Dodaj do ulubionych

Zaadoptuj sobie islamistę

14.11.15, 09:04
W kontekście wczorajszych wydarzeń w Paryżu i jutrzejszych w Brukseli, Amsterdamie, Kopenhadze czy Sztokholmie chciałbym zapytać, bo może Wy wiecie o co chodzi z tymi muslimami. Wysocy, śniadolicy, ciemnoocy, z głowami pełnymi ideałów - czy to podnieca tych wszystkich refjudżis łelkam? O co w tym wszystkim chodzi? Czy to jest tylko głupota vel moda czy też to jakaś pokręcona kompensacja deficytu męskości u europejskiego mężczyzny, jakaś metaforyczna pogoń za barbarzyńcą? Może Merkel jest po prostu zwyczajnie niedorżnięta?

My, póki co, nie mamy żadnych permanentnych smoluchów, którzy założyliby plecaczek z gwoździami, żeby poprzeciskać się w tym cudzie ludzkiej techniki, który zbliża ludzi, jakim jest łącznik pomiędzy pierwszą a drugą linią warszawskiego metra. Jutro lecę do Paryża, wracam w piątek, więc mam delikatną nadzieję, że kocmołuchy żadnych nowych atrakcji w tym czasie nie planują.

A ponieważ to są ostatnie miesiące strefy Schengen i ostatnie lata Unii Europejskiej, ostatnie lata względnego spokoju w Europie, bo nieunikniona logika i dynamika dalszych wydarzeń jest taka, że w Niemczech, Francji i innych krajach zachodniej Europy, na bazie ostrego kryzysu społecznego i zagrożenia elementarnego bezpieczeństwa spowodowanego smoluchami, władzę przejmą antyunijni, prorosyjscy radykałowie i wtedy my, znów na peryferiach zachodniej Europy, dostajemy po dupie wpadając w rosyjską strefę wpływów, to mam do Was apel. Nawiązując do tematyki forum - drogie koleżanki i koledzy, ponieważ jesteśmy świadkami upadku świata takiego jaki znamy i nie wiadomo co nas czeka w przyszłości, która jest wysoce niepewna apeluję do Was - korzystajcie z życia i uprawiajcie seks, dużo seksu! A jak już będziemy tuż-tuż przed upadkiem naszego świata to proponuję zorganizować sobie forumową frenetyczną orgietkę (end of the world orgy). Dokładną datę i miejsce orgietki ogłoszę w stosownym czasie, więc proszę nie zaśmiecać mi skrzynki.

--
Join us for an in-depth discussion of the penetrating issues facing society today. Issues like abortion, terrorism, crime, poverty, social reform, quantum teleportation, teen horniness and war.
Edytor zaawansowany
  • urquhart 14.11.15, 09:39
    Konkretne pytanie kto to wlasciwie finasuje i w jakim celu?
    Poczytaj sobie wywiady z Sorosem który finansuje wywrotowe ruchy w Europie, skrajna lewicę gloszaca mulikuturowosc, czy wreszcie ulotki jak emigrant ma sie dostac do Europy. Przecież on mowi wprost że tylko konflikt w Europie może doprowadzic do zmiany rozsadzenis skostniakego ukladu politycznego i chrzecijanskich tradycyjnyvh wartosci (okreslanych jako rzekomo faszystowskie - Bog honor ojczyzna) i wprowadzenia nowego , znaczy "postepowego" porzadku.
  • zombi135 14.11.15, 09:59
    A nad czym się tu zastanawiasz radykalnym jest na rękę by emigrantów nie wpuszczac bo im uciekają spod noża. Więc muszą kopnąć Europę by ta zamknęła granice, oni tam sobie wprowadza swój porządek i będą mieli raj na ziemi
  • bgz0702 15.11.15, 12:17
    zombi135 napisał:

    > A nad czym się tu zastanawiasz radykalnym jest na rękę by emigrantów nie wpuszc
    > zac bo im uciekają spod noża. Więc muszą kopnąć Europę by ta zamknęła granice,
    > oni tam sobie wprowadza swój porządek i będą mieli raj na ziemi

    jak wiec odróznic tych co "uciekaja spod noza" od popapranców? masz dobry pomysł na permanentna inwigilacje takiej duzej masy ludzi? sama "płodnosc islamskiej kobiety" w tej chwili mnie juz przeraza, boje sie nawet tych rzekomych chrzescijan
  • loppe 14.11.15, 09:56
    www.filmikiporno.tv/tag/ruchanie-arabki/
    Z połączenia forum i tragicznych doniesień z Paryża
  • hello-kitty2 14.11.15, 10:14
    wont2 napisał:

    Nawiązując do tema
    > tyki forum - drogie koleżanki i koledzy, ponieważ jesteśmy świadkami upadku świ
    > ata takiego jaki znamy i nie wiadomo co nas czeka w przyszłości, która jest wys
    > oce niepewna apeluję do Was - korzystajcie z życia i uprawiajcie seks, dużo sek
    > su! A jak już będziemy tuż-tuż przed upadkiem naszego świata to proponuję zorga
    > nizować sobie forumową frenetyczną orgietkę (end of the world orgy).

    A co Ty sie tak martwisz o przyszlosc w Europie? Co nas czeka? To, co kazdego: smierc. Ale jeszcze na leb nie upadlam zeby z takiego blahego powodu ruchac jakiegos przypadkowego goscia bez gumy.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 14.11.15, 10:20
    hello-kitty2 napisała:

    > wont2 napisał:
    >
    > Nawiązując do tema
    > > tyki forum - drogie koleżanki i koledzy, ponieważ jesteśmy świadkami upad
    > ku świ
    > > ata takiego jaki znamy i nie wiadomo co nas czeka w przyszłości, która je
    > st wys
    > > oce niepewna apeluję do Was - korzystajcie z życia i uprawiajcie seks, du
    > żo sek
    > > su! A jak już będziemy tuż-tuż przed upadkiem naszego świata to proponuję
    > zorga
    > > nizować sobie forumową frenetyczną orgietkę (end of the world orgy).
    >
    > A co Ty sie tak martwisz o przyszlosc w Europie? Co nas czeka? To, co kazdego:
    > smierc. Ale jeszcze na leb nie upadlam zeby z takiego blahego powodu ruchac jak
    > iegos przypadkowego goscia bez gumy.

    A ja jednak trochę tak jak Wont pisze pomyślałem w nocy, że życie jest kruche i trzeba jednak jechać w grudniu do Ołomuńca. Takie wydarzenia pobudzają libido. M.Kondrat tłumaczył kiedyś dlaczego mężczyźni na kacu mają taką ochotę na seks - bo wydaje im się że zaraz umrą.
  • loppe 14.11.15, 10:26
    Powiedziałem Partnerce jeszcze raz, że w związku z zamachami islamistów trzeba jechać do Ołomuńca. A ona - to jedź, stój tam sobie pod tym pomnikiem i chlej! ha ha ha

    www.bing.com/images/search?q=olomouc+bight+christmas+time&view=detailv2&&id=47A67AF731384A50A709A1640270E267D1A72C9C&selectedIndex=1&ccid=a2utDIH2&simid=608053222546213155&thid=OIP.M6b6bad0c81f60c482c4a7cb7dc3191d6o0&ajaxhist=0
    www.bing.com/images/search?q=olomouc+&view=detailv2&&id=154EC400CAE5E4D5B1A84747B6518227CAED7D5D&selectedIndex=8&ccid=IiLD%2fGjr&simid=607989437989719740&thid=OIP.M2222c3fc68eb6b4e9247e5280473cd3fH0&ajaxhist=0
  • urquhart 14.11.15, 10:29
    > A ja jednak trochę tak jak Wont pisze pomyślałem w nocy, że życie jest kruche i
    > trzeba jednak jechać w grudniu do Ołomuńca. Takie wydarzenia pobudzają libido.

    No popatrz, a ja myślałem ze zmuszają do myślenia mężczyzny o tradycyjnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoich bliskich.
    P.S.
    "Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili" Burke , współtwórca liberalnego konserwatyzmu
  • loppe 14.11.15, 10:33
    urquhart napisał:

    > > A ja jednak trochę tak jak Wont pisze pomyślałem w nocy, że życie jest kr
    > uche i
    > > trzeba jednak jechać w grudniu do Ołomuńca. Takie wydarzenia pobudzają li
    > bido.
    >
    > No popatrz, a ja myślałem ze zmuszają do myślenia mężczyzny o tradycyjnej odpow
    > iedzialności za bezpieczeństwo swoich bliskich.
    > P.S.
    > "Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili" Burke , wsp
    > ółtwórca liberalnego konserwatyzmu

    To co piszesz również - myślisz wtedy, dobrze że już widzieliśmy Paryż itd. bo coraz trudniej podróżować po tym świecie, jedźmy chociaż do Ołomuńca póki na polskie-czeskie pociągi nie napadają zamachowcy.
  • urquhart 14.11.15, 11:15
    Wieczorem piliśmy wino i oglądaliśmy fotki z czasów gdy by;iśmy nastolatkami z przyjacielem z Paryża, dziś miał wracać, pojechał do ambasady zamiast tego na razie...
  • loppe 14.11.15, 16:20
    urquhart napisał:

    > Wieczorem piliśmy wino i oglądaliśmy fotki z czasów gdy by;iśmy nastolatkami z
    > przyjacielem z Paryża, dziś miał wracać, pojechał do ambasady zamiast tego na r
    > azie...

    Blisko... Ja zresztą wczoraj jak się obudziłem to pomyślałem - dzisiaj ktoś umrze. Myśl ta przychodzi rzadziej niż raz na rok.
  • bgz0702 15.11.15, 12:58
    loppe napisał:

    > A ja jednak trochę tak jak Wont pisze pomyślałem w nocy, że życie jest kruche i
    > trzeba jednak jechać w grudniu do Ołomuńca. Takie wydarzenia pobudzają libido.
    > M.Kondrat tłumaczył kiedyś dlaczego mężczyźni na kacu mają taką ochotę na seks
    > - bo wydaje im się że zaraz umrą.

    siostra mnie chciała wyciagnac do Wiednia, szansy nie ma, nigdzie nie jade. Czesi chociaz nas lubia to byłam swiadkiem demonstracji narodowców w Pradze w sierpniu co dla mnie było szokiem bo akcja zakrojona na duza skale, nawet nie iloscia protestujacych ale zabezpieczeniem ze strony antytrerrorystow. Stałam z otwartymi ustami, Czesi?
  • wont2 14.11.15, 14:27
    hello-kitty2 napisała:

    > A co Ty sie tak martwisz o przyszlosc w Europie? Co nas czeka? To, co kazdego:
    > smierc. Ale jeszcze na leb nie upadlam zeby z takiego blahego powodu ruchac jak
    > iegos przypadkowego goscia bez gumy.
    --------
    Aluzję zrozumiałem. Zapisałem już kajecie - "załatwić gumki dla kitty".

    --
    Join us for an in-depth discussion of the penetrating issues facing society today. Issues like abortion, terrorism, crime, poverty, social reform, quantum teleportation, teen horniness and war.
  • loppe 14.11.15, 16:28
    wont2 napisał:

    > hello-kitty2 napisała:
    >
    > > A co Ty sie tak martwisz o przyszlosc w Europie? Co nas czeka? To, co kaz
    > dego:
    > > smierc. Ale jeszcze na leb nie upadlam zeby z takiego blahego powodu ruch
    > ac jak
    > > iegos przypadkowego goscia bez gumy.
    > --------
    > Aluzję zrozumiałem. Zapisałem już kajecie - "załatwić gumki dla kitty".
    >

    Eros i Tanatos.
    Dzisiaj w autobusie starsza pani straciła przytomność siedząc, zatrzymano pojazd, a Partnerka pierwsza ze wszystkich zadzwoniła na pogotowie, które przyjechało po 10 minutach i uratowało panią, odzyskała przytomność. Jedno z pytań zadanych przez dyżurną pogotowia brzmiało: Kiedy ostatni raz odbyła stosunek płciowy?
  • marek.zak1 14.11.15, 16:32
    loppe napisał:
    Dzisiaj w autobusie starsza pani straciła przytomność siedząc, zatrzymano pojazd, a Partnerka pierwsza ze wszystkich zadzwoniła na pogotowie, które przyjechało po 10 minutach i uratowało panią, odzyskała przytomność. Jedno z pytań zadanych przez dyżurną pogotowia brzmiało: Kiedy ostatni raz odbyła stosunek płciowy?
    ==================================
    To prawdziwa profesjonalistka. Wie jak seks czy jego brak może decydować o diagnozie i terapii.
  • loppe 14.11.15, 16:34
    marek.zak1 napisał:

    > loppe napisał:
    > Dzisiaj w autobusie starsza pani straciła przytomność siedząc, zatrzymano poja
    > zd, a Partnerka pierwsza ze wszystkich zadzwoniła na pogotowie, które przyjecha
    > ło po 10 minutach i uratowało panią, odzyskała przytomność. Jedno z pytań zadan
    > ych przez dyżurną pogotowia brzmiało: Kiedy ostatni raz odbyła stosunek płciowy
    > ?
    > ==================================
    > To prawdziwa profesjonalistka. Wie jak seks czy jego brak może decydować o diag
    > nozie i terapii.

    Widocznie to pytanie jest wiesz w zestawie pytań diagnostyczno-pomocowych w przypadkach omdleń, tak to wygląda.
  • marek.zak1 14.11.15, 16:42
    loppe napisał:

    > marek.zak1 napisał:
    >
    > > loppe napisał: Dzisiaj w autobusie starsza pani straciła przytomność siedząc, zatrzyman pojazd, a Partnerka pierwsza ze wszystkich zadzwoniła na pogotowie, które przyjechało po 10 minutach i uratowało panią, odzyskała przytomność. Jedno z pytań zadanych przez dyżurną pogotowia brzmiało: Kiedy ostatni raz odbyła stosunek płciowy
    > > ?
    > > ==================================
    > > To prawdziwa profesjonalistka. Wie jak seks czy jego brak może decydować o diagnozie i terapii.
    >
    > Widocznie to pytanie jest wiesz w zestawie pytań diagnostyczno-pomocowych w przypadkach omdleń, tak to wygląda.
    ====================================================
    Tak, to wygląda na rutynową procedurę. Mnie jeszcze żaden lekarz takiego pytania nie zadał, nawet jak byłem w szpitalu po wypadku.


  • loppe 14.11.15, 16:53
    marek.zak1 napisał:

    > > Widocznie to pytanie jest wiesz w zestawie pytań diagnostyczno-pomocowych
    > w przypadkach omdleń, tak to wygląda.
    > ====================================================
    > Tak, to wygląda na rutynową procedurę. Mnie jeszcze żaden lekarz takiego pytani
    > a nie zadał, nawet jak byłem w szpitalu po wypadku.
    >
    Mam nadzieję Marku że wypadek nie pozostawił uszczerbku na Twoim zdrowiu. Samochodowy? Tyle tragedii na drogach.
  • marek.zak1 14.11.15, 17:06
    loppe napisał:


    > Mam nadzieję Marku że wypadek nie pozostawił uszczerbku na Twoim zdrowiu. Samochodowy? Tyle tragedii na drogach.
    ===========================================
    Raz wpadłem pod samochód, jak spieszyłem się na zajęcia na studiach. Wstrząs mózgu, złamanie nogi, rozwalone kolano. Drugi raz pod Toruniem. Wstrząs mózgu i kilka złamanych żeber. W szpitalu w Lipnie zapoznałem się z bardzo miła pielęgniarką. Około trzydziestki, rozwódka z dzieckiem. Bycie rozwódką w Lipnie nie jest łatwo, przynajmniej w opinii tej pani.
  • loppe 14.11.15, 17:11
    marek.zak1 napisał:

    > loppe napisał:
    >
    >
    > > Mam nadzieję Marku że wypadek nie pozostawił uszczerbku na Twoim zdrowiu.
    > Samochodowy? Tyle tragedii na drogach.
    > ===========================================
    > Raz wpadłem pod samochód, jak spieszyłem się na zajęcia na studiach. Wstrząs m
    > ózgu, złamanie nogi, rozwalone kolano. Drugi raz pod Toruniem. Wstrząs mózgu i
    > kilka złamanych żeber. W szpitalu w Lipnie zapoznałem się z bardzo miła pielęgn
    > iarką. Około trzydziestki, rozwódka z dzieckiem. Bycie rozwódką w Lipnie nie je
    > st łatwo, przynajmniej w opinii tej pani.

    Multum złamań u Ciebie! Ja miałem tylko jeden straszny wypadek: wóz konny przejechał mi po głowie jak byłem mały. Jak mi powiedziała sympatia hrabianka - "to wiele tłumaczy":)
  • marek.zak1 14.11.15, 17:16
    loppe napisał:

    Multum złamań u Ciebie! Ja miałem tylko jeden straszny wypadek: wóz konny przejechał mi po głowie jak byłem mały. Jak mi powiedziała sympatia hrabianka - "to wiele tłumaczy":).
    ============================================
    W tym samym duchu wypowiada się niekiedy moja żona. A nie wie o moim wypadku na nartach, jak uderzyłam głową o kamień na Goryczkowej. Celowo jej o tym nie mówiłem, bo to mogłoby zmniejszyć moje szanse. Do tej pory o tym nie wie.
  • loppe 14.11.15, 17:20
    marek.zak1 napisał:

    > loppe napisał:
    >
    > Multum złamań u Ciebie! Ja miałem tylko jeden straszny wypadek: wóz konny prze
    > jechał mi po głowie jak byłem mały. Jak mi powiedziała sympatia hrabianka - "to
    > wiele tłumaczy":).
    > ============================================
    > W tym samym duchu wypowiada się niekiedy moja żona. A nie wie o moim wypadku na
    > nartach, jak uderzyłam głową o kamień na Goryczkowej. Celowo jej o tym nie mów
    > iłem, bo to mogłoby zmniejszyć moje szanse. Do tej pory o tym nie wie.

    Na nartach bywa przygodowo, z tym że ja najgorzej wspominam pierwsze wsiadanie na wyciąg orczykowy, po prostu nie umiałem. Sir - powiedział do mnie kindly zbierający mnie z ziemi członek obsługi wyciągu.
  • zawle 14.11.15, 16:32
    Żona?

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • loppe 14.11.15, 16:37
    zawle napisała:

    > Żona?
    >

    Dzisiaj byliśmy w mieszkaniu architekta, w którym nie ma ani jednych drzwi oprócz wejściowych i mówię do żony: Nie ma nawet drzwi do łazienki i taki z niego architekt!
  • marek.zak1 14.11.15, 16:44
    loppe napisał:

    > Dzisiaj byliśmy w mieszkaniu architekta, w którym nie ma ani jednych drzwi oprócz wejściowych i mówię do żony: Nie ma nawet drzwi do łazienki i taki z niego architekt!
    =================================
    To taki arabski styl. Widziałem w Alhambrze, chyba najpiękniejszej budowli. Ten architekt może już specjalizuje się w mieszkaniach dla Arabów.
    To na razie rzadka specjalizacja, ale z czasem...
  • loppe 14.11.15, 16:46
    Dekadencja, kible bez drzwi, czarno to wszystko wygląda
  • druginudziarz 14.11.15, 10:34
    Dobry pretekst by zawiesić "demokrację" i wszystkich ciapatych na zasiłkach spakować i wysłać skąd przyjechali.
  • urquhart 14.11.15, 11:13
    druginudziarz napisał:

    > Dobry pretekst by zawiesić "demokrację" i wszystkich ciapatych na zasiłkach spa
    > kować i wysłać skąd przyjechali.

    Wątpie, komisarz Tusk już deklaruje utrzymanie kursu:
    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/tusk-napisal-list-do-prezydenta-francji-hollande-a-w-zwiazku-z-atakami,594464.html
    A patrząc pragmatycznie to wszystko ma kiedyś swój początek jeżeli się nic nie robi , znaczy "toleruje":

    wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/505474,wojciech-szewko-dla-dziennik-pl-panstwo-islamskie-jest-juz-w-polsce.html
  • druginudziarz 14.11.15, 11:37
    urquhart napisał:

    > druginudziarz napisał:
    >
    > > Dobry pretekst by zawiesić "demokrację" i wszystkich ciapatych na zasiłka
    > ch spa
    > > kować i wysłać skąd przyjechali.
    >
    > Wątpie, komisarz Tusk już deklaruje utrzymanie kursu:
    > www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/tusk-napisal-list-do-prezydenta-francji-hollande-a-w-zwiazku-z-atakami,594464.html

    Urqu, władza jest albo święta albo tajna, w demokracji włądza jest tajna. Kto konkretnie wybrał Tuska? nie wiadomo. I tak jak go powołano na to stanowisko tak w każdej chwili mogą go zwolnić i powołać kogoś innego. Realna władza i realne decyzje są gdzie indziej.
    Po co Francji stan wyjątkowy? zwłaszcza, że twierdzą, że wszystkich zamachowców pozabijano.
    Amerykanie Patriot Act wprowadzili w podobnych okolicznoosciach.
  • zawle 14.11.15, 11:49
    A Rosjanie w Czeczeni?

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • urquhart 14.11.15, 12:33
    Dobra analogia.
    Wybuchy w Moskwie dały Putinowi pełnię absolutnej władzy
    Litwinenko zanim go otruli obrażał udział i inspiracje FSB w tych wydarzeńiach:
    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/eksplozje-ktore-daly-putinowi-wladze-kto-wysadzal-bloki-w-rosji,470378.html
  • druginudziarz 15.11.15, 17:32
    zawle napisała:

    > A Rosjanie w Czeczeni?

    Amerykański wywiad twierdzi, że te wieżowce wysadziły rosyjskie służby by wzniecić niechęć do "Kaukazów" i dać zielone światło armii.
    Raczej nie wierze w to co mówią Amerykanie o Rosjanach, ale operacje false flag robią wszyscy, zwłaszcza Amerykanie, więc te zamachy w Rosji też mogli zrobić sami Rosjanie.
  • bgz0702 15.11.15, 17:49
    druginudziarz napisał:

    > zawle napisała:
    >
    > > A Rosjanie w Czeczeni?
    >
    > Amerykański wywiad twierdzi, że te wieżowce wysadziły rosyjskie służby by wznie
    > cić niechęć do "Kaukazów" i dać zielone światło armii.
    > Raczej nie wierze w to co mówią Amerykanie o Rosjanach, ale operacje false flag
    > robią wszyscy, zwłaszcza Amerykanie, więc te zamachy w Rosji też mogli zrobić
    > sami Rosjanie.

    tez mam takie wnioski po cichu, ruski jedzie po bandzie wiec bym sie nie zdziwiła
  • zawle 14.11.15, 11:01
    hehe...wont sobie chce ruchanie załatwić "na islamistę";))

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • urquhart 14.11.15, 11:20
    zawle napisała:

    > hehe...wont sobie chce ruchanie załatwić "na islamistę";))

    Na islamistę to jednak inaczej jest:
    m.newsweek.pl/panstwo-islamskie-rzad-isis-wydal-instrukcje-dla-bojownikow-newsweek,artykuly,353375,1.html
  • zawle 14.11.15, 11:36
    mój znjomy który tam dość często bywa mówi że to zwierzęta. Gdy ktoś będzie chciał skrzywdzić kobietę czy dziecko europejczyka to ten odda wszystko. Tamtym nawet ręka nie zdrży. Sami ich tu sprowadziliśmy.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • sabat777 14.11.15, 17:54
    "My sprowadzilismy"? Nie, sprowadzila garstka lewakow z Brukseli, ktorzy maja w dupie opinie publiczna i mysla, ze ciemny lud i tak ich wybierze w nastepnych wyborach, bo maja swoich ludzi na kierowniczych stolkach w wiekszosci mediow.
  • loppe 14.11.15, 17:57
    sabat777 napisał:

    > "My sprowadzilismy"? Nie, sprowadzila garstka lewakow z Brukseli, ktorzy maja w
    > dupie opinie publiczna i mysla, ze ciemny lud i tak ich wybierze w nastepnych
    > wyborach, bo maja swoich ludzi na kierowniczych stolkach w wiekszosci mediow.

    No to forum doprawdy dalekie jest od lemingowstwa w myśleniu

    www.youtube.com/watch?v=l4OQuvcEy8k
  • loppe 14.11.15, 18:03
    Korwin Mikke w europarlamencie o 100 szachistach:))

    www.youtube.com/watch?v=fGlSZlAmBG8
  • marek.zak1 14.11.15, 18:13
    loppe napisał:

    > Korwin Mikke w europarlamencie o 100 szachistach:))
    ================================

    http://marek-zak.blog.onet.pl/2015/09/18/ida-arabowie-ida-muzulmanie/
  • loppe 14.11.15, 18:37
    Gdy przyjdą zjawy innych światów
    Rozmawiać z nami karabinem
    Gdy strach kierować będzie ruchem
    Miast naszych starych
    Czy zrozumiemy o co chodzi
    W Syrii, o co chodzi?
  • loppe 14.11.15, 18:50
    Podstawą kultury Zachodu jest niestosowanie odpowiedzialności zbiorowej i ta podstawa jest właśnie poddana strasznej próbie przez terrorystów islamskich.

    A to że Polacy tak gremialnie opowiedzieli się za nietolerancją dla imigracji islamskiej nie może dziwić w kraju, w którym nawet z tolerancją na linii zwolennicy PO - zwolennicy PiS było fatalnie, oczywiście głównie w sferze słów i symbolicznych zachowań, ale słowa też wykańczają ludzi
  • loppe 14.11.15, 19:04
    loppe napisał:

    > Podstawą kultury Zachodu jest niestosowanie odpowiedzialności zbiorowej i ta po
    > dstawa jest właśnie poddana strasznej próbie przez terrorystów islamskich.

    Właściwie to ci islamscy terroryści chcą chyba żeby Europejczycy zaatakowali te miliony Muslimów mieszkających w Europie, wtedy dżihad nabierze skali
  • sabat777 14.11.15, 19:11
    Ja to widze prosciej - oni chca, zeby te miliony muslimow zaatakowaly Europejczykow :)
  • loppe 14.11.15, 19:20
    sabat777 napisał:

    > Ja to widze prosciej - oni chca, zeby te miliony muslimow zaatakowaly Europejcz
    > ykow :)

    W tym celu prowadzą robotę ideologiczną i mają na razie elitarne kadry o imponującej determinacji.
    www.youtube.com/watch?v=GLhpU8UEZ9k
    Ale na zdrowy rozum szybciej Europejczycy nie wytrzymają niż tamci przekonają swoje masy do ataku. Co teraz w Paryżu? Wojsko w drzwiach wszystkich teatrów codziennie?
  • loppe 14.11.15, 19:27
    Ci bojownicy - to jest ich siłą ale zarazem słabością bo nie można ich ponownie wykorzystać w akcji - często rezygnują z przeżycia tylko już w samym założeniu ataku giną razem ze swoimi ofiarami, choć nie musieliby... Tego nie ma w naszej kulturze, zachodniej.
  • proteinowy 14.11.15, 20:13
    sabat777 napisał:

    > Ja to widze prosciej - oni chca, zeby te miliony muslimow zaatakowaly Europejcz
    > ykow :)

    Pytanie, czego my chcemy.

    Zachód już dawno nasmarował odbyt wazeliną i właśnie rozluźnia zwieracze.

    Po egzekucji redakcji Charlie Hebdo w czasie nie dłuższym niż 24 godziny BBC wpuściła na antenę imama, który coś mamrotał o geo-polityce i o obawach, żeby ludki nie wzięły spraw w swoje ręce. Oraz, że każdy kto "obraża" wrażliwość muzułman musi się liczyć z problemami. I nikt mu nie dał w mordę, choćby metaforycznie. Douglas Murray protestował ale on już wcześniej dorobił się łatki islamofoba, więc się go nie słucha. Ba, nawet papież rozgrzeszył tych morderców. Matkojebca. Teraz ciekawe która medialna czy polityczna kurwa pierwsza napluje na świeże trupy i ile dni odczeka.

    Parę dni temu mały skończył oglądać kreskówki i BBC mi wskoczył na antenę. Pokazywali program o tym, że gdzieś jakaś odmiana buddystów prześladuje muzułman i co począć z tym problemem. Kurwa mać.

    Type, że na dole wrze. Brytole na górze jeszcze jadą na post-kolonialnym kacu ale dół się pieni.
  • hello-kitty2 14.11.15, 20:23
    proteinowy napisał(a):

    > Pytanie, czego my chcemy.

