19.02.15, 22:48
A propos' odwiecznego tematu-wątku: dobrych facetów - facetów liczących na długoletni związek z seksem i uczuciem - facetów chcących kochać i być kochanymi - ale źle kończącymi w związku z powyższym:

Durnowata w zamyśle (?) amerykańska komedia romantyczna "500 dni miłości" z Joseph Gordon-Levitt i Zoey Deschanell była chyba próbą paradygmatycznego przedstawienia takiego przypadku i analizy tego schematu?

Mamy chłopaka myślącego o tej jednej-jedynej i kobietę podchodzącą do kwestii związków bez potrzeby punktu odniesienia.

Aż dziwne, że do tej pory nikt na tym forum o tym filmie nie pisał (w kontekście w/w).
Edytor zaawansowany
  • marek.zak1 19.02.15, 23:06
    janusz.z.bytomia napisał:

    > A propos' odwiecznego tematu-wątku: dobrych facetów - facetów liczących na dług
    > oletni związek z seksem i uczuciem - facetów chcących kochać i być kochanymi - ale źle kończącymi w związku z powyższym:


    Błąd w założeniu. Facet kocha i chce byc kochanym i wcale źle nie kończy z tego powodu, ale, że:
    - jest słaby i daje sobie wejść na głowę,
    - jest leniem,
    - buja w obłokach,
    - nie odnosi sukcesów w życiu, zawodowych itp,
    - zapuszcza się,
    - jest rozchwiany emocjonalnie,
    - jest niepewny siebie,
    - rozczarowuje swoją kobiete.
    Tak więc twierdzenie, że miłość prowadzi do zguby jest niestety brednią, Sorry Batory.
  • anbale 20.02.15, 09:56
    Generalnie powodów może być mnóstwo, ale sprowadziłabym do jednego mianownika: "rozczarowuje swoją kobietę", jeśli oczywiście kiedykolwiek go kochała- bo kobiety również bardzo często źle rozpoznają swoje uczucia.
    To bardzo bolesny proces w sumie, i potrafi ciągnąć się latami, ale rozczarowanie i poczucie zawiedzenia zabije najpiękniejsze uczucie.
  • marek.zak1 20.02.15, 11:28
    anbale napisała:

    > Generalnie powodów może być mnóstwo, ale sprowadziłabym do jednego mianownika:
    > "rozczarowuje swoją kobietę", jeśli oczywiście kiedykolwiek go kochała- bo kobiety również bardzo często źle rozpoznają swoje uczucia.
    > To bardzo bolesny proces w sumie, i potrafi ciągnąć się latami, ale rozczarowanie i poczucie zawiedzenia zabije najpiękniejsze uczucie.

    Jestem tego samego zdania.
  • hello-kitty2 20.02.15, 11:50
    janusz.z.bytomia napisał:

    >> Durnowata w zamyśle (?) amerykańska komedia romantyczna (...)
    >
    > Aż dziwne, że do tej pory nikt na tym forum o tym filmie nie pisał (w kontekści
    > e w/w).

    Jezu Janusz, a kto by dal rade przedrzec sie przez komedie romantyczna? Jeszcze 'durnowata w zamysle!?' Dla mnie ten gatunek to absolutny pussyblock ;) Daj jakis dramat psychologiczny albo sci-fi to pogadamy.
    --
    Bad boys aint no good,
    good boys aint no fun.
  • slepafuria15 20.02.15, 12:09
    Nie oglądam wogole komedii romantycznych. Podrzuć cos z sci-fi to pogadamy.
  • morrison9 20.02.15, 20:50
    Komedie romantyczne są szkodliwe dla psychiki.
    Mechanizm wyrządzanych przez nie szkód jest analogiczny do mechanizmu, który zarzuca się pornografii:
    Kobiety oglądają komedie romantyczna a później oczekują od partnerów realizacji zawartych w nich scenariuszy.
  • slepafuria15 22.02.15, 14:05
    To po co ogladasz komedie romantyczne skoro to niszczy psychike?
  • morrison9 22.02.15, 14:14
    Ja nie oglądam.
    Ale martwię się o psychikę kobiet, które je oglądają :-)
  • slepafuria15 22.02.15, 14:22
    A kto rzucił tytułem komedii romantycznej? Ty.
    Więc oglądasz komedie.

  • slepafuria15 22.02.15, 14:24
    A sory doczytalam. To Janusz z Bytomia.

    No widzisz. Znowu jakiś facet.
  • morrison9 22.02.15, 14:41
    No widzisz.
    Można oglądac komedie romantyczne ale to nie dla każdego :-)
    Dla młodej , dojrzewającej psychiki są niebezpieczne.
    Co innego dla dojrzałego, męskiego analitycznego umysłu :-)
    A poza tym są rożne komedie romantyczne:-)
    Np. "Kiedy Harry poznał Sally"
    Zła?
  • zyg_zyg_zyg 22.02.15, 14:27
    > Ja nie oglądam.
    > Ale martwię się o psychikę kobiet, które je oglądają :-)

    Pomartw się też o psychikę mężczyzn, którzy je oglądają:
    forum.gazeta.pl/forum/w,15128,109892336,,Szkodliwe_porno_czy_komedie_romantyczne_.html?v=2
    "Nie oglądaj tylu komedii romantycznych!" - taką radę dają PAROM szkoccy naukowcy ;-)
  • lybbla 20.02.15, 22:25
    Mnie pussy block nie grozi więc się wypowiem.

    janusz.z.bytomia napisał:

    > A propos' odwiecznego tematu-wątku: dobrych facetów - facetów liczących na > długoletni związek z seksem i uczuciem - facetów chcących kochać i być
    > kochanymi - ale źle kończącymi w związku z powyższym:
    > Durnowata w zamyśle (?) amerykańska komedia romantyczna "500 dni miłości" z Joseph Gordon-Levitt i Zoey Deschanell była chyba próbą paradygmatycznego przedstawienia takiego przypadku i analizy tego schematu?
    > Mamy chłopaka myślącego o tej jednej-jedynej i kobietę podchodzącą do kwestii związków bez potrzeby punktu odniesienia.

    Wyjaśnię Ci które fragmenty musisz obejrzeć raz jeszcze a potem wróć i porozmawiamy. Uwaga spoilery 500 Days of Summer

    Po pierwsze to nie jest historia o miłości. Dowiadujemy się o tym od narratora
    już na początku filmu.
    Narrator: This is a story of boy meets girl, but you should know upfront, this is not a love story.


    Chyba przeoczyłeś postać dużo młodszej siostry głównego bohatera:
    Look, I know you think she was the one, but I don't. Now, I think you're just remembering the good stuff. Next time you look back, I, uh, I really think you should look again.
    I potem następuje retrospekcja i dlatego lubię ten film.

    Wreszcie
    Summer: I just... I just woke up one day and I knew.
    Tom: Knew what?
    Summer: ...What I was never sure of with you.

    Chcę Ci powiedzieć, że jest raczej film o tym, że nastoletnie dziewczęta
    są dużo bardziej rozgarnięte niż Twoi `dobrzy faceci', którzy powoli stają
    się dla mnie synonimem Hamletów Idiotów.


    > Aż dziwne, że do tej pory nikt na tym forum o tym filmie nie pisał (w kontekści
    > e w/w).

    Aha, początki tego forum nikną w dziejach, było tu napisane wszystko i o wszystkim o tym filmie również. My wiemy wszystko, tylko jest to nudne i czasami udajemy, że nie wiemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.