Dodaj do ulubionych

odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące królewny

08.12.16, 21:15
Inspirujące weekendowo:

Mężczyźni często boją się prawdziwej bliskości z kobietami. Zapewne dlatego, że coraz częściej są wychowywani przez samotne matki, które zbyt wiele oczekiwały i wymagały od synów. Dlatego gdy ci dorosną, pozostają w emocjonalnym dystansie do kobiet, obawiają się, że te zafundują im tak samo trudną sytuację: dużo wymagań i wieczne rozczarowanie. Zadeklarowanie miłości to też, według męskich przekonań, utrata poczucia kontroli nad życiem (...)
Zdarza się, że po latach starań doświadczamy głębokiego sensu i znaczenia miłości – i wtedy własnym istnieniem wspieramy i wyrażamy moc, dzięki której nadal istnieje ten świat. Nieistotne, czy w niedzielę gotujemy rosół, czy jemy sałatkę z kiełków, mamy dzieci, czy piszemy książki. Byle obie strony robiły coś, co budzi ich współczujące serca z egocentrycznego transu. Byle byśmy przypominali sobie codziennie, że drugi człowiek nie może nas uszczęśliwić ani zbawić. Choć może stanowić skuteczny katalizator naszej wewnętrznej przemiany.
(...)
Stosunek kobiet do mężczyzn musi być niejednoznaczny, skomplikowany i zmienny, jeśli czuły się niekochane przez ojców. Dlatego tak im trudno zaryzykować, otworzyć się i wytrwać w miłości i wierze…
(...)
Kiedyś to książę całował księżniczkę i ona budziła się do miłości. A jak to jest dzisiaj?
To niebezpieczny, patriarchalny mit, który przypisuje mężczyźnie zbyt wiele mocy. Śpiąca królewna była nieszczęśliwym dzieckiem, które zwątpiło w to, że może być kochane. Usnęła ukłuta wrzecionem, które dostała od kobiety. Czyli uśpił ją tradycyjny międzypokoleniowy przekaz – nomen omen – po kądzieli: „Nie czuj, nie marz, nie bądź”. I żaden książę jej nie obudzi, a na wpół obudzona zamęczy go, nie wierząc w jego miłości i sprawdzając na tysiące sposobów. Ta bajka utwierdza mężczyzn w nieprawdziwym i niebezpiecznym przekonaniu, że jak szczerze pokochają śpiącą, niezdolną zaryzykować miłość kobietę, to ona otworzy swoje serce i podbrzusze. Niestety, śpiąca królewna musi się sama emocjonalnie obudzić. Dlatego bajkę należy odczytywać jako dramat toczący się we wnętrzu kobiety. Książę jest męskim aspektem jej samej – Amorem, animusem, a więc dopiero gdy sama siebie pokocha, będzie w stanie uwierzyć w miłość księcia i odpowiedzieć na nią.
Ważną bajką na okoliczność ewentualnej ery dogmatycznego feminizmu jest opowieść o kobiecie, która w ciemno, szczerze całuje żabę i przemienia ją w księcia. Z pewnością nie była to śpiąca królewna. Ona nie miałaby takiej mocy. Ale tu się bajki kończą. Świat jest pełen męskich żab, a kobiety są nadal śpiącymi królewnami. Pocałunek żaby nie obudzi śpiącej królewny, pocałunek śpiącej królewny nie obudzi żaby. Czas najwyższy to zrozumieć i zaprzestać wzajemnych pretensji i nierealistycznych oczekiwań. Brakuje odważnych, pełnych miłości i wiary kobiet, które mogłyby masowo odczarowywać męskie żaby, a także szlachetnie napalonych i w pełni sprawnych książąt, którzy byliby gotowi podjąć trud obudzenia armii śpiących królewien. Każdy z podgatunków musi się najpierw sam ze sobą dogadać. Mężczyzna musi na nowo poznać, zrozumieć i zaakceptować siebie, by być gotowym do miłosnej relacji z kobietą.
Wojciech Eichelberger
zwierciadlo.pl/seks/kocham-to-nielatwo-powiedziec
Obserwuj wątek
    • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 08.12.16, 22:23
      Nie bardzo lapie do czego zmierzal autor, Niemniej o milosci mysle teraz w sposob jaki zaprezentowal mi za mlodu moj kuzyn. MIelismy po nascie lat, on starszy. Opowiadal o swojej dziewczynie. Zapytalam czy ja kocha. Zachnal sie i powiedzial, ze o co ja w ogole pytam? Ze o takich sprawach sie nie rozmawia i nie pyta.

      --
      'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
      • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 09.12.16, 11:23
        hello-kitty2 napisała:

        > Nie bardzo lapie do czego zmierzal autor, Niemniej o milosci mysle teraz w spos

        Typowo mężczyźni maja znacznie mniejsze zdolności werbalizacji uczuć i wglądu we wlasne emocje. Ja się dopiero tu tego uczyłem.
        Kluczowe jest ze druga osoba może być jedynie katalizatorem wewnetrznej wlasnej przemiany.
        --
        "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
    • marek.zak1 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 08.12.16, 23:00
      urquhart napisał:


      > Mężczyźni często boją się prawdziwej bliskości z kobietami. Zadeklarowanie miłości to też, według męskich przekonań, utrata poczucia kontroli nad życiem (...)
      -------------------------------------------------
      Jak facet jest pewny siebie, i są ku temu racjonalne powody, może deklarować codziennie, że uwielbia swoją kobietę i w niczym to mu nie zaszkodzi ani nie osłabi jego pozycji, ani tez nie spowoduje utraty kontroli nad życiem.
      • potwor_z_piccadilly Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 09.12.16, 06:51
        proteinowy.na.chwile napisał(a):

        > Moze ta armia całujących krolewien i królewiczów przyszła juz nas zbawić a my s
        > ie na nich nie poznaliśmy nazywając ich puszczalskimi ;)

        Nie, one nie przyjdą nas zbawiać, lecz byśmy je ratowali. Pomocy potrzebują, wyciągnięcia ręki.
        I jeśli my nie nazwiemy ich puszczalskimi, ani nawet tak o nich nie pomyślimy, to dopiero wtedy mamy szansę na zbawienie. A szansę, bo sama empatia i dobre intencje, to mało. Tu potrzebne jest jeszcze coś. A co to to coś? To zależy jak leży, w oczach pań się to czyta.
          • potwor_z_piccadilly Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 02:50
            proteinowy.na.chwile napisał(a):

            > Skołowałes mnie. Mamy ratować arystokracje? Od czego? Moze jakos inaczej zrozum
            > iałem metaforę pana Wojciecha.

            Jeśli masz na myśli artykuł z pierwszego wpisu, to rozumiem, że niewiele zrozumiałeś, jak i ja nic nie zrozumiałem, bo tam nie ma co rozumieć. Ot, na bazie tego jak ludzie dziś wyobrażają sobie współżycie z bliźnimi, facet nawypisywał troszkę stereotypów i tyle.
            Czy mamy kogoś ratować?
            Nie musimy, ale gdy mowa o tzw. "puszczalskich" a zdarzy się, że mamy się ku którejś z nich, to raczej powinniśmy. Jakąś robotę należy wykonać i ją kontynuować, bo gdy, przykładowo, kupisz mieszkanie to wystarczy wniesienie wyrka, ułożenie się na nim i błogie zaśnięcie? Raczej nie, zrobisz tak, to pajęczyną zajdziesz i staniesz się nie atrakcyjny.
            Od czego mamy ratować?
            Od nich samych. Od ich historii i nabytych nawyków.
            Czy da się?
            Możliwe. Pod warunkiem, że to co zamierzamy nie zabije nas. Jeśli stwierdzimy, że przeżyjemy, to zabieramy się za drugi człon powiedzonka "co nas nie zabije, to nas wzmocni".


              • potwor_z_piccadilly Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 08:06
                proteinowy.na.chwile napisał(a):

                > A udało Ci sie kiedys takie "puszczalskie" mieszkanie przemodelować na "poukład
                > ane i czyste"?

                Dobre pytanie, ale by na nie odpowiedzieć należy się zastanowić, co rozumiemy pod pojęciem "puszczalskie".
                Czy to dziewczyna z drugiej ręki, z wielu rąk i czy te skromne, pobożne, deklarujące, że tylko po ślubie, rzeczywiście są takie z natury swej skromne.
                Tu powiedzonko przypomniało mi się:
                Żeby nie to pod spódnicą, to by była zakonnicą.
                A czy układałem jakąś puszczalską?
                A bo ja wiem. Jedną kobietę układałem bez oglądania się na jej naturę w tych kwestiach. Efekty tylko się liczyły.
    • stokrotka_a Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 09.12.16, 08:25
      urquhart napisał:

      > Mężczyźni często boją się prawdziwej bliskości z kobietami.

      No, biedne misie...

      > Zapewne dlatego, że
      > coraz częściej są wychowywani przez samotne matki, które zbyt wiele oczekiwały
      > i wymagały od synów.

      Zapewne, bo? Bo autor w to wierzy? To jest tekst z tezą bez dowodów, a nie żadna inspiracja.


      > Zdarza się, że po latach starań doświadczamy głębokiego sensu i znaczenia miłoś
      > ci – i wtedy własnym istnieniem wspieramy i wyrażamy moc, dzięki której nadal i
      > stnieje ten świat.