    No wlasnie, dobre pytanie wiec zapytam: Proteinowy a Ty masz brytyjskie obywatelstwo? Bo po mojemu jak ich wypierdola z kraju to nas tez, bo u mnie to Polacy dla Holendrow sa w tym samym worze z Muzulmaninami, a ja do domu nie chce wracac wiec sam rozumiesz.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 14.11.15, 20:45
    hello-kitty2 napisała:

    > proteinowy napisał(a):
    >
    > > Pytanie, czego my chcemy.
    >
    > No wlasnie, dobre pytanie wiec zapytam: Proteinowy a Ty masz brytyjskie obywate
    > lstwo? Bo po mojemu jak ich wypierdola z kraju to nas tez, bo u mnie to Polacy
    > dla Holendrow sa w tym samym worze z Muzulmaninami, a ja do domu nie chce wraca
    > c wiec sam rozumiesz.
    >

    Jest wciąż, choć kiedyś był o wiele silniejszy, negatywny stosunek protestantów do katolików. Katolicy tego nie mają do protestantów, na ogół nie wiedzą w ogóle o co chodzi. Polacy, Włosi, Irlandczycy w Ameryce to właśnie ten problem był, klasa niższa. Ja mam przezabawne wspomnienie jak żarliwa chrześcijanka zabierała nas na msze w kościołach protestanckich, gdzie nawet płakała w uniesieniu religijnym w trakcie mszy. Otóż po wyjściu z jednej z mszy wykrzyczała do nas przed kościołem że myśli że papież skończy w piekle. A papieżem był wtedy nasz wielki rodak. Strasznie lubię to wspomnienie zderzenia kultur:)
  • loppe 14.11.15, 20:50
    Dostaliśmy od niej Biblię w prezencie, z osobistą adnotacją i wciąż ją mam. Niedawno pisaliśmy ze sobą emailem, wciąż nas lubi:)
  • loppe 14.11.15, 20:56
    Jak wyruszyliśmy ochrzcić córkę, a miała już ponad rok to ksiądz Irlandczyk tak na nas patrzył i pouczał...:). Żaden z zaproszonych na uroczystość i przyjęcie protestantów nie przybył (wtedy zajarzyłem że oni naprawdę pamiętają prześladowania z czasów reformacji). A najlepsze - matką chrzestną była Żydówka, Ona jedna przybyła, i to była jej pierwsza wizyta w kościele katolickim! ha ha ha
  • marek.zak1 14.11.15, 21:06
    loppe napisał:

    > Jak wyruszyliśmy ochrzcić córkę, a miała już ponad rok to ksiądz Irlandczyk tak na nas patrzył i pouczał..
    =================================
    Tylko pamiętaj, że Irlandczycy byli przez kilkaset lat okupowani przez Anglików. Po II WS Churchill na forum ONZ zarzucał Irlandii, że była neutralna (chociaż pomagała Anglii i USA), a na to premier Irlandii spytał, czy jeśli Anglicy byliby okupowani przez kilkaset lat przez Irlandczyków, a ta prowadziłaby wojnę, czy Anglicy by walczyli po stronie ich okupantów.
    To wszystko nie jest proste.
  • aardwolf_ge 15.11.15, 14:13
    >> A najlepsze - matką chrzestną była Żydówka

    jakim cudem skoro to jest sprzeczne z prawem kanonicznym?
  • bgz0702 15.11.15, 18:16
    aardwolf_ge napisał:

    > >> A najlepsze - matką chrzestną była Żydówka
    >
    > jakim cudem skoro to jest sprzeczne z prawem kanonicznym?

    swiadek chrztu a nie chrzestny, moje dzieci tez maja po jednym swiadku innego wyznania
  • marek.zak1 14.11.15, 21:01
    loppe napisał:


    >
    > Jest wciąż, choć kiedyś był o wiele silniejszy, negatywny stosunek protestantów do katolików. Katolicy tego nie mają do protestantów, na ogół nie wiedzą w ogóle o co chodzi. Polacy, Włosi, Irlandczycy w Ameryce to właśnie ten problem był , klasa niższa.
    ====================================
    Mój znajomy Gareth jest Irlandczykiem, mieszkającym w Północnej Irlandii. Tam wiara jest związana z przynależnością polityczną,a wiec unioniści sa protestantami a Irlandczycy - katolikami. Otóż przez dziesiątki lat katolicy nie mogli zdobywać wyższego wykształcenia (W Irlandii Płn) a na awans w administracji w ogóle nie mogli liczyć. Opowiadał wiele o krwawej niedzieli i innych szykanach. W zeszłym roku jednakże triumf. W Belfaście na budynku lokalnych władz zniknęła flaga brytyjska. Dużo piwa razem wypiliśmy i tutaj, i u niego. Jest ożeniony z Polką, a dzieci mogą mieć 3 paszporty.
  • proteinowy 14.11.15, 22:47
    > Jest wciąż, choć kiedyś był o wiele silniejszy, negatywny stosunek protestantów
    > do katolików. Katolicy tego nie mają do protestantów, na ogół nie wiedzą w ogó
    > le o co chodzi.

    Zalezy gdzie, zależy kto, zależy w jakim wieku. Jeden z moich kumpli to Katolik, inny Żyd a ja jestem ateistą-bulterierem. I gada sie fajnie.
  • proteinowy 14.11.15, 21:58
    > No wlasnie, dobre pytanie wiec zapytam: Proteinowy a Ty masz brytyjskie obywate
    > lstwo? Bo po mojemu jak ich wypierdola z kraju to nas tez, bo u mnie to Polacy
    > dla Holendrow sa w tym samym worze z Muzulmaninami, a ja do domu nie chce wraca
    > c wiec sam rozumiesz.
    >

    Tutaj nie sa. Raz ze kochają nas rasiści. Kochają za to ze mozna nas nienawidzić a my nie zachowujemy sie jak 5 latek z kałachem. Dwa ze kocha nas duży i mały biznes. Zapierdalamy za pol ceny i wykonujemy robotę dwoch Brytyjczyków czy Hindusów. Trzy ze integrujemy sie błyskawicznie. Powiem wiecej: nie musimy sie integrować, różnica miedzy Polakiem i Anglikiem jest mentalnie mniejsza niz miedzy Anglikiem i Szkotem. Cztery ze nie urzynamy dziewczynkom łechtaczek, nie wsadzamy kobietom łba do worka, krzycząc przy tym "tolerancja, tolerancja". Nie siedzimy (zazwyczaj) na zasiłkach, stosunek produkowanych podatków do zużywanych jest dla nas lepszy niz dla autochtonów.

    Ale Twoje pytanie dobrze trafia w problem. Bo czy ja chce siedzieć dalej w tym kraju? Jeszcze rok temu mówiłem ze nie wrócę. Teraz sam nie wiem. Trzeba odczekać pare dni, złapać perspektywę.
  • marek.zak1 14.11.15, 22:13
    proteinowy napisał(a):

    . Dwa ze kocha nas duży i mały
    > biznes. Zapierdalamy za pol ceny i wykonujemy robotę dwoch Brytyjczyków czy Hindusów. Trzy ze integrujemy sie błyskawicznie.
    ===================================
    Syn wrócił parę miesięcy temu. Było OK, ale te zapierdalanie za dwóch go totalnie zmęczyło. Firma była niepocieszona. Warunki życiowe miał super, dom, szkoła darmowa i finansowy luz.
  • sabat777 14.11.15, 21:08
    "My" chcemy rzadow silnej reki, Proteinowy. A wlasciwie nie tyle chcemy, co musimy :)
    Nie no, to dosc oczywiste, w odpowiedzi na strach i poczucie osaczenia ludzie sie radykalizuja. Zarowno "oni" jak i "my"...
    W koncu wykopia Petainow i wybiora De Gaulle'i.
    Albo Hitlerow.
  • proteinowy 14.11.15, 22:41
    sabat777 napisał:

    > "My" chcemy rzadow silnej reki, Proteinowy. A wlasciwie nie tyle chcemy, co mus
    > imy :)
    > Nie no, to dosc oczywiste, w odpowiedzi na strach i poczucie osaczenia ludzie s
    > ie radykalizuja. Zarowno "oni" jak i "my"...
    > W koncu wykopia Petainow i wybiora De Gaulle'i.
    > Albo Hitlerow.

    Zwłaszcza stare demokracje. Młode, formujące sie maja przez kilka pokoleń rozeznanie i tożsamość. Stare sa jak otłuszczony tchórzliwy sklepikarz, ktory unika konfrontacji za wszelka cenę.
  • sabat777 14.11.15, 19:09
    Niestosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej:
    Wrzesien 1939, szturm niemieckiej piechoty na polskie okopy. Janek Kos patrzy w skupieniu na pedzaca w jego strone rozwscieczona germanska zawieruche. Patrzy w skupieniu i nagle opuszcza trzymanego w rece VISa. Przemyka mu przez glowe przejmujaca mysl. "Sa tez i dobrzy Niemcy!".
  • loppe 14.11.15, 19:16
    sabat777 napisał:

    > Niestosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej:
    > Wrzesien 1939, szturm niemieckiej piechoty na polskie okopy. Janek Kos patrzy w
    > skupieniu na pedzaca w jego strone rozwscieczona germanska zawieruche. Patrzy
    > w skupieniu i nagle opuszcza trzymanego w rece VISa. Przemyka mu przez glowe pr
    > zejmujaca mysl. "Sa tez i dobrzy Niemcy!".

    Nie no, oczywiście że tak wysokie standardy są zdobyczą ostatniego powiedzmy półwiecza.
    Podobnie w USA, gdzie jeszcze nie tak dawno Gwardia Narodowa musiała stanąć na rozkaz prezydenta u drzwi szkół na południu kraju by wykonane zostało prawo równościowe, desegregacja. A dziś Obama jest prezydentem.
  • wont2 14.11.15, 14:28
    zawle napisała:

    > hehe...wont sobie chce ruchanie załatwić "na islamistę";))
    -------
    Jak ty mnie dobrze znasz zawle... Dla ciebie też gumki?


    --
    Join us for an in-depth discussion of the penetrating issues facing society today. Issues like abortion, terrorism, crime, poverty, social reform, quantum teleportation, teen horniness and war.
  • hello-kitty2 14.11.15, 14:51
    wont2 napisał:

    > zawle napisała:
    >
    > > hehe...wont sobie chce ruchanie załatwić "na islamistę";))
    > -------
    > Jak ty mnie dobrze znasz zawle... Dla ciebie też gumki?

    Europa konczy sie jaka znamy. Let's fuck!;-)
    www.youtube.com/watch?v=M2y7oPGOrWE
    (1:20)
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 14.11.15, 16:44
    hello-kitty2 napisała:

    > wont2 napisał:
    >
    > > zawle napisała:
    > >
    > > > hehe...wont sobie chce ruchanie załatwić "na islamistę";))
    > > -------
    > > Jak ty mnie dobrze znasz zawle... Dla ciebie też gumki?
    >
    > Europa konczy sie jaka znamy. Let's fuck!;-)
    > www.youtube.com/watch?v=M2y7oPGOrWE
    > (1:20)


    War children is just a shot away
    Love sister is just a kiss away
    Give me shelter
    www.youtube.com/watch?v=slu1QLBncPU
  • zawle 14.11.15, 15:15
    wont2 napisał:
    > Jak ty mnie dobrze znasz zawle... Dla ciebie też gumki?

    Zgłupiałeś? Po co uprawiać seks, jeśli w gumkach? Zanim mi się rozwinie pełnoobjawowy aids, zemrę ze starości:))
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • hello-kitty2 14.11.15, 15:22
    zawle napisała:

    > Zgłupiałeś? Po co uprawiać seks, jeśli w gumkach? Zanim mi się rozwinie pełnoob
    > jawowy aids, zemrę ze starości:))

    A do starosci nie chcesz miec juz zadnych innych kochankow? ;)
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • zawle 14.11.15, 15:24
    że mam się troszczyć o innych hipotetycznych kochanków?

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • hello-kitty2 14.11.15, 15:45
    zawle napisała:

    > że mam się troszczyć o innych hipotetycznych kochanków?

    Oczywiscie i o ich przyszle partnerki.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • zawle 14.11.15, 15:50
    we wszytskich dziedzinach życia jesteś taka odpowiedzialna, czy tylko w tej jednej jedynej?:))

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • zawle 14.11.15, 15:57
    chyba zacznę brać jednak te żluby, może łatwiej będzie mi dbać o kochanki męża?:)) Albo może zacznę się spotykać z żonatymi? Żona to zawsze żona.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • kombinerki_pinocheta00 14.11.15, 15:38
    >O co w tym wszystkim chodzi?

    Ideologia lewicowa, według której męskie wartości - te wykreowane przez białego człowieka z cylindrem na głowie i fajką w ustach - były przyczyną największych katastrof naszej historii, czyli I i II WŚ oraz ucisków milionów ludzi na świecie. Do tego dochodzi poczucie winy i chęć odkupienia przewinień poprzez promowanie potomków grup uciemiężonych (wynagrodzenie krzywd), czyli kobiet, murzynów, muzułmanów, homoseksualistów.

    >korzystajcie z życia i uprawiajcie seks, dużo sek
    > su!

    Do kogo ten apel? Polskich kobiet? Prędzej wybrałyby tego smolucha o którym piszesz niż polskiego faceta. :))
  • sid.le.niwiec 14.11.15, 22:07
    Wysocy? Z której strony?
  • that.bitch.is.sick 14.11.15, 22:42
    Dwóch z nich potwierdzono, to uchodźcy. Dostali się przez Grecję i hulali po strefie Schengen dzięki dobroci Merkel. Niestety w Polsce nawet po paryskiej tragedii mamy nieustających miłośników " uchodźców", zwolenników współegzystowania i krzewienia poglądu jakoby uchodźcy i terroryści to dwie oddzielne kategorie całkiem bez związku.
    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • marek.zak1 14.11.15, 22:46
    that.bitch.is.sick napisała:

    Niestety w Polsce nawet po paryskiej tragedii mamy nieustających miłośników " uchodźców", zwolenników współegzystowania i krzewienia poglądu jakoby uchodźcy i terroryści to dwie oddzielne kategorie całkiem bez związku.
    ===========================
    Jesśi dla Ciebie Polska to Gazeta Wyborcza, to tak.
  • that.bitch.is.sick 14.11.15, 23:02
    marek.zak1 napisał:

    > that.bitch.is.sick napisała:
    >
    >
    > Jesśi dla Ciebie Polska to Gazeta Wyborcza, to tak.

    Marek to dotyczy nie tylko Agory ale i springera i mediów głównego nurtu: Polityka, Newsweek, tvn, tvp, no ALL. Chyba że dla Ciebie Polska to tv republika , trwam, Karnowscy. Dla mnie nie.



    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • marek.zak1 14.11.15, 23:05
    that.bitch.is.sick napisała:

    Marek to dotyczy nie tylko Agory ale i springera i mediów głównego nurtu: Polityka, Newsweek, tvn, tvp, no ALL.
    ===============================================
    Oj chyba już nie.
  • that.bitch.is.sick 14.11.15, 23:16
    marek.zak1 napisał:

    > that.bitch.is.sick
    > ===============================================
    > Oj chyba już nie.

    Czyli tolerujesz sytuację w której poglądy serwowane w mediach zmieniają się razem z władzą? Jak do tej pory. Muszę dodać. Cóż. Skoro nie dorośliśmy do wolności słowa i demokracji...

    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • druginudziarz 15.11.15, 11:59
    that.bitch.is.sick napisała:

    > marek.zak1 napisał:
    >
    > > that.bitch.is.sick napisała:
    > >
    > >
    > > Jesśi dla Ciebie Polska to Gazeta Wyborcza, to tak.
    >
    > Marek to dotyczy nie tylko Agory ale i springera i mediów głównego nurtu: Pol
    > ityka, Newsweek, tvn, tvp, no ALL.

    TVN kupili Amerykanie.

    > Chyba że dla Ciebie Polska to tv republika ,
    > trwam, Karnowscy. Dla mnie nie.

    A dlaczego nie?
  • that.bitch.is.sick 15.11.15, 16:00
    druginudziarz napisał:

    > that.bitch.is.sick napisała:
    >
    > > marek.zak1 napisał:
    > >
    > > >
    > > Chyba że dla Ciebie Polska to tv republika ,
    > > trwam, Karnowscy. Dla mnie nie.
    >
    > A dlaczego nie?

    A ty uważasz że tak? Dzielimy Polskę na lepszą i gorszą? Czy na Polskę prawdziwą i fałszywą?
    Te środowiska nie mają wg mnie monopolu na polskość i patriotyzm , a tak można wnioskować z wypowiedzi Marka.

    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • druginudziarz 15.11.15, 17:08
    that.bitch.is.sick napisała:


    > A ty uważasz że tak? Dzielimy Polskę na lepszą i gorszą? Czy na Polskę prawdziw
    > ą i fałszywą?
    > Te środowiska nie mają wg mnie monopolu na polskość i patriotyzm , a tak można
    > wnioskować z wypowiedzi Marka.

    Jeśli są środowiska którym "Polska" nie może przejść przez gardło a ochoczo wspierają walkę z "polactwem-cebulactwem" na każdym froncie to chyba z automatu stawiają się poza Polską?
    Nie chodzi o "monopol" ale pewne rzeczy mają swoje miejsce, i to od dawna, jeśli na szafie napiszesz WC nie oznacza chyba że można tam nalać?
    Z tym, że zastrzegam się, napisał powyższe tak w ciemno, bo nie do końca rozumiem Twoje wątpliwości.
  • bgz0702 15.11.15, 17:48
    that.bitch.is.sick napisała:

    > druginudziarz napisał:
    >
    > > that.bitch.is.sick napisała:
    > >
    > > > marek.zak1 napisał:
    > > >
    > > > >
    > > > Chyba że dla Ciebie Polska to tv republika ,
    > > > trwam, Karnowscy. Dla mnie nie.
    > >
    > > A dlaczego nie?
    >
    > A ty uważasz że tak? Dzielimy Polskę na lepszą i gorszą? Czy na Polskę prawdziw
    > ą i fałszywą?
    > Te środowiska nie mają wg mnie monopolu na polskość i patriotyzm , a tak można
    > wnioskować z wypowiedzi Marka.
    >

    a skad ty takie wnioski wyciagasz? pogubiłam sie juz troche. Polska to Polska, emocje na bok, tylko głupki beda własne interesy załatwiac teraz- w takiej sytuacji, tu sie liczy interes narodu, lecz bez UE daleko nie dojdziemy, ruscy stoja za płotem, niech nam sie naiwnie nic nie wydaje. Spokój nas uratuje tylko, myslenie i obserwacja, bo nas uchodzcy jako tako jeszcze bezposrednio nie dotycza. Rozmowy o uchodzcach ale uchodzców brak. Mamy teraz czas na myslenie i wyciaganie wniosków. Jestem zwolennikiem nie wywiazania sie z umowy i nie przyjecia uchodzców ale ja sobie moge byc zwolennikiem, nie wiem jakie oni tam umowy zawarli po cichu ale konsekwencje moge pzrewidziec. Z cała pewnoscia najwazniejsze jest rozwiazanie problemu Syrii na syryjskiej ziemi i wbrew podziałom, niech ludzie wracaja do domów bo jak tak dalej bedzie to sami nie bedziemy mieli na chleb jak innych zaczniemy karmic. Uchodzca to nie przyczyna a skutek tego popaprania który maja w swoich własnych domach, radykalizm mi sie włacza, trzeba im przypieprzyc zanim oni nas wybija, rozmowy pokojowe to juz nie ten czas
  • loppe 14.11.15, 22:47
    that.bitch.is.sick napisała:

    > Dwóch z nich potwierdzono, to uchodźcy. Dostali się przez Grecję i hulali po st
    > refie Schengen dzięki dobroci Merkel. Niestety w Polsce nawet po paryskiej trag
    > edii mamy nieustających miłośników " uchodźców", zwolenników współegzystowania
    > i krzewienia poglądu jakoby uchodźcy i terroryści to dwie oddzielne kategorie c
    > ałkiem bez związku.

    Powiedziałem dziś rano Partnerce, że Merkel w tej sytuacji upadnie, a do władzy dojdzie Adolf Hitler.
  • marek.zak1 14.11.15, 22:52
    loppe napisał:

    > Powiedziałem dziś rano Partnerce, że Merkel w tej sytuacji upadnie, a do władzy dojdzie Adolf Hitler.
    =========================================
    Wiesz, ja mam swój pokój u córki w Berlinie i jestem tam często, a to, że dni AM są policzone, to pewne.
  • loppe 14.11.15, 22:56
    marek.zak1 napisał:

    > loppe napisał:
    >
    > > Powiedziałem dziś rano Partnerce, że Merkel w tej sytuacji upadnie, a do
    > władzy dojdzie Adolf Hitler.
    > =========================================
    > Wiesz, ja mam swój pokój u córki w Berlinie i jestem tam często, a to, że dni A
    > M są policzone, to pewne.

    Tym razem nie Polacy znajdą się na celowniku, więc pokoik w Berlinie spoko.
  • marek.zak1 14.11.15, 23:06
    loppe napisał:
    > Tym razem nie Polacy znajdą się na celowniku, więc pokoik w Berlinie spoko.
    ==============================================
    :) Dobranoc.
  • that.bitch.is.sick 15.11.15, 10:17
    Trzeci zamachowiec zidentyfikowany jako Abbdul Akbak B. ( nazw. nie podano) wjechał do Francji przez Grecję ( jako uchodźca)
    --
    Don't hate what you can't imitate..
  • marek.zak1 15.11.15, 10:30
    that.bitch.is.sick napisała:

    > Trzeci zamachowiec zidentyfikowany jako Abbdul Akbak B. ( nazw. nie podano) wjechał do Francji przez Grecję ( jako uchodźca).
    =========================================
    To nie są uchodźcy ani imigranci tylko najeźdźcy, wykorzystujący naiwność sytych Europejczyków.
    Znajomy Pakistańczyk mi powiedział, że w Pakistanie każdy młody człowiek ma tylko jeden cel - Europa. A takich Pakistańczyków poniżej 25 lat jest około 70 milionów.
  • that.bitch.is.sick 15.11.15, 10:49
    A identyfikują ich tak łatwo, bo sami terroryści o to zadbali. Jako no name nie wejdą do raju.

    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • ninek04 15.11.15, 11:10
    Najgorsze jest to, że chyba nie da się ich powstrzymać, nawet przy podjęciu jakichś bardziej radykalnych kroków. Zawsze znajdą się tacy,których mózgi,zryte koniecznością i wolą służenia Allahowi, prowadzenia świętej wojny z niewiernymi, obietnicą hurys w raju po śmierci etc.nie zawahają się złożyć siebie w ofierze, zabijając rzesze niewinnych ludzi. Przecież takich przekonań nie da wyplenić się z tych zamulonych ideą Allah Akbar bestii, a nie ludzi.
  • proteinowy 15.11.15, 12:20
    ninek04 napisała:

    > Najgorsze jest to, że chyba nie da się ich powstrzymać, nawet przy podjęciu jak
    > ichś bardziej radykalnych kroków.

    Bo nie radykalne kroki sa potrzebne, tylko przyłożenie tych samych kryteriów do religii jak do hobby czy sportu. Grasz w tenisa - swietnie. Strzelasz do zwierząt - jestes dziwakiem i pojebem. Ale jezeli twoim hobby jest strzelanie do ludzi jestes zbrodniarzem, nawet jezeli jeszcze nikogo nie zastrzeliłeś.

    Nie mowie o rozwiązaniach prawnych tylko o zmianie powszechnego myślenia. Jezeli ktos chce mordować ludzi za to ze cos piszą, rysują albo mowia ze pedofil z VII wieku to pedofil - to autorytety moralne nie powinny puszczać bąków że brązowym ludziom wolno bo nie sa biali, tylko nazwać barbarzyństwo barbarzynstwem.

    No i na niższym poziomie, naszym. Dopóki będziemy celebrować irracjonalne myślenie (Loppe ten zarzut jest personalnie do Ciebie) jakby miało jakas wartosc intelektualna albo głębię, dopóty hordy tępych sadystów maja w mediach i meczetach zielone światło do siania nienawiści i prymitywizmu. Dlaczego w _naszym_ społeczeństwie przekonania nie poparte śladem dowodów maja taryfę ulgowa?

    Ano dlatego, ze większość chce za wszelka cenę jeszcze pożyć, najlepiej wiecznie i bez zmartwień, pod okiem rodzica. Ta infantylna absurdalna nadzieja powoduje, ze wy wierzący sprzedajecie nas (ateistów, kobiety, gejów) bez mrugnięcia oka. Jeszcze absurdalniejsza jest libelarno-lewa strona dyskusji, wliczając feministki. Przypomnę, ze TB deklarowała nie dalej niz kilka tygodni temu, ze feministki polskie chca przyjęcia jak największej ilości uchodźców, nawet najbardziej radykalnych. Ci sprzedają nas kompletnie za darmo.
  • ninek04 15.11.15, 13:21
    proteinowy napisał
    >Nie mowie o rozwiązaniach prawnych tylko o zmianie powszechnego myślenia. Jezeli ktos chce mordować ludzi za to ze cos piszą, rysują albo mowia ze pedofil z VII wieku to pedofil - to autorytety moralne nie powinny puszczać bąków że brązowym ludziom wolno bo nie sa biali, tylko nazwać barbarzyństwo barbarzynstwem. <

    >No i na niższym poziomie, naszym. Dopóki będziemy celebrować irracjonalne myślenie (Loppe ten zarzut jest personalnie do Ciebie) jakby miało jakas wartosc intelektualna albo głębię, dopóty hordy tępych sadystów maja w mediach i meczetach zielone światło do siania nienawiści i prymitywizmu. Dlaczego w _naszym_ społeczeństwie przekonania nie poparte śladem dowodów maja taryfę ulgowa? <

    Ale ta zmiana powszechnego myślenia jest właśnie niemożliwa nawet do pomyślenia, a co dopiero do wykonania. Przecież te autorytety moralne,elity,rządzący i ktokolwiek inny milczą właśnie z obawy i strachu przed tymi tępymi, sadystycznymi barbarzyńcami,którzy bez przerwy pokazują, że nie przebierają w środkach i nie zawahają się przed niczym w obronie swojej świętej wiary,którą ci inni, z zewnątrz atakują. Kto im się sprzeciwi?A ci nieliczni, którzy choćby próbowali w formie satyrycznej,zostali zaraz wycięci w pień.
    Poza tym, patrząc na nasze podwórko, obrona i nieurażanie uczuć religijnych też jest ważniejsze priorytetowe i zamyka usta skutecznie tym,którzy sądzą inaczej,podpierane co i rusz przez wyroki sądów, a nawet TK.Więc lepiej się nie wychylać,bo i tak bez sensu.I stąd wniosek jest taki,że ochrona uczuć religijnych jest nieporównywalnie ważniejsza, niż ochrona ludzi i ich życia, oni mogą ginąć w bestialskich atakach bandytów, których to te uczucia są chronione. Chory, beznadziejny świat.
  • proteinowy 15.11.15, 14:37
    > Ale ta zmiana powszechnego myślenia jest właśnie niemożliwa nawet do pomyślenia
    > , a co dopiero do wykonania. Przecież te autorytety moralne,elity,rządzący i kt
    > okolwiek inny milczą właśnie z obawy i strachu przed tymi tępymi, sadystycznymi
    > barbarzyńcami,którzy bez przerwy pokazują, że nie przebierają w środkach i nie
    > zawahają się przed niczym w obronie swojej świętej wiary,którą ci inni, z zewn
    > ątrz atakują. Kto im się sprzeciwi?

    Trzeba bedzie zawierać niewygodne sojusze i kompromisy. Tu na tym forum (fantastyczna soczewka) cześciej słyszę obawy o przyszłość białej rasy niz o europejski dorobek ostatnich 500 lat. Zajebiscie mi to nie leży, ale możliwe ze trzeba bedzie szukać porozumienia. Kościół poszedł do łóżka z Hitlerem, Mussolinim i Franco, zajebiscie mi to nie leży, ale możliwe ze trzeba bedzie szukać porozumienia. Jest cała masa ludzi, ktorych kompletnie nie rozumiem, ale trzeba bedzie sie dogadać, zeby nikt nam nie urzynał głowy zardzewiałą piłą.
  • urquhart 15.11.15, 16:13
    proteinowy napisał(a):

    > Tu na tym forum (fantas
    > tyczna soczewka) cześciej słyszę obawy o przyszłość białej rasy niz o europejsk
    > i dorobek ostatnich 500 lat. Zajebiscie mi to nie leży, ale możliwe ze trzeba b
    > edzie szukać porozumienia. Kościół poszedł do łóżka z Hitlerem, Mussolinim i Fr
    > anco, zajebiscie mi to nie leży, ale możliwe ze trzeba bedzie szukać porozumien
    > ia. Jest cała masa ludzi, ktorych kompletnie nie rozumiem, ale trzeba bedzie si
    > e dogadać, zeby nikt nam nie urzynał głowy zardzewiałą piłą.

    Religia to usystematyzowanie kierowania sie pewnymi wartościami plus narracja. Islam też miał swoje 500 oświeconych lat dorobku kiedy w czasie mroków wczesnego średniowiecza w Kordobie i Damaszku rozwijali uniwersytety, wiedzę starożyrnych greków czy matematykę. Taka generalizacja ze wzglednu na religijność to równie ciemny rasizm jak inne.
    Arogancja wobec wartości wyznawanych przez inne osoby to dopiero tworzenie zarzewia konfliku i nienawiści. Jak i rozumienie tolerancji jako obojetności. POtrzebne jest szukanie wartości etyucznych które łaczą także z reprezentantami umiarkowanego i oświeconego Islamu którzy są dziś zastraszeni z obus stron.
  • ninek04 15.11.15, 16:37
    urquhart napisał
    >Taka generalizacja ze wzglednu na religijność to równie ciemny rasizm jak inne.
    Arogancja wobec wartości wyznawanych przez inne osoby to dopiero tworzenie zarzewia konfliku i nienawiści. <

    To jak nazwać takie postawy, jak Twoje,Urqu,gdzie tę arogancję i niechęć wobec wyznawców, zwłaszcza niechrzescijanskich wartości wielokrotnie wyczytywałam z Twoich wpisów i linków? To nie jest generalizacja, że ci, katolicy, chrześcijanie są jakoś szczególnie wyróżniani przez Ciebie, a ci,którzy mają czelność wyrażać wątpliwości co do istnienia Boga, czy przyznawania się do niewiary, są prawie że sekowani i nazywani arogancki?Bo coś mi tu zgrzyta, że jedni są cacy,a drudzy be.
  • proteinowy 15.11.15, 18:17
    > Religia to usystematyzowanie kierowania sie pewnymi wartościami plus narracja.
    > Islam też miał swoje 500 oświeconych lat dorobku kiedy w czasie mroków wczesneg
    > o średniowiecza w Kordobie i Damaszku rozwijali uniwersytety, wiedzę starożyrny
    > ch greków czy matematykę. Taka generalizacja ze wzglednu na religijność to równ
    > ie ciemny rasizm jak inne.

    W takim razie sie nie rozumiemy i to na kilku poziomach. Po pierwsze niechęć do ideologii (religia czy nie) to nie rasizm. Rasy nie zmienisz decyzja czy intelektualnym dyskursem. Ideologie - jak najbardziej. Jestes wiec odpowiedzialny za ideologie ktora wyznajesz a na rasę jestes skazany. W zwiazku z tym pogarda dla pomysłów Mahometa (czy Stalina) jest uzasadniona a pogarda dla innych odcieni skory - nie.

    Po drugie twoja definicja religii kompletnie pomija element transcendencji (chyba ze zapakowałeś to w słowo "narracja")i istnienia bytów nadprzyrodzonych. Jako taka jest nie do przyjęcia przez samych wierzących. Ja tez sie z nią nie zgadzam. Kluczowe nie sa tu wartosci tylko oczekiwania jakie przed wierzącymi stawia ich bóstwo. Twoja definicja pasowała by lepiej do ruchów w rodzaju oświecenia niz do bieżącej sytuacji na planecie.

    No i słynny złoty wiek Islamu. W wolnym czasie sprawdz sobie ewolucje stosunku religii do nauki w tamtym rejonie. Zwróć uwage zwłaszcza na "prace" pana o nazwisku: Abu Hamid Muhammad ibn Muhammad al-Ghazali w 11 wieku. To jest gość któremu Islam powinien podziękować za bieżąca ilośc noblistów (mowie o Noblach w nauce, nie o nagrodach pocieszenia w rodzaju literatury, czy pokojowej).

    Cos z czego polewam najbardziej to to, ze znienawidzeni przez nich Żydzi maja na koncie 129 "nobli" a Muzułmanie: 4. Przy czym populacja Żydów to ok 15 mln a Muzulman prawie 1.5 mld. 100x wiecej ludzi, 30 razy mniej wartościowych dla cywilizacji odkryć.
  • hello-kitty2 15.11.15, 15:23
    proteinowy napisał(a):

    > No i na niższym poziomie, naszym. Dopóki będziemy celebrować irracjonalne myśle
    > nie (Loppe ten zarzut jest personalnie do Ciebie) jakby miało jakas wartosc in
    > telektualna albo głębię, dopóty hordy tępych sadystów maja w mediach i meczetac
    > h zielone światło do siania nienawiści i prymitywizmu. Dlaczego w _naszym_ społ
    > eczeństwie przekonania nie poparte śladem dowodów maja taryfę ulgowa?
    >
    > Ano dlatego, ze większość chce za wszelka cenę jeszcze pożyć, najlepiej wieczni
    > e i bez zmartwień, pod okiem rodzica. Ta infantylna absurdalna nadzieja powoduj
    > e, ze wy wierzący sprzedajecie nas (ateistów, kobiety, gejów) bez mrugnięcia ok
    > a.

    Do kogo ten apel? Do wiary na forum otwarcie przyznalam sie tylko ja i Zyg. Z moich obserwacji to niewierzacy celebruja rozmowy z Loppe. Chyba zeby zaliczyc do wierzacych Marka ale ja nie zaliczam. A nam forumowym wierzacym do tych rozmow nic do tego, tak samo jak i do gejow, kobiet czy ateistow. Niedlugo wyjdzie, ze ja i Zyg jestesmy odpowiedzialne za zamachy bombowe w Paryzu ;-) Wiem, ze lud domaga sie linczu. O ile rozumiem, ze Wont poczul sie nieswojo ze swoja podroza sluzbowa do Paryza (tak tak rozumowo to ogarniam) tak sama przyznam, ze chyba jestem psychopata, bo ten caly watek nie wzbudza we mnie zadnych emocji.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • marek.zak1 15.11.15, 15:36
    hello-kitty2 napisała:

    > Do kogo ten apel? Do wiary na forum otwarcie przyznalam sie tylko ja i Zyg. Z moich obserwacji to niewierzacy celebruja rozmowy z Loppe. Chyba zeby zaliczyc do wierzacych Marka ale ja nie zaliczam.
    ===============================
    I słusznie, bo wiary we we mnie bardzo mało. Moje rozmowy z Loppe maja charakter surrealistyczno-filozoficzny i nie są o wierze.
  • proteinowy 15.11.15, 16:59
    > I słusznie, bo wiary we we mnie bardzo mało. Moje rozmowy z Loppe maja charakte
    > r surrealistyczno-filozoficzny i nie są o wierze.

    Przypomnij mi jakąkolwiek myśl z dziedziny ontologii albo epistemologii ktora którykolwiek z Was wyprodukował, nie zacytował. Ja kojarzę tylko Loppego anty-materializm nie poparty śladem argumentu. Suma waszego filozoficznego dorobku to "materializm jest dulszczyzna". Ale chętnie odszczekam jak wrzucisz tu jakies jedzenie dla oryginalnej mysli.
  • loppe 15.11.15, 18:51
    marek.zak1 napisał:

    > hello-kitty2 napisała:
    >
    > > Do kogo ten apel? Do wiary na forum otwarcie przyznalam sie tylko ja i Zy
    > g. Z moich obserwacji to niewierzacy celebruja rozmowy z Loppe. Chyba zeby zali
    > czyc do wierzacych Marka ale ja nie zaliczam.
    > ===============================
    > I słusznie, bo wiary we we mnie bardzo mało. Moje rozmowy z Loppe maja charakte
    > r surrealistyczno-filozoficzny i nie są o wierze.

    Lubię czytać o tym, jak Marek coś je w podróży i dodaje że życie jest takie albo nietakie:)
  • marek.zak1 15.11.15, 20:01
    loppe napisał:
    Lubię czytać o tym, jak Marek coś je w podróży i dodaje że życie jest takie albo nietakie:).
    ================================
    Własnie wróciłem z kina. ,,Listy do M 2". Bardzo fajny film i pełna sala. Potem ogromna kanapka w Burger Kingu. Moi towarzysze byli bardzo zadowoleni.
  • loppe 16.11.15, 16:16
    marek.zak1 napisał:

    > loppe napisał:
    > Lubię czytać o tym, jak Marek coś je w podróży i dodaje że życie jest takie alb
    > o nietakie:).
    > ================================
    > Własnie wróciłem z kina. ,,Listy do M 2". Bardzo fajny film i pełna sala. Potem
    > ogromna kanapka w Burger Kingu. Moi towarzysze byli bardzo zadowoleni.

    W filmweb sprawdzić potrzebowałem tytuł, a to jakaś udana polska produkcja i już sequel.
    Byłem na pierwszym Craiga Bondzie i spodobało mi się, że dopiero w ostatnich słowach filmu powiedział My name is Bond, James Bond. Bo jak wychodzi pierwszy raz aktor co nie był Bondem i mówi na początku filmu te słowa, to ja bym tak wzruszył trochę ramionami - a jaki ty Bond? Roger Moore to rozumiem, albo ktoś tam.

    W Olomoucu na starym wielkim rynku cały miesiąc przed Świętami grają koncerty popowe, rockowe, klasyczne, jazzowe 3-4 godziny co wieczór. Ludzie chodzą, stoją i piją gorący poncz, światełka dokoła i choinki, jest świetnie jak dla mnie. Z tym że można się przeforsować i przeziębić.

  • loppe 16.11.15, 16:58
    i folkowe!

    Tak to wyglądało rok temu:
    www.youtube.com/watch?v=ofVQc4WITC8
  • loppe 16.11.15, 17:03
    To jest najlepszy filmik, bo w czasie występu

    www.youtube.com/watch?v=njUZlgNqZyo
  • loppe 17.11.15, 09:47
    Hudba to po czesku...muzyka. W zasadzie w każdym znajomym języku muzyka to mniej więcej muzyka, ale Czesi wylansowali sobie hudbę (tak że muzika stała się tylko nieużywanym synonimem), a stało się tak dość dawno temu w ramach walki z germanizmami w czeszczinie, bo oni tam od wieków opierali się wpływom niemieckim.

    Teraz o wspólnym przedsięwzięciu kulturalnym polsko-arabskim:). W 1916r. Szymanowski ukończył III Symfonię „Pieśń o nocy” na tenor solo, chór mieszany i wielką orkiestrę. Autorem tekstu jest perski poeta, mistyk i neoplatonik z XIII wieku, Dżalaluddin Rumi. Mistyczno-panteistyczny tekst poety arabskiego, wizja „nocy tej”, niosącej z sobą wielką iluminację, rozjaśniającą tajemnicę Boga i Bytu, towarzyszący jej zachwyt:

    O nie śpij druhu nocy tej
    Tyś jest Duch, a myśmy chorzy nocy tej
    Odpędź z oczu Twoich sen
    Tajemnica się rozwidni
    Tyś jest Jowisz na niebiosach
    Wśród gwiazd krążysz firmamentu
    Bohaterem jest Twój Duch nocy tej
    Ach — jak cicho inni śpią
    Ja i Bóg jesteśmy sami nocy tej
    Jaki szum — schodzi szczęście
    Prawda skrzydłem opromienia
    Nie śpij druhu
    Gdybym przespał aż do ranka
    Jużbym nigdy nie odzyskał nocy tej
    Targowiska już ucichły
    Patrz na rynek gwiezdnych dróg
    Lew i Orion
    Andromeda i Merkury krwawo lśni noc
    Wpływ złowieszczy miota Saturn
    Wenus płynie w złotym dżdżu nocy tej
    Nad otchłanie orła pędź
    Bohaterem jest Twój Duch nocy tej
    Zamilknięciem wiąże język
    Lecz ja mówię bez języka nocy tej!

    www.youtube.com/watch?v=7rclyUJ5LC8

  • ninek04 15.11.15, 16:03
    hello -kitty 2 napisała
    >Do kogo ten apel? Do wiary na forum otwarcie przyznalam sie tylko ja i Zyg. Z moich obserwacji to niewierzacy celebruja rozmowy z Loppe. Chyba zeby zaliczyc do wierzacych Marka ale ja nie zaliczam. A nam forumowym wierzacym do tych rozmow nic do tego, tak samo jak i do gejow, kobiet czy ateistow. Niedlugo wyjdzie, ze ja i Zyg jestesmy odpowiedzialne za zamachy bombowe w Paryzu ;-) Wiem, ze lud domaga sie linczu.<

    Wydaje mi się, że nie o kwestie wiary tu chodzi, sensu stricte. I również nie o to,żeby poróżnić ,włożyć kij w mrowisko i wytknąć palcem,że ci, albo tamci są winni,odpowiedzialni, bo akurat wierzą. Chociaż w ogólnym rozrachunku wychodzi jednak na to,że wiara jednak wykopuje podziały, mimo,że w innych sprawach ludzie potrafią mieć podobne podejście, czy ogląd,ocenę. Gdy podłączyć do tego różny stosunek do wiary,od razu zaczyna się iskrzenie, boczenie się jednych na drugich i często szczucie.Ale gdy skala niebezpiecznie przechyla się w tę jedną,ekstremalną stronę, to nie sposób wyrazić swoich emocji i zastanawiać się, jak przerwać eskalację dzikiego barbarzyństwa, nazywając zło po imieniu. I chodzi o to,tak jak pisał Proteinowy, by szukać tych kompromisów, nawet jeśli nie po drodze nam z ludźmi, z ktorymi trzeba by je zawrzeć. Ale przynajmniej trzeba próbować.
  • that.bitch.is.sick 15.11.15, 16:14
    Chodzi o to, że wiara jest irracjonalna tak jak działania jednostki która się nią kieruje. Jednak każdy ma to prawo według liberałów. I w tym problem, bo wierzący podobną tolerancją nie musi się odwdzięczyć. I zasadę wzajemności - podstawę stabilności społeczeństw, diabli wzięli:)
    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • proteinowy 15.11.15, 16:38
    > Do kogo ten apel?

    Do kawiarnianych teologów i liberałów po równo.
    Podtrzymywaczy różowej poduszeczki złudzeń pod dupką.
    Chce ich zdyskredytować. Szkodzą.

    Mowisz ze lud sie domaga linczu.
    Ja nie chce linczu. Gdyby teraz padły jakies trupy muzulman w Europie (oczywiscie poza samymi zamachowcami) to byłby najgorszy scenariusz, bo znowu moznaby sprowadzić rozmowę do "wszystkie religie/ideologie sa takie same".

    A czy Ty i Zyg odpowiadacie za zamachy? Nie wiem. Jaki jest Twoj stosunek do tzw męczeńskiej śmierci?
  • hello-kitty2 15.11.15, 18:33
    proteinowy napisał(a):

    Gdyby teraz padły jakies trupy muzulman w Europie (oczywis
    > cie poza samymi zamachowcami) to byłby najgorszy scenariusz, bo znowu moznaby s
    > prowadzić rozmowę do "wszystkie religie/ideologie sa takie same".

    No przeciez na pewno padly. Nietrudno o trupy Muzulmanow skoro zamachowcy atakuja kraje, do ktorych ich pobratymcy masowo uciekaja.

    > A czy Ty i Zyg odpowiadacie za zamachy? Nie wiem.

    ;-) fajnie (chyba odszczekam wlasne porabanie, gdyz na tle Twojej postawy moja jest zastraszajaca normalna :)

    Jaki jest Twoj stosunek do tz
    > w męczeńskiej śmierci?

    Nie mam stosunku. Nigdy sie nad tym nie zastanawialam.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • proteinowy 15.11.15, 19:01
    > > A czy Ty i Zyg odpowiadacie za zamachy? Nie wiem.
    >
    > ;-) fajnie (chyba odszczekam wlasne porabanie, gdyz na tle Twojej postawy moja
    > jest zastraszajaca normalna :)

    Dostalem w gebe ze hej :)

    Ok, po kolei: oczywiście że nie odpowiadasz za zamachy ani Ty ani Zyg, ani większość z Muzułman na planecie.

    Oskarżenie, które tu próbuje przedstawić (a które Bitch chwyciła zwięźle) dotyczy tworzenia intelektualnego zaplecza dla chujowych pomysłów. Stąd pytałem Cię o męczenników, bo idea męczeństwa i raju to jest gleba na której w sprzyjających okolicznościach musi wyrosnąć pojebanie.

    Ruscy i NATO trzymali się w szachu przez kilkadziesiat lat. Jak bedziesz trzymać w nuklearnym szachu kogoś kto nie może się doczekać na swoje dziewice i trzymetrowego kutasa?

    Jak zawsze inni ujęli to lepiej, oto kawałek Tima Minchina:
    "Ten Foot Cock And A Few Hundred Virgins"

    www.youtube.com/watch?v=J29LHAoY_FU
  • proteinowy 15.11.15, 19:04
    > www.youtube.com/watch?v=J29LHAoY_FU

    Jak Cie Minchin nudzi to skocz od razu do trzeciej minuty.
  • druginudziarz 15.11.15, 19:23
    proteinowy napisał(a):

    > Oskarżenie, które tu próbuje przedstawić (a które Bitch chwyciła zwięźle) dotyc
    > zy tworzenia intelektualnego zaplecza dla chujowych pomysłów. Stąd pytałem Cię
    > o męczenników, bo idea męczeństwa i raju to jest gleba na której w sprzyjającyc
    > h okolicznościach musi wyrosnąć pojebanie.
    >
    > Ruscy i NATO trzymali się w szachu przez kilkadziesiat lat. Jak bedziesz trzyma
    > ć w nuklearnym szachu kogoś kto nie może się doczekać na swoje dziewice i trzym
    > etrowego kutasa?

    Bez przesady. Wyszkolenie żołnierza też kosztuje, więc inwestor też nie będzie inwestował w nieskonczoność w szybkich samobójców. Związek Radziecki też miał swoje "za rodinu za Stalinu" i zbankrutował. Gdzieś jednak czynnik ekonomiczny zaczyna się ujawniać, więc to nie tak, że ideologię nie ma bata.
  • proteinowy 15.11.15, 20:06
    > Bez przesady. Wyszkolenie żołnierza też kosztuje, więc inwestor też nie będzie
    > inwestował w nieskonczoność w szybkich samobójców. Związek Radziecki też miał s
    > woje "za rodinu za Stalinu" i zbankrutował. Gdzieś jednak czynnik ekonomiczny z
    > aczyna się ujawniać, więc to nie tak, że ideologię nie ma bata.

    Przy bieżącej demografii i przewadze technologicznej Zachodu nawet jeżeli jeden samobójca zgarnie ze sobą tylko jednego Europejczyka to jest w miare skuteczna strategia. W Paryżu stosunek ofiar do terrorystów był jaki, coś 10:1? Będzie tego więcej mówię Ci. To nasi żołnierze są drodzy w szkoleniu i sprzęcie. Mamy co prawda technologię (drony) ale tam jest już anty-stragedia przećwiczona przez Hamas: dzieci jako żywe tarcze.
  • druginudziarz 15.11.15, 20:50
    proteinowy napisał(a):

    > > Bez przesady. Wyszkolenie żołnierza też kosztuje, więc inwestor też nie b
    > ędzie
    > > inwestował w nieskonczoność w szybkich samobójców. Związek Radziecki też
    > miał s
    > > woje "za rodinu za Stalinu" i zbankrutował. Gdzieś jednak czynnik ekonomi
    > czny z
    > > aczyna się ujawniać, więc to nie tak, że ideologię nie ma bata.
    >
    > Przy bieżącej demografii i przewadze technologicznej Zachodu nawet jeżeli jeden
    > samobójca zgarnie ze sobą tylko jednego Europejczyka to jest w miare skuteczna
    > strategia. W Paryżu stosunek ofiar do terrorystów był jaki, coś 10:1?

    To nie tak. Z takimi akcjami jest jak z kopaniem studni. Pierwszy metr wykopiesz w godzinę, ale drugi już w trzy.
    Tego typu akcje w miastach przeprowadza nie byle lepszy pastuch po tygodniowym przeszkoleniu, to musi być nieźle przeszkolone komado.

    > Będzie tego więcej mówię Ci.
    Nie mam zdania, jest za dużo możliwości :) ja nawet nie wiem kto i po co robi taki zamach. Zazwyczaj dobrym tropem jest naczelna zasada z kryminalistyki, czyli "winny ten kto zyskał". Ale ja widzę tylu potencjalnych beneficjentów, z rządem francuskim na czele, że nie myślę nawet o tym.

    > To nasi żołnierze są drodzy w szkoleniu i sprzęcie. Mamy c
    > o prawda technologię (drony) ale tam jest już anty-stragedia przećwiczona przez
    > Hamas: dzieci jako żywe tarcze.

    Ale to może u siebie a nie w Europie.
    Europejski/Amerykański żołnierz jest bardzo drogi bo musi współpracować z bardzo złożoną techniką. Ale daje to rezultat, zobacz jakie straty mieli Amerykanie w Iraku.
  • hello-kitty2 15.11.15, 19:59
    proteinowy napisał(a):

    > Oskarżenie, które tu próbuje przedstawić (a które Bitch chwyciła zwięźle) dotyc
    > zy tworzenia intelektualnego zaplecza dla chujowych pomysłów. Stąd pytałem Cię
    > o męczenników, bo idea męczeństwa i raju to jest gleba na której w sprzyjającyc
    > h okolicznościach musi wyrosnąć pojebanie.
    >
    > Ruscy i NATO trzymali się w szachu przez kilkadziesiat lat. Jak bedziesz trzyma
    > ć w nuklearnym szachu kogoś kto nie może się doczekać na swoje dziewice i trzym
    > etrowego kutasa?

    Ale wiesz co mnie interesuje Proteinowy? Mialam o to juz pytac ale zmazalam: co Ty probujesz chronic? Jaka wartosc/jakie wartosci w kontrascie do ich ''chujowych pomyslow''? Co to jest? Spojrz na swoje zycie, spojrz na Ninek zycie i odpowiedz co tam jest wartosciowego, co mozesz przeciwstawic meczenstwu i wierze tamtych? Co jest warte ochrony? No co?

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • ninek04 15.11.15, 20:43
    hello -kitty 2 napisała co Ty probujesz chronic? Jaka wartosc/jakie wartosci w kontrascie do ich ''chujowych pomyslow''? Co to jest? >Spojrz na swoje zycie, spojrz na Ninek zycie i odpowiedz co tam jest wartosciowego, co mozesz przeciwstawic meczenstwu i wierze tamtych? Co jest warte ochrony? No co?<

    Wiesz Kitty, to,że w moim życiu nie ma wiary, nie oznacza, że nie ma w nim również wartości,które wyznaję, czy które są mi bliskie. Patrząc przez pryzmat życia prywatnego, czy seksualnego,o którym coś tam wiadomo(choć to przecież tylko jego wycinek,)i jest ono takie,jakie jest, obiektywnie rzecz biorąc nieudane, to też nie posunęłabym się do stwierdzenia, że takie życie jest bez wartosci i puste, bez wyższego celu,. Bo taki trochę wniosek można z tego wysnuć -oni giną w imię wartości, które wyznają i są gotowi oddać za nie życie,a ci puści, niewierzący gnuśnieją w swoim niedowiarstwie, nihilizmie, niezdolni do poświęceń w imię miłości Boga.
  • hello-kitty2 15.11.15, 20:48
    ninek04 napisała:

    > Wiesz Kitty, to,że w moim życiu nie ma wiary, nie oznacza, że nie ma w nim równ
    > ież wartości,które wyznaję, czy które są mi bliskie. Patrząc przez pryzmat życi
    > a prywatnego, czy seksualnego,o którym coś tam wiadomo(choć to przecież tylko j
    > ego wycinek,)i jest ono takie,jakie jest, obiektywnie rzecz biorąc nieudane, to
    > też nie posunęłabym się do stwierdzenia, że takie życie jest bez wartosci i pu
    > ste, bez wyższego celu,. Bo taki trochę wniosek można z tego wysnuć -oni giną w
    > imię wartości, które wyznają i są gotowi oddać za nie życie,a ci puści, niewie
    > rzący gnuśnieją w swoim niedowiarstwie, nihilizmie, niezdolni do poświęceń w im
    > ię miłości Boga.

    Podaj te wartosci, dla ktorych warto chronic Twoje zycie.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • zawle 15.11.15, 20:53
    hello-kitty2 napisała: > Podaj te wartosci, dla ktorych warto chronic Twoje zycie.

    JA jestem wartością. Nie jakiś wymyślony BÓG.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 15.11.15, 21:10
    zawle napisała:

    > hello-kitty2 napisała: > Podaj te wartosci, dla ktorych warto chronic Twoje
    > zycie.
    >
    > JA jestem wartością. Nie jakiś wymyślony BÓG.

    No i byłabyś gotowa zrobić wszystko, nawet umrzeć za to? ;)
  • zawle 15.11.15, 21:13
    druginudziarz napisał:
    > No i byłabyś gotowa zrobić wszystko, nawet umrzeć za to? ;)

    A jakiś konkret?
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • hello-kitty2 15.11.15, 21:49
    zawle napisała:

    > JA jestem wartością. Nie jakiś wymyślony BÓG.

    Co jest w Tobie wartosciowego? Wymien.
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • sabat777 15.11.15, 22:41
    hello-kitty2 napisała:

    > zawle napisała:
    >
    > > JA jestem wartością. Nie jakiś wymyślony BÓG.
    >
    > Co jest w Tobie wartosciowego? Wymien.

    No przecież wymieniła: "JA". Jako całość, bez części składowych.
  • zawle 15.11.15, 22:44
    hello-kitty2 napisała:
    > Co jest w Tobie wartosciowego? Wymien.

    Nie muszę.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • ninek04 15.11.15, 21:32
    >Podaj te wartosci, dla ktorych warto chronic Twoje zycie.<

    Przecież mam dzieci, więc choćby dlatego, one są wartością, dla których jestem gotowa na wiele.

  • hello-kitty2 15.11.15, 21:53
    ninek04 napisała:

    > >Podaj te wartosci, dla ktorych warto chronic Twoje zycie.<
    >
    > Przecież mam dzieci, więc choćby dlatego, one są wartością, dla których jestem
    > gotowa na wiele.

    Dzieci? Przeciez ciagna Cie do dolu. Bez nich bylabys wolna. Wolna od meza, moglabys robic wszystko co chcesz, zyc jak chcesz. Teraz zyjesz tak, jak nie chcesz.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • zawle 15.11.15, 22:49
    hello-kitty2 napisała:
    > Dzieci? Przeciez ciagna Cie do dolu. Bez nich bylabys wolna. Wolna od meza, mog
    > labys robic wszystko co chcesz, zyc jak chcesz. Teraz zyjesz tak, jak nie chces
    > z.

    Dzieci nigdzie nie ciągną. Sama mozęsz się ciągnąc swoim stosunkiem do dzieci. Ale nikt i ich nie nakazał ani mieć, ani wychowywać. Wybór i odpowiedzialnosć. I radośc z wypełniania zadania, wywiązywania się z zobowiazań. Coś czego katolikom brakuje. Wierzą i grzeszą. To dopiero wariactwo

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • ninek04 15.11.15, 22:50
    hello -kitty 2 napisała
    >Dzieci? Przeciez ciagna Cie do dolu. Bez nich bylabys wolna. Wolna od meza, moglabys robic wszystko co chcesz, zyc jak chcesz. Teraz zyjesz tak, jak nie chcesz.<
    Nie ciągną mnie do żadnego dołu to,że pisałam, że nie do końca spełniam się w macierzyństwie i nie poświęcam się dzieciom w sposób, jaki niektórzy by może oczekiwali, nie znaczy, że nie są dla mnie wartością. Bo gdyby przyszło co do czego, to swoje zdrowie i życie bym oddala, by uchronić życie ich,to chyba jasne.A czy ograniczają mi wolność? -też bym nie powiedziała, bo i tak na swój sposób żyję i robię, jak chcę i co chcę, bez nich żyłabym pewnie podobnie,bo mi do życia niewiele jest potrzebne w sensie takim materialnym. Więc się nie nastawiam że wtedy,bez męża i dzieci to bym miała dopiero wolne życie.
  • zawle 15.11.15, 20:52
    ninek04 napisała:
    > Wiesz Kitty, to,że w moim życiu nie ma wiary, nie oznacza, że nie ma w nim równ
    > ież wartości,które wyznaję, czy które są mi bliskie. Patrząc przez pryzmat życi
    > a prywatnego, czy seksualnego,o którym coś tam wiadomo(choć to przecież tylko j
    > ego wycinek,)i jest ono takie,jakie jest, obiektywnie rzecz biorąc nieudane, to
    > też nie posunęłabym się do stwierdzenia, że takie życie jest bez wartosci i pu
    > ste, bez wyższego celu,. Bo taki trochę wniosek można z tego wysnuć -oni giną w
    > imię wartości, które wyznają i są gotowi oddać za nie życie,a ci puści, niewie
    > rzący gnuśnieją w swoim niedowiarstwie, nihilizmie, niezdolni do poświęceń w im
    > ię miłości Boga.

    Wczoraj byłam na imprezie urodzinowej. Panowie ( panie gadały i dzieciach i zakupach) rozmwiali o najbardziej chodliwym i naświeższym jak bułeczki kajzerki czyli emigrantach. No i jeden katolik z rozrzewnieniem stwierdził....ale oni za coś walczą, a nasza kultura zmierza do upadku. Zagryzł gęsinką, zapił wódeczką.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 15.11.15, 21:12
    zawle napisała:

    > Wczoraj byłam na imprezie urodzinowej. Panowie ( panie gadały i dzieciach i zak
    > upach) rozmwiali o najbardziej chodliwym i naświeższym jak bułeczki kajzerki cz
    > yli emigrantach. No i jeden katolik z rozrzewnieniem stwierdził....ale oni za c
    > oś walczą, a nasza kultura zmierza do upadku. Zagryzł gęsinką, zapił wódeczką.

    Masz rację, to jest poważna niekonsekwencja.
    Istotnie, wódeczke powinno się zakąszać czymś tłustym, ale białko jest niewskazane, to poważny błąd.
  • zawle 15.11.15, 21:21
    Nasz kultura umiera przez taką miałkość. Brak Ci w życiu wartości? Jesteś katolikiem i brak Ci wartości? Tu jest poważna niekonsekwencja. Sranie we własne gniazdo, bo Ci sie dupy nie chce za nie wystawić. Bo tacy ludzie są zbyt leniwi żeby myśleć, żeby dociekać co im jest potzrebne, co nada ich życiu sens.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 15.11.15, 21:34
    zawle napisała:

    > Nasz kultura umiera przez taką miałkość. Brak Ci w życiu wartości? Jesteś katol
    > ikiem i brak Ci wartości? Tu jest poważna niekonsekwencja. Sranie we własne gni
    > azdo, bo Ci sie dupy nie chce za nie wystawić. Bo tacy ludzie są zbyt leniwi że
    > by myśleć, żeby dociekać co im jest potzrebne, co nada ich życiu sens.

    Nie, nie brak wartości tylko brak mozliwosci ich pielęgnowania bo za ich posiadanie srają CI na głowę.
    Ciągłe tłuczenie głowa w mur rodzi frustracje, a frustracja to droga albo do depresji, albo do wkurwu "no przecież wyjdę na ulicę i to wszystko rozpierdolę". Dlatego niektórzy dla zdrowia własnego i otoczenia idą w cynizm.
  • ninek04 15.11.15, 22:24
    zawle napisała
    >No i jeden katolik z rozrzewnieniem stwierdził....ale oni za coś walczą, a nasza kultura zmierza do upadku. Zagryzł gęsinką, zapił wódeczką. <

    A nie kebabem, czy falafelem?Tak, jak niektórzy, najgłośniej krzyczący "Polska dla Polaków", i wpieprzający te kebaby, pity i inne takie od tych przebrzydłych ciapatych.Tu już im się nic nie kłóci,bo co sobie mają żałować. Zresztą katolicy są najmocniejsi właśnie w gębie, i tylko w gębie, bo tej gęby używają w celu obrony swoich wartości,i do zamknięcia gęby tym,którzy inne wartości wyznają.
  • druginudziarz 15.11.15, 22:51
    ninek04 napisała:

    > zawle napisała
    > >No i jeden katolik z rozrzewnieniem stwierdził....ale oni za coś walczą, a
    > nasza kultura zmierza do upadku. Zagryzł gęsinką, zapił wódeczką. <
    >
    > A nie kebabem, czy falafelem?Tak, jak niektórzy, najgłośniej krzyczący "Polska
    > dla Polaków", i wpieprzający te kebaby, pity i inne takie od tych przebrzydłych
    > ciapatych.

    Ale kebab jest z chrześcijańskich krów więc grzechu nie ma :P

    > Tu już im się nic nie kłóci,bo co sobie mają żałować. Zresztą katoli
    > cy są najmocniejsi właśnie w gębie, i tylko w gębie, bo tej gęby używają w celu
    > obrony swoich wartości,i do zamknięcia gęby tym,którzy inne wartości wyznają.

    Na razie to dzieci tylko wymieniłaś jako wartość z czym każdy katolik się zgodzi, w czym problem?
  • sabat777 15.11.15, 23:14
    druginudziarz napisał:

    > Na razie to dzieci tylko wymieniłaś jako wartość z czym każdy katolik się zgodz
    > i, w czym problem?

    Ale się marnie bronicie przed bezwstydnym atakiem Kitty na wartości świata zachodu...
    Nie no, jak można. Nasz świat jest o niebo bardziej zajebisty niż ich świat! Można do woli cudzołożyć, pełno prostytutek, burdeli, pornografii, dziewczyny są o wiele chętniejsze do ruchania i wcale nie trzeba się z nimi najpierw żenić. W prawie każdym sklepie można kupić alkohol i nabić się zaraz za rogiem w trąbę, do nieprzytomności. Jest swoboda, tolerancja dla nagości, inności, można się ubierać jak się chce, nie przejmować się zbytnio tym co się gada i czytać, oglądać, słuchać co się żywnie podoba. Zepsucie, dekadencja, perwersja. Po prostu PIĘKNIE! :D
  • zawle 15.11.15, 23:23
    sabat777 napisał:
    > Ale się marnie bronicie przed bezwstydnym atakiem Kitty na wartości świata zach
    > odu...
    > Nie no, jak można. Nasz świat jest o niebo bardziej zajebisty niż ich świat! Mo
    > żna do woli cudzołożyć, pełno prostytutek, burdeli, pornografii, dziewczyny są
    > o wiele chętniejsze do ruchania i wcale nie trzeba się z nimi najpierw żenić. W
    > prawie każdym sklepie można kupić alkohol i nabić się zaraz za rogiem w trąbę,
    > do nieprzytomności. Jest swoboda, tolerancja dla nagości, inności, można się u
    > bierać jak się chce, nie przejmować się zbytnio tym co się gada i czytać, ogląd
    > ać, słuchać co się żywnie podoba. Zepsucie, dekadencja, perwersja. Po prostu PI
    > ĘKNIE! :D

    Ale bez boskiego przyzwolenia Sabat, nadal bez. A mówię tu o tych onych co mordują , gwałcą, kradną - bo wszystko im BÓG dał. Nasz rozgrzesza, ich daje. A najfajniejsze że to ten sam gościu.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 15.11.15, 23:27
    sabat777 napisał:

    > druginudziarz napisał:
    >
    > > Na razie to dzieci tylko wymieniłaś jako wartość z czym każdy katolik się
    > zgodz
    > > i, w czym problem?
    >
    > Ale się marnie bronicie przed bezwstydnym atakiem Kitty na wartości świata zach
    > odu...
    > Nie no, jak można. Nasz świat jest o niebo bardziej zajebisty niż ich świat! Mo
    > żna do woli cudzołożyć, pełno prostytutek, burdeli, pornografii, dziewczyny są
    > o wiele chętniejsze do ruchania i wcale nie trzeba się z nimi najpierw żenić. W
    > prawie każdym sklepie można kupić alkohol i nabić się zaraz za rogiem w trąbę,
    > do nieprzytomności. Jest swoboda, tolerancja dla nagości, inności, można się u
    > bierać jak się chce, nie przejmować się zbytnio tym co się gada i czytać, ogląd
    > ać, słuchać co się żywnie podoba. Zepsucie, dekadencja, perwersja. Po prostu PI
    > ĘKNIE! :D

    Grzezchów nie ma? ojej...
  • hello-kitty2 16.11.15, 00:16
    sabat777 napisał:

    > Ale się marnie bronicie przed bezwstydnym atakiem Kitty na wartości świata zach
    > odu...

    Jakim atakiem? Oh w Paryzu by chcieli by atakami byly pytania o wartosci jakie reprezentuja ludzie, ktorzy uwazaja ze ich zycie nalezy chronic, oj przepraszam ich 'ja'.

    Jedyna wartosc wymienil Proteinowy: wolnosc. 'Ja' nie jest zadna wartoscia.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 16.11.15, 02:10
    Specjalnie dla Kitty! Zdziwiłbym się gdyby to niezwykłe dzieło nie było dostępne także po niderlandzku

    www.amazon.de/Die-Wiederkunft-Christi-Auferstehung-Christus/dp/0876122217/ref=sr_1_5?ie=UTF8&qid=1447635975&sr=8-5&keywords=yogananda
  • zawle 17.11.15, 07:08
    hello-kitty2 napisała:
    > Jedyna wartosc wymienil Proteinowy: wolnosc. 'Ja' nie jest zadna wartoscia.
    >

    Ale kto tak powiedział Kitka? TY?:))
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • zawle 15.11.15, 22:54
    ninek04 napisała:
    > A nie kebabem, czy falafelem?Tak, jak niektórzy, najgłośniej krzyczący "Polska
    > dla Polaków", i wpieprzający te kebaby, pity i inne takie od tych przebrzydłych
    > ciapatych.Tu już im się nic nie kłóci,bo co sobie mają żałować. Zresztą katoli
    > cy są najmocniejsi właśnie w gębie, i tylko w gębie, bo tej gęby używają w celu
    > obrony swoich wartości,i do zamknięcia gęby tym,którzy inne wartości wyznają.

    Ale jakie inne wartości mają katolicy? A stawiają się wyżej wszytkich jakby jakąś prawdę odkryli, jakby coś lepszego mieli. Ci wszyscy głupi ludize bezmyślenie wynający religie. Zabijają, gzreszą, cudzołożą i gadają o Bogu.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • ninek04 15.11.15, 23:10
    zawle napisała
    >Ale jakie inne wartości mają katolicy? A stawiają się wyżej wszytkich jakby jakąś prawdę odkryli, jakby coś lepszego mieli. Ci wszyscy głupi ludize bezmyślenie wynający religie. Zabijają, gzreszą, cudzołożą i gadają o Bogu. <

    Właśnie to poczucie wyższości moralnej, uprawniającej ich do stawiania siebie wyżej, no i miłość bliźniego, okazywana na każdym kroku przecież, też ich wyróżnia, no i walka o ochronę życia, ale też wartościowanie życia -bo to z in vitro to nie życie jest, no i słuchanie prawdy bożej co niedziela, co nie przeszkadza tluc żonę w zaciszu domowym.I z tych sprzeczności utkane są ich "wartości ".
  • hello-kitty2 15.11.15, 23:03
    ninek04 napisała:

    > zawle napisała
    > >No i jeden katolik z rozrzewnieniem stwierdził....ale oni za coś walczą, a
    > nasza kultura zmierza do upadku. Zagryzł gęsinką, zapił wódeczką. <
    >
    > A nie kebabem, czy falafelem?Tak, jak niektórzy, najgłośniej krzyczący "Polska
    > dla Polaków", i wpieprzający te kebaby, pity i inne takie od tych przebrzydłych
    > ciapatych.Tu już im się nic nie kłóci,bo co sobie mają żałować. Zresztą katoli
    > cy są najmocniejsi właśnie w gębie, i tylko w gębie, bo tej gęby używają w celu
    > obrony swoich wartości,i do zamknięcia gęby tym,którzy inne wartości wyznają.

    A dzieci chrzcila? Do Komunii posylala? Slub w kosciele brala? To kim jestes? Jakie wyznajesz wartosci? Dzieci to jedyna wartosc? Taka wartosc to ma prawie kazdy.

    Katolicy Wam zawadzaja. Spojrzcie na siebie.
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • zawle 15.11.15, 23:19
    hello-kitty2 napisała: > A dzieci chrzcila? Do Komunii posylala? Slub w kosciele brala? To kim jestes? J
    > akie wyznajesz wartosci? Dzieci to jedyna wartosc? Taka wartosc to ma prawie ka
    > zdy.
    >
    > Katolicy Wam zawadzaja. Spojrzcie na siebie.

    Dzieci chrzciła. Jako niewierząca. Do komunii posłała. Ślubu nie brała, bo nie ejst katoliczką. Mi żadna religia nie przeszkadza. Ludzie mi "religijni" przeszkadzają. Ci co chrzczą, chodzą do kościoła, skrobią się, zdradzają i nadal uważają że żyją w świecie wartości. I Ci którzy chcą żreć moje podatki. Nakazywać mi ajk żyć, co mi wolno, co nie. I pierdolić o dekalogu jako swojej własności. O nienawiści do żydów, muzułmanów którzy braćmi są w tego samego Boga wierzącymi. Ludzie mnie wkurwiają.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • hello-kitty2 16.11.15, 00:25
    zawle napisała:

    Ludzie mi "religijni" przesz
    > kadzają. Ci co chrzczą, chodzą do kościoła, skrobią się, zdradzają i nadal uważ
    > ają że żyją w świecie wartości.

    To nie zadawaj sie z nimi. Nie rozmawiaj.
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • zawle 16.11.15, 00:39
    hello-kitty2 napisała:
    > To nie zadawaj sie z nimi. Nie rozmawiaj.

    No co Ty..głoszę swoją nowinę. Wskazuję grzechy i pzrypominam słowa Chrystusa: Idż i nie grzesz więcej. Ale wtedy słyszę: Tylko Bóg może mnie sądzić bezbożnico. Mam dzieci. Najprościej jest być ateistą. Mamy kredyt itd w tym klimacie:))
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • ninek04 16.11.15, 07:07
    hello -kitty 2 napisała
    >To nie zadawaj sie z nimi. Nie rozmawiaj.<

    To byłoby raczej trudne,zważywszy, że ok.90% ludzi w Polsce to ponoć katolicy,wprawdzie większość to malowani i na pokaz, no ale jednak.Zresztą dlaczego nie rozmawiać, nie zadawać się?Temat religii zgrabnie można ominąć i nie poruszać go w ogóle, bo wiadomo przecież że religia,stosunek do wiary,zawsze ludzi podzieli, co wychodzi w każdej takiej dyskusji za każdym razem.Religia dzieli,nie łączy, tak było zawsze i jest niezmienne.
  • that.bitch.is.sick 16.11.15, 08:32
    ninek04 napisała:

    > hello -kitty 2 napisała
    > >To nie zadawaj sie z nimi. Nie rozmawiaj.<
    >
    > To byłoby raczej trudne,zważywszy, że ok.90% ludzi w Polsce to ponoć katolicy,w
    > prawdzie większość to malowani i na pokaz, no ale jednak.Zresztą dlaczego nie r
    > ozmawiać, nie zadawać się?Temat religii zgrabnie można ominąć i nie poruszać go
    > w ogóle, bo wiadomo przecież że religia,stosunek do wiary,zawsze ludzi podzie
    > li, co wychodzi w każdej takiej dyskusji za każdym razem.Religia dzieli,nie łąc
    > zy, tak było zawsze i jest niezmienne.

    Wygląda na to, że osoby wierzące chciałyby żyć w wolności DO swobodnego celebrowania swojej religii, niestety wielu z nich mam problemy z uwzględnieniem prawa innych do wolności OD religii. Brak szacunku do demokracji liberalnej, dzięki której wszyscy czujemy się swobodnie i bezpiecznie z naszą wolnością przekonań bierze się z łatwego przywykania do tego co dobre. NP. Egipcie nie można być ateistą ani chrześcijaninem, być może demokracja europejska też bardziej radykalnie powinna stać na straży neutralności światopoglądowej. Mam już dosyć gadania o odpowiednikach latającego potwora spagetti. Stop niedorzecznym przywilejom religijnym! Uprawiać se religię we własnym zaciszu.

    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • druginudziarz 16.11.15, 08:36
    that.bitch.is.sick napisała:

    > nie powinna stać na straży neutralności światopoglądowej. Mam już dosyć gadania
    > o odpowiednikach latającego potwora spagetti. Stop niedorzecznym przywilejom r
    > eligijnym! Uprawiać se religię we własnym zaciszu.

    Parada gejowska - tak! Boże Ciało - nie ! ! !
  • that.bitch.is.sick 16.11.15, 09:00
    druginudziarz napisał:

    .
    >
    > Parada gejowska - tak! Boże Ciało - nie ! ! !

    Czego nie rozumiesz w słowie "neutralność" i w stwierdzeniu o "braku przywilejów"? Katolicy. Nieprecyzyjność pojęć, manipulacja i przekręcanie w imię Boże. To już od czasów inkwizycji i officjum. " ugotowała kota na dekota!"


    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • druginudziarz 16.11.15, 09:08
    that.bitch.is.sick napisała:

    > druginudziarz napisał:
    >
    > .
    > >
    > > Parada gejowska - tak! Boże Ciało - nie ! ! !
    >
    > Czego nie rozumiesz w słowie "neutralność" i w stwierdzeniu o "braku przywilejó
    > w"? Katolicy. Nieprecyzyjność pojęć, manipulacja i przekręcanie w imię Boże. To
    > już od czasów inkwizycji i officjum. " ugotowała kota na dekota!"

    Przecież pisałeś literalnie o konieczności przeniesienia religii do "domowego zacisza", tak czy nie?
  • that.bitch.is.sick 19.11.15, 00:07
    druginudziarz napisał:

    > that.bitch.is.sick napisała:
    >
    > > druginudziarz napisał:
    > >
    > > .
    > > >
    > > > Parada gejowska - tak! Boże Ciało - nie ! ! !
    > >
    > > Czego nie rozumiesz w słowie "neutralność" i w stwierdzeniu o "braku przy
    > wilejó
    > > w"? Katolicy. Nieprecyzyjność pojęć, manipulacja i przekręcanie w imię Bo
    > że. To
    > > już od czasów inkwizycji i officjum. " ugotowała kota na dekota!"
    >
    > Przecież pisałeś literalnie o konieczności przeniesienia religii do "domowego z
    > acisza", tak czy nie?

    Podtrzymuję. To o czym mówię nie oznacza ukrywania, czy zejścia do podziemia ludzi wierzących , tylko dostosowania tej celebracji do norm świeckich. Państwo jest świeckie więc kwestie światopoglądowe są sprawą prywatną. Wytłumaczę Ci na przykładzie: różnica między procesją Bożego Ciała a muzułmańskim świętem Eid al-Adha -- m.youtube.com/watch?v=5R7ohAZFV8M
    Pierwsze neutralne światopoglądowo Bachanalia, drugie- publiczne torturowanie zwierząt dla zabawy. W tym kontekście żądam wolności od.
    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • sabat777 19.11.15, 09:19
    Z ich religii wynika, ze Allahowi podoba sie, jak pan otwiera krowe, zeby wyplynela z niej czerwona woda?
    Ogladajac to mam dziwne poczucie, ze dzisiaj krowa a jutro ja.
  • kag73 19.11.15, 11:08
    sabat777 napisał:
    > Z ich religii wynika, ze Allahowi podoba sie, jak pan otwiera krowe, zeby wyply
    > nela z niej czerwona woda?
    > Ogladajac to mam dziwne poczucie, ze dzisiaj krowa a jutro ja.

    Ma to zwiazek z regulami obowiazujacymi muzulmanow, produkty, mieso musza byc "halal" (dopuszczalne, dozwolone), cos jak "koszerne" u Zydow. A sa halal tutaj w tym przypaku jezeli krowa zostanie w taki wlasnie sposob potraktowana specjalnym nozem, zeby wyplynela z niej cala krew. Muszulmanom nie wolno jesc wieprzowiny oraz krwi. Tradycyjnie zabija sie zwierzeta bez znieczulenia wlasnie w taki sposob. Niemniej jednak wielu ma watpliwosci i obiekcje i nie wszyscy muzulmanie sie tego trzymaja. Niby znieczulenie byloby "fiqh"(zrozumiale), ale wielu obawia sie, ze w wyniku znieczulenia zwierze zdechnie a to juz wtedy nie jest "halal".
  • that.bitch.is.sick 20.11.15, 00:30
    kag73 napisała:

    > sabat777 napisał:
    >
    > Ma to zwiazek z regulami obowiazujacymi muzulmanow, produkty, mieso musza byc "
    > halal" (dopuszczalne, dozwolone), cos jak "koszerne" u Zydow. A sa halal tutaj
    > w tym przypaku jezeli krowa zostanie w taki wlasnie sposob potraktowana specjal
    > nym nozem, zeby wyplynela z niej cala krew. Muszulmanom nie wolno jesc wieprzow
    > iny oraz krwi. Tradycyjnie zabija sie zwierzeta bez znieczulenia wlasnie w taki
    > sposob. Niemniej jednak wielu ma watpliwosci i obiekcje i nie wszyscy muzulman
    > ie sie tego trzymaja. Niby znieczulenie byloby "fiqh"(zrozumiale), ale wielu ob
    > awia sie, ze w wyniku znieczulenia zwierze zdechnie a to juz wtedy nie jest "ha
    > lal".

    Mam w dupie ich Halal! zresztą z katolikami (dobrze że się ucywilizowali) tak samo.
    Ja bym im dała ten halal.
    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • druginudziarz 19.11.15, 20:18
    sabat777 napisał:

    > Z ich religii wynika, ze Allahowi podoba sie, jak pan otwiera krowe, zeby wyply
    > nela z niej czerwona woda?

    To ich sprawa w co wierzą, nic nam do tego. Rzecz w tym, żeby nie próbować ich zmieniać, bo to jest droga do różnych nieszczęść, tylko żeby trzymać się na dystans.

    > Ogladajac to mam dziwne poczucie, ze dzisiaj krowa a jutro ja.

    Ale czemu zakładasz że oni Cienie, a nie Ty ich?
    Że ich więcej? no to gacie w dół i do prokreacji odmaszerować :D
  • kag73 19.11.15, 23:26
    druginudziarz napisał:
    > To ich sprawa w co wierzą, nic nam do tego. Rzecz w tym, żeby nie próbować ich
    > zmieniać, bo to jest droga do różnych nieszczęść, tylko żeby trzymać się na dystans.

    Nie, chodzi o to, zeby oni nie narzucali innym tego w co wierza jako to lepsze i jedyne. Tymczasem islamisci (IS) wedlug swojej wykladni i interpretacji islamu daza do opanowania swiata, chca by islam stal sie religia panujaca. Najlepiej byloby, wedlug mnie, zostawic ich w spokoju, ale zadbac o to, zeby zostali tam gdzie sa, daaalekooo, daaaalekooo od nas, ale niestety na to jest juz za pozno :(


  • zawle 20.11.15, 09:24
    Ale że teraz ich zostawić? Dopiero teraz? Oni tam u siebie wyżynają wyimagionowanych wrogów religii. A powstali bo stany nie potrafiły tzrymać z daleka od nich swoich łap. Tam też giną ludzie, dzieci. Ale my to ich teraz zostawmy w spokoju. Jak się wyprodukowało potwora, to teraz trzeba ich zetrzeć z powierzchni ziemi.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • kag73 20.11.15, 09:45
    zawle napisała:
    > Ale że teraz ich zostawić? Dopiero teraz? Oni tam u siebie wyżynają wyimagionow
    > anych wrogów religii. A powstali bo stany nie potrafiły tzrymać z daleka od nic
    > h swoich łap. Tam też giną ludzie, dzieci. Ale my to ich teraz zostawmy w spoko
    > ju. Jak się wyprodukowało potwora, to teraz trzeba ich zetrzeć z powierzchni zi
    > emi.
    Tez napislam, ze juz za pozno. A ogolnie jakby kto nie wiedzial o co chodzi, to chodzi o pieniadze (rope). Tam gdzie zasobow nie ma, Ameryka sie nie miesza, inni tez niekoniecznie. O ludzi im nie chodzi, nie o ludzi.
  • zawle 20.11.15, 10:09
    W afganistanie to chyba ropy nie było? Co? Czemu tam wchodzili?

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • zawle 20.11.15, 10:13
    Przeciwko ruskim kag, podpowiem Ci.W wersji ofiacjalnej, bo jak naprawdę jest nikt nie wie. Może specjalnie to robią bo chcą tą zarazę na europę ściągnać? A potem pojawić sie znowu jako mocarstwo i wyzwoliciele? Albo cokolwiek innego, cholera ich wie.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • sabat777 20.11.15, 10:16
    zawle napisała:

    > W afganistanie to chyba ropy nie było? Co? Czemu tam wchodzili?

    Ropy ni ma, ale mak fajnie rośnie ;D
  • kag73 20.11.15, 11:49
    zawle napisała:
    > W afganistanie to chyba ropy nie było? Co? Czemu tam wchodzili?

    Afganistan ma cala palete zloz i zasobow, na teranie calego kraju; wegiel, zloto, gaz, rzadkie metale, miedz, zelazo, litium, ogromny potencjal. Zasoby i zloza o wartosci miliardow.

  • sabat777 20.11.15, 10:27
    zawle napisała:

    > Ale że teraz ich zostawić? Dopiero teraz? Oni tam u siebie wyżynają wyimagionow
    > anych wrogów religii. A powstali bo stany nie potrafiły tzrymać z daleka od nic
    > h swoich łap. Tam też giną ludzie, dzieci. Ale my to ich teraz zostawmy w spoko
    > ju. Jak się wyprodukowało potwora, to teraz trzeba ich zetrzeć z powierzchni zi
    > emi.

    A co jeśli ten potwór to sami ludzie?
    Nie "ONI". "MY, LUDZIE".
    Potwór śpi w nas i budzi się zawsze, gdy tylko system na to pozwala.
    Nawet u nas! A co tam nawet, niczym się nie różnimy. Czasem gdy przejdzie tornado, potop, wojenna zawierucha i zawaha systemem, ściągnie majtki politycznej poprawności, która pilnuje potwora - także u nas ten potwór się budzi. Chce kraść, gwałcić, mścić się, zawłaszczać, pastwić. To nieistotne jak się nazywa i jakie ubiera szaty. Zawsze znajdzie wytłumaczenie by usprawiedliwić swoje uczynki.
    Swego czasu czytałem o tym, że w Azji zginęli chrześcijanie. W pogromie dokonanym przez... buddystów...
  • zawle 20.11.15, 10:30
    No i co wynika z tego twojego filozofowania? W sensie ogólnym i na twoim prywatnym poletku? Może warto czasami dla próby być zadaniowym? Polecam

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • sabat777 20.11.15, 10:33
    zawle napisała:

    > No i co wynika z tego twojego filozofowania? W sensie ogólnym i na twoim prywat
    > nym poletku? Może warto czasami dla próby być zadaniowym? Polecam

    ... że trzeba być strażnikiem systemu pilnującego potwora? Zarówno w sensie ogólnym i na prywatnym poletku każdego z nas.
  • zawle 20.11.15, 10:42
    To już chyba ustaliliśmy. Że strażnicy kolaborowali z IS.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 20.11.15, 11:44
    zawle napisała:

    > Ale że teraz ich zostawić? Dopiero teraz? Oni tam u siebie wyżynają wyimagionow
    > anych wrogów religii.

    Wróg religii to jest tak samo wygodny pretekst jak wróg ludu.
    Komunizm wymordował 100 mln. wrogów ludu, świat jakoś przywykł już do tego.
    Ostatni pomysł to "wróg demokracji", niewykluczone, że rozprawa z nim to będą jeszcze grubsze liczby.

    > A powstali bo stany nie potrafiły tzrymać z daleka od nic
    > h swoich łap. Tam też giną ludzie, dzieci. Ale my to ich teraz zostawmy w spoko
    > ju. Jak się wyprodukowało potwora, to teraz trzeba ich zetrzeć z powierzchni zi
    > emi.

    Boimy się? :)
    Czyimi rękoma chciałabyś zetrzeć tego potwora? :))
  • zawle 20.11.15, 11:51
    druginudziarz napisał: > Wróg religii to jest tak samo wygodny pretekst jak wróg ludu.
    > Komunizm wymordował 100 mln. wrogów ludu, świat jakoś przywykł już do tego.
    > Ostatni pomysł to "wróg demokracji", niewykluczone, że rozprawa z nim to będą j
    > eszcze grubsze liczby.

    A nie od tego to cąłe gówno się zaczęło? Od wrogów demokracji?

    > Boimy się? :)
    > Czyimi rękoma chciałabyś zetrzeć tego potwora? :))

    Jasne że się boimy.Twoimi mudziarz...Ty sie pewnie nie boisz.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 20.11.15, 12:04
    zawle napisała:

    > druginudziarz napisał: > Wróg religii to jest tak samo wygodny pretekst jak
    > wróg ludu.
    > > Komunizm wymordował 100 mln. wrogów ludu, świat jakoś przywykł już do teg
    > o.
    > > Ostatni pomysł to "wróg demokracji", niewykluczone, że rozprawa z nim to
    > będą j
    > > eszcze grubsze liczby.
    >
    > A nie od tego to cąłe gówno się zaczęło? Od wrogów demokracji?

    Ale jak daleko chcesz sięgnąć w historię? narodziny amerykańskiego imperializmu? w rewolucję francuską? w reformację? jeszcze wcześniej?

    > > Boimy się? :)
    > > Czyimi rękoma chciałabyś zetrzeć tego potwora? :))
    >
    > Jasne że się boimy.Twoimi mudziarz...Ty sie pewnie nie boisz.

    Ja mam w planach kupić dużą pakę popkornu i wykupić dobrą miejscówkę na koniec świata :)
    Jedyna troska to to by nie dać wziąć się żywcem.
  • zawle 20.11.15, 12:09
    2011 to nie taki odległy termin, chyba że chcesz się znowy ze stołka pokłócić.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 20.11.15, 11:23
    kag73 napisała:

    > druginudziarz napisał:
    > > To ich sprawa w co wierzą, nic nam do tego. Rzecz w tym, żeby nie próbowa
    > ć ich
    > > zmieniać, bo to jest droga do różnych nieszczęść, tylko żeby trzymać się
    > na dystans.
    >
    > Nie, chodzi o to, zeby oni nie narzucali innym tego w co wierza jako to lepsze
    > i jedyne.

    Ja się do nich nie wybieram, więc maja słaba okazję "narzucanie mi" czegokolwiek.

    > Tymczasem islamisci (IS) wedlug swojej wykladni i interpretacji islam
    > u daza do opanowania swiata, chca by islam stal sie religia panujaca.

    Islam z definicji "dąży do opanowania świata" ale nic tu nie ma osobliwego, bo tak w ogóle jest zbudowany człowiek. W ogóle ten ISIS jest przereklamowany, to raptem kilka tysięcy lepiej przeszkolonych organizatorów.
    Jakby np. USA nie pozbawiło praw publicznych byłych urzędników i żołnierzy Saddama to Ci by mieli jakąś normalną prace i nie musieli iść do ISIS do roboty.

    > Najlepiej
    > byloby, wedlug mnie, zostawic ich w spokoju, ale zadbac o to, zeby zostali tam
    > gdzie sa, daaalekooo, daaaalekooo od nas, ale niestety na to jest juz za pozno
    > :(

    Ale na co za późno? dla kogo za późno?
  • druginudziarz 19.11.15, 20:24
    that.bitch.is.sick napisała:

    > Podtrzymuję. To o czym mówię nie oznacza ukrywania, czy zejścia do podziemia ludzi wierzących , tylko dostosowania tej celebracji do norm świeckich. Państwo jest świeckie więc kwestie światopoglądowe są sprawą prywatną. Wytłumaczę Ci na przykładzie: różnica między procesją Bożego Ciała a muzułmańskim świętem Eid al-Adha -- m.youtube.com/watch?v=5R7ohAZFV8M
    > Pierwsze neutralne światopoglądowo Bachanalia, drugie- publiczne torturowanie z
    > wierząt dla zabawy. W tym kontekście żądam wolności od.

    Po prostu krowie użynają głowę, przecież nie zjadają jej żywcem.
    Koncepcja że jesteśmy lepsi bo my nie robimy tego na ulicy jest słaba. Wg mnie jesteśmy gorsi, bo nie potrafimy spojrzeć prawdzie w oczy, że aby było mięso to wcześniej jakieś zwierze ktoś musi zabić. I nie tłumacz mi proszę, że w naszej kulturze robimy to "humanitarnie".
    A propos, filmik ze skrobanki widziałaś?
  • hello-kitty2 16.11.15, 09:05
    ninek04 napisała:

    > hello -kitty 2 napisała
    > >To nie zadawaj sie z nimi. Nie rozmawiaj.<
    >
    > To byłoby raczej trudne,zważywszy, że ok.90% ludzi w Polsce to ponoć katolicy,w
    > prawdzie większość to malowani i na pokaz, no ale jednak.

    No wiem, trudno byloby nie zadawac sie i nie rozmawiac z wlasnymi dziecmi, ktore 'pomalowalas na pokaz' za Katolikow. Zreszta nie tylko Ty. Sami dbacie, zeby te 90% nie spadlo. A potem walczycie anonimowo w internecie przeciwko samym sobie przebierancy ;-) NIe jestem jednym z Was.

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • proteinowy 16.11.15, 09:29
    > No wiem, trudno byloby nie zadawac sie i nie rozmawiac z wlasnymi dziecmi, ktor
    > e 'pomalowalas na pokaz' za Katolikow. Zreszta nie tylko Ty. Sami dbacie, zeby
    > te 90% nie spadlo. A potem walczycie anonimowo w internecie przeciwko samym sob
    > ie przebierancy ;-) NIe jestem jednym z Was.

    Mój ojciec był taki pod tym względem. Módl się, zeby Wasze relacje były lepsze niz nasze kiedy bedziesz stara. Bo w pewnym wieku człowiek zaczyna rozumieć ze jego własny rodzic wyzej stawia "mrzonki ze ktos sie ubrał w dzwonki" od niego. Ja popieram "przebierańców", nie bede swojego syna składał na ołtarzyku moich przekonań. Co do ktorych nikt w rodzinie nie ma cienia watpliwości.
  • sabat777 16.11.15, 09:55
    proteinowy napisał(a):

    > Ja popieram "przebierańców", nie bede swojego syna składał na ołtarzyku moich
    > przekonań.

    Ja tak samo. Przecież to bycie przebierańcem dotyczy każdego aspektu naszego życia. Całe życie społeczne jest oparte na kłamstwie :) To kłamstwo wynika z konformizmu i oportunizmu, jest bardzo skuteczną strategią przetrwania. Gdyby tego nie było, ludzie robiliby kupę na środku pokoju, kradli, zabijali i gwałcili jak im się podoba. Dzięki okłamywaniu siebie nawzajem zachowane są prawa i potrzeby jednostki, a do działania w interesie grupy zmusza nas jedynie nasz własny interes ;) I to jest właśnie podstawowe oblicze tego kłamstwa.
  • kag73 16.11.15, 10:01
    proteinowy napisał(a):
    > Ja popieram "przebierańców", nie bede swojego syna składał na ołtarzyku moich
    > przekonań. Co do ktorych nikt w rodzinie nie ma cienia watpliwości.

    Krotko: zatem lepiej "skladac syna na oltarzyku przekonan" innych ludzi i tego w co samemu sie wcale nie wierzy? Czy chodzi zwyczajnie o tzw. swiety spokoj, bo zona wierzaca i reszta rodziny?
  • proteinowy 16.11.15, 11:45
    > Krotko: zatem lepiej "skladac syna na oltarzyku przekonan" innych ludzi i tego
    > w co samemu sie wcale nie wierzy? Czy chodzi zwyczajnie o tzw. swiety spokoj, b
    > o zona wierzaca i reszta rodziny?

    Zona juz nie wierzy. Syn nie jest indoktrynowany. Jak na razie mój plan w stosunku do syna dziala lepiej niz zakładałem. Zamiast przemów - przyklad. Nie mam spokoju w rodzinie, jestem czarna owca.

    A teraz wyzwanie: spójrz mi, synowi Świadka Jehowy wychowanemu na katolickim zadupiu prosto w oczy i powiedz ze małe dzieci należy wciągać w ideologiczne spory dorosłych. I podaj jakiś bardzo dobry argument równoważący doświadczenia moich pierwszych kilkanastu lat na tej planecie. Osobiste doświadczenie w temacie byłoby najlepsze na początek.
  • kag73 16.11.15, 12:08
    proteinowy napisał(a):
    > A teraz wyzwanie: spójrz mi, synowi Świadka Jehowy wychowanemu na katolickim za
    > dupiu prosto w oczy i powiedz ze małe dzieci należy wciągać w ideologiczne spor
    > y dorosłych. I podaj jakiś bardzo dobry argument równoważący doświadczenia moic
    > h pierwszych kilkanastu lat na tej planecie. Osobiste doświadczenie w temacie b
    > yłoby najlepsze na początek.

    A Ty, niewierzacy/ateista mieszkasz na "katolickim zadupiu"? i oddajesz sie "ideologicznym sporom" z doroslymi? Moim zdaniem kazdy przypadek mozna/nalezy rozpatrywac indywidulanie.
    Wspolczuje Twojego dziecinstwa :(
  • zawle 16.11.15, 10:54
    hello-kitty2 napisała: > No wiem, trudno byloby nie zadawac sie i nie rozmawiac z wlasnymi dziecmi, ktor
    > e 'pomalowalas na pokaz' za Katolikow. Zreszta nie tylko Ty. Sami dbacie, zeby
    > te 90% nie spadlo. A potem walczycie anonimowo w internecie przeciwko samym sob
    > ie przebierancy ;-) NIe jestem jednym z Was.

    Zapisałam swoje dzieci "do klubu". Bo to wiesz taki klub że się zapisuje pzry urodzeniu. Ale dzieci należeć nie chcą. Ich wybór. Nie są w stanie sprostać, nie podobają im się zasady. Proste. Zbyt poważnie to biorą. A katolicy to chcieliby miec wyłączność na niepoważne traktowanie swojej religii. Ja jestem katolik, to się moge ponaśmiewać z MOJEJ religii.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • kag73 16.11.15, 11:34
    zawle napisała:
    > Zapisałam swoje dzieci "do klubu". Bo to wiesz taki klub że się zapisuje pzry urodzeniu.

    Serio? Rodzi sie dzieciak i polozna/lekarz/ksiadz mowi "chrzest"? Nie wiem, bo w Polsce nie rodzilam.
  • ninek04 16.11.15, 16:09
    >No wiem, trudno byloby nie zadawac sie i nie rozmawiac z wlasnymi dziecmi, ktore 'pomalowalas na pokaz' za Katolikow. Zreszta nie tylko Ty. Sami dbacie, zeby te 90% nie spadlo. A potem walczycie anonimowo w internecie przeciwko samym sobie przebierancy ;-) NIe jestem jednym z Was.<

    Może i pomalowałam, jak twierdzisz, żeby dzieci miały spokój i nie były wyśmiewane, wytykane palcami i odrzucane, choćby z racji tego że nie chodziłyby na religię, bo mieszkam, tam, gdzie mieszkam i wiem,co by było.A jaką drogą pójdą dalej,to już ich wybór, ja im nic nie będę narzucać,ani od niczego odciągać.Może i jest to obłudne, ale ja to wiem,i ani nie muszę się z tego powodu spowiadać, ani żałować. Ale nie bardziej obłudne niż zachowania większości katolików, którzy najpierw nagrzeszą, ale dostaną odpuszczenie grzechów i mogą grzeszyć od nowa.I powiedz sama, czy Ty też tak ściśle przestrzegasz doktryny katolickiej? Czy choćby przez sam fakt stosowania antykoncepcji, która nie jest zgodna z nauczaniem Kościoła, nie czujesz, że postępujesz obłudnie? Jak to sobie tlumaczysz, a raczej jak to Bogu swojemu tlumaczysz?Czy jesteś tak czysta w wyznawaniu swojej wiary,nie pomalowana, nie poprzebierana, całościowo oddana Bogu?Czy tylko wybierasz sobie z tej wiary, to co Ci pasuje i twierdzisz, że tyle wystarczy, by mienić się katoliczką?Na pewno nie jesteś jedną z nas?
  • hello-kitty2 16.11.15, 17:37
    ninek04 napisała:

    > .I powiedz sama, czy Ty też tak ściśle przestrzegasz doktryny katolickiej? Czy
    > choćby przez sam fakt stosowania antykoncepcji, która nie jest zgodna z nauczan
    > iem Kościoła, nie czujesz, że postępujesz obłudnie? Jak to sobie tlumaczysz, a
    > raczej jak to Bogu swojemu tlumaczysz?Czy jesteś tak czysta w wyznawaniu swojej
    > wiary,nie pomalowana, nie poprzebierana, całościowo oddana Bogu?Czy tylko wybi
    > erasz sobie z tej wiary, to co Ci pasuje i twierdzisz, że tyle wystarczy, by mi
    > enić się katoliczką?Na pewno nie jesteś jedną z nas?

    Ja nie jestem Katolikiem Ninek. Nie nadaje sie na wyznawce zadnej religii, bo nie jestem w stanie przestrzegac zadnych zasad. Poniewaz jestem niewierna wobec Boga zasluguje na smierc i ja przyjmuje (niewazne z czyjej reki Muzulmanow czy kogokolwiek, akceptuje wyrok).

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 16.11.15, 17:51
    hello-kitty2 napisała:
    >
    > Ja nie jestem Katolikiem Ninek. Nie nadaje sie na wyznawce zadnej religii, bo n
    > ie jestem w stanie przestrzegac zadnych zasad. Poniewaz jestem niewierna wobec
    > Boga zasluguje na smierc i ja przyjmuje (niewazne z czyjej reki Muzulmanow czy
    > kogokolwiek, akceptuje wyrok).

    Kitty, ale nie o to chodzi. Tu zresztą ktoś naiwnie pisał co to za chrześcijanie którzy grzeszą. Grzech jest wpisany w nasz scenariusz, ponieważ jesteśmy tylko ludźmi, a ludzie są grzeszni. Chodzi raczej o to żeby dążyć do lepszego, kto dąży najusilniej jest najbardziej... Muszę postawić wielokropek bo przecież nie napiszę czegoś co wie tylko Bóg. I nie jest tak Kitty że JA musi z definicji być wątpliwą wartością, bo są różne poziomy JA, jest też prawdzie JA. Więcej nie napiszę bo nie mnie te sprawy wykładać.

    www.amazon.com/Second-Coming-Christ-Resurrection-Self-Realization/dp/0876125577/ref=sr_1_11?ie=UTF8&qid=1447692678&sr=8-11&keywords=yogananda&pebp=1447692686084&perid=098SSYCPV28ZF89Y7EYF
  • ninek04 16.11.15, 17:59

    hello -kitty 2napisała
    >Ja nie jestem Katolikiem Ninek. Nie nadaje sie na wyznawce zadnej religii, bo nie jestem w stanie przestrzegac zadnych zasad. Poniewaz jestem niewierna wobec Boga zasluguje na smierc i ja przyjmuje (niewazne z czyjej reki Muzulmanow czy kogokolwiek, akceptuje wyrok).<

    Jesteś niewierna, ale i wierząca, bo sama o tym pisałaś, to w jakiego Boga wierzysz, wymyśliłaś swojego własnego Boga?I co ma śmierć i jej przyjmowanie do wiary? Jaki wyrok-godzisz się na pójście na śmierć, jak zarzynane zwierzę na rzeź? Bo taka jest wola boska i trzeba ją zaakceptować? Ja też śmierć przyjmuję i godzę się z tym,że jest nieunikniona,a nawet chciałabym mieć możliwość jej wyboru w przypadku nieuleczalnej choroby, czy zaniku świadomości,ale nie godzę się na śmierć w imię Boga.
  • sabat777 16.11.15, 22:49
    ninek04 napisała:

    > Jesteś niewierna, ale i wierząca, bo sama o tym pisałaś, to w jakiego Boga wier
    > zysz, wymyśliłaś swojego własnego Boga?

    Niekoniecznie. Opierając się na doktrynie religijnej można wskazać taki przypadek, gdzie człowiek świadomy istnienia Boga i jego prawdziwej istoty, jednocześnie go odrzuca i odmawia oddania mu pokłonu. Musi być pod przemożnym wpływem "drugiej strony". Jest zbyt słaby, żeby się przeciwstawić i sądzi, że jest już dla niego za późno.
  • ninek04 16.11.15, 23:40
    sabat 777 napisał
    >Opierając się na doktrynie religijnej można wskazać taki przypadek, gdzie człowiek świadomy istnienia Boga i jego prawdziwej istoty, jednocześnie go odrzuca i odmawia oddania mu pokłonu. Musi być pod przemożnym wpływem "drugiej strony". Jest zbyt słaby, żeby się przeciwstawić i sądzi, że jest już dla niego za późno.<

    Masz na myśli przejście na tę drugą, złą i mroczną stronę mocy?No to w grę wchodzą chyba już tylko egzorcyzmy, na nie nigdy nie jest za późno,wszak trzeba się imać różnych sposobów, by uratować zbłąkaną duszę,a przy okazji wzbogacić czyjąś kieszeń ;)
  • kag73 17.11.15, 00:05
    sabat777 napisał:
    > Niekoniecznie. Opierając się na doktrynie religijnej można wskazać taki przypad
    > ek, gdzie człowiek świadomy istnienia Boga i jego prawdziwej istoty, jednocześn
    > ie go odrzuca i odmawia oddania mu pokłonu. Musi być pod przemożnym wpływem "dr
    > ugiej strony". Jest zbyt słaby, żeby się przeciwstawić i sądzi, że jest już dla
    > niego za późno.

    Swiadomy" istniena Boga? Zeby byc tego swiadomym to on najpierw musialby na pewno istniec, tymczasem czy istnieje to kwestia wiary, bo w to trzeba wierzyc. I nawet jezeli sie wierzy to co znaczy "oddac mu poklon"? Kto wie czego od ludzi oczekuje Bog, jezeli istnieje(wierzy sie, ze istnieje?) ksiadz, rabi, imam? Wedlug wykladni islamistow IS oczekuje, ze wysadzisz sie w powietrze i do tego paru niewinnych ludzi dla jego chwaly/za kare, z jakiego powodu, bo gwaratuje to wspaniale zycie po zyciu. To jest wlasnie "oddanie mu poklonu"?
    Czy raczej zryty beret przez isalamistow i ich interpretacje islamu i koranu?
    A ta "druga strona" to szatan? Bo skoro jest Bog to musi tez byc szatan? O to chodzi?

  • sabat777 17.11.15, 00:29
    kag73 napisała:

    > Swiadomy" istniena Boga? Zeby byc tego swiadomym to on najpierw musialby na pew
    > no istniec, tymczasem czy istnieje to kwestia wiary, bo w to trzeba wierzyc. I
    > nawet jezeli sie wierzy to co znaczy "oddac mu poklon"? Kto wie czego od ludzi
    > oczekuje Bog, jezeli istnieje(wierzy sie, ze istnieje?) ksiadz, rabi, imam? Wed
    > lug wykladni islamistow IS oczekuje, ze wysadzisz sie w powietrze i do tego par
    > u niewinnych ludzi dla jego chwaly/za kare, z jakiego powodu, bo gwaratuje to w
    > spaniale zycie po zyciu. To jest wlasnie "oddanie mu poklonu"?
    > Czy raczej zryty beret przez isalamistow i ich interpretacje islamu i koranu?
    > A ta "druga strona" to szatan? Bo skoro jest Bog to musi tez byc szatan? O to c
    > hodzi?

    Widzę, że się nie rozumiemy, zatem od początku. Ninek zdziwiła się jak można być jednocześnie wierzącym i niewiernym. Można, wyjaśniłem to.
    Pierwszą taką istotą był właśnie Szatan. Z tym że on nie do końca był wierzący, bo nie musiał - on wiedział, że Bóg istnieje. Oddanie pokłonu to uznanie za swego władce i wypełnianie jego woli.
    Jeśli trzymać się Starego Testamentu, a także apokryfów, Szatan nie tyle odmówił oddania pokłonu Bogu, ale odmówił oddania pokłonu człowiekowi, co nakazał mu Bóg i w ten sposób zbuntował się przeciwko jego woli. Nie chciał uznać wyższości człowieka nad sobą, tak jak chciał tego Bóg. Uważał że był pierwszy i doskonalszy od człowieka, więc nie będzie mu oddawał pokłonu. To było powodem jego buntu i odebrania przywilejów. Stąd Szatan nienawidził człowieka, bo przez niego utracił Niebo.
    Jeśli trzymać się wyznań ludzi "opętanych przez demony", to Szatan jest istotą, która bezustannie torturuje i terroryzuje inne demony, by wykonywały jego wolę. Większa część z nich chciałaby uwolnić się od piekła i wrócić do raju, ale gdy egzorcysta namawia do tego, nawołują "za późno, za późno". Są więc i wierzący w Boga i niewierni jego rozkazom.
    Można? Można.
  • loppe 16.11.15, 18:03
    Warto również abyś przeczytała Wyznania Św. Augustyna, Kitty, ponieważ wydajesz mi się damskim odpowiednikiem tego łobuza:). Wydajesz mi się prawdziwym Dzieckiem Bożym.
  • proteinowy 16.11.15, 20:44
    > Poniewaz jestem niewierna wobec
    > Boga zasluguje na smierc i ja przyjmuje (niewazne z czyjej reki Muzulmanow czy
    > kogokolwiek, akceptuje wyrok).

    To jedno zdanie 100x lepiej od Dawkinsa, Benetta i Hitchensa razem wziętych pokazuje jaka to jest trucizna. Śliskie, zimne i obłudne węgorze prosperują w tych klimatach a żywe, temperamentne bezpośrednie osobowości sa mielone na miazgę.
  • zyg_zyg_zyg 16.11.15, 21:52
    >a żywe, temperamentne bezpośrednie osobowości sa mielone na miazgę.

    "- A ja lubię kłopoty.
    - My nie - odrzekł zarządca. - Wolimy, żeby wszystko szło nam wygodnie.
    - Ja nie chcę wygody. Ja chcę Boga, poezji, prawdziwego niebezpieczeństwa,
    wolności, cnoty. Chcę grzechu.
    - Inaczej mówiąc - stwierdził Mustafa Mond - domaga się pan prawa do bycia
    nieszczęśliwym.
    - No więc dobrze - rzekł Dzikus wyzywającym tonem - domagam się prawa do bycia
    nieszczęśliwym.
    - Nie mówiąc o prawie do starzenia się, brzydnięcia i impotencji; o prawie do syfilisu i
    raka; o prawie do niedożywienia, do bycia zawszonym i do życia w niepewności jutra; o
    prawie do zapadnięcia na tyfus, do cierpienia niewysłowionego bólu wszelkiego rodzaju.
    Zapadło długie milczenie.
    - Domagam się prawa do tego wszystkiego"

    A. Huxley
  • proteinowy 17.11.15, 00:12
    > A. Huxley

    Argument z autorytetu, co? No niby racja, Drugi juz wczesniej zaserwował naszym brakiem kompetencji i gluptactwem, zostaje teraz ściąć cytatem z Tacyta.

    I jak napisała Zawle zakąsić gęsinką.

    Ja bym o tyle był ostrożny z cytatami na temat prawa do cierpienia, że ludzie całkiem niedaleko topią sie jak kocięta, troche dalej sama wiesz co sie dzieje, było tego w tym wątku wystarczajaco duzo. I moze sie okazać ze zamkniesz zgrabnym cytatem takiego irytującego dupka jak ja, ale sama bedziesz mieć ze soba nie za wygodnie oglądając wzdęte morska wodą trupki.
  • hello-kitty2 17.11.15, 03:20
    O tu jest rozmowa z Bogiem:
    www.youtube.com/watch?v=uY5JPYkkCyw
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • zyg_zyg_zyg 17.11.15, 08:23
    > Argument z autorytetu, co?

    Nie, cytat z książki, zresztą S-F, czyli zwykłej bajki.

    Będziesz mnie teraz szczuł trupkami wzdętymi morska wodą, żeby przekonać do swojego zdania? Faktycznie, krzywda dziecka, nie mówiąc już o jego śmierci, w którym przecież za każdym razem zobaczę swoje, jest dla mnie na tyle nie do wytrzymania, że powinnam przyznać Ci rację. Wyborny argument, zawsze trafi.

    Trupki nie mają żadnego wyboru. Rodzice trupków nie maja żadnego wyboru. Ty jako dziecko świadka Jehowy nie miałeś żadnego wyboru. A ja piszę o ludziach, którzy wybór mają, czyli o czymś kompletnie innym.

    Żaden człowiek nie ma prawa krzywdzić drugiego, każdy człowiek ma prawo stanowić o sobie - czyż nie są to dla Ciebie podstawowe wartości, dziedzictwo Europy, które zasługuje na ochronę? To dlaczego wciąż odmawiasz ludziom praw do samostanowienia i chcesz widzieć w nich jedynie mielone na kotlety?
  • proteinowy 17.11.15, 09:09
    > Będziesz mnie teraz szczuł trupkami wzdętymi morska wodą, żeby przekonać do swo
    > jego zdania? Faktycznie, krzywda dziecka, nie mówiąc już o jego śmierci, w któr
    > ym przecież za każdym razem zobaczę swoje, jest dla mnie na tyle nie do wytrzym
    > ania, że powinnam przyznać Ci rację. Wyborny argument, zawsze trafi.
    >

    Przykro mi ze odbierasz to jako szczucie, nie taka miałem intencje. Nie chce tez żebyś przyznała mi racje jezeli szczerze sie ze mną nie zgadzasz w tej kwestii. Zostań przy swoim zdaniu i lepiej dajmy sobie spokój z tematem trupów.
  • hello-kitty2 17.11.15, 09:13
    Proteinowy caly czas przerabia fakt, ze byl synem Swiadka Jehowy. Uzywa tego zebysmy mu wspolczuli. Taka straszna krzywda mu sie stala: Swiadek Jehowy wsrod Katolikow. Teraz bedzie sie mscil na nich wszystkich, za to, ze tata kochal Jahve bardziej od niego. Zamiast z tego czerpac bedzie niszczyl. Powiedz: wstydziles sie za tate?
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • sabat777 17.11.15, 09:29
    Ja mu wspolczuje, bo pewnie dzieci wolaly za nim "kici kici". Wiem bo sam wolalem. Ale za mna wolali "Juby, rubasku", wiec tez oczekuje wspolczucia. NATYCHMIAST! Or else zza ciemnej strony Ksiezyca wyplynie 5 galaktycznych niszczycieli miedzygwiezdnych typu Nemesis, ktorym dowodze osobiscie i zrobia z planety Ziemia rumpelpumpelwienerschnitzel. Wybierajcie nedzne Earthlingsy.
  • bgz0702 17.11.15, 09:59
    sabat777 napisał:

    > Ja mu wspolczuje, bo pewnie dzieci wolaly za nim "kici kici". Wiem bo sam wolal
    > em. Ale za mna wolali "Juby, rubasku", wiec tez oczekuje wspolczucia. NATYCHMIA
    > ST! Or else zza ciemnej strony Ksiezyca wyplynie 5 galaktycznych niszczycieli m
    > iedzygwiezdnych typu Nemesis, ktorym dowodze osobiscie i zrobia z planety Ziemi
    > a rumpelpumpelwienerschnitzel. Wybierajcie nedzne Earthlingsy.

    usprawiedliwiamy pojebanie innych bo mieli zjebane dziecinstwo gdyz ich starzy byli zjebani to usprawiedliwiajmy swiadkow jehowy, kazdy byl raz na tym swiecie dzieckiem. No gdzie konsekwencja ja sie pytam?;) katolików nie mozna jebac ale katolicy nas beda?;) cie prosze, niech sie "katolicy" i inni tego rodzaju entuzjasci trzymaja od innowierców i ateistów z daleka bo nie ma co sobie w droge wchodzic, prosta recepta na szczescie. Rozmowa schodzi na złe tory, ktos jest albo pojebany albo nie, wyznawana religia nie ma tu znaczenia a odwracanie kota ogonem w celu wykorzystania schematu jest tak pojebane ze az brak mi słów. Co to kurwa za świat?;) a sami liberalni i światli wokół. Szkoda ze na poziomie kontaktów interpersonalnych nie widzicie różnicy, to mnie powala najczesciej;))
    Ematka;) Wont pozdrawiam, mam nadzieje ze sie nie wkurzasz
  • ninek04 17.11.15, 11:01
    Sabat 777 napisał
    >. Ale za mna wolali "Juby, rubasku", wiec tez oczekuje wspolczucia. NATYCHMIAST! <

    He,he,współczucia Ci się zachciewa,tak to się teraz nazywa? ;)Ale juz nie jesteś rubaskiem, jesteś teraz ciachem i jeszcze Ci źle? ;)
  • hello-kitty2 17.11.15, 12:31
    sabat777 napisał:

    > Ja mu wspolczuje, bo pewnie dzieci wolaly za nim "kici kici". Wiem bo sam wolal
    > em. Ale za mna wolali "Juby, rubasku", wiec tez oczekuje wspolczucia. NATYCHMIA
    > ST! Or else zza ciemnej strony Ksiezyca wyplynie 5 galaktycznych niszczycieli m
    > iedzygwiezdnych typu Nemesis, ktorym dowodze osobiscie i zrobia z planety Ziemi
    > a rumpelpumpelwienerschnitzel. Wybierajcie nedzne Earthlingsy.

    Twoje problemy sa mi bliskie. Zawsze litowalam sie nad grubasami. Mialam poczucie, ze trzeba ich chronic. A nie chcesz znowu pobiegac? Ja poszlam za rada Zombiego i zabralam syna, raz, drugi, teraz sam mnie ciagnie dzien w dzien i skurczybyk mnie jeszcze bezczelnie wyprzedza. Tez sie boje tycia. Jak tam forma/dieta?
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • kag73 17.11.15, 12:36
    hello-kitty2 napisała:
    >Ja poszlam za rada Zombiego i zabralam syna, raz, drugi, teraz sam mnie ciagnie dzien w dzien i skurczybyk mnie jeszcze bezczelnie wyprzedza.

    Starosc nie radosc ;) Moj wczoraj w drodze do domu do mnie: Mama, nie masz butow na obcasach, to biegniemy! Hmm, tez mnie wyprzedzil :(
  • hello-kitty2 17.11.15, 13:08
    kag73 napisała:

    > Starosc nie radosc ;) Moj wczoraj w drodze do domu do mnie: Mama, nie masz buto
    > w na obcasach, to biegniemy! Hmm, tez mnie wyprzedzil :(

    No i teraz nie wiem, strace autorytet chyba ;) Zawsze z gory ustalamy trase, bo ojciec mu kazal sie od mnie nie odrywac ale szczeniak przeciez musi zeby mi pokazac, ze bedzie pierwszy ;) Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie juz po 16:00 sie robi ciemno + deszczowo, tyle, ze biegacze smigaja w takich kamizelkach zoltych, oczojebnych jak robotnicy na drogach, wiec syna tez tak stroje, to zawsze mi ta kamizelka gdzies tam lata przede mna jak juz sie uprze na zdystansowanie mnie.
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • sabat777 17.11.15, 13:13
    hello-kitty2 napisała:

    > No i teraz nie wiem, strace autorytet chyba ;) Zawsze z gory ustalamy trase, bo
    > ojciec mu kazal sie od mnie nie odrywac ale szczeniak przeciez musi zeby mi po
    > kazac, ze bedzie pierwszy ;) Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie juz po 16:00 sie
    > robi ciemno + deszczowo, tyle, ze biegacze smigaja w takich kamizelkach zoltych
    > , oczojebnych jak robotnicy na drogach, wiec syna tez tak stroje, to zawsze mi
    > ta kamizelka gdzies tam lata przede mna jak juz sie uprze na zdystansowanie mni
    > e.

    Też już od jakiegoś czasu myślę o bieganiu. To fajnie stymuluje organizm do utraty wagi, bo przemieszczanie mniejszego ciężaru jest bardziej ekonomiczne, wchodzi się mocniej w tryb spalania. Poza tym serce jest najważniejszym z mięśni.
  • kag73 17.11.15, 13:20
    sabat777 napisał:
    > Też już od jakiegoś czasu myślę o bieganiu. To fajnie stymuluje organizm do utr
    > aty wagi, bo przemieszczanie mniejszego ciężaru jest bardziej ekonomiczne, wcho
    > dzi się mocniej w tryb spalania. Poza tym serce jest najważniejszym z mięśni.

    Biegac nie lubie, ale niektorych wciaga. Natomiast polecilabym hit trening, 3 minuty, tzn. biegniesz 1 minute tak szybko jak mozesz/potrafisz, potem minutke idziesz wolniutko i potem znow 1 minute biegniesz tak szybko jak mozesz. Moze najlepiej rano, ale warto przedtem miec troche cukru i bialka w zoladku.
    Plus: szybko masz to za soba ;))
    80 kg + 3 przy jakim wzroscie?
  • sabat777 17.11.15, 13:35
    kag73 napisała:

    > 80 kg + 3 przy jakim wzroscie?

    Albo 80 - 3, w zależności od pory roku i aktualnej formy. Wzrost - powiedzmy że 180 cm, pewnie minimalnie mniej. Na BMI nie ma co patrzeć jeśli chcesz się na tym opierać, to jest mocno naciągane kryterium. Bez problemu wskażę paru znajomych którzy ważą parę kilo mniej niż ja i są bardziej otłuszczeni. Na siłce też bym mógł paru pokazać w drugą stronę ;)
  • loppe 17.11.15, 13:22
    sabat777 napisał:

    > hello-kitty2 napisała:

    > > ojciec mu kazal sie od mnie nie odrywac ale szczeniak przeciez musi zeby
    > mi po
    > > kazac, ze bedzie pierwszy ;) Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie juz po 16:0
    > 0 sie
    > > robi ciemno + deszczowo, tyle, ze biegacze smigaja w takich kamizelkach z
    > oltych
    > > , oczojebnych jak robotnicy na drogach, wiec syna tez tak stroje, to zaws
    > ze mi
    > > ta kamizelka gdzies tam lata przede mna jak juz sie uprze na zdystansowan
    > ie mni
    > > e.
    >
    > Też już od jakiegoś czasu myślę o bieganiu. To fajnie stymuluje organizm do utr
    > aty wagi, bo przemieszczanie mniejszego ciężaru jest bardziej ekonomiczne, wcho
    > dzi się mocniej w tryb spalania. Poza tym serce jest najważniejszym z mięśni.


    Bieganie jest trudniejszą opcją, także dla stawów kolanowych, wybrałem stepper, marsz w rześkim tempie pod górę czy po schodach, bez odrywania stóp od podłoża. Właściwie o ile podziwiam tych którzy biegają na dworze, to nie podziwiam tych którzy biegają na ruchomej taśmie.
  • hello-kitty2 17.11.15, 13:47
    loppe napisał:

    > marsz w rześkim tempie pod górę czy po schodach, bez odrywania stóp od podłoża

    Marsz bez odrywania stop od podloza? To chyba jakies rzeskie szuranie. ;-) (posmialam sie)

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 17.11.15, 13:53
    hello-kitty2 napisała:

    > loppe napisał:
    >
    > > marsz w rześkim tempie pod górę czy po schodach, bez odrywania stóp od p
    > odłoża
    >
    > Marsz bez odrywania stop od podloza? To chyba jakies rzeskie szuranie. ;-) (pos
    > mialam sie)
    >

    Ale Kitty na stepperze, a właściwie ma tym urządzeniu "narty biegowe", bardzo popularnym teraz, klasyczne steppery znikają z sal treningowych, a ja używam urządzenia narty biegowe tylko nogami, jak steppera, czyli ruchy ściśle w pionie. Tułów ćwiczę gdzie indziej, na ciężarach:). I tak jak wspominasz, przeplatam ćwiczenia siłowe z ćwiczeniem kardio na "stepperze". Wchodzę na siłkę, popierdalam non stop 40 minut (nie dłużej bo potem hormony stresu się mogą wydzielić, no po godzinie na pewno) rozumiesz, bez tych medytacji ciężarowców których tam widzę - ja akurat używam mniejszych ciężarów niż oni, bo nie zależy mi na masie, a na rzeźbie i kardio...
  • loppe 17.11.15, 13:55
    PS. Wieksza liczba powtórzeń z mniejszym ciężarem daje bardziej rzeźbę, mała liczba powtórzeń z wielkim obciążeniem zrywającym włókna mięśniowe daje większe przyrosty masy
  • sabat777 17.11.15, 14:00
    loppe napisał:

    > PS. Wieksza liczba powtórzeń z mniejszym ciężarem daje bardziej rzeźbę, mała li
    > czba powtórzeń z wielkim obciążeniem zrywającym włókna mięśniowe daje większe p
    > rzyrosty masy

    Co masz na myśli mówiąc "rzeźba"? Ja się spotkałem z takim opisem, że mała ilość tłuszczu na mięśniach to definicja, kształt mięśnia, jego wypełnienie wodą, jędrność to rzeźba, a masa - wiadomo, obwody.
  • loppe 17.11.15, 14:05
    sabat777 napisał:

    > loppe napisał:
    >
    > > PS. Wieksza liczba powtórzeń z mniejszym ciężarem daje bardziej rzeźbę, m
    > ała li
    > > czba powtórzeń z wielkim obciążeniem zrywającym włókna mięśniowe daje wię
    > ksze p
    > > rzyrosty masy
    >
    > Co masz na myśli mówiąc "rzeźba"? Ja się spotkałem z takim opisem, że mała iloś
    > ć tłuszczu na mięśniach to definicja, kształt mięśnia, jego wypełnienie wodą, j
    > ędrność to rzeźba, a masa - wiadomo, obwody.

    Nie będę w stanie tego precyzyjnie rozróżnić. Pamiętam z lektur np. pływanie daje muscle tone. Tone - to byłaby definicja w polskiej literaturze kulturystycznej? Czy definicja to to samo co rzeźba? Nie wiem. W każdym razie ci którzy zarzucają wielkie ciężary w 5-8 powtórzeniach, znaczy więcej nie dadzą już rady, mają potem wielkie klaty etc. Ci którzy wybierają ciężar, jak ja 35kg to mój klasyk i przewalają go 20-30 razy mają mniejsze przyrosty masy mięśniowej.
  • hello-kitty2 17.11.15, 14:34
    loppe napisał:

    Czy definicja to to samo co rzeźba?

    Tak. To odsloniecie miesni czyli opiera sie na obnizeniu body fat.

    W każdym razie ci którzy zarz
    > ucają wielkie ciężary w 5-8 powtórzeniach, znaczy więcej nie dadzą już rady, ma
    > ją potem wielkie klaty etc. Ci którzy wybierają ciężar, jak ja 35kg to mój klas
    > yk i przewalają go 20-30 razy mają mniejsze przyrosty masy mięśniowej.

    35 kg na klate? To tyle co ja ;-) Tylko, ze ja robie mniej powtorzen i jednak progresuje z ciezarem (wiec zaczynam nizej i koncze wyzej).

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 17.11.15, 14:48
    hello-kitty2 napisała:

    > loppe napisał:
    >
    > Czy definicja to to samo co rzeźba?
    >
    > Tak. To odsloniecie miesni czyli opiera sie na obnizeniu body fat.
    >
    > W każdym razie ci którzy zarz
    > > ucają wielkie ciężary w 5-8 powtórzeniach, znaczy więcej nie dadzą już ra
    > dy, ma
    > > ją potem wielkie klaty etc. Ci którzy wybierają ciężar, jak ja 35kg to mó
    > j klas
    > > yk i przewalają go 20-30 razy mają mniejsze przyrosty masy mięśniowej.
    >
    > 35 kg na klate? To tyle co ja ;-) Tylko, ze ja robie mniej powtorzen i jednak p
    > rogresuje z ciezarem (wiec zaczynam nizej i koncze wyzej).

    Kitty, Ty mnie nie próbuj tak nabrać, bo to co jeden podniesie 20 razy, a druga 1 raz to naprawdę nie jest to samo:). Parę razy młoda córkę zaprosiłem ze sobą do siłki, podbiła serca wszystkich, a najbardziej gdy -nawet ku mojemu zdumieniu! - ANI razu nie mogła wycisnąć najlżejszego możliwego ciężaru:))

    Jest takie ciekawie ćwiczenie, Kitty Sabat, że zaczynamy od największego ciężaru i obniżamy go po każdej porażce, czyli niemożności powtórzenia próby np. na 60kg robimy 4 razy i piąty failure to schodzimy w następnej do 50kg i tak dalej
  • kag73 17.11.15, 14:04
    loppe napisał:

    Wchodzę na siłkę, popierdala
    > m non stop 40 minut (nie dłużej bo potem hormony stresu się mogą wydzielić, no
    > po godzinie na pewno) rozumiesz, bez tych medytacji ciężarowców których tam wid
    > zę - ja akurat używam mniejszych ciężarów niż oni, bo nie zależy mi na masie, a
    > na rzeźbie i kardio...

    Jezeli juz chodze na silke (a dawno nie bylam), mam taka sama metode, pol godziny i spadam do domu ;) juz po drodze pijac bialkowego shaka z cukrem.
  • loppe 17.11.15, 14:11
    kag73 napisała:

    > loppe napisał:
    >
    > Wchodzę na siłkę, popierdala
    > > m non stop 40 minut (nie dłużej bo potem hormony stresu się mogą wydzieli
    > ć, no
    > > po godzinie na pewno) rozumiesz, bez tych medytacji ciężarowców których t
    > am wid
    > > zę - ja akurat używam mniejszych ciężarów niż oni, bo nie zależy mi na ma
    > sie, a
    > > na rzeźbie i kardio...
    >
    > Jezeli juz chodze na silke (a dawno nie bylam), mam taka sama metode, pol godzi
    > ny i spadam do domu ;) juz po drodze pijac bialkowego shaka z cukrem.

    Pół godziny - tyle nieustannego wysiłku potrzeba właśnie dla osiągnięcia zdrowotnościowych efektów kardio (mięsień sercowy). 2-3 razy w tygodniu.
  • hello-kitty2 17.11.15, 14:39
    kag73 napisała:

    > Jezeli juz chodze na silke (a dawno nie bylam), mam taka sama metode, pol godzi
    > ny i spadam do domu ;) juz po drodze pijac bialkowego shaka z cukrem.

    Ciekawe co popija Proteinowy? ;-)
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • hello-kitty2 17.11.15, 13:40
    sabat777 napisał:

    > Też już od jakiegoś czasu myślę o bieganiu. To fajnie stymuluje organizm do utr
    > aty wagi, bo przemieszczanie mniejszego ciężaru jest bardziej ekonomiczne, wcho
    > dzi się mocniej w tryb spalania. Poza tym serce jest najważniejszym z mięśni.

    Tak czytam, ze najlepiej krotkie cardio 10-20 min zaraz po krotkim treningu silowym. To juz jestes rozgrzany. Tylko, ze mi sie nigdy nie chialo, bo co za cardio mozesz zrobic w domu, a tak to jak zrobie z 2-3 cwiczonka na tarasie po 3 serie, to moge od razu biec. Tylko maly sie niecierpliwi ;)

    Niestety połączenie trening i dieta nie jest za dobre, u mnie jest t
    > ak, że albo rosnę i tyję, albo chudnę i słabnę.

    A tu to cos jest nie tak. Moze zle uzylam slowa 'dieta'. Bo dieta to nie dieta odchudzajaca tylko sposob odzywiania i ona nie powinna miec takiego wplywu na sile. To albo za duze wahania kalorii albo zle rozlozone makroskladniki. Pewnie to drugie. Mozesz zrobic taka rotacje np wiecej wegli w dzien treningowy (okolotreningowo) zeby nie spasc z sily, a mniej w dzien bez treningu.
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • sabat777 17.11.15, 13:54
    hello-kitty2 napisała:

    > To albo za duze wahania kalorii albo zle rozlozone makroskladniki. Pewnie
    > to drugie.

    I jedno i drugie. Przerobiłem w życiu różne diety typu Atkinsa, Paleo, Dukana, nawet przez miesiąc byłem wegetarianinem. Szczerze mówiąc prędzej czy później na każdej z nich czułem się jak przysłowiowe gówno. Muszę przysiąść, pomyśleć i zrobić sobie klasyczną dietę opartą na oficjalnej piramidzie żywnościowej, zamiast kombinować z jakimiś dziwnymi wynalazkami. It's hip to be square.
  • hello-kitty2 17.11.15, 14:21
    sabat777 napisał:

    > I jedno i drugie. Przerobiłem w życiu różne diety typu Atkinsa, Paleo, Dukana,
    > nawet przez miesiąc byłem wegetarianinem. Szczerze mówiąc prędzej czy później n
    > a każdej z nich czułem się jak przysłowiowe gówno. Muszę przysiąść, pomyśleć i
    > zrobić sobie klasyczną dietę opartą na oficjalnej piramidzie żywnościowej, zami
    > ast kombinować z jakimiś dziwnymi wynalazkami. It's hip to be square.

    Oczywiscie, ze tak, diete zbilansowana. Te diety wylaczeniowe, co wymieniles sa rewolucyjne ale na dluzsza mete zaczynasz byc niedozywiony i to zaczynasz odczuwac na minus na zdrowiu.
    Mozesz sobie wyjsc od obliczenia podstawowej przemiany materii + dorzucic aktywnosc = ile kcal potrzebujesz dziennie ale pewnie to juz wiesz ile potrzebujesz. A potem z tego (o ile dobrze pamietam, najwyzej sprawdz w necie ale te procenty sa ruchome w zaleznosci od aktywnosci sportowej, od plci) 30% kcal z bialka + 40% kcal z wegli + 30% kcal z tluszczu. Spokojnie mozesz przy treningu silowym 2g bialka na 1kg docelowej masy ciala (ja jem mniej). I potem wazne zeby dbac o dobre zrodla. Warzyw zielonych w ogole nie musisz wliczac do bilansu. Aha i wszystkie skladniki proporjonalnie obecne w kazdym posilku. Ja sie najlepiej czuje jak jem 3-4 obiady w ciagu dnia (w kazdym warzywa). Powiedzmy tak: 100 g bialka + 140g wegli + 80g tluszczu (tlusciutko, lubie tak ;)
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • kag73 17.11.15, 14:26
    A czytalicie to, ja sie kompletnie zalamalam, bo sie nagle okazuje, ze kielbasy(to mi zwisa) i szynka(mi nie zwisa) sa rakotworcze. A mieso czerwone, czyli wieprzowina(tez mi zwisa) i wolowina(tej jestem ogromnym fanem i pozeraczem), prawdopodonie jest rakotowrcze. Nie no, co tu jeszcze w ogole mozna jesc?! Jedno tuczy, inne powoduje raka, jak zyc panie premierze ? :(
  • sabat777 17.11.15, 14:35
    kag73 napisała:

    > A czytalicie to, ja sie kompletnie zalamalam, bo sie nagle okazuje, ze kielbasy
    > (to mi zwisa) i szynka(mi nie zwisa) sa rakotworcze.

    Nie nagle, tylko od zawsze, tj. od kiedy zaczęli sypać do tego azotyny i azotany.

    > A mieso czerwone, czyli wi
    > eprzowina(tez mi zwisa) i wolowina(tej jestem ogromnym fanem i pozeraczem), pra
    > wdopodonie jest rakotowrcze.

    ...ale przy obróbce termicznej powyżej 150 stopni Celsjusza, bo zaczyna tworzyć się akrylamid. Można spokojnie gotować albo piec w niższych temperaturach i będzie ok.
    Ale i tak w porównaniu z frytkami i chipsami to pikuś, dopiero one mają zaporową ilość tych związków.

    > Nie no, co tu jeszcze w ogole mozna jesc?! Jedno t
    > uczy, inne powoduje raka, jak zyc panie premierze ? :(

    Wszystko, z umiarem ;)
  • kag73 17.11.15, 14:43
    sabat777 napisał:
    > Wszystko, z umiarem ;)

    Aaa, ok, dzieki, bede pilnowac temperatury i ilosci ;)
  • hello-kitty2 17.11.15, 15:01
    kag73 napisała:

    > A czytalicie to, ja sie kompletnie zalamalam, bo sie nagle okazuje, ze kielbasy
    > (to mi zwisa) i szynka(mi nie zwisa) sa rakotworcze. A mieso czerwone, czyli wi
    > eprzowina(tez mi zwisa) i wolowina(tej jestem ogromnym fanem i pozeraczem), pra
    > wdopodonie jest rakotowrcze. Nie no, co tu jeszcze w ogole mozna jesc?! Jedno t
    > uczy, inne powoduje raka, jak zyc panie premierze ? :(

    Slyszalam w TV. Dla mnie akurat wolowina jest za droga wiec jesli juz jadlam to tylko mielone wolowe, a to srednio wchodzi, taka taktura ;( Na forum sportowym (sorry za powtarzanie w kolko ;) to wiesz co radza? Podroby, krolika, kaczke, ges, indyka, ryby morskie ale wolowine i wieprzowine tez. Tylko wola na krwisto. Wedlin nie wolno. Trzeba sobie samemu piec kawal miecha i kroic na kanapki. Ja lubie podroby ale u mnie to juz tylko czasem mozna utrafic watrobe drobiowa. Kiedys byly jeszcze zoladki, juz wycofali. Ale w Polsce maja dobrze, bo i serce sie kupi i ozorka w sosie chrzanowym sie zrobi i gulasz z zoladkow. Mniam mniam ;) Ale na wyspach u Ciebie Kag to pewnie taka kicha, jak u mnie?
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • kag73 17.11.15, 15:16
    hello-kitty2 napisała:
    . Trzeba sobie samemu piec kawal miecha i kroic na kanapki. J
    > a lubie podroby ale u mnie to juz tylko czasem mozna utrafic watrobe drobiowa.
    > Kiedys byly jeszcze zoladki, juz wycofali. Ale w Polsce maja dobrze, bo i serce
    > sie kupi i ozorka w sosie chrzanowym sie zrobi i gulasz z zoladkow. Mniam mnia
    > m ;) Ale na wyspach u Ciebie Kag to pewnie taka kicha, jak u mnie?

    Ano, Angole o dobrym jedzeniu nie wiedza nic, dlatego teraz tak czesto gotuje, nigdy w swoim zyciu nie gotowalam tyle co teraz. Ale roastbeef super, teraz moja specjalnosc, mielone wolowe mi wchodzi bardzo, innego nie chce. Wolowiny to zawsze dojadamy w tropikach, bo tam duzo tansza niz tutaj ;)
    Za tu to mozna kupic duzo przypraw, produktow kuchni hinduskiej i tajskiej, ktora bardzo lubie.

    "Podroby, krolika, kaczke, ges,
    Krolika nie zjem a te pozostale nie wiem jak sie przyrzadza i mnie tez nie ciagnie, nie przepadam.
  • ninek04 17.11.15, 19:23
    hello -kitty 2 napisała
    >Ja lubie podroby ale u mnie to juz tylko czasem mozna utrafic watrobe drobiowa. Kiedys byly jeszcze zoladki, juz wycofali. Ale w Polsce maja dobrze, bo i serce sie kupi i ozorka w sosie chrzanowym sie zrobi i gulasz z zoladkow. Mniam mniam ;) <

    A dla mnie to obrzydliwstwo, już z samego wyglądu, nie wzielabym tego do ust.Choć w dzieciństwie watrobka się zajadałam, no ale wtedy nic nie było w sklepach,a babcia kury hodowała, więc i świeża wątróbeczka była łatwo dostępna. Ale szybko mi smak przeszedł, podobnie jak i na mięso zresztą ;)
  • sabat777 17.11.15, 14:29
    hello-kitty2 napisała:

    > Powiedzmy tak: 100 g bia
    > lka + 140g wegli + 80g tluszczu (tlusciutko, lubie tak ;)

    O mama! to jest w przybliżeniu (100 x 4) + (140 x 4) + (80 x 9) = 400 + 560 + 720 = 1680 kcal
    Nie masz chyba na myśli jednego posiłku? :D A jak na cały dzień, to trochę mało...
    Poza tym, żeby było zgodne z amerykańską piramidką to tłuszczu trzeba by obciąć o połowę...
  • hello-kitty2 17.11.15, 14:50
    sabat777 napisał:

    > hello-kitty2 napisała:
    >
    > > Powiedzmy tak: 100 g bia
    > > lka + 140g wegli + 80g tluszczu (tlusciutko, lubie tak ;)
    >
    > O mama! to jest w przybliżeniu (100 x 4) + (140 x 4) + (80 x 9) = 400 + 560 +
    > 720 = 1680 kcal
    > Nie masz chyba na myśli jednego posiłku? :D A jak na cały dzień, to trochę mało
    > ...
    > Poza tym, żeby było zgodne z amerykańską piramidką to tłuszczu trzeba by obciąć
    > o połowę...

    No takie robie dzienne minimum. Ale oczywiscie przekraczam, a do tego zwaz, ze obficie i codzinnie podlewam alkoholem ;) Tluszczu nie oddam. Czasem na uparciuch znizalam do 65g. Na forum sportowym pisza, ze kobiety nie powinny dziennie schodzic ponizej 60g, bo potem zaczynaja sie problemy hormonalne, z tarczyca, zanika okres, skora i wlosy sie wysluszaja i takie tam wiec nigdy nie zeszlabym. Poza tym ja nie robie ciezkiego treningu, nie pracuje na pelny etat, nie ma jak spalic. Aaa no i warzyw w to nie wliczam, a jem do oporu, nawet 1 kg dziennie. 600g najmniej. I pamietaj, ze ja mam 164cm wzrostu. Ty sobie dolicz swoja robote, tu ile spalisz.
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • sabat777 17.11.15, 15:13
    No to z warzywami i alko pewnie przekroczysz 2k kcal.... ;) Ale spoko, ja mialem takie okresy, ze nie liczylem jablek, a to zdradliwe bo jablka sa dosc kaloryczne. A dla mnie kilo jablek dziennie to pestka. Czyli + 600 kcal do bilansu. Ale na chudnieciu az tak mi nie zalezy jak na wynikach, ktore sobie zalozylem. Szczegolnie podciaganie chce rozkrecic, zajebiste cwiczenie.
    Na wyglad juz takiej presji nie mam, poddalem sie. Byle nie przytyc, bo gruby tez nie chce byc. To jest do dupy z kilku innych, znacznie istotniejszych powodow niz kwestie wizualne.
  • sabat777 17.11.15, 13:09
    hello-kitty2 napisała:

    > Jak tam forma/dieta?

    Musiałem przerwać ćwiczenia na bite 3 tygodnie ze względów zdrowotnych. Miałem ropę w zatokach, gardle i doszły problemy z zębami, ropa z przetoki. Sama radość. Właśnie wróciłem od dentysty, który mi coś wydłubał z gęby, więc za parę dni powinienem wznowić trening. Fajnie szło z ćwiczeniami, z 3 powtórzeń w wyciskaniu nad głowę jednorącz hantlem 25 kilowym zrobiło się 15 a z 8 podciągnięć na drążku 13. Niestety połączenie trening i dieta nie jest za dobre, u mnie jest tak, że albo rosnę i tyję, albo chudnę i słabnę.
    Natomiast gwałtownego tycia i efektu jojo się nie boję, bo od przeszło 3 lat liczę kalorie i raczej tak już zostanie. Jak widzę, że zaczynam mocniej tyć to na jakiś czas przycinam kurek z żarciem i schodzę parę kilo w dół. Raczej oscyluję w okolicach 80kg, bywa + - 3kg w obie strony...
  • proteinowy 17.11.15, 10:44
    hello-kitty2 napisała:

    > Proteinowy caly czas przerabia fakt, ze byl synem Swiadka Jehowy. Uzywa tego ze
    > bysmy mu wspolczuli. Taka straszna krzywda mu sie stala: Swiadek Jehowy wsrod K
    > atolikow. Teraz bedzie sie mscil na nich wszystkich, za to, ze tata kochal Jahv
    > e bardziej od niego. Zamiast z tego czerpac bedzie niszczyl. Powiedz: wstydzile
    > s sie za tate?

    I tak zapędziliśmy szczurka w kozi róg i bedzie mozna przerzucić akcent z problemu na ad persony i sie jeszcze pośmiejemy jako grupa. Przyznaje sam jestem sobie winien, trzeba było ładniej mowić do ludzi. Zbierać frakcje. Wymieniać uprzejmości.

    Nie Kitty, nie wstydziłem sie za ojca, był najlogiczniejszym osobnikiem w okolicy. Tyle ze jak przy każdym logicznym systemie garbage in - garbage out. Jedyny sposób na to zeby te smieci z epoki brązu przetworzyć i byc z siebie zadowolonym to byc durniem albo kłamca. Też to czujesz i tez Cie to zżera bo nie jestes ani jednym ani drugim.
    A co współczucia: nie nie nie. Po tym jak mi katolicy zbezcześcili trupa ojca współczucie to jest ostatnia rzecz jakiej mi tu trzeba.

  • zawle 17.11.15, 10:49
    proteinowy napisał(a): > A co współczucia: nie nie nie. Po tym jak mi katolicy zbezcześcili trupa ojca w
    > spółczucie to jest ostatnia rzecz jakiej mi tu trzeba.
    >

    Też to przerabiałeś? Ja w rodzinie dwukrotnie. Pierwsze spowodowało odejście mojej matki z KK.
    Moja córa zmienia kierunek studiów z marketingu na psychologię kryminalną. Ze względów światopoglądowych. Bo to jej włąsny światopogląd. I tu dostałam pstryczka w nos;) Widzisz, jakbyś była katoliczką to nie miałabyś takich problemów. No raczej bym nie miała:))
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • kag73 17.11.15, 10:56
    zawle napisała:
    > Też to przerabiałeś? Ja w rodzinie dwukrotnie. Pierwsze spowodowało odejście mo
    > jej matki z KK.
    > Moja córa zmienia kierunek studiów z marketingu na psychologię kryminalną. Ze w
    > zględów światopoglądowych. Bo to jej włąsny światopogląd. I tu dostałam pstrycz
    > ka w nos;) Widzisz, jakbyś była katoliczką to nie miałabyś takich problemów. No
    > raczej bym nie miała:))

    Jak to rozumiec? Niebycie katoliczka jest zrodlem wszelkiego zla?
    Nawiasem psychologia kryminalna...podoba mi sie :))
  • zawle 17.11.15, 11:18
    kag73 napisała: > Jak to rozumiec? Niebycie katoliczka jest zrodlem wszelkiego zla?
    > Nawiasem psychologia kryminalna...podoba mi sie :))

    Wychowywanie się w rodzinie wolnej światopogladowo może zbudować silny włąsny światopogląd. To o wiele trudnijsze w rodzinach światopoglądowych.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • kag73 17.11.15, 11:27
    zawle napisała:
    > Wychowywanie się w rodzinie wolnej światopogladowo może zbudować silny włąsny ś
    > wiatopogląd. To o wiele trudnijsze w rodzinach światopoglądowych.

    Wszystko przede mna ;)
    Z drugiej strony rownie prawdopodobny jest dla mnie wybor takiego kierunku studiow w rodzinie "swiatopogladowej", dlaczego nie.
    Co jeszcze jest istostne i sie zdarza, to fakt, ze czesto w pewnym wieku dzieci/nastolatkowie szukaja i badaja na wlasna reke, szukaja religii, szukaja odpowiedzi, dociekaja, wyprobowuja.
    Na czym w koncu poprzestana to juz inna kwestia.
    Podczas gdy ci wychowani w rodzinie swiatopogladowej nie rzadko sie od wpojonego swiatopogladu uwalniaja i buduja wlasny.
  • zawle 17.11.15, 11:28
    kag73 napisała: > Podczas gdy ci wychowani w rodzinie swiatopogladowej nie rzadko sie od wpojoneg
    > o swiatopogladu uwalniaja i buduja wlasny.

    A potem czują się zawieszeni pomiędzy dwoma światami. I ladują na forum brak seksu w małżeństwie.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • bgz0702 17.11.15, 11:33
    zawle napisała:

    > kag73 napisała: > Podczas gdy ci wychowani w rodzinie swiatopogladowej nie
    > rzadko sie od wpojoneg
    > > o swiatopogladu uwalniaja i buduja wlasny.
    >
    > A potem czują się zawieszeni pomiędzy dwoma światami. I ladują na forum brak se
    > ksu w małżeństwie.

    ;)
  • kag73 17.11.15, 11:39
    zawle napisała:
    > A potem czują się zawieszeni pomiędzy dwoma światami. I ladują na forum brak se
    > ksu w małżeństwie.

    Ja wyladowalam tutaj, ale "zawieszona" sie wcale nie czuje ;) Lubie to forum:)
  • zawle 17.11.15, 12:14
    bo ty masz kag lepiej

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • kag73 17.11.15, 12:21
    zawle napisała:
    > bo ty masz kag lepiej

    Ahaaa :)


  • hello-kitty2 17.11.15, 12:22
    proteinowy napisał(a):

    > I tak zapędziliśmy szczurka w kozi róg i bedzie mozna przerzucić akcent z probl
    > emu na ad persony i sie jeszcze pośmiejemy jako grupa. Przyznaje sam jestem sob
    > ie winien, trzeba było ładniej mowić do ludzi. Zbierać frakcje. Wymieniać uprze
    > jmości.
    >
    > Nie Kitty, nie wstydziłem sie za ojca, był najlogiczniejszym osobnikiem w okoli
    > cy. Tyle ze jak przy każdym logicznym systemie garbage in - garbage out. Jedyny
    > sposób na to zeby te smieci z epoki brązu przetworzyć i byc z siebie zadowolon
    > ym to byc durniem albo kłamca. Też to czujesz i tez Cie to zżera bo nie jestes
    > ani jednym ani drugim.

    Glupi, nie rozumiesz, ze to skad pochodzisz, kto Cie otaczal, co Cie otaczalo, co przezyles i to, ze jestes do niego podobny (a jestes prawda?) to Cie wyroznia i przyciaga do Ciebie. A co Ty juz z tym 'darem' zrobisz, to Twoja sprawa.

    > A co współczucia: nie nie nie. Po tym jak mi katolicy zbezcześcili trupa ojca w
    > spółczucie to jest ostatnia rzecz jakiej mi tu trzeba.

    A nie trzeba go bylo spalic i zabrac ze soba? To w zasadzie pytanie techniczne, bo tak mysle zeby zrobic z moja mama kiedys, bo nie chce mi sie opiekowac zadnym grobem, a ona jest ostanim elementem laczacym mnie z Polska. Nie lubie grobow. Wolalabym ja po prostu zabrac. Nie orientujesz sie?
    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • loppe 17.11.15, 13:14
    Osobiście mam wiele sympatii i szacunku do Świadków Jehowy, przyjąłem kiedyś w domu (bo oni są zobowiązani do szerzenia wiary, sam Prince został Świadkiem Jehowy i nagle puk puk, Prince the rock star puka do drzwi niczego się nie spodziewającego obywatela USA:), autentyk). Także Kazik Staszewski uważał kiedyś Jehowych za najbliższych mu jeśli miałby się zaangażować w religię. No więc po powrocie z Ameryki serdecznie zaprosiłem pukających do drzwi 2 Jehowych, a na stole widzieli moją ówczesną wizytówkę vicedyrektora departamentu w ministerstwie gospodarczym, bo i tym się trudniłem za młodu, ale cała rozmowa sprowadziła się do mojego pytania - co Jehowi mogą mi zaproponować innego niż kościoły protestanckie i dwójka kompletnie sobie z tym nie poradziła, bo byli przyzwyczajeni do rozmów z katolikami polskimi. Pan jest za logiczny - powiedział mi z serdecznym uśmiechem Jehowy na koniec. I miał rację!! Dzisiaj na szczęście już nie jestem taki.

    Ad. "Tyle ze jak przy każdym logicznym systemie garbage in - garbage out". Absolutnie. Imho bez świetnej percepcji, widzenia świata jakim jest mniej więcej, a nie takim jaki nam akurat bardzo się wydaje z jakichś powodów cały intelektualny intelekt idzie w pizdu! Garbage in, garbage out. A mocno lewopółkulowi analityczni mają z reguły duże problemy z percepcją.
    Tu dodam że bardzo mi imponuje umysłowość Kitty, Kag, które mają świetną imho percepcję, zachowując jednocześnie duże moce analityczne, brawo!
  • zawle 17.11.15, 13:23
    A mój kontakt ze świadkami ogranicza sie do wychowywania ich dzieci;) niedawno jedna z tych mamuś która nigdy nie dzwoniła do syna, zaczęła bombardować mnie telefonami na numer prywatny bo do placówki się dodzwonić nie mogła. Powód? Syn zaczął uczęszczać na spotkania Świadów i była ZAINTERESOWANA. Dodam że syn pochodzi ze związku z żonatym facetem, potem był partner-alkoholik- sadysta. Ale mama gotowa głosić mi jedyną słuszną prawdę.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • loppe 17.11.15, 13:33
    PS. Zawle też ma świetną percepcję.
  • druginudziarz 16.11.15, 21:07
    hello-kitty2 napisała:

    > Ja nie jestem Katolikiem Ninek. Nie nadaje sie na wyznawce zadnej religii, bo n
    > ie jestem w stanie przestrzegac zadnych zasad.

    Toś mi brat siostro! :D
    Znasz ten kawałek Kultu? :))
    www.youtube.com/watch?v=J4waql9dJXQ
  • aardwolf_ge 16.11.15, 16:15
    "Hipokryzja to hołd składany cnocie przez występek."
    Mi postawa ninek podoba się 1000 razy bardziej niż postawa otwarcie wroga.
  • ninek04 16.11.15, 00:12

    hello -kitty 2 napisała
    >A dzieci chrzcila? Do Komunii posylala? Slub w kosciele brala? To kim jestes? Jakie wyznajesz wartosci? Dzieci to jedyna wartosc? Taka wartosc to ma prawie kazdy. >

    Chrzciła i posyłała, między innymi, żeby nie miały problemów, w razie gdyby chciały iść drogą wiary katolickiej w swoim zyciu,a nie z religijnych pobudek. Z tym,że ja się przyznaję do swojej obłudy w tej akurat kwestii, ale sorry,taki mamy kraj katolicki, więc wolałam się nie wychylać. Jeszcze tylko bierzmowanie i koniec z jakimikolwiek praktykami religijnymi,po prostu koniec.Ale ślubu w kościele to już nie brała, nie przeżyła by chyba tej szopki;).Widzę Kitty,że wzięłaś fuchę naczelnego spowiednika forum,niech Ci będzie -nie zabijam, nie kradnę,nie kantuję pracodawcy,darzę szacunkiem i sympatią wielu ludzi,jasne, że nie wszystkich-wiecej grzechów nie pamiętam, ale nie żałuję ;)

    >Katolicy Wam zawadzaja. Spojrzcie na siebie.<
    Daj spokój, w czym mi przeszkadzają? Niech sobie wyznają swoją wiarę, skoro im to potrzebne, ale niech nie narzucają mi jej i nie wplątują do tego państwa,które chodzi pod ich dyktando. Każdy niech sobie, jak chce, cóż mi to da,że kazesz mi spojrzeć na siebie,i co mam się siebie przestraszyć i swojej bezbożności?
  • druginudziarz 15.11.15, 21:08
    ninek04 napisała:

    > Wiesz Kitty, to,że w moim życiu nie ma wiary, nie oznacza, że nie ma w nim równ
    > ież wartości,które wyznaję, czy które są mi bliskie. Patrząc przez pryzmat życi
    > a prywatnego, czy seksualnego,o którym coś tam wiadomo(choć to przecież tylko j
    > ego wycinek,)i jest ono takie,jakie jest, obiektywnie rzecz biorąc nieudane, to
    > też nie posunęłabym się do stwierdzenia, że takie życie jest bez wartosci i pu
    > ste,

    Przecież kitty nie mówi że jest puste, tylko pyta co tam jest.
  • ninek04 15.11.15, 21:49

    druginudziarz napisał >Przecież kitty nie mówi że jest puste, tylko pyta co tam jest.<

    Są radości, zachwyt nad pięknem świata, natury,przyrody, małe szczęścia ale i smutki,złość, cała gama uczuć złych i dobrych a to,że nie ma w nim miejsca na Boga, w niczym mi tego życia nie umniejsza.
  • proteinowy 15.11.15, 21:20
    > Ale wiesz co mnie interesuje Proteinowy? Mialam o to juz pytac ale zmazalam: co
    > Ty probujesz chronic? Jaka wartosc/jakie wartosci w kontrascie do ich ''chujow
    > ych pomyslow''? Co to jest? Spojrz na swoje zycie, spojrz na Ninek zycie i odpo
    > wiedz co tam jest wartosciowego, co mozesz przeciwstawic meczenstwu i wierze ta
    > mtych? Co jest warte ochrony? No co?

    Nie muszę się specjalnie wysilać. To do czego doszliśmy w tej części swiata jest warte ochrony. Zwłaszcza w kontraście do praktycznie każdej innej cywilizacji. Dla mnie najwyżej stoi wolność. Może i spieprzyłem swoje małżeństwo ale przez ostatnie 20 lat mialem okazje nie tylko sie dobrze nażreć ale i przeczytać, zobaczyć, usłyszeć, nauczyć się rzeczy o jakich nawet nie marzyłem jako dziecko. I większość z tych rzeczy tutaj nikogo nie dziwi, a tam - jest niemożliwa.
  • druginudziarz 15.11.15, 21:28
    proteinowy napisał(a):

    > > Ale wiesz co mnie interesuje Proteinowy? Mialam o to juz pytac ale zmazal
    > am: co
    > > Ty probujesz chronic? Jaka wartosc/jakie wartosci w kontrascie do ich ''c
    > hujow
    > > ych pomyslow''? Co to jest? Spojrz na swoje zycie, spojrz na Ninek zycie
    > i odpo
    > > wiedz co tam jest wartosciowego, co mozesz przeciwstawic meczenstwu i wie
    > rze ta
    > > mtych? Co jest warte ochrony? No co?
    >
    > Nie muszę się specjalnie wysilać. To do czego doszliśmy w tej części swiata jes
    > t warte ochrony.

    Chodzi Ci dobra materialne czy "idee"?
    Pierwsze to narzędzia która sa dla człowieka a nie człowiek dla nich. A religia to też idea.

    > Zwłaszcza w kontraście do praktycznie każdej innej cywilizacji
    > . Dla mnie najwyżej stoi wolność.

    Z wolnością jest jak z miłościa, każdy o tym mówi a jak zapytać o co chodzi to same puste frazesy padają. Swoją drogą to Chrystus o niczym innym nie mówł jak o wolności.

  • proteinowy 15.11.15, 23:28
    > Pierwsze to narzędzia która sa dla człowieka a nie człowiek dla nich. A religia
    > to też idea.
    >
    Idee. Masz racje, religia to miedzy innymi idea. Należy sie jej szacunek za pierwsze próby opisania swiata i etyki. Oraz odesłanie do lamusa w zwiazku z podaniem odpowiedzi niezgodnych z rzeczywistością.

    > Swoją drogą to Chrystus o niczym innym nie mówł jak
    > o wolności.

    Jakieś cytaty?
  • sabat777 15.11.15, 23:32
    proteinowy napisał(a):

    > > Swoją drogą to Chrystus o niczym innym nie mówł jak
    > > o wolności.
    >
    > Jakieś cytaty?

    Ja tu niby bym mógł trochę pomóc, mam nagranie zrobione ukrytą kamerą z kazania na górze, ale nie mogę rozpowszechniać, by nie wywoływać niezdrowej sensacji.
  • lybbla 16.11.15, 00:14
    sabat777 napisał:

    > proteinowy napisał(a):
    >
    > > > Swoją drogą to Chrystus o niczym innym nie mówł jak
    > > > o wolności.
    > >
    > > Jakieś cytaty?
    >
    > Ja tu niby bym mógł trochę pomóc, mam nagranie zrobione ukrytą kamerą z kazania
    > na górze, ale nie mogę rozpowszechniać, by nie wywoływać niezdrowej sensacji.

    Łukasz? Ziom, wiele kop lat. A pamiętasz tę domówkę?
  • druginudziarz 15.11.15, 23:42
    proteinowy napisał(a):

    > > Pierwsze to narzędzia która sa dla człowieka a nie człowiek dla nich. A r
    > eligia
    > > to też idea.
    > >
    > Idee. Masz racje, religia to miedzy innymi idea. Należy sie jej szacunek za pie
    > rwsze próby opisania swiata i etyki. Oraz odesłanie do lamusa w zwiazku z podan
    > iem odpowiedzi niezgodnych z rzeczywistością.

    Nie ma bardziej europejskiej idei od rzymskiego katolicyzmu.
    Nawet komunizm jest azjatyckiej proweniencji.

    > > Swoją drogą to Chrystus o niczym innym nie mówł jak
    > > o wolności.
    >
    > Jakieś cytaty?

    Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli (J 8,32)
  • that.bitch.is.sick 16.11.15, 00:22
    druginudziarz napisał:

    > proteinowy napisał(a):
    >
    > > > >
    > Nie ma bardziej europejskiej idei od rzymskiego katolicyzmu.
    > Nawet komunizm jest azjatyckiej proweniencji.
    >
    > > > to samo bredzi zapewne każdy imam do swoich europejskich wiernych:) tuż po wskazywaniu drogi do zwycięstwa brzuchami gwałconych kobiet. Islam też jest Europejski tak rozumując ( imperium osmańskie).
    Co do komunizmu to prekursorem idei sprawiedliwości społecznej, równości i likwidacji prawa własności był Chrystus.😊
    Najlepszymi adwokatami wartości liberalnej demokracji europejskiej są ciągnący tu pontonami i piechotą uchodźcy i emigranci. Kierunek marszruty wyznacza wartość naszego zachodniego, świeckiego świata. Gdzie piekło a gdzie raj.


    --
    Don't hate what you can't imitate.
  • druginudziarz 16.11.15, 00:44
    that.bitch.is.sick napisała:

    > druginudziarz napisał:
    >
    > > proteinowy napisał(a):
    > >
    > > > > >
    > > Nie ma bardziej europejskiej idei od rzymskiego katolicyzmu.
    > > Nawet komunizm jest azjatyckiej proweniencji.
    > >
    > to samo bredzi zapewne każdy imam do swoich europejskich wier
    > nych:) tuż po wskazywaniu drogi do zwycięstwa brzuchami gwałconych kobiet. Isl
    > am też jest Europejski tak rozumując ( imperium osmańskie).

    Nie wiem co bredzi, zresztą jak bredzi to średnio mnie to interesuje.
    Islam to religia pustynnych pastuchów z Arabii, co wychodzi z Koranu. Turcy to sprawa dużo późniejsza, w Turcji nie było zasadniczo teoretyków islamu, Turcja była jego konsumentem a nie producentem.
    Tak na szybko dlaczego islam kłóci się z Europą: poligamia, szariat.

    > Co do komunizmu to prekursorem idei sprawiedliwości społecznej, równości i likw
    > idacji prawa własności był Chrystus.😊

    Nie, to nie pochodzi od Chrystusa, to wcześniejsze, duzo wcześniejsze.
    "Sprawiedliwosć społeczna" co do zasady kłuci się z postulatem likwidacji prawa własności, więc Chrystus tego nie postulował.
    Poza tym sprawiedliwośc jest bezprzymiotnikowa, jesli sprawiedliwosc spoęłczna jest czymś innym niż sprawiedliwość to to znaczy że nie jest sprawiedliwościa.

    > Najlepszymi adwokatami wartości liberalnej demokracji europejskiej są ciągnący
    > tu pontonami i piechotą uchodźcy i emigranci. Kierunek marszruty wyznacza warto
    > ść naszego zachodniego, świeckiego świata. Gdzie piekło a gdzie raj.

    Ich wali czy dobra na które mają ochotę są świeckie czy nie-świeckie.
    Europa jest bogata bo jest bogata a nie dlatego że obecnie jest zeświecczona. W zasadzie jesteśmy na etapie wyprzedaży rodowych sreber ktore zostały nam w spadku po religijnych dziadkach.
  • lybbla 16.11.15, 01:28
    druginudziarz napisał:


    > > Co do komunizmu to prekursorem idei sprawiedliwości społecznej, równości
    > i likwidacji prawa własności był Chrystus.😊
    >
    > Nie, to nie pochodzi od Chrystusa, to wcześniejsze, duzo wcześniejsze.
    > "Sprawiedliwosć społeczna" co do zasady kłuci się z postulatem likwidacji prawa
    > własności, więc Chrystus tego nie postulował.

    Nie wiem o co Ci chodzi z tym kłóceniem się. Również `postulował' jest jakby nie na miejscu. Prekursor ma jednak inny wydźwięk, Mk 10, 17-27 może prawa własności nie likwiduje, hippisowsko jednak pobrzmiewa.
  • druginudziarz 16.11.15, 08:33
    lybbla napisał:

    > druginudziarz napisał:
    >
    >
    > > > Co do komunizmu to prekursorem idei sprawiedliwości społecznej, rów
    > ności
    > > i likwidacji prawa własności był Chrystus.😊
    > >
    > > Nie, to nie pochodzi od Chrystusa, to wcześniejsze, duzo wcześniejsze.
    > > "Sprawiedliwosć społeczna" co do zasady kłuci się z postulatem likwidacji
    > prawa
    > > własności, więc Chrystus tego nie postulował.
    >
    > Nie wiem o co Ci chodzi z tym kłóceniem się. Również `postulował' jest jakby ni
    > e na miejscu. Prekursor ma jednak inny wydźwięk, Mk 10, 17-27 może prawa własno
    > ści nie likwiduje, hippisowsko jednak pobrzmiewa.

    Ano widzisz, bogaty odchodzi, ale uczniowie nie słyszą czegoś w stylu "nie chce rozdać dobrowolnie, zatem zabijmy go i jego rodzinę, a jego majątkiem zaopiekujmy się, bo jest wielu głodnych".
  • aardwolf_ge 16.11.15, 03:32
    >>Najlepszymi adwokatami wartości liberalnej demokracji europejskiej są ciągnący tu pontonami i piechotą uchodźcy i emigranci. Kierunek marszruty wyznacza wartość naszego zachodniego, świeckiego świata. Gdzie piekło a gdzie raj.

    Bardzo zabawny tekst.
    Zwłaszcza że ich raczej ciągną pieniądze które durni Europejczycy będą im rozdawać za darmo i kobiety które jak się je zgwałci to ich ojciec/mąż jeszcze przeprosi.
  • kag73 16.11.15, 10:05
    aardwolf_ge napisał:
    > Zwłaszcza że ich raczej ciągną pieniądze które durni Europejczycy będą im rozda
    > wać za darmo i kobiety które jak się je zgwałci to ich ojciec/mąż jeszcze przep
    > rosi.
    Kobiet w Europie gwlacic nie trzeba, kazdyz muzulmanin wie, ze one same chca, w koncu to liberalna Europa a babki europejki(w ich ocenie k...wy) dawaja na prawo i lewo. Co do kasy, niektorzy licza na "za darmo", inni na mozliwosci pracy. Trudno im sie dziwic, kazdy chcialby lepszego zycia.
  • aardwolf_ge 16.11.15, 11:55
    Ależ ja się im wcale nie dziwie, na ich miejscu robiłbym to samo co oni.
    Tyle że nie jestem na ich miejscu.
  • sabat777 16.11.15, 12:09
    aardwolf_ge napisał:

    > Ależ ja się im wcale nie dziwie, na ich miejscu robiłbym to samo co oni.
    > Tyle że nie jestem na ich miejscu.

    Ja tam się cieszę, że nie jestem na ich miejscu. Póki co, to my (NATO) mamy broń atomową, niewidzialne bombowce, wywiad satelitarny, nowoczesne helikoptery i czołgi. Oni mają kałachy, ckmy zapakowane na skupowane z demobilu pickupy i trochę broni przejętej od lokalsów, czyli t72, szyłki i tego typu rarytasy. Bardzo podobają mi się te proporcje sprzętu militarnego, wolę że jest tak, a nie np. odwrotnie.
  • kag73 16.11.15, 12:13
    sabat777 napisał:
    > Ja tam się cieszę, że nie jestem na ich miejscu. Póki co, to my (NATO) mamy bro
    > ń atomową, niewidzialne bombowce, wywiad satelitarny, nowoczesne helikoptery i
    > czołgi. Oni mają kałachy, ckmy zapakowane na skupowane z demobilu pickupy i tro
    > chę broni przejętej od lokalsów, czyli t72, szyłki i tego typu rarytasy. Bardzo
    > podobają mi się te proporcje sprzętu militarnego, wolę że jest tak, a nie np.
    > odwrotnie.
    "My", moj drogi to szare masy, prosci ludzie, jak ja i Ty. A "oni" to ci "uchodzcy", emigranci, rownie szare masy i prosci ludzie jak ja i Ty. Tylko, ze zrzadzeniem losu, na ktore nie mieli zadnego wplywu, urodzili sie gdzie indziej. I nie dziwi, ze tez chcieliby lepszego zycia dla siebie i swoich dzieci. A skoro ich "zaproszono", otwarto bramy Europy to ruszaja w droge.
    ja o tym.
  • aardwolf_ge 16.11.15, 12:19
    Oczywiście.
    Co w związku z tym?
  • sabat777 16.11.15, 12:24
    kag73 napisała:

    > I nie dziwi, ze tez chcieliby lepszego zycia dla siebie i swoich dzieci.

    Nie dziwi. Na temat - a po wojnie krążył taki dowcip:
    Ruscy do Polaków: "My chcemy waszego najlepszego!"
    Polacy do Rusków: "Wiemy, ale nasze najlepsze wolelibyśmy zostawić dla siebie"

    :D
    Krótko - jak im się tak u nas podoba, to niech se tak zrobią u siebie. A jak nie potrafią, to przynajmniej przyjeżdżając tutaj niech mają poczucie, że nie są u siebie i niech się przestaną rządzić. Jak idę gdzieś w gości, to nie zaczynam od przestawiania obrazów na ścianie i mebli na swoją modłę.
  • hello-kitty2 15.11.15, 21:48
    proteinowy napisał(a):

    przez
    > ostatnie 20 lat mialem okazje nie tylko sie dobrze nażreć ale i przeczytać, zo
    > baczyć, usłyszeć, nauczyć się rzeczy o jakich nawet nie marzyłem jako dziecko.

    Co to bylo? Czego wartosciowego sie nauczyles co warto chronic?

    --
    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
  • proteinowy 15.11.15, 23:43
    > Co to bylo? Czego wartosciowego sie nauczyles co warto chronic?

    Choćby tego, ze mogę powiedziec ze krakers nie jest _doslownie_ ciałem żydowskiego hipisa z I wieku i nikt mi za to łba nie urwie.
  • druginudziarz 16.11.15, 00:02
    proteinowy napisał(a):

    > > Co to bylo? Czego wartosciowego sie nauczyles co warto chronic?
    >
    > Choćby tego, ze mogę powiedziec ze krakers nie jest _doslownie_ ciałem żydowski
    > ego hipisa z I wieku i nikt mi za to łba nie urwie.

    IHMO średnio przydatna wiedza, ile za to mozna zarobić?
  • proteinowy 16.11.15, 00:48
    > IHMO średnio przydatna wiedza, ile za to mozna zarobić?

    A na ile sie w tej chwili wycenia aktywa Watykanu?
  • zawle 16.11.15, 00:51
    proteinowy napisał(a):
    > A na ile sie w tej chwili wycenia aktywa Watykanu?

    hehe...na grubo;))
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 16.11.15, 01:07
    proteinowy napisał(a):

    > > IHMO średnio przydatna wiedza, ile za to mozna zarobić?
    >
    > A na ile sie w tej chwili wycenia aktywa Watykanu?

    Chcesz tym Watykan szantażować? no próbuj, próbuj.
    Niegłupio tez na allegro wystawic, niech rynek zweryfikuje.
  • proteinowy 16.11.15, 02:01
    > > > IHMO średnio przydatna wiedza, ile za to mozna zarobić?
    > >
    > > A na ile sie w tej chwili wycenia aktywa Watykanu?
    >
    > Chcesz tym Watykan szantażować? no próbuj, próbuj.
    > Niegłupio tez na allegro wystawic, niech rynek zweryfikuje.

    A skąd tu szantaż?
    Pytasz ile sie zarobi na tej konkretnej doktrynie, odpowiadam ze tyle ile ma Watykan. Forsa juz wzięta ja im nie bede odbierał, wole sobie zarobić swoja i po swojemu.
  • druginudziarz 16.11.15, 08:27
    proteinowy napisał(a):

    > > > > IHMO średnio przydatna wiedza, ile za to mozna zarobić?
    > > >
    > > > A na ile sie w tej chwili wycenia aktywa Watykanu?
    > >
    > > Chcesz tym Watykan szantażować? no próbuj, próbuj.
    > > Niegłupio tez na allegro wystawic, niech rynek zweryfikuje.
    >
    > A skąd tu szantaż?
    > Pytasz ile sie zarobi na tej konkretnej doktrynie, odpowiadam ze tyle ile ma Wa
    > tykan. Forsa juz wzięta ja im nie bede odbierał, wole sobie zarobić swoja i po
    > swojemu.

    Nienie, pytam ile można zarobić na Twoim odkryciu, że ten wafelek to żadne "ciało Chrystusa".
  • proteinowy 16.11.15, 09:16
    > Nienie, pytam ile można zarobić na Twoim odkryciu, że ten wafelek to żadne "cia
    > ło Chrystusa".

    To nie jest żadne odkrycie. To jest oczywistość. Z drugiej strony gdybym był katolikiem z łatwością obroniłbym twierdzenia ze ten wafelek jest _naprawde_ ciałem Chrystusa. Nie o tym tu rozmawiamy. Mowie, ze w naszej kulturze religia jest o niebo (nomen-omen) lepiej dopasowana do wolności obywateli, skoro nawet frywolnie sformułowane twierdzenia nie sa dla nikogo oburzające, a nawet najcięższe bluźnierstwa nie wywołują mobilizacji policji. Tego wielu ludzi po mojej stronie barykady nie chce widzieć i chce przysrac kościołowi przy każdej okazji.
  • sabat777 16.11.15, 09:50
    proteinowy napisał(a):

    > Z drugiej strony gdybym był ka
    > tolikiem z łatwością obroniłbym twierdzenia ze ten wafelek jest _naprawde_ ciał
    > em Chrystusa.

    Tutaj nie trzeba być wcale katolikiem. Jezus z Nazaretu żył 2000 lat temu i nie ma materiału porównawczego. Krótko mówiąc - nie ma żadnego dowodu na to, że jego prawdziwe ciało nie było zrobione z wafelka.
  • druginudziarz 16.11.15, 10:10
    sabat777 napisał:

    > proteinowy napisał(a):
    >
    > > Z drugiej strony gdybym był ka
    > > tolikiem z łatwością obroniłbym twierdzenia ze ten wafelek jest _naprawde
    > _ ciał
    > > em Chrystusa.
    >
    > Tutaj nie trzeba być wcale katolikiem. Jezus z Nazaretu żył 2000 lat temu i nie
    > ma materiału porównawczego. Krótko mówiąc - nie ma żadnego dowodu na to, że je
    > go prawdziwe ciało nie było zrobione z wafelka.

    No nie, no ta kto nie można tego ując ;)
    Bo wtedy wiara nie byłaby potrzebna, byłaby czysta empiria, nie byłby potrzebny najistotniejszy element liturgii etc. etc.

    Proteinowy, fakt że nikt po Ciebie nie wysyła policji za "wafelka" świadczy o tym, że chrześcijaństwo (i kultura europejska po części) jest religią miłości. Masz prawo do błądzenia, nie będziesz ukamienowany, nie nałożą na Ciebie chrześcijańskiej dżizji.
    Teraz zauważ, na Zachodzie (w Polsce jeszcze nie) wsadzają do więzienia za np. kilka cierpkich słów o Czarnych. To jest cięzki grzech w nowej religii, bo nie chodzi o to by społeczeństwo w nic nie wierzyło tylko żeby wierzyć w coś innego. No więc tworzy się nowy dekalog.
    W Polsce np. nie wolno pod groźbą sankcji karnych powiedzieć że Bęgowski aka Grodzka to mężczyzna, jest taki wyrok sądowy. Wolność?
  • proteinowy 16.11.15, 12:05
    > Proteinowy, fakt że nikt po Ciebie nie wysyła policji za "wafelka" świadczy o t
    > ym, że chrześcijaństwo (i kultura europejska po części) jest religią miłości. M
    > asz prawo do błądzenia, nie będziesz ukamienowany, nie nałożą na Ciebie chrześc
    > ijańskiej dżizji.

    Taki naiwny to ja nie jestem. Chrzescijanstwo mialo swoje kilka wiekow niepodzielnego rzadzenia i za wafelka poszedlbym jak nic na stos. Trzeba je bylo zaciagnac sila do jakiego takiego traktowania ludzi. Tak ze drugi ja jestem gotow zakladac sojusze tylko nie traktuj mnie jak dziecko.
  • druginudziarz 16.11.15, 13:24
    proteinowy napisał(a):

    > > Proteinowy, fakt że nikt po Ciebie nie wysyła policji za "wafelka" świadc
    > zy o t
    > > ym, że chrześcijaństwo (i kultura europejska po części) jest religią miło
    > ści. M
    > > asz prawo do błądzenia, nie będziesz ukamienowany, nie nałożą na Ciebie c
    > hrześc
    > > ijańskiej dżizji.
    >
    > Taki naiwny to ja nie jestem. Chrzescijanstwo mialo swoje kilka wiekow niepodzi
    > elnego rzadzenia i za wafelka poszedlbym jak nic na stos.

    Tia, jasne, już to widzę :) Średniowieczny proteinowy wygłasza mądrości a zebrany lud rozdziawia gęby :))
    Tyle, że wiesz, każda wieś miała swojego wiejskiego głupka a tych się co najwyżej omija ;)

    > Trzeba je bylo zaciag
    > nac sila do jakiego takiego traktowania ludzi. Tak ze drugi ja jestem gotow zak
    > ladac sojusze tylko nie traktuj mnie jak dziecko.

    Chrystus z apostołami zaciągał? czy jednak sami przyłazili?
    Napisz konkretnie o co Ci chodzi, bo posługujesz się ogólnikami, które traktujesz dogmatycznie.
  • proteinowy 16.11.15, 13:34
    > Tia, jasne, już to widzę :) Średniowieczny proteinowy wygłasza mądrości a zebra
    > ny lud rozdziawia gęby :))
    > Tyle, że wiesz, każda wieś miała swojego wiejskiego głupka a tych się co najwyż
    > ej omija ;)

    Dzieki Drugi za bardziej praktyczna probke chrzescijanskiej milosci od niearesztowania za wafelek. Ok, jestem wioskowym glupkiem. Takim samym byl Hus ktory kupil bullshit o nietykalnosci i zaskwierczal az milo.
  • wont2 16.11.15, 13:45
    proteinowy napisał(a):
    > Dzieki Drugi za bardziej praktyczna probke chrzescijanskiej milosci od niearesz
    > towania za wafelek. Ok, jestem wioskowym glupkiem. Takim samym byl Hus ktory ku
    > pil bullshit o nietykalnosci i zaskwierczal az milo.
    --------
    Moze dzieki temu zrozumiesz, ze oni wcale nie chca wchodzic z toba w alianse :) Przeciwnie, bedziesz pierwszy na liscie.

    --
    Join us for an in-depth discussion of the penetrating issues facing society today. Issues like abortion, terrorism, crime, poverty, social reform, quantum teleportation, teen horniness and war.
  • druginudziarz 16.11.15, 13:55
    wont2 napisał:

    > proteinowy napisał(a):
    > > Dzieki Drugi za bardziej praktyczna probke chrzescijanskiej milosci od ni
    > earesz
    > > towania za wafelek. Ok, jestem wioskowym glupkiem. Takim samym byl Hus kt
    > ory ku
    > > pil bullshit o nietykalnosci i zaskwierczal az milo.
    > --------
    > Moze dzieki temu zrozumiesz, ze oni wcale nie chca wchodzic z toba w alianse :)
    > Przeciwnie, bedziesz pierwszy na liscie.

    Wiejskie głupki, takie jak ja, trzymają się z daleka od wszelkich aliansów.
    Mają też problem z oddawaniem czciboskiej i bogom i ludziom, więc wont, proteinowy nie liczcie na to, że macie jakąś taryfę ulgową ze względu na Waszą zajebistość ;)
  • proteinowy 16.11.15, 17:27
    > Wiejskie głupki, takie jak ja, trzymają się z daleka od wszelkich aliansów.
    Mają też problem z oddawaniem czciboskiej i bogom i ludziom, więc wont, proteinowy nie liczcie na to, że macie jakąś taryfę ulgową ze względu na Waszą zajebistość ;) <

    Zygzakujesz Drugi. Albo jestesmy wszyscy glupkami, albo czesc jest zajebista. Chyba ze ja i Wont jestesmy zajebistymi glupkami a Ty nie :)
  • druginudziarz 16.11.15, 18:11
    proteinowy napisał(a):

    > > Wiejskie głupki, takie jak ja, trzymają się z daleka od wszelkich aliansó
    > w.
    > Mają też problem z oddawaniem czciboskiej i bogom i ludziom, więc wont, protein
    > owy nie liczcie na to, że macie jakąś taryfę ulgową ze względu na Waszą zajebis
    > tość ;) <
    >
    > Zygzakujesz Drugi. Albo jestesmy wszyscy glupkami, albo czesc jest zajebista. C
    > hyba ze ja i Wont jestesmy zajebistymi glupkami a Ty nie :)

    Jestem zajebisty ale się z tym nie obnoszę :P
    Wont nie jest wioskowym głupkiem, jest ekonomem, który wie jak wyruchać panie z czworaków z dziewictwa i pana z dworu z kasy.
  • proteinowy 16.11.15, 15:49
    > Moze dzieki temu zrozumiesz, ze oni wcale nie chca wchodzic z toba w alianse :)
    > Przeciwnie, bedziesz pierwszy na liscie.

    Swiete slowa.
    Wont, ciagnij dalej temat orgietek na Titanicu, jest troche weselszy.
  • druginudziarz 16.11.15, 13:47
    proteinowy napisał(a):

    > > Tia, jasne, już to widzę :) Średniowieczny proteinowy wygłasza mądrości a
    > zebra
    > > ny lud rozdziawia gęby :))
    > > Tyle, że wiesz, każda wieś miała swojego wiejskiego głupka a tych się co
    > najwyż
    > > ej omija ;)
    > Dzieki Drugi za bardziej praktyczna probke chrzescijanskiej milosci od niearesz
    > towania za wafelek. Ok, jestem wioskowym glupkiem.

    Mój drogi, ale my właśnie prowadzimy dyskurs wiejskich głupków, nazwanych w XX wieku wielskimi filozofami. Mnie to nie przeszkadza, a nawet nobilituje, nie ma większego komplementu niż nazwaniem głupkiem przez głupków.

    > Takim samym byl Hus ktory ku
    > pil bullshit o nietykalnosci i zaskwierczal az milo.

    No sory, ale miejsce rewolucjonisty jest na stosie. Gdyby np. Lenina z Trockim zawczasu zjarano to może Europa byłaby nieco inna.
    Poza tym, Hus był jeden, a wiejskich głupków tysiące, setki tysięcy, prawdopodobieństwo, że byłbyś akurat Husem jest w zasadzie zerowe.
  • ninek04 16.11.15, 16:41
    druginudziarz napisał
    >W Polsce np. nie wolno pod groźbą sankcji karnych powiedzieć że Bęgowski aka Grodzka to mężczyzna, jest taki wyrok sądowy. Wolność?<

    Nie wolno również obrażać uczuć religijnych, nawet jeśli samemu nie jest się katolikiem,nie ma wolności w kwestii artystycznego wyrażania się, bo pewnych sztuk,rzekomo godzacych w te uczucia nie wolno wystawiać (sprawa Golgota Piknik,czy przedstawienia Klaty w TS,czy sztuka Nieznalskiej, i wiele innych).To znaczy niby może i wolno, ale później trzeba się liczyć z ciąganiem po sądach i udowadniać, co twórca miał, albo nie miał na myśli. Gdzie tu wolność?
  • druginudziarz 16.11.15, 17:03
    ninek04 napisała:

    > druginudziarz napisał
    > >W Polsce np. nie wolno pod groźbą sankcji karnych powiedzieć że Bęgowski a
    > ka Grodzka to mężczyzna, jest taki wyrok sądowy. Wolność?<
    >
    > Nie wolno również obrażać uczuć religijnych,

    A ile w ubiegłym roku było procesów sądowych w tej sprawie? ile osób skazano? W ogóle ile osób skazano z tych paragrafów?
    To jest praktycznie martwa regulacja, nawet za słowa "no i wybrano chuja na papieża" panią uwolniono z zarzutów. Ja myślę, że trzymano ten paragraf po to tylko żeby chronić żydów i muzułmanów.

    > nawet jeśli samemu nie jest się ka
    > tolikiem,nie ma wolności w kwestii artystycznego wyrażania się, bo pewnych sztu
    > k,rzekomo godzacych w te uczucia nie wolno wystawiać (sprawa Golgota Piknik,czy
    > przedstawienia Klaty w TS,czy sztuka Nieznalskiej, i wiele innych).To znaczy n
    > iby może i wolno, ale później trzeba się liczyć z ciąganiem po sądach i udowadn
    > iać, co twórca miał, albo nie miał na myśli. Gdzie tu wolność?

    Zamów sobie taki spektakl, wybuduj teatr, sfinansuj aktorów, wystaw, raczej nikt CI tego nie zabroni.
    Afera była o co innego, o finansowanie z publicznych środków w publicznych obiektach.
    Proszę bardzo, jeśli to jest taka wielka sztuka to niech się finansuje sama.
  • ninek04 16.11.15, 17:31
    druginudziarz napisał
    >A ile w ubiegłym roku było procesów sądowych w tej sprawie? ile osób skazano? W ogóle ile osób skazano z tych paragrafów?
    To jest praktycznie martwa regulacja, nawet za słowa "no i wybrano chuja na papieża" panią uwolniono z zarzutów.<

    Ale pracę jednak straciła, musiała odejść z teatru.Teraz już, zaraz po wyborach, biorą się za Klatę. I znajdą się następni.


    >Zamów sobie taki spektakl, wybuduj teatr, sfinansuj aktorów, wystaw, raczej nikt CI tego nie zabroni.
    Afera była o co innego, o finansowanie z publicznych środków w publicznych obiektach.
    Proszę bardzo, jeśli to jest taka wielka sztuka to niech się finansuje sama.<

    To,czy to jest sztuka, nawet czy wielka oceni publiczność, która powinna mieć szansę, by daną sztukę obejrzeć i albo chodzić na nią, kupując bilety, albo nie.Ale u nas jak zwykle wypowiadają się ci,którzy ani nie czytali, ani nie widzieli,ale wystarczy, że ktoś przebąknie piąte przez dziesiąte, że to bezbożna sztuka,godząca w Jezusa Chrystusa, i już ustawiają się tłumy rozmodlonych obrońcow uczuć religijnych, klepiacych zdrowaski różańca,nie mających pojęcia o czym jest mowa w przedstawieniu.To co,kto ma decydować, jakie treści można wystawić na deskach,jakie obrazy, jakie rzeźby pokazać w galeriach tych państwowych, jakiś cenzor, który przyjdzie i oceni,czy to jest godne?Sztuka sama się obroni,ale trzeba dać szansę ją pokazać, a nie sabotować z góry.


  • druginudziarz 16.11.15, 18:06
    ninek04 napisała:

    > Ale pracę jednak straciła, musiała odejść z teatru.Teraz już, zaraz po wyborach
    > , biorą się za Klatę. I znajdą się następni.

    Ale nie z paragrafu o obrazie uczuć religijnych tylko za nieprzyzwoite słowa wobec głowy państwa.
    Miesza Ci się odpowiedzialność karna z odpowiedzialnością służbową. Została ściągnięta z dyrektorowania przez ten sam organ który ją powołał. Jeśli by obraziła prezydenta Słowacji czy Chorwacji spotkało by ją to samo.

    >
    > >Zamów sobie taki spektakl, wybuduj teatr, sfinansuj aktorów, wystaw, racze
    > j nikt CI tego nie zabroni.
    > Afera była o co innego, o finansowanie z publicznych środków w publicznych obie
    > ktach.
    > Proszę bardzo, jeśli to jest taka wielka sztuka to niech się finansuje sama.
    > 0;
    >
    > To,czy to jest sztuka, nawet czy wielka oceni publiczność, która powinna mieć s
    > zansę, by daną sztukę obejrzeć i albo chodzić na nią, kupując bilety, albo nie.

    No i właśnie dokładnie to samo napisałem. Niech sobie Klata założy prywatny teatr i zobaczymy czy mu się ta sztuka sfinansuje. Wg mnie nie, to szmira jest, pełno było na premierze i zaraz po bo była atmosfera skandalu. Albo sztuka albo skandal.
  • ninek04 16.11.15, 18:38

    druginudziarz napisał
    >Ale nie z paragrafu o obrazie uczuć religijnych tylko za nieprzyzwoite słowa wobec głowy państwa. Jeśli by obraziła prezydenta Słowacji czy Chorwacji spotkało by ją to samo.<

    Śmiem twierdzić, że jednak nie.Putin,Merkel, na ten przykład są obrażani na okrągło, przez tych wysoko postawionych na służbowych stanowiskach też i co? I nic.Warto też sobie przypomnieć, w jakim kontekście te słowa o kard.Bergoglio padły i czemu je wypowiedziała.

    > Niech sobie Klata założy prywatny teatr i zobaczymy czy mu się ta sztuka sfinansuje. Wg mnie nie, to szmira jest, pełno było na premierze i zaraz po bo była atmosfera skandalu. Albo sztuka albo skandal.<

    Mam rozumieć, że tę szmirę oglądałeś, skoro w ten sposób ją oceniasz, czy też jednak nie i teoretyzujesz?
    Ja się upieram,że najpierw sztukę trzeba pokazać ogółowi,a potem oceniać i dlaczego nie ma być miejsca na tego typu produkcję w instytucjach państwowych?Bo są nieodpowiednie,trudne, kontrowersyjne, niewygodne? A w takich świątyniach sztuki jest miejsce tylko dla kanonu dzieł uznanych powszechnie i pełnych uczuć patriotycznych, martyrologicznych, podnoszących dumę narodową i męczeństwo narodu polskiego,takie byś chcial oglądać?



  • druginudziarz 16.11.15, 18:53
    ninek04 napisała:

    >
    > druginudziarz napisał
    > >Ale nie z paragrafu o obrazie uczuć religijnych tylko za nieprzyzwoite sło
    > wa wobec głowy państwa. Jeśli by obraziła prezydenta Słowacji czy Chorwacji spo
    > tkało by ją to samo.<
    >
    > Śmiem twierdzić, że jednak nie.Putin,Merkel, na ten przykład są obrażani na okr
    > ągło, przez tych wysoko postawionych na służbowych stanowiskach też i co? I nic.

    Przykłady proszę.

    > .Warto też sobie przypomnieć, w jakim kontekście te słowa o kard.Bergoglio padł
    > y i czemu je wypowiedziała.

    Bez znaczenia. Właśnie tłumaczysz gwałciciela że owszem zgwałcił ale ofiara go sprowokowała.

    > > Niech sobie Klata założy prywatny teatr i zobaczymy czy mu się ta sztuka
    > sfinansuje. Wg mnie nie, to szmira jest, pełno było na premierze i zaraz po bo
    > była atmosfera skandalu. Albo sztuka albo skandal.
    > Mam rozumieć, że tę szmirę oglądałeś, skoro w ten sposób ją oceniasz, czy też j
    > ednak nie i teoretyzujesz?

    Acha, a Ty byłaś widziałaś i i wiesz że super sztuka :D
    Ja nie nie liżę gówna żeby stwierdzić, że to gówno.

    > Ja się upieram,że najpierw sztukę trzeba pokazać ogółowi,a potem oceniać i dlac
    > zego nie ma być miejsca na tego typu produkcję w instytucjach państwowych?Bo są
    > nieodpowiednie,trudne, kontrowersyjne, niewygodne? A w takich świątyniach sztu
    > ki jest miejsce tylko dla kanonu dzieł uznanych powszechnie i pełnych uczuć pat
    > riotycznych, martyrologicznych, podnoszących dumę narodową i męczeństwo narodu
    > polskiego,takie byś chcial oglądać?

    I właśnie dlatego żeby, nie było takich miałkich dyskusji państwo powinno się w ogóle wycofać z finansowania sztuki. Bo tak szczerze to mnie nie interesuje w ogóle co Cię wzrusza, czy masz ochotę obejrzeć w teatrze stosunek płciowy na żywo (we Wrocławiu ma być). Po prostu idziesz, kupujesz bilet który pokrywa koszty produkcji, wzruszasz się albo rzucasz pomidorem.
  • zawle 16.11.15, 19:43
    państwo nie powinno również finansować kościoła. Idziesz, płacisz, wzruszasz się lub rzucasz pomidorem.A najlepiej to zapłać w formie podatku. I wtedy sam zadasz sobie pytanie...wierzę czy nie.

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 16.11.15, 20:05
    zawle napisała:

    > państwo nie powinno również finansować kościoła. Idziesz, płacisz, wzruszasz si
    > ę lub rzucasz pomidorem.A najlepiej to zapłać w formie podatku. I wtedy sam zad
    > asz sobie pytanie...wierzę czy nie.

    I tak w Polsce na szczęście jest.
  • zawle 16.11.15, 20:18
    no to tyle w temacie

    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • druginudziarz 16.11.15, 21:01
    zawle napisała:

    > no to tyle w temacie

    Foch?
    Przeuroczo zmarszczyłaś czoło :D
  • zawle 17.11.15, 07:22
    druginudziarz napisał:
    > Foch?
    > Przeuroczo zmarszczyłaś czoło :D

    Pisałam Ci drugi że nie mam focha w repertuarze. Ale jak masz dużego i Ci staje, mogę być nawet miła, albo pielegniarką, albo nawet się nafochować. Jak na razie wiem tylko o Twoich problemach zdrowotnych, a nic o stojaku.
    --
    Zsa Zsa Gabor
    Nie mam pojęcia o sek­sie, bo zaw­sze byłam zamężna.
  • kutuzow 17.11.15, 00:16
    > zawle napisała:

    > państwo nie powinno również finansować kościoła. Idziesz, płacisz, wzrusz
    > asz się lub rzucasz pomidorem.A najlepiej to zapłać w formie podatku. I wtedy s
    > am zadasz sobie pytanie...wierzę czy nie.

    druginudziarz napisał:
    > I tak w Polsce na szczęście jest.

    [facepalm]
    www.youtube.com/watch?v=XZxzJGgox_E

    www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/policzylismy;ile;zarabia;kosciol;z;budzetu;1;6;miliarda;taca;1;2;miliarda;,6,0,936710.html
    --
    "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
    - Urquhart
  • druginudziarz 17.11.15, 00:32

    kutuzow napisał:

    > > zawle napisała:
    >
    > > państwo nie powinno również finansować kościoła. Idziesz, płacisz, wzrusz
    > > asz się lub rzucasz pomidorem.A najlepiej to zapłać w formie podatku. I w
    > tedy s
    > > am zadasz sobie pytanie...wierzę czy nie.
    >
    > druginudziarz napisał:
    > > I tak w Polsce na szczęście jest.
    >
    > [facepalm]
    > www.youtube.com/watch?v=XZxzJGgox_E
    >
    > rel="nofollow">www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/policzylismy;ile;zarabia;kosciol;z;budzetu;1;6;miliarda;taca;1;2;miliarda;,6,0,936710.html

    Rozczarowałeś mnie :/
    cytat-> "Oszacowaliśmy dochody Kościoła"
    Czyli twardych danych nie ma? same szacunki? no to ja szacuję na pierdylion dularów.
  • kutuzow 17.11.15, 00:40
    druginudziarz napisał:
    > Rozczarowałeś mnie :/
    > cytat-> "Oszacowaliśmy dochody Kościoła"
    > Czyli twardych danych nie ma? same szacunki? no to ja szacuję na pierdylion dul
    > arów.

    Wiesz Drugi, poniżej pewnych argumentów nie warto dyskutować (stąd ten Facapalm).
    teraz zaś próbujesz robić dobrą minę -nawet nie czytając co Ci wkleiłem:

    "Jak policzył Money.pl, same dotacje państwa dla katechetów, na katolickie uczelnie, szkoły i przedszkola oraz kapelanów to rocznie 1,65 mld zł."

    Nie będę tego dalej ciągnął, bo tu nie jest problemem czy to jest 1 mld czy moze 1,8 mld PLN, tylko że Ty uważałeś że kościół NIE DOSTAJE kasy z budżetu, a dostaje jej od groma.
    Walnąłeś klocka, ja to wytknąłem i jak dla mnie temat zamknięty. Nie interesuje mnie czy to była duża i tłusta kupa czy moze mały bobek (mniej tej kasy czy więcej).

    --
    "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
    - Urquhart
  • druginudziarz 17.11.15, 01:43
    kutuzow napisał:

    > druginudziarz napisał:
    > > Rozczarowałeś mnie :/
    > > cytat-> "Oszacowaliśmy dochody Kościoła"
    > > Czyli twardych danych nie ma? same szacunki? no to ja szacuję na pierdyli
    > on dul
    > > arów.
    >
    > Wiesz Drugi, poniżej pewnych argumentów nie warto dyskutować (stąd ten Facapalm
    > ).
    > teraz zaś próbujesz robić dobrą minę -nawet nie czytając co Ci wkleiłem:
    >
    > "Jak policzył Money.pl, same dotacje państwa dla katechetów, na katolickie ucze
    > lnie, szkoły i przedszkola oraz kapelanów to rocznie 1,65 mld zł."
    >
    > Nie będę tego dalej ciągnął, bo tu nie jest problemem czy to jest 1 mld czy moz
    > e 1,8 mld PLN, tylko że Ty uważałeś że kościół NIE DOSTAJE kasy z budżetu, a do
    > staje jej od groma.
    > Walnąłeś klocka, ja to wytknąłem i jak dla mnie temat zamknięty. Nie interesuje
    > mnie czy to była duża i tłusta kupa czy moze mały bobek (mniej tej kasy czy wi
    > ęcej).

    Noż kurwa, ileż można?
    Sory, jestem po dwóch setach więc nie będe udawał Luwru.
    No więc ileż można czyła takie pierdolenia??
    Co to do chuja pana są "dotacje dla katechetów"? może nie będziesz strzelał focha tylko się wytłumaczysz bo kaliber jest grubej natury?
    Bo wg mnie to sa kurwa po prostu pensje, takie same jakie pobiera nauczyciej chemii czy wf-u.
    I tylko mi teraz tu nie pierdol że nie powinnobyc religii w szkole bo wg mnie tez nie powinno. Wogóle nie powinno być państwowego szkolnictwa, jest szkołą, są rodzice i to oni decydują czy zatrudniają fizyka czy panią katechetkę.
    Jedyną realną dotacją jest fundusz kościelny, tyle że niech to jebane państwo ludowe raczy oddać to co nagrabiło 65 lat temu, a wtedy kościół nie będzie musiał żebrać o te popłuczyny.
    Mówimy o 100 mln zł z czego większość (80%? nie wiem dokładnie ile, można sprawdzić) wraca do budżetu jako składki zusowskie.
    Ja pierdole, co sie w Polakami podziało? świat na wojnę się wybiera, będą nas chcieli w nią umoczyć jak zwykle, a tu taka durna nienawiść i zawiść do jedynej instytucji, która funkcjonowała nawet w czasach największego rozpierdolu. Masakra.
  • druginudziarz 17.11.15, 01:52
    kutuzow napisał:

    > "Jak policzył Money.pl, same dotacje państwa dla katechetów, na katolickie ucze
    > lnie, szkoły i przedszkola oraz kapelanów to rocznie 1,65 mld zł."

    Ja pierdole, jeszcze gorzej, totalna załamka, bo doczytałem...
    Co to kurwa są "dotacje na przedszkola"??? to kto korzysta z tych dotacji? ksieżą proboszcze uczęszczają do tych przedszkoli i z wikariarem w starego niedźwiedzia się bawią? a co to, przedszkola samorządowe nie dostają TAKICH SAMYCH kurwa dotacji?? O co Ci kurwa więc chodzi?
    "Katolickie uczelnie"? a państwowe nie dostają takich samych dotacji?? co to jest? student na "katolickiej" uczelni ma płacić więcej czesnego bo??? Co Ci sie tu nie podoba?
  • proteinowy 17.11.15, 07:19
    > > "Jak policzył Money.pl, same dotacje państwa dla katechetów, na katolicki
    > e ucze
    > > lnie, szkoły i przedszkola oraz kapelanów to rocznie 1,65 mld zł."
    >
    > Ja pierdole, jeszcze gorzej, totalna załamka, bo doczytałem...
    > Co to kurwa są "dotacje na przedszkola"??? to kto korzysta z tych dotacji? ksie
    > żą proboszcze uczęszczają do tych przedszkoli i z wikariarem w starego niedźwie
    > dzia się bawią? a co to, przedszkola samorządowe nie dostają TAKICH SAMYCH kurw
    > a dotacji?? O co Ci kurwa więc chodzi?
    > "Katolickie uczelnie"? a państwowe nie dostają takich samych dotacji?? co to je
    > st? student na "katolickiej" uczelni ma płacić więcej czesnego bo??? Co Ci sie
    > tu nie podoba?

    Tematu by nie było jakby teologia była takim samym rodzajem wiedzy jak fizyka albo szydełkowanie. A tak z podatków wszystkich ludzi dzieci od małego uczą sie (miedzy innymi oczywiscie) "ze istnieje pewien niewidzialny człowiek. Który żyje w niebie! Obserwuje wszystko co robisz, każdej minuty, każdego dnia! Ten niewidzialny człowiek ma specjalną listę, dziesięć rzeczy, których nie chce, żebyś robił. A jeśli zrobisz którąkolwiek z tych rzeczy, to ma specjalne miejsce, pełne ognia, dymu, tortur i katuszy, gdzie ześle cię, żebyś cierpiał, palił się, krztusił, krzyczał i płakał, przez całą wieczność, aż do końca czasu! Ale... on cię kocha!" (G. Carlin)