majtki, a na to pas do ponczch przypnij. Majtek nie zdejmie bez zdjecia pasa, niech tylko odegnie na cipce. Powiedz mu za tak Cie kreci. Facet najarany na wszystko sie zgodzi.
  • pomijacz 02.02.14, 11:48
    kag przepraszam, nie wiem kto jest mężczyzna a kto kobieta:-)

    No wkreciłam sobie, jest mi bardzo trudno spróbować...
    No niby jesteśmy długo razem, niby nasz wspólny problem ale jednak mój.. a wsadzenie ich palcem nic nie daje, za sekundę znów wyłaża zpowrotem.
    wiem że 50km to nie dużo, ale czekam na moja kolej... ma pani do mnie dzwonic czy będzie jeszcze jakiś termin w tym roku...
    Jak nie to będę musiała jechac prywatnie...

    Tak wiem, za rzadka woda. Tylko postaw się na moim miejscu, gdyby mąż (czy tam partner) chciałby Cie dopasc gdzieś na numerek, a ty hemoroidy nie wsadzone na swoje miejsce, wkladka posikana (właśnie szlas zmienić po kichnięciu) i w dodatku luźna;-) nie wiem czy też byś tak optymistycznie do tego podchodziła;-)

    A poza tym nie uwierze że pochwa po cesarce jest luźna. Mogą być przez karmienie mięśnie osłabione, ale potem to akurat wróci na pewno do stanu sprzed ciąży, bo dziecko nie przeciskalo się przez pochwe rozrywając mięśnie. Więc może mąż autorki faktycznie pomylił pojęcie nacinania i cesarki...
  • hello-kitty2 02.02.14, 12:23
    pomijacz napisała:

    > A poza tym nie uwierze że pochwa po cesarce jest luźna. Mogą być przez karmieni
    > e mięśnie osłabione, ale potem to akurat wróci na pewno do stanu sprzed ciąży,
    > bo dziecko nie przeciskalo się przez pochwe rozrywając mięśnie. Więc może mąż a
    > utorki faktycznie pomylił pojęcie nacinania i cesarki...

    "rozrywajac miesnie''? a wczesniej:

    pomijacz napisała:
    > Nie byłam nacięta, ani nie pękłam.
    > Polożna stwierdziła że krocze mam jak masło.

    Moze rzeczywiscie do psychologa.


  • pomijacz 02.02.14, 21:13
    Widać hello kitty że albo jesteś facetem albo nie rodziłaś.
    Nacięcie lub pęknięcie wykonuje lekarz, tudzież samo pęknie, a dotyczy to skóry, wejścia do pochwy i ewentualnie początku pochwy (czyli mięśnia).
    Jednak przy porodzie pochwa jest rozciągana do niebotycznych rozmiarów, co bardzo często skutkuje rozerwaniem mięśni na całej jej długości, a nie tylko u wejścia. Ech.. Troche fizjologi... -.-

  • twojabogini 02.02.14, 19:10
    Zgłaszam się. Po cc byłam "luźniejsza".

    Ewidentny wpływ miało karmienie piersią - po zakończeniu się przyciaśniłam. Ale nie do końca,choć kolejni lekarze twierdzili, że mi się uroiło. Znalazłam materiały na ten temat - tak po cc też mogą pojawić się luzy - działanie hormonów, nacisk ciąży na dno macicy, obniżenie kondycji jeśli ciąża była leżąca. Do tego podczas cc przecinana jest spora ilość tkanki, przy tym idą też takie, które później mogą odpowiadać za obniżenie napięcia mięśniowego i bóle kręgosłupa.

    Pomogły mi ćwiczenia. Same ćwiczenia Kegla na podciąganie dna macicy nie są wystarczające, trzeba robić zestaw na wzmocnienie całej partii mięśni znajdujących się wewnątrz miednicy. Mi sensowny zestaw pomógł opracować fizjoterapeta, do którego trafiłam z bólami kręgosłupa (słabe mięśnie w obrębie miednicy rujnują nie tylko życie seksualne, ale i kręgosłup). Byłam w szoku,gdy na pierwszych zajęciach kazał mi zamiast spodziewanych skłonów i innych wygibasów napinać i rozluźniać różne mięśnie w obrębie hm..brzucha. Ale pomogło na oba problemy (w przeciwieństwie do poprzedniej rehabilitacji,gdzie czułam się jak na szkolnym w-f, a do tego zamrażano mi plecy, laserowano i co tam jeszcze). Pomaga też stymulacja elektryczna.


    Przy okazji chciałabym rozwiać jeszcze jeden mit - o porodach rozwalających kobiece pochwy. Pierwszą ciążę zniosłam bardzo dobrze, byłam dobrze przygotowana do porodu, wykonano nacięcie (tnie się luźny fragment skóry pomiędzy pochwą a odbytem, co nie wpływa na ciasność pochwy). Poród był SN (naturalny) i nie spowodował żadnych zmian w zakresie szerokości. Dobrze przeprowadzony poród i dobrze prowadzona ciąża bez komplikacji nie rujnują kobiecie zdrowia ani pochwy.

    Niezależnie od wszystkiego pochwę da się doprowadzić do dobrego stanu - to mięsień. Operacja to ostateczność - zwłaszcza, że niesie za sobą ryzyko wielu skutków ubocznych - od bólów w pochwie po obniżenie jakości życia seksualnego (kobiety).

    Co do panny, która ma hemoroidy i inne problemy - jej przypadek jest prawdopodobny, jełsi pochodzi z małej miejscowości. Z polski A+ przeprowadziłam się na granicę polski A/B. Opieki medycznej nie ma, ginekolog przyjmuje jakieś25 km dalej prywatnie, terminy za trzy miesiące(a kogo tu na to stać...), państwowo nawet nie wiem gdzie - lata świetlne? wiele kobiet doznaje poważnych urazów podczas źle prowadzonych porodów, młode kobiety cierpią na nietrzymanie moczu i nikt z tym nic nie robi, a o luzie w pochwie nie odważą się rozmawiać - generalnie uznaje się, że taki kobiecy los. Hemoroidów po ciążowych też się nie leczy (nie mówiąc o profilaktyce w trakcie ciąży). Chyba nie chcę wiedzieć co się dzieje w klasycznej polsce B.
    Pary nie uprawiające seksu, bo kobieta ma traumę po porodzie i boi się ciąży są także normą (prezerwatywa nie bo pęknie, pigułki szkodzą, a spirala jest wczesnoporonna). Psychologów,seksuologów lub ginekologa,który udzieliłby porady antykoncepcyjnej - niet. Bo nie ma takich w okolicy. Pozostaje to co ksiądz pleban głosił, że jak się nie jest gotowym na przyjęcie życia, to się seksu nie uprawia.
  • pomijacz 02.02.14, 21:20
    Znów aż z takiej malej mieściny nie jestem. Ale być może faktycznie poród był źle przeprowadzony u mnie... A wstyd mi bylo od razu lekarzowi po porodzie (6tyg po, na wizycie) powiedzieć o mniejszych jeszcze wtedy hemoroidach. Teraz jak już mówiłam wyłażą...
    Ale rozmawiałam z mama na temat luzu po porodzie to mnie wyśmiała. Powiedziała że ona też tak miała, tata jej nie raz powiedzial że ma "wiadro", ale ona to pierd*oliła. Przepraszam, ale tak się wyraziła. No niestety, przez to że to olała, ojciec od niej odszedł... Kochali się często (nigdy tego nie ukrywali) no ale skoro ojciec nic nie czuł to w końcu łaził na bok...
  • marshallka-0 11.06.14, 18:49
    az tak bardzo sie nie znam, ale to dziwne ze po cc masz luzna pochwe. Rozumiem, ze po naturalnym porodzie, ale po cc... No sama nie wiem. Moze idz do ginekologa? Albo do www.uroda.medicover.pl/home/ginekologia-estetyczna/ na konsultacje? Niech zerknie na to specjalista i moze cos da sie na to zaradzic.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.