      No co za bzdety! Świat istnieje dzięki mocy, którą wspieramy i wyrażamy własnym istnieniem? O jaką moc chodzi? Przecież to bajdurzenie nawiedzonego - świat istniał przed nami (tz. zanim pojawili się ludzie) i będzie istniał po nas. Ludzie są produktem świata, który z naszej strony nie potrzebuje żadnego wsparcia, żeby istnieć.

      > Dlatego tak im trudno zaryzykować, otworzyć się i wytrwać w miłości i wierze…

      W której wierze? I co wiara ma z tym wspólnego?
      • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 09.12.16, 11:02
        stokrotka_a napisała:
        > Zapewne, bo? Bo autor w to wierzy? To jest tekst z tezą bez dowodów, a nie żadn
        > a inspiracja.

        A ty w co takiego wierzysz stokrotka?

        Bo co do dowodów to pamiętam badania które mówią zarówno o znacznie większym poziomie lęku i nieufnosci u chłopców z rozbitych rodzin jak i o tym że matki kompensują sobie poczucie niepowodzenia znacznie większymi oczekiwaniami.
        --
        "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
        • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 09.12.16, 11:33
          Urquhart napisał
          >Bo co do dowodów to pamiętam badania które mówią zarówno o znacznie większym poziomie lęku i nieufnosci u chłopców z rozbitych rodzin jak i o tym że matki kompensują sobie poczucie niepowodzenia znacznie większymi oczekiwaniami.<

          Powiem Ci Urqu, że ja wyjście z tego małźenstwa zaliczam nie do niepowodzeń, a wręcz przeciwnie, przede wszystkim do możliwości uzyskania spokoju psychicznego. Dlatego nie mam powodów, by tę utratę, która utratą nie była kompensować sobie m.in.na synu. Nie mam tych żadnych większych oczekiwań wobec niego, ponad te,żeby poszedł w życiu taką drogą, która przyniesie mu też spokój, zadowolenie, oczywiście szczęście też,ale bez przesadnego pchania go tam, gdzie nie będzie chciał, bo mamusia by tak chciała.Swoją pasję też już ma, która go wciąga, absorbuje i cieszy, a wolności i samodzielności też ma o wiele nawet więcej, niż bym chciała.Co nie wyklucza bliskości, bo uważam, że chłopcom też ją trzeba pokazać, przekazać, pielęgnować, bez tego nie da się.
        • stokrotka_a Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 09.12.16, 11:34
          urquhart napisał:

          > A ty w co takiego wierzysz stokrotka?

          Ja nie wierzę, ja sprawdzam.

          > Bo co do dowodów to pamiętam badania które mówią zarówno o znacznie większym po
          > ziomie lęku i nieufnosci u chłopców z rozbitych rodzin jak i o tym że matki kom
          > pensują sobie poczucie niepowodzenia znacznie większymi oczekiwaniami.

          Ja nie przeczę, że takie przypadki się zdarzają, ale wiedza o tym, że takie zjawisko istnieje to za mało, żeby wyciągać uogólniające wnioski. Żeby o zjawisku dyskutować, to trzeba mieć wiarygodne dane statystyczne, które pokazują jaki odsetek mężczyzn czy kobiet z rozbitych rodzin ma problemy opisane przez autora i trzeba jeszcze wykazać związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy jednym a drugim. Masz takie dane? Masz wyniki badań, które czarno na białym pokazują związki przyczynowo-skutkowe w odniesieniu do wyników badań statystycznych (liczb)?
    • glamourous Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 02:00
      Jeden z moich ukochanych przyjaciol powiedzial mi ostatnio, ze jestem jak Krolewna Sniezka, ktora na wygnaniu musiala zaliczyc - przez dlugie lata, zupelnie jak w bajce - pewna ilosc porypanych i niekompatybilnych krasnoludkow, zanim wreszcie pojawil sie prawdziwy ksiaze. A pojawil sie i rozwalil mi calkowicie system. Przeniosl w inny wymiar wszystkiego - seksu, relacji, komunikacji. To jest ktos taki, ze bylabym w stanie go kochac juz do konca zycia, ale - wlasnie - zycie jest zyciem i ile ta bajka potrwa - nie wiem. Wiem tyle, ze juz nic nigdy nie bedzie tak samo i ze po nim juz nigdy z zadnym krasnoludkiem sie ani zwiazkowo, ani seksualnie, ani energetycznie nie dogadam.

      Z roznych - wszyscy - jestesmy bajek... Wazne zeby odnalezc postac z tej samej, lub chociaz podobnej.

      --
      A wise woman once said "fuck this shit". And she lived happily ever after.
              • glamourous Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 16:18
                Hehe, to nie takie proste jak myslisz... Kompromisow jest sporo, bo tez za latwo byc nie moze :) Zawsze musza byc jakies utrudnienia, bo inaczej nie byloby zabawy... Ale czysta boskosc tego faceta i wielowymiarowa rozkosz relacji kompensuja mi ten caly trud i ciezar dylematow :)

                --
                A wise woman once said "fuck this shit". And she lived happily ever after.
                  • glamourous Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 17:41
                    Facet jest po prostu kosmita, inaczej tego okreslic nie potrafie. Jest neuropsychologiem, wiec sama rozumiesz, body & brain, poukladany umysl. Intelektualnie mam z nim full wypas, juz samo to jest przeboskie. Z wygladu zas taki taki Graal, ze az sama nie wierze. Dwa metry wzrostu, glebokie zielone oczy, zmyslowe usta. Ma szescioletnie dziecko z bylego zwiazku, z ktorym spedza wszystkie urlopy, weekendy itp. Zostaje nam czas w tygodniu, gdzie ja rano do pracy w biurowych godzinach musze wstac o 6, on przyjmuje pacjentow dopiero popoludniami. Codziennie wiec spie po 2 godziny, chodze na rzesach, ale jest przepieknie. Pewnie przy takim trybie zycia wykituje za pol roku, ale nic to ;)))) Chwilo trwaj.

                    --
                    A wise woman once said "fuck this shit". And she lived happily ever after.
                    • sabat3 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 17:57
                      Rozumiem. Jednak nauczyłaś nas, forumowiczów, że na kolejnych facetów rzucasz się z "łaaaa, zajebiście" na ustach, a po pół roku gostek okazuje się być kompletnym niewypałem. Po prostu wykitujesz na tej huśtawce emocji. Nie można aż tak koloryzować. Nie ma książąt i krasnali, są normalni ludzie.
                      Według mnie zdolność do stworzenia TRWAŁEGO związku jest związana ze zrozumieniem tego faktu. Nie ma potrzeby, żeby ta druga osoba była wyjątkowa, jedyna, niesamowita. Jak będzie po prostu normalna, to zazwyczaj wystarczy :D
                      • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 20:31
                        sabat3 napisał:

                        > Nie ma książąt i krasnali, są normalni ludzie.

                        Nie psuj!

                        > Według mnie zdolność do stworzenia TRWAŁEGO związku jest związana ze zrozumieni
                        > em tego faktu. Nie ma potrzeby, żeby ta druga osoba była wyjątkowa, jedyna, nie
                        > samowita. Jak będzie po prostu normalna, to zazwyczaj wystarczy :D

                        Glam nigdy nie deklarowała potrzeby trwałości zwiazku. Deklaruje i okazuje potrzebę odpowiednich emocji i pewien poziom estetyki. Przy poprzedniku pamietam, ze myslalem ze pewnie sie sparzy. Tymczasem przeskoczyliśmy do kolejnego haju - i mow co chcesz ale mi takie wątki na forum jakoś poprawiaja humor. Mimo bycia smerfem Marudą, a moze wlasnie dlatego.

                        Glam, jak oceniasz swoja fizyczna atrakcyjność? Mam na mysli nie tylko biologię ale rzeczy typu gust. W skali 0-10. Jezeli mozesz to oprzyj sie pokusie fałszywej skromności.
                        • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 21:09
                          "Glam, jak oceniasz swoja fizyczna atrakcyjność? Mam na mysli nie tylko biologię ale rzeczy typu gust. W skali 0-10. Jezeli mozesz to oprzyj sie pokusie fałszywej skromności."

                          To ja pomoge z moich archiwow. Atrakcyjnosc b.wysoka. Glam pisala, ze ma cialo dwudziestki (bedac chyba moja rownolatka) i bodajze wymiary 95-65-95. Buzia bez zmarszczek dzieki dobrym tlustym kremom. Pamietam odkad to wyznala (w watku o pozmarszczanym serferze) to zaczelam uzywac tlusty krem (tylko) na noc ;-) W kazdym razie takie walory to rzadkosc (w relacji do metryki oczywiscie). Ja np takich nie mam.

                          A do czego zmierzasz Proteinowy? Zamierzasz wykazac jakas zaleznosc?

                          Glam z kolei nie za duzo opisala te dylematy? Tylko moze 2 dostrzeglam: ze nie musi z tego wyjsc cos na dluzej plus szesciolatek w tle i szlaban na weekendy. No i trud niewyspania. Czy cos pominelam?

                          --
                          'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                          • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 08:39
                            hello-kitty2 napisała:
                            > Glam z kolei nie za duzo opisala te dylematy? Tylko moze 2 dostrzeglam: ze nie
                            > musi z tego wyjsc cos na dluzej plus szesciolatek w tle i szlaban na weekendy.
                            > No i trud niewyspania. Czy cos pominelam?

                            To gotowa recepta "Jak podkręcić kobietę wielowymiarowo". Ona inwestuje. Ona pełni rolę altruistki w tym układzie z wyboru. Ona jest lekko otępiała i ma mało czasu na myślenie.
                            • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 10:25
                              zawle napisała:
                              > To gotowa recepta "Jak podkręcić kobietę wielowymiarowo". Ona inwestuje. Ona pe
                              > łni rolę altruistki w tym układzie z wyboru. Ona jest lekko otępiała i ma mało
                              > czasu na myślenie.

                              Inwestuje. Popatrz jak decydujące jest nastawienie czy to sensownie. Twoje jest inne. Nawet jak by jej nie wyszło : to jej wybór czy zapamięta to jak piękny czas głębokich zmysłowych przeżyć czy tylko jako zawiedzione nadzieje.
                              Glam jest i była na tym forum innym głosem, bo nie mam w niej tu powszechnej echa emocji wychowania w rozczarowaniu mężczyznami . Stąd też inny stosunek do obdarowywania kobiecością, jak i swojej atrakcyjności i samooceny.

                              --
                              "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
                              • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 10:42
                                urquhart napisał:
                                > Inwestuje. Popatrz jak decydujące jest nastawienie czy to sensownie. Twoje jest
                                > inne. Nawet jak by jej nie wyszło : to jej wybór czy zapamięta to jak piękny c
                                > zas głębokich zmysłowych przeżyć czy tylko jako zawiedzione nadzieje.
                                > Glam jest i była na tym forum innym głosem, bo nie mam w niej tu powszechnej ec
                                > ha emocji wychowania w rozczarowaniu mężczyznami . Stąd też inny stosunek do ob
                                > darowywania kobiecością, jak i swojej atrakcyjności i samooceny.

                                Pochlebiasz sobie że mnie tak dobrze znasz:))). Też obdzielam. Na moich warunkach. W takim układzie nie ma miejsca na rozczarowanie i zawiedzione nadzieje. Gdybyś mnie naprawdę znał, to wiedziałbyś że związek jako długoterminowa inwestycja nie ma dla mnie żadnej wartości. To stawia mnie po stronie Glam (według twoich przewidywań).
                                • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 11:17
                                  Nie do konca rozumiem dlaczego Glam mialaby w to nie wejsc? Najwiekszym problemem jest przeciez gdy facet jest zajety, bo trzeba zyc w klamstwie, w ukryciu, jak zlodziej, a potem plakac ze stygmatyzuja. A ten nie jest, czy jest? A ze ma dziecko. No coz po czterdziestce kazdy juz cos ma, gdzies byl i cos przezyl, co bedzie do konca zycia ciagnal. Ja bym w to weszla. Wolne weekendy tez bym brala z pocalowaniem, bo mi sie marza.

                                  --
                                  'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                • aandzia43 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 11:19
                                  zawle napisała:

                                  > urquhart napisał:
                                  > > Inwestuje. Popatrz jak decydujące jest nastawienie czy to sensownie. Twoj
                                  > e jest
                                  > > inne. Nawet jak by jej nie wyszło : to jej wybór czy zapamięta to jak pię
                                  > kny c
                                  > > zas głębokich zmysłowych przeżyć czy tylko jako zawiedzione nadzieje.
                                  > > Glam jest i była na tym forum innym głosem, bo nie mam w niej tu powszech
                                  > nej ec
                                  > > ha emocji wychowania w rozczarowaniu mężczyznami . Stąd też inny stosunek
                                  > do ob
                                  > > darowywania kobiecością, jak i swojej atrakcyjności i samooceny.
                                  >
                                  > Pochlebiasz sobie że mnie tak dobrze znasz:))). Też obdzielam. Na moich warunka
                                  > ch. W takim układzie nie ma miejsca na rozczarowanie i zawiedzione nadzieje. Gd
                                  > ybyś mnie naprawdę znał, to wiedziałbyś że związek jako długoterminowa inwestyc
                                  > ja nie ma dla mnie żadnej wartości. To stawia mnie po stronie Glam (według twoi
                                  > ch przewidywań).

                                  Hehe, właśnie miałam napisać coś w tym stylu :-D Biorę, obdarowuję, cieszę się chwilą i guzik mnie obchodzi.czy będzie dalszy ciąg czy go nie będzie. Jak mi ktośmocno podejdzie, bo jak nie podejdzie nie bawię się w żadne platoniczne kawy, piwa, kina. To zasadnicza oś moich erotycznych relacji z mężczyznami. Od początku aktywności na polu damsko-męskim. Wszystkie relacje bardzo szybko przechodziły przez sito łóżka. Szybko to sobie uświadomiłam i pogodziłam się że ten typ tak ma i już. A taka jestem podobno zraniona ;-) Jakoś ciągle mało znasz się na kobietach. Za bardzo jesteś przywiązany do schematów, choć przyznam, że i tak wyewoluowały na przestrzeni lat ku bardzej złożonym ;-)


                                  --
                                  "Są dla wrażliwości niewieściej pewne odcienia tak wiotkie, jak wiotki jest obrąbek, oznaczający wycięcie jej szaty" Deotyma
                                  • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 11:41
                                    aandzia43 napisała:
                                    > , piwa, kina. To zasadnicza oś moich erotycznych relacji z mężczyznami. Od pocz
                                    > ątku aktywności na polu damsko-męskim. Wszystkie relacje bardzo szybko przechod
                                    > ziły przez sito łóżka. Szybko to sobie uświadomiłam i pogodziłam się że ten typ
                                    > tak ma i już. A taka jestem podobno zraniona ;-) Jakoś ciągle mało znasz się n
                                    > a kobietach. Za bardzo jesteś przywiązany do schematów, choć przyznam, że i tak

                                    Czy ja się nie przyznawałem nie raz że dopiero tu miałem okazję bliżej poznać specyfikę czy inne nastawienie męskich czy andrygenicznych kobiet jak ty? No ale niby gdzie miałem poznać jak pierwszych jest około 10% a drugich jeszcze mniej?
                                    Ale oczywiście jestem wdzięczny bo już mi się nie raz bardzo przydało! :)
                                    PS
                                    Moja córa też jest taka, wybrali ją do sportowej reprezentacji siatkówki.
                                    --
                                    "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
                                    • aandzia43 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 12:19

                                      > Czy ja się nie przyznawałem nie raz że dopiero tu miałem okazję bliżej poznać s
                                      > pecyfikę czy inne nastawienie męskich czy andrygenicznych kobiet jak ty? No ale
                                      > niby gdzie miałem poznać jak pierwszych jest około 10% a drugich jeszcze mniej
                                      > ?
                                      > Ale oczywiście jestem wdzięczny bo już mi się nie raz bardzo przydało! :)

                                      No i nadal popełniasz takie błędy w ocenie postaw na terenie znanym ci już od lat przebywania na forum? ;-)


                                      > Moja córa też jest taka, wybrali ją do sportowej reprezentacji siatkówki.

                                      Ja nie mam najmniejszego zacięcia ani talentów do sportu. Jako i kilka znajomych o podobnym do mojego stosunku do erotyki.

                                      --
                                      "Są dla wrażliwości niewieściej pewne odcienia tak wiotkie, jak wiotki jest obrąbek, oznaczający wycięcie jej szaty" Deotyma
                                      • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 12:57
                                        aandzia43 napisała:
                                        > No i nadal popełniasz takie błędy w ocenie postaw na terenie znanym ci już od l
                                        > at przebywania na forum? ;-)

                                        Z chęcią posłucham co uważasz za popełnianie tych samych błędów.
                                        --
                                        "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
                                        • aandzia43 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 13:30
                                          urquhart napisał:

                                          > aandzia43 napisała:
                                          > > No i nadal popełniasz takie błędy w ocenie postaw na terenie znanym ci ju
                                          > ż od l
                                          > > at przebywania na forum? ;-)
                                          >
                                          > Z chęcią posłucham co uważasz za popełnianie tych samych błędów.

                                          Przypisywanie Glam wyjątkowego (w skali tego forum) stosunku do relacji erotycznych chociażby. Odruchowo, emocjonalnie, bez analizy.

                                          --
                                          "Są dla wrażliwości niewieściej pewne odcienia tak wiotkie, jak wiotki jest obrąbek, oznaczający wycięcie jej szaty" Deotyma
                                          • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 15:21
                                            aandzia43 napisała:
                                            > Przypisywanie Glam wyjątkowego (w skali tego forum) stosunku do relacji erotycz
                                            > nych chociażby. Odruchowo, emocjonalnie, bez analizy.

                                            Wyjątkowy jest brak emocji w wątkach konfliktu płci i brak zapału do walki z pariarchatem jako źródłem zła wszelakiego przy aktywności w innych tematach.
                                            Wyjątkowe w przeszłości było długie opisowe uczuciowe wyznanie na miarę epopei jak lubi fellatio jako celebrację męskości w odpowiedzi na tezy femiaktywistek że lody z połykiem w porno to chore i absurdalne męskie fantazje erotyczne.

                                            --
                                            "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
                                            • aandzia43 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 15:59
                                              urquhart napisał:

                                              > aandzia43 napisała:
                                              > > Przypisywanie Glam wyjątkowego (w skali tego forum) stosunku do relacji e
                                              > rotycz
                                              > > nych chociażby. Odruchowo, emocjonalnie, bez analizy.
                                              >
                                              > Wyjątkowy jest brak emocji w wątkach konfliktu płci i brak zapału do walki z pa
                                              > riarchatem jako źródłem zła wszelakiego przy aktywności w innych tematach.

                                              No i...? Jak to się ma do ewentualnej radości i otwartości w relacjach?


                                              > Wyjątkowe w przeszłości było długie opisowe uczuciowe wyznanie na miarę epopei
                                              > jak lubi fellatio jako celebrację męskości w odpowiedzi na tezy femiaktywistek
                                              > że lody z połykiem w porno to chore i absurdalne męskie fantazje erotyczne.

                                              Pomijając emocjonalnośc i piękno opisów (Glam, pozdrawiam i z całego serca życzę jak najwięcej radości :-)) większość pań wyraża bardzo często identyczne upodobania i stanowisko. Ninek, Mabelle, tak na świeżo, w ostatnich miesiącach nie.zauważyłeś? ;-)


                                              --
                                              "Są dla wrażliwości niewieściej pewne odcienia tak wiotkie, jak wiotki jest obrąbek, oznaczający wycięcie jej szaty" Deotyma
                                      • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 15:27
                                        aandzia43 napisała:

                                        > > Moja córa też jest taka, wybrali ją do sportowej reprezentacji siatkówki.
                                        >
                                        > Ja nie mam najmniejszego zacięcia ani talentów do sportu. Jako i kilka znajomyc
                                        > h o podobnym do mojego stosunku do erotyki.

                                        Podobnie. Biegałam na długie dystanse, niechętnie dzielę się sukcesem i porażką.
                                        • aandzia43 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 16:05
                                          zawle napisała:

                                          > aandzia43 napisała:
                                          >
                                          > > > Moja córa też jest taka, wybrali ją do sportowej reprezentacji siat
                                          > kówki.
                                          > >
                                          > > Ja nie mam najmniejszego zacięcia ani talentów do sportu. Jako i kilka zn
                                          > ajomyc
                                          > > h o podobnym do mojego stosunku do erotyki.
                                          >
                                          > Podobnie. Biegałam na długie dystanse, niechętnie dzielę się sukcesem i porażką
                                          > .

                                          Ja nawet nie biegałam. Czysto rekreacyjnie rower, łyżwy. Lubię wędrowac po łonie natury i miastach, lubię jogę i taniec. Ale zasadniczo nie lubię wysiłku fizycznego. Typowa baba.

                                          --
                                          "Są dla wrażliwości niewieściej pewne odcienia tak wiotkie, jak wiotki jest obrąbek, oznaczający wycięcie jej szaty" Deotyma
                                    • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 12:44
                                      urquhart napisał:

                                      > PS
                                      > Moja córa też jest taka, wybrali ją do sportowej reprezentacji siatkówki.

                                      Super! Tez bylam we wszystkich mozliwych reprezentacjach we wszystkich sportach. W kosza gralam w klubie za nastolata dzien w dzien 2 lata. Nie zaliczylam tylko koni ani nart ale dlatego ze nie bylo koni ani gor. Ale czekam jeszcze rok jak syn skonczy 10 lat i jedziemy z koksem. I syn oddziedziczyl zamilowanie i wyglad, wszystko jak piszesz Urqu, szeroka szczeka, palce tez, teraz to tylko rozwijac. Jaka duma. Wpieraj ja i do boju ;)

                                      --
                                      'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                  • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 12:22
                                    aandzia43 napisała:

                                    > Hehe, właśnie miałam napisać coś w tym stylu :-D Biorę, obdarowuję, cieszę się
                                    > chwilą i guzik mnie obchodzi.czy będzie dalszy ciąg czy go nie będzie. Jak mi k
                                    > tośmocno podejdzie, bo jak nie podejdzie nie bawię się w żadne platoniczne kawy
                                    > , piwa, kina. To zasadnicza oś moich erotycznych relacji z mężczyznami. Od pocz
                                    > ątku aktywności na polu damsko-męskim. Wszystkie relacje bardzo szybko przechod
                                    > ziły przez sito łóżka. Szybko to sobie uświadomiłam i pogodziłam się że ten typ
                                    > tak ma i już. A taka jestem podobno zraniona ;-) Jakoś ciągle mało znasz się n
                                    > a kobietach. Za bardzo jesteś przywiązany do schematów, choć przyznam, że i tak
                                    > wyewoluowały na przestrzeni lat ku bardzej złożonym ;-)

                                    Nieporaniona i nieliczaca na utrzymanie relacji, no nie wiem, bo wczytalam sie ostatnio w:

                                    Namiętność - jest rozumiana przez Sternberga jako układ pozytywnych (zachwyt, tkliwość, pożądanie, radość) oraz negatywnych (ból, niepokój, zazdrość, tęsknota) emocji, którym oprócz ogromnej intensywności, towarzyszy mocno eksponowane pobudzenie fizjologiczne. Namiętność zawiera chęć zachłannego połączenia się z partnerem/partnerką, pragnienia erotyczne względem niego/niej oraz uczucia takie jak opiekuńczość, dominacja, chęć samourzeczywistnienia, potrzeba sensu życia itd. (..) Dynamika namiętności jest bardzo intensywna, szybko rośnie i szybko opada.

                                    Moze nie bylo wystarczajaco namietnie? Ja zwykle czuje bol i tesknote, bo zachlannie pragne dla siebie, ktore potem topie w alkoholu i w muzyce.

                                    --
                                    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                    • aandzia43 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 12:42
                                      >
                                      > Nieporaniona i nieliczaca na utrzymanie relacji, no nie wiem, bo wczytalam sie
                                      > ostatnio w:
                                      >
                                      > Namiętność - jest rozumiana przez Sternberga jako układ pozytywnych (zachwyt, t
                                      > kliwość, pożądanie, radość) oraz negatywnych (ból, niepokój, zazdrość, tęsknota
                                      > ) emocji, którym oprócz ogromnej intensywności, towarzyszy mocno eksponowane po
                                      > budzenie fizjologiczne. Namiętność zawiera chęć zachłannego połączenia się z pa
                                      > rtnerem/partnerką, pragnienia erotyczne względem niego/niej oraz uczucia
                                      >
                                      > Moze nie bylo wystarczajaco namietnie? Ja zwykle czuje bol i tesknote, bo zachl
                                      > annie pragne dla siebie, ktore potem topie w alkoholu i w muzyce.
                                      >

                                      Poraniona ale akurat nie na odcinku "cieszę się swoją kobiecością i męskością mężczyzny którego spotykam na swojej drodze". A jeśli chodzi o utrzymanie relacji to nie utrzymanie jej jest priorytetem tylko samo jej zaistnienie. Czasem cierpię, ale to mam wliczone w koszta. Ten typ tak ma chociaż zdaje sobie sprawę z wad i kosztów takiego "mania". Za wszystko trzeba płacić.

                                      --
                                      "Są dla wrażliwości niewieściej pewne odcienia tak wiotkie, jak wiotki jest obrąbek, oznaczający wycięcie jej szaty" Deotyma
                                      • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 15:34
                                        aandzia43 napisała:
                                        > Poraniona ale akurat nie na odcinku "cieszę się swoją kobiecością i męskością m
                                        > ężczyzny którego spotykam na swojej drodze".

                                        Poraniona to ja jestem przez kobiety, dzieci i facetów. Przez panią na poczcie, sprzedawczynię w sklepie i kanara. Tyle że nie powoduje to mojej niechęci do całej grupy, bo najpierw musiałabym jednostkę traktować jako przedstawiciela całej grupy. A to robią mega zaburzone egzemplarze.

                                        A jeśli chodzi o utrzymanie relacj
                                        > i to nie utrzymanie jej jest priorytetem tylko samo jej zaistnienie.

                                        A dla mnie jakość.

                                        Czasem cie
                                        > rpię, ale to mam wliczone w koszta. Ten typ tak ma chociaż zdaje sobie sprawę z
                                        > wad i kosztów takiego "mania". Za wszystko trzeba płacić.

                                        U mnie zaprzestanie inwestowania następuje bardzo szybko. Mam inaczej ustawione pokrętło. To dotyczy wszystkich ludzi, bez względu na płeć i wiem. Tylko moje dzieci są częścią mnie.
                                        • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 15:57
                                          zawle napisała:
                                          > Poraniona to ja jestem przez kobiety, dzieci i facetów. Przez panią na poczcie,
                                          > sprzedawczynię w sklepie i kanara. Tyle że nie powoduje to mojej niechęci do c
                                          > ałej grupy, bo najpierw musiałabym jednostkę traktować jako przedstawiciela cał
                                          > ej grupy. A to robią mega zaburzone egzemplarze.

                                          Nie wierzę że Ty to piszesz. Na poziomie świadomym masz niby rację. Ale przecież wiadomo że emocjami zarządza poziom umysłu podświadomy w którym dokładnie taki proces zachodzi że ojciec jest archetypicznym pierwszym mężczyzną.
                                          Czy nie na tym polega psychoterapia

                                          --
                                          "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
                                          • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 16:07
                                            urquhart napisał:
                                            > Nie wierzę że Ty to piszesz. Na poziomie świadomym masz niby rację. Ale przecie
                                            > ż wiadomo że emocjami zarządza poziom umysłu podświadomy w którym dokładnie tak
                                            > i proces zachodzi że ojciec jest archetypicznym pierwszym mężczyzną.
                                            > Czy nie na tym polega psychoterapia

                                            Nie ojciec, tylko pierwszy mężczyzna. W moim przypadku był to rodzony brat matki, który z nami mieszkał. Ojciec nie istniał w moim świecie.
                              • gogol77 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 11:45
                                urquhart napisał:
                                > Stąd też inny stosunek do obdarowywania kobiecością, jak i swojej atrakcyjności i samooceny.

                                Podoba mi się nazwanie "obdarowywaniem kobiecością" tego co my, faceci dostajemy/bierzemy od nich. W łóżku i poza łóżkiem.
                                Myślę też, że bywa, że one też czują się obdarowane naszą męskością.
                                I wtedy jest pięknie!
                                • aandzia43 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 12:57

                                  > Podoba mi się nazwanie "obdarowywaniem kobiecością" tego co my, faceci dostajem
                                  > y/bierzemy od nich. W łóżku i poza łóżkiem.
                                  > Myślę też, że bywa, że one też czują się obdarowane naszą męskością.
                                  > I wtedy jest pięknie!

                                  Czują się obdarowywane Gogol, czują :-) Też mi się to sformułowanie podoba.

                                  --
                                  "Są dla wrażliwości niewieściej pewne odcienia tak wiotkie, jak wiotki jest obrąbek, oznaczający wycięcie jej szaty" Deotyma
                      • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 20:40
                        sabat 3 napisał
                        >Według mnie zdolność do stworzenia TRWAŁEGO związku jest związana ze zrozumieniem tego faktu. Nie ma potrzeby, żeby ta druga osoba była wyjątkowa, jedyna, niesamowita. Jak będzie po prostu normalna, to zazwyczaj wystarczy :D<

                        Kluczowe słowo to "trwałego", które nawet wyróżniłeś. I tu pełna zgoda,bo pewnie tak jest . Ale jeśli nie chodzi o stworzenie trwałego związku, to wyjątkowość, niesamowitość,niezwykłość - ekscytuje, podnieca i zyskuje na znaczeniu.
                      • gogol77 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 20:51
                        sabat3 napisał:
                        > Nie ma potrzeby, żeby ta druga osoba była wyjątkowa, jedyna, niesamowita. Jak będzie po prostu normalna, to zazwyczaj wystarczy :D>

                        I tu się z Tobą nie zgodzę Sabat. Ten neuropsycholog to pewnie taki zwykły facet.
                        Ale gdy jesteśmy na tym haju (jak glam) to ta zwyczajna, normalna jest dla nas właśnie taka wyjątkowa, jedyna, niesamowita.
                        To przez te klapki co nam spadają na oczy i głupiejemy.
                        Niedobrze, gdy nam przejdzie i zaczynamy sobie zadawać pytanie: co ja kurwa w niej widziałem?
                        To ewolucja tak wymyśliła. Gdyby tak nie było to dzieci rodziły by tylko te z najwyższej półki.
                    • gogol77 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 18:20
                      glamourous napisała:
                      > Jest neuropsychologiem, wiec sama rozumiesz, body & brain,>

                      Ale uważaj, bo to profesjonalista! I może on profesjonalnie, naukowo naciska różne te Twoje "guziczki" - body (te motylki, cipka itd) & brain (ten zachwyt, ten haj o którym pisze kombi)?
                      I napisze potem rozprawę habilitacyjną he,he,he. np. pod tytułem: "Jak wprowadzić kobietę w wielowymiarowy kosmos"
                      Ale to nie znaczy, że nie warto. Tu i teraz się liczy! Powodzenia glam.
      • marek.zak1 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 10:03
        glamourous napisała:

        A pojawil sie i rozwalil mi calkowicie syst
        > em. Przeniosl w inny wymiar wszystkiego - seksu, relacji, komunikacji. To jest ktos taki, ze bylabym w stanie go kochac juz do konca zycia, ale - wlasnie - zycie jest zyciem i ile ta bajka potrwa - nie wiem.
        -------------------
        To coś zupełnie nowego? Gratuluję.
      • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 14:14
        > Jeden z moich ukochanych przyjaciol powiedzial mi ostatnio, ze jestem jak Krolewna Sniezka, ktora na wygnaniu musiala zaliczyc - przez dlugie lata, zupelnie jak w bajce - pewna ilosc porypanych i niekompatybilnych krasnoludkow, zanim wreszcie pojawil sie prawdziwy ksiaze. <

        Dobry tekst, warto zapamiętać. Mam tak czasem ze znajomymi wchodzącymi w kolejne związki, ćwierkającymi przy piwie, ze wreszcie, ze to ten, ze wszyscy poprzedni to takie straszne nieporozumienie - i nigdy nic dyplomatycznego nie przychodzi mi do głowy. Ostatnia rzecz i jakiej taka osoba chce słyszeć to analiza statystyczna i definicja odchylenia standardowego. Kupuje krasnale, następnym razem użyje bez wahania.
          • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 19:50
            gogol77 napisał:

            > proteinowy.na.chwile napisał(a):
            > > Dobry tekst, warto zapamiętać.>
            >
            > Też tak chciałem napisać, ale mnie ubiegłeś
            > Mnie też kiedyś rozwaliła system Taka Jedna i to wciąż trwa.

            Pisz i tak :)

            Czesto piszemy te same rzeczy, ale z moich wieje grobem a zTwoich - fiolkami. Fiołki wszyscy bardziej lubią, jak to forum ma jakos trwać to trzeba mu wiecej fiołków.
            • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 20:14
              proteinowy. Na.chwile.napisal
              >Czesto piszemy te same rzeczy, ale z moich wieje grobem a zTwoich - fiolkami. Fiołki wszyscy bardziej lubią, jak to forum ma jakos trwać to trzeba mu wiecej fiołków.<

              Eee tam, od wiecznego zapachu fiołków zemdliło by nas w try miga. Ale Tobie Proteinowy, to już żadne anse, kabanse, flore,o madeo, riki tiki nie pomogą - tyś już udupiony, utopiony i stracony nie wiem, czy na wieki ;)
        • kombinerki_pinocheta00 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 16:18
          Właśnie dlatego pytałem czy to ten nowy - który był starym -, a tutaj się okazuje, że to zupełnie nowe rozdanie, więc Glam pisze będąc pod wpływem seksualnego haju. Pozostaje przytaknąć i na odczepnego stwierdzić coś w stylu "tak, tak, to na pewno ten", ale mieć z tyłu skrzyżowane palce, które mówią "poczekamy z rok, jak chuć opadnie, do następnego Księcia, a później kolejnego".

          Dorosłe baby, a jakie naiwne. Ech. Królewna Śnieżka, hie hie. :)

          Mam chociaż nadzieję, że to nie murzyn.
          • glamourous Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 17:12
            Kombi strasznie linearny jestes i linearnie postrzegasz ludzi. Ja nie twierdze ze to "ten". Bo co to w ogole oznacza? Zupelnie nie mysle tymi kategoriami. Jest tu i teraz. Cokolwiek sie wydarzy, teraz mam tu jakis wielowymiarowy kosmos. Jest bosko. Teraz. I tylko to sie liczy. Pozdrawiam i zycze dystansu do zycia.

            --
            A wise woman once said "fuck this shit". And she lived happily ever after.
            • kombinerki_pinocheta00 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 17:42
              Stwierdziłaś, że byłabyś w stanie go kochać do końca życia, więc wynika z tego, że chciałabyś żeby to był ten właściwy, a jak będzie zobaczymy, jednak piszesz to dokładnie go nie znając, będąc pod silnym wpływem motylków. Sprzedajesz nam złotą myśl, z której nic nie wynika poza tym, że trzeba mieć tęgiego chuja i wiedzieć jak nim wywijać, ale to wiedzą już chłopcy w liceach. Bazujesz na emocjach, dla mnie to naiwne zachowanie doświadczonej kobiety.

              Żeby była jasność. Życzę wszystkiego co najlepsze.
              • glamourous Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 17:51
                To sie nie ogranicza tylko do tegiego chuja. Dla mnie moglby nawet owego nie miec, i tak bylby boski, ja tam wymagajaca nie jestem, hehe :) Przeczytaj sobie moj powyzszy post do Kitty. Moglabym go kochac, bo porusza we mnie bardzo glebokie struny, wielowymiarowo, jak chyba nikt jeszcze nigdy. Ale czas pokaze, a we mnie jest calkowita akceptacja rowniez tej ewentualnosci, ze moze byc to zwiazek tylko na chwile...

                --
                A wise woman once said "fuck this shit". And she lived happily ever after.
              • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 20:13
                kombinerki_pinocheta00 napisała:

                > Sprzedajesz nam
                > złotą myśl, z której nic nie wynika poza tym, że trzeba mieć tęgiego chuja i w
                > iedzieć jak nim wywijać, ale to wiedzą już chłopcy w liceach. Bazujesz na emocj
                > ach, dla mnie to naiwne zachowanie doświadczonej kobiety.

                Glam nie udaje ze sprzedaje jakies mysli, po prostu sie cieszy z zycia.

                > Żeby była jasność. Życzę wszystkiego co najlepsze.

                Bardzo ładnie sie zachowałeś i to trzeba podkreślić, bo juz zaczynałeś mieć forumowa gębę (przyprawiona za bycie neurotycznym introwertykiem). To jest tez dobra odpowiedz na jęki Ninka i Stokrotki o stygmatyzowaniu kobiet za przebieg. Tutaj tego nie ma, a jezeli jest to odwrócone, skoro Marek-patriarcha i Kombi-femisceptyk leja miód, a na niemonogamicznych facetow spada czasem kropla octu.
                • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 20:29
                  proteinowy. Na.chwile.napisal
                  >To jest tez dobra odpowiedz na jęki Ninka i Stokrotki o stygmatyzowaniu kobiet za przebieg. Tutaj tego nie ma, a jezeli jest to odwrócone, skoro Marek-patriarcha i Kombi-femisceptyk leja miód, a na niemonogamicznych facetow spada czasem kropla octu.<

                  Chyba za bardzo zapędziłeś się z interpretacją wciąż istniejących podwójnych standardów zachowań damsko -męskich odczytując je jako jęki i narzekania. Ja ani nie jęczę ( no chyba że dla przyjemności) , ani nie narzekam- oceny innych, co do mojego prowadzenia się mam lekko mówiąc, w tyle ;)
                  • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 20:48
                    ninek04 napisała:

                    > Chyba za bardzo zapędziłeś się z interpretacją wciąż istniejących podwójnych st
                    > andardów zachowań damsko -męskich odczytując je jako jęki i narzekania.

                    Problem z forum, w przeciwienstwie do pogawędki jest taki, ze zostaje na wieki w archiwum. A w archiwum słychać jęki Twoje i Stokrotki na stygmatyzowanie kobiet "puszczalstwem".

                    Co do podwójnych standardów, rozbrajajacy jest dla mnie pomysł ze miałoby ich nie byc, skoro nie jesteśmy tacy sami.

                    > Ja ani
                    > nie jęczę ( no chyba że dla przyjemności) , ani nie narzekam- oceny innych, co
                    > do mojego prowadzenia się mam lekko mówiąc, w tyle ;)

                    A myślisz, ze ktos ocenia negatywnie Twoje prowadzenie sie tutaj? Moze jestes jak ten "jedyny w wiosce gej" z Małej Brytanii?
                    • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 21:13
                      proteinowy. Na.chwile.napisal
                      >Co do podwójnych standardów, rozbrajajacy jest dla mnie pomysł ze miałoby ich nie byc, skoro nie jesteśmy tacy sami. <

                      To, że nie jesteśmy tacy sami to chyba jasne, ale dlaczego istnieją nadal podwójne standardy oceny, to nie bardzo rozumiem -ale Ty pewnie wyjasnisz.


                      >A myślisz, ze ktos ocenia negatywnie Twoje prowadzenie sie tutaj? Moze jestes jak ten "jedyny w wiosce gej" z Małej Brytanii?<

                      A Ty myślisz, że to" tutaj " to taka nasza mała ojczyzna, na której świat się kończy,a ja chcę się wyróżnić z tłumu? Na pewno nie o to chodzi. W moim przypadku chodzi o to, że życie tylko chwilami bywa znośne. Dlatego też nie rozumiem tych, którzy tak gardłują za obroną życia nienarodzonych, podając jako przykład siebie( vide Urquhart) - nie miałabym nic przeciwko temu, żeby nie przyjść na ten świat, no ale stało się i trzeba jakoś dotoczyć się do końca, otwierając się po drodze na nowe doznania ;) - zboczyłam z tematu, ale te myśli są ze mną prawie że dzień w dzień.
                        • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 21:35
                          Ninek wiecej optymizmu, Wykonalas przeciez duzy krok w kierunku zycia po swojemu (porzucilas meza), a w odbiorze wciaz jestes taka sama. Jakby za pozno czy cos? JEdyny pozytyw to tylko ten kradziony seks ale przeciez wczesniej tez byl czyli jak? Malo na plus jakos. Wiecej bysmy wymagali nieskromnie powiem. Moze za pozno to rozstanie jednak.

                          --
                          'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                          • sabat3 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 21:50
                            hello-kitty2 napisała:

                            > Ninek wiecej optymizmu, Wykonalas przeciez duzy krok w kierunku zycia po swojem
                            > u (porzucilas meza), a w odbiorze wciaz jestes taka sama. Jakby za pozno czy co
                            > s? JEdyny pozytyw to tylko ten kradziony seks ale przeciez wczesniej tez byl cz
                            > yli jak? Malo na plus jakos. Wiecej bysmy wymagali nieskromnie powiem. Moze za
                            > pozno to rozstanie jednak.

                            Mysle, ze Ninek jest po prostu konsekwentna w tym co pisze o mozliwosci stworzenia kolejnego, stalego zwiazku. Natomiast w rozwazaniach o tym czy jest za pozno, pominelas fakt, ze ona nie uciekala przed brakiem seksu, tylko toksyczna osobowoscia meza. I tutaj jej sytuacja z pewnoscia sie poprawila.
                            • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 22:19
                              sabat3 napisał:

                              > Mysle, ze Ninek jest po prostu konsekwentna w tym co pisze o mozliwosci stworze
                              > nia kolejnego, stalego zwiazku. Natomiast w rozwazaniach o tym czy jest za pozn
                              > o, pominelas fakt, ze ona nie uciekala przed brakiem seksu, tylko toksyczna oso
                              > bowoscia meza. I tutaj jej sytuacja z pewnoscia sie poprawila.

                              Chodzilo mi o WIECEJ OPTYMIZMU, ktorego bym oczekiwala od kogos, kto wreszcie zyje tak, jak chce, a dostaje jakies 'przedtem sie czolgalam, a teraz leze na kolanach' ;-) Glam przy nas pokrzywionych i pokaleczonych zyciem i zwiazkami to prawie jak nastolatka.

                              --
                              'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                          • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 21:59
                            hello - kitty 2 napisala
                            >Malo na plus jakos<

                            A jednak dużo na plus - nie dzielę każdego dnia z tym, którego miałam już dość, który mnie ciągnął bez przerwy w dół.

                            >. Wiecej bysmy wymagali nieskromnie powiem.<

                            W jakim sensie? - bo to rozstanie wprowadziło mnie w stan błogości i nastroiło energetycznie bardzo na plus.

                            <Moze za pozno to rozstanie jednak.<

                            Żałuję, że tak późno, ale lepiej późno, niż wcale. To najlepsze, co mogło mnie spotkać.

                      • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 23:05
                        ninek04 napisała:

                        > To, że nie jesteśmy tacy sami to chyba jasne, ale dlaczego istnieją nadal podwó
                        > jne standardy oceny, to nie bardzo rozumiem -ale Ty pewnie wyjasnisz.

                        Ogolnie: ta sama ocena przyłożona do roznych obiektow jest nielogiczna i niesprawiedliwa. Jabłka kontra pomarańcze.

                        Szczególnie: oś wiekszości historii z tego forum. Żeby facet był puszczalski musi być atrakcyjny, uroczy, nienachalnie inteligentny, mieć dobre buty i fascynujaca robote. Zeby babka była puszczalska wystrczy żeby miała połowe atrakcyjności oczekiwanej od faceta powyżej - i tyle. Stad puszczalski to osiagniecie, a puszczalska - nie, chyba ze jest strasznie brzydka.

                        > A Ty myślisz, że to" tutaj " to taka nasza mała ojczyzna, na której świat się
                        > kończy,a ja chcę się wyróżnić z tłumu? Na pewno nie o to chodzi. W moim przypad
                        > ku chodzi o to, że życie tylko chwilami bywa znośne. Dlatego też nie rozumiem t
                        > ych, którzy tak gardłują za obroną życia nienarodzonych, podając jako przykład
                        > siebie( vide Urquhart) - nie miałabym nic przeciwko temu, żeby nie przyjść na t
                        > en świat, no ale stało się i trzeba jakoś dotoczyć się do końca, otwierając się
                        > po drodze na nowe doznania ;) - zboczyłam z tematu, ale te myśli są ze mną pra
                        > wie że dzień w dzień.

                        Uups, bardzo gwałtowne dwa skręty, nie nadążam. Co do niezności życia: przykro mi. Lawiruję po swojemu, niestety nie mogę Ci polecić, nie byłabyś szcześliwa na moim miejscu. Zostaje trzymać kciuki, żeby Ci sie poprawiło. Życie nienarodzone: też jestem obrońcą, ale Ciebie ani nikogo bym w życiu nie zmuszał do rodzenia. Ani do istnienia. Przykro mi, że Cie męczą takie mysli. Mam nadzieje, że za każdym razem zanim łykniesz kulkę, czy tabletki dasz radę wykrzesać odrobine ninkowatości na kolejny dzien. Teraz zajarzylem czemu Cie to uderzyło przy podwojnych standardach - bo Cie koleżanki pogryzły za innuendo niedawno a kolegów nie gryzą. No nie ma sprawiedliwości.
                        • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 10.12.16, 23:53
                          proteinowy.na.chwile napisał(a):

                          Teraz zajarzylem czemu Cie to uderzyło przy podwo
                          > jnych standardach - bo Cie koleżanki pogryzły za innuendo niedawno a kolegów ni
                          > e gryzą. No nie ma sprawiedliwości.

                          2 x tia:
                          - Tia, ale kazda gada, ze ma to w dupie,
                          - Tia, nie gryza, szczerze nienawidza roznych chujow co sie tu petaja, czysta agresja, ewentualnie pogarda czy chlodny zlew i co tylko, po prostu nie oplaca sie jezyka strzepic po proznicy

                          Najgorsze w zyciu jest odrzucenie i jego mlodszy brat Ignor ;-) Sam wiesz, bo stosujesz na Najdrozszej.

                          --
                          'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                          • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 02:48
                            hello-kitty2 napisała:

                            > - Tia, nie gryza, szczerze nienawidza roznych chujow co sie tu petaja,

                            Wierzę, wiem i też to czuję. Musisz z tym trafić do Ninka. Poszturchanie za erotyczną autoreklamę to jest nic przy "nie znoszę tych chujków do szpiku kości".

                            > Najgorsze w zyciu jest odrzucenie i jego mlodszy brat Ignor ;-)

                            Ignor - dobry! Nie wiem, co jest najgorsze w zyciu. Do niedawna też myślałem, że samotność. Nie myślę już tak, ale nie mam Cie jak przekonać. Alienacja też jest dobra, wydaje mi się, że jest naturalnym stanem w pewnym wieku, albo od pewnego etapu życia.

                            > Sam wiesz, bo s
                            > tosujesz na Najdrozszej.

                            Mówisz tak, jakbym ją tym krzywdził/torturował a nie dawał jej spokój. "Daj mi spokój", jeden ze zwrotów powtarzanych tak często, że odbieramy tylko "idź sobie" zamiast "twoja nieobecność przynosi mi spokój". Lucyfer przynosi światło, ja - spokój ;)
                            • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 10:37
                              proteinowy.na.chwile napisał(a):

                              > > Najgorsze w zyciu jest odrzucenie i jego mlodszy brat Ignor ;-)
                              >
                              > Ignor - dobry! Nie wiem, co jest najgorsze w zyciu. Do niedawna też myślałem, ż
                              > e samotność. Nie myślę już tak, ale nie mam Cie jak przekonać. Alienacja też je
                              > st dobra, wydaje mi się, że jest naturalnym stanem w pewnym wieku, albo od pewn
                              > ego etapu życia.

                              Jak mnie przekonac, ze samotnosc nie jest najgorsza? Pala z czytania. Cwiczenie: odrzuc swoje dzieci, a potem za 30 lat powiedz im, ze alienacja jest naturalnym stanem w pewnym wieku.

                              Odrzucenie - awersja, brak zgody, dezaprobata, dyskwalifikacja, eliminacja, negowanie, nie wziecie, niezgodzenie sie, odepchniecie, odmowa, odprawa, odraza, obrzydzenie, ochyda.
                              To boli, a nie samotnosc. Rozumiesz?

                              --
                              'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 14:25
                                  proteinowy.na.chwile napisał(a):

                                  > > Odrzucenie - awersja, brak zgody, dezaprobata, dyskwalifikacja, eliminacj
                                  > a, neg
                                  > > owanie, nie wziecie, niezgodzenie sie, odepchniecie, odmowa, odprawa, odr
                                  > aza, o
                                  > > brzydzenie, ochyda.
                                  > > To boli, a nie samotnosc. Rozumiesz?
                                  >
                                  > 1. I mowisz, ze ja serwuje cos takiego najdroższej?

                                  NIe mowie, strzelam, no bo jesli sie wycofujesz, to jak ona to odbiera? Nie jako odrzucenie? Tylko, ze to dziala tylko gdy komus zalezy na wiezi emocjonalnej z ta osoba, ktora odrzuca. Jesli nie zalezy, to wtedy moze odbiera to jako swiety spokoj. Nie wiem.

                                  > 2. Spotkało Cie kiedys cos takiego od partnera?

                                  Nie. Od ojca. Wycofal sie przez matke i odrzucil mnie. Nienawidzilam go za to nadal go potrzebujac ale nie rozumialam tej podbudowy, na plaszczyznie ktorej sie to rozegralo wiec nie umialam wybaczyc. Jedynie co ci sie wlacza potem gdy po latach wyciagal do mnie reke, to chec re-odrzucenia. Ale ona zrealizowana cie nie satysfakcjonuje, nie przynosi ulgi, bo nie mozna odrzucic kogos, kto juz odrzucil Ciebie. To jest jednostronny akt, nie wymaga zgody. To co nim kierowalo zrozumialam dopiero jak przyszlam na forum dzieki zapisom Urqu (tu dozgonna wdziecznosc). Ooo teraz jestem gotowa sie pogodzic i powiedziec Ojcu, ze chuj tam, niewazne, ze ROZUMIEM GO wreszcie i nie mam zalu, nie gniewam sie tylko teraz jest juz za pozno. Ojciec chyba popelnil samobojstwo przez zaglodzenie sie. Jak go znalezli mial na sobie pare swetrow i pare par spodni pewnie zeby nikt nie zauwazyl spadku wagi, a moze mu bylo zimno? Zreszta kto mial widziec, zyl zyciem pustelnika, ja spierdolilam dawno do Holandii przeciez.

                                  Ale ja bym uwazala z tym wycofywaniem sie, to juz lepiej isc osobna droga, ktora nie sieje tyle zniszczenia do ktoregos pokolenia. Ja natomiast musze uwazac, bo mam odruchy odrzucajace syna. Nieraz widze, ze czuje sie odsuniety, a ja nie potrafie sie przelamac. Uwazaj na siebie i ucz sie na cudzych bledach.

                                  --
                                  'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                  • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 15:11
                                    > NIe mowie, strzelam, no bo jesli sie wycofujesz, to jak ona to odbiera? Nie jak
                                    > o odrzucenie? Tylko, ze to dziala tylko gdy komus zalezy na wiezi emocjonalnej
                                    > z ta osoba, ktora odrzuca. Jesli nie zalezy, to wtedy moze odbiera to jako swie
                                    > ty spokoj. Nie wiem.

                                    Wiecej niz święty spokój. Dojrzałość. Nie żebym był bardzo dojrzały, ale dojrzalszy niz przy pierwszym dziecku. W jej skali dojrzałości.

                                    > Nie. Od ojca. Wycofal sie przez matke i odrzucil mnie.

                                    To gorzej niz partnerem, przykro mi, z partnera mozna sie otrząsnąć. Co do wycofywania sie: zobaczymy. Mam troche inna technikę niz Twoj ojciec, i sytuacja jest o wiele mniej drastyczna. Moja technika to fasada a nie bezruch. Przede wszystkim udaje typ Marka Żaka, to wystarcza w 9 przypadkach na 10. Najdroższa doskonale sie odnajduje w roli kontr-fasady. Jak młody na tym wyjdzie? Wydaje mi sie ze lepiej.

                                    Tam obok ktos podbił stary wątek vitka o nieustającym wkurwie na brak świetego spokoju, na to ze czuje sie bankomatem i wibratorem. Tez tak miałem. Nie chciałbym zeby młody widział tak starego.
                                    • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 18:35
                                      proteinowy.na.chwile napisał(a):

                                      Co do wyco
                                      > fywania sie: zobaczymy. Mam troche inna technikę niz Twoj ojciec, i sytuacja je
                                      > st o wiele mniej drastyczna. Moja technika to fasada a nie bezruch. Przede wszy
                                      > stkim udaje typ Marka Żaka, to wystarcza w 9 przypadkach na 10. Najdroższa dosk
                                      > onale sie odnajduje w roli kontr-fasady. Jak młody na tym wyjdzie? Wydaje mi si
                                      > e ze lepiej.

                                      Zaczynam na powaznie wierzyc, ze nas ostro robisz w bambuko (tylko teraz zupelnie juz bez zlosci, widocznie inaczej nie potrafisz). Ja sie tu zwierzam o wycofanym ojcu, a tu bach wyskakuje jak Filip z konopii 'Ja udaje Marka Zaka!'. A czy Marek w ogole wyglada na wycofanego? Czy kolo wycofanego w ogole stal?

                                      > Tam obok ktos podbił stary wątek vitka o nieustającym wkurwie na brak świetego
                                      > spokoju, na to ze czuje sie bankomatem i wibratorem. Tez tak miałem. Nie chciał
                                      > bym zeby młody widział tak starego.

                                      Dlatego nie wierze w zadne terapie, bo pacjent zawsze bedzie kombinowal jak zrobic w chuja psychiatre.

                                      Aaa i jeszcze cos tam bylo tylko juz wymazalam, ze jestes dojrzalszy w JEJ skali. Od kiedy to w zyciu stosujemy czyjes skale w sprawach podstawowych typu 'Kim jestem?'

                                      REasumujac zatoczyles kolo i na dzien dzisiejszy udajesz lepsza wersje swojego starego. NIe oceniam. Oby Ci to wyszlo na dobre.

                                      --
                                      'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                      • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 18:55
                                        hello-kitty2 napisała: > Zaczynam na powaznie wierzyc, ze nas ostro robisz w bambuko (tylko teraz zupeln
                                        > ie juz bez zlosci, widocznie inaczej nie potrafisz). Ja sie tu zwierzam o wycof
                                        > anym ojcu, a tu bach wyskakuje jak Filip z konopii 'Ja udaje Marka Zaka!'. A cz
                                        > y Marek w ogole wyglada na wycofanego? Czy kolo wycofanego w ogole stal?

                                        W sensie poziomu szczęścia rodzinnego i przydatności:))

                                        > Dlatego nie wierze w zadne terapie, bo pacjent zawsze bedzie kombinowal jak zro
                                        > bic w chuja psychiatre.

                                        Najczęściej pacjenci robią w chuja samych siebie, a wydaje im się że terapeutę im się udaje.

                                        > REasumujac zatoczyles kolo i na dzien dzisiejszy udajesz lepsza wersje swojego
                                        > starego. NIe oceniam. Oby Ci to wyszlo na dobre.

                                        Raczej kogoś innego...takiego Marka.
                                      • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 18:57
                                        > Zaczynam na powaznie wierzyc, ze nas ostro robisz w bambuko (tylko teraz zupelnie juz bez zlosci, widocznie inaczej nie potrafisz). Ja sie tu zwierzam o wycofanym ojcu, a tu bach wyskakuje jak Filip z konopii 'Ja udaje Marka Zaka!'. A czy Marek w ogole wyglada na wycofanego? Czy kolo wycofanego w ogole stal? <

                                        Wlasnie dlatego sie nadaje na fasadę. Wyobrażasz sobie, zeby Marek miał choc pol egzystencjalnej watpliwości na jakiś temat? Dlatego pisze: jak chcesz sie wycofać, to wycofaj sie za taka fasadę i nikt ci nie bedzie truł dupy. Z tym, ze podkreślam (choc podkreślałem raz, widać niewyraźnie) sytuacja z Twoim starym to był hardcore. Ja tu mowie o zwykłym codziennym oportunizmie.

                                        > Aaa i jeszcze cos tam bylo tylko juz wymazalam, ze jestes dojrzalszy w JEJ skali. Od kiedy to w zyciu stosujemy czyjes skale w sprawach podstawowych typu 'Kim jestem?' <

                                        Jak wiesz kim jestes nie potrzebujesz cudzych skal do samooceny, czy samopoznania. Używasz ich wylacznie do gładkiej interakcji z otoczeniem.
                                        • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 20:13
                                          proteinowy.na.chwile.napisal
                                          >Dlatego pisze: jak chcesz sie wycofać, to wycofaj sie za taka fasadę i nikt ci nie bedzie truł dupy. Z tym, ze podkreślam (choc podkreślałem raz, widać niewyraźnie) sytuacja z Twoim starym to był hardcore. Ja tu mowie o zwykłym codziennym oportunizmie.<

                                          Ta, na pewno. Mimo wycofania się za fasadę, wciąż doświadczam trucia dupy, że w moim wieku i mając dzieci to naprawdę kobieto nie wypada, żeby tak się zachowywać.A przecież z własnej woli się wycofałam,no i dalej źle i nie pasuje ;)
                                        • marek.zak1 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 21:14
                                          proteinowy.na.chwile napisał(a):

                                          > Wlasnie dlatego sie nadaje na fasadę. Wyobrażasz sobie, zeby Marek miał choc poł egzystencjalnej watpliwości na jakiś temat?
                                          ---------------------------------
                                          Ostatnio cały czas gdzieś jeżdżę i nie zawsze śledzę co na forum. Powiem tak, egzystencjalne wątpliwości miałem jak byłem bardzo młody i nie wiedziałem co i jak robić w życiu. czy czekać na miłość, czy bzykać średnio ładne koleżanki for fun, a może wybrać drogę artystyczną, zostać śpiewakiem, albo filozofem, albo rewolucjonistą, albo do klasztoru i tam szukać Boga. Kiedy jednak taka jedna fajna została moją żoną, to ja te wątpliwości schowałem do kieszeni, bo one wyłącznie przeszkadzały i mogły rozpieprzyć to, co już zacząłem budować.
                                          Czy taki Lewandowski ma wątpliwości? Może ma, ale wie, że jak ma piłkę to powinien strzelić bramkę, potem dać się wymasować, wrócić do domu i bzyknąć swoją Anię. jak na tym polu karnym zacząłby rozkminiać, czy kopanie piłki ma sens, to bramki by nie strzelił, a i Ania może nie byłaby dla niego miła.
                                          To tyle w temacie wątpliwości.
                                          • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 21:38
                                            > Czy taki Lewandowski ma wątpliwości? Może ma, ale wie, że jak ma piłkę to powinien strzelić bramkę, potem dać się wymasować, wrócić do domu i bzyknąć swoją Anię. jak na tym polu karnym zacząłby rozkminiać, czy kopanie piłki ma sens, to bramki by nie strzelił, a i Ania może nie byłaby dla niego miła. <

                                            Super tekst. Czasem mysle że troche trollujesz kreując swojego awatara.
                                            Żeby nie było niedomówień: dystansuje sie od Twojego stylu bycia i myślenia ale to nie ma byc przytyk. Jestes ewidentnie właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
                                            • marek.zak1 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 21:49
                                              proteinowy.na.chwile napisał(a):


                                              > Super tekst. Czasem mysle że troche trollujesz kreując swojego awatara.
                                              > Żeby nie było niedomówień: dystansuje sie od Twojego stylu bycia i myślenia ale to nie ma byc przytyk. Jestes ewidentnie właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
                                              ------------------------
                                              Przecież w necie funkcjonuję jako MZ. To, co nas różni, jest podejście do kobiet., czy do związku. W tym jednym punkcie byłem i jestem bezkompromisowy. Albo szalona miłość, albo samotność,. Jestem zwariowany na punkcie seksu, ale nie można było mnie kupić za seks, sympatię i przyjaźń, a takich ofert miałem, w pewnym momencie, całkiem sporo. Tak więc też dystansuje się od Twojego podejścia. Miłość albo samotność.
                                        • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 23:44
                                          proteinowy.na.chwile napisał(a):

                                          > Wlasnie dlatego sie nadaje na fasadę. Wyobrażasz sobie, zeby Marek miał choc po
                                          > l egzystencjalnej watpliwości na jakiś temat? Dlatego pisze: jak chcesz sie wyc
                                          > ofać, to wycofaj sie za taka fasadę i nikt ci nie bedzie truł dupy. Z tym, ze p
                                          > odkreślam (choc podkreślałem raz, widać niewyraźnie) sytuacja z Twoim starym to
                                          > był hardcore. Ja tu mowie o zwykłym codziennym oportunizmie.

                                          Jedna podstawowa rzecz i roznica: moj ojciec nie stosowal zadnej strategii, nie probowal sie ustawic. byl od poczatku do konca prawdziwy ale ja bylam za mloda, za glupia, za zbuntowana, zbyt emocjonalna i nieprzejednana, teraz troche doroslam ale juz za pozno. Anyway to nie Twoj przypadek, wyglupiam sie opowiadajac o nim.
                                          --
                                          'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                          • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 12.12.16, 08:11
                                            > Jedna podstawowa rzecz i roznica: moj ojciec nie stosowal zadnej strategii, nie probowal sie ustawic. byl od poczatku do konca prawdziwy ale ja bylam za mloda, za glupia, za zbuntowana, zbyt emocjonalna i nieprzejednana, teraz troche doroslam ale juz za pozno. Anyway to nie Twoj przypadek, wyglupiam sie opowiadajac o nim. <

                                            Nie wygłupiasz, to jest jedna z historii ostrzegawczych. Był soba, Twoja matka tez była soba i sie zniszczyli. U moich ojciec był soba i nie popuścił ani grama wiec matka dawała sie urobić jak plastelina. Jakby sie postawiła i była soba to pewnie by tez skończyło sie fatalnie dla wszystkich.
                                                • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 12.12.16, 20:32
                                                  proteinowy.na.chwile napisał(a):
                                                  > > W każdym związku każdy "jest sobą'. I ten co się daje urobić. I ten co si
                                                  > ę staw
                                                  > > ia. I ten co przewodzi. Inne myślenie produkuje ofiary i oprawców.
                                                  >
                                                  > Przy gwałcie małżeńskim tez?

                                                  Odwrócę pytanie...czy po gwałcie możliwy jest nadal "związek"? I czy przed nim na pewno był?
                                                  • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 13.12.16, 03:10
                                                    zawle napisała:

                                                    > Związek to wybór. Bierzesz albo nie.

                                                    Czyli ta gwałcona zona wybrała (ciagle wybiera) to, Twoim zdaniem?

                                                    Nie powiem, kuszące, tym bardziej ze jestem po stronie tych co sie im nieźle wiedzie. Ale nie dziele Twojego przekonania, ze wola jest az tak wolna. Podejrzewam, ze wolnej woli mamy tyle co kot napłakał. A bez wolnej woli (w rozumieniu libertarian) nie da sie przypisać 100% porażki pokonanym.

                                                    Z drugiej strony Twoj siarczysty kop w dupę moze pomoc, bo sporo ofiar sie w swoim nieszczęściu (prawdziwym czy wyobrażonym) lubi taplać, zamieniać je na monetę instynktownego współczucia itd. Tak, ze widze przydatność tego podejścia w Twojej zawodowej praktyce.

                                                    Ja działam w ciut innym otoczeniu, wszyscy sobie jakos radzą ale wszy i pijawek jest dookoła bez liku. Ludzi bezczelnie oszukujących głupszych albo słabszych, albo choćby uczciwszych. Stad "daje sie dymac - pewnie lubi" nie jest dla mnie wystarczające. Bucow i profesjonalne sierotki eliminuje z otoczenia na rzecz ludzi zdolnych do zrozumienia, zawarcia i utrzymania kontraktu.

                                                    Jeżeli jesteś za dotrzymywaniem kontraktów to mówimy o tym samym.
                                                  • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 13.12.16, 10:06
                                                    proteinowy.na.chwile napisał(a):
                                                    > Czyli ta gwałcona zona wybrała (ciagle wybiera) to, Twoim zdaniem?

                                                    Ta zgwałcona żona być może zasłoniła wcześniej oczy gdy tysiąc razy działo się źle. To jej kawałek odpowiedzialności za tą sytuację. Nie winy. A z własną odpowiedzialnością warto się zmierzyć. Tylko tak można się czegokolwiek nauczyć. Gwałt jest przestępstwem i to zupełnie oddzielny rozdział.


                                                    > Nie powiem, kuszące, tym bardziej ze jestem po stronie tych co sie im nieźle wi
                                                    > edzie. Ale nie dziele Twojego przekonania, ze wola jest az tak wolna. Podejrzew
                                                    > am, ze wolnej woli mamy tyle co kot napłakał. A bez wolnej woli (w rozumieniu l
                                                    > ibertarian) nie da sie przypisać 100% porażki pokonanym.

                                                    Pewnie są takie miejsca na świecie gdzie ludzie mają wolnej woli tyle co kot napłakał, ale nas europejczyków to nie dotyczy w takim zakresie. Kobiety odchodzą donikąd, nie mając nic i zostają mając wszelkie możliwości. Podobnie faceci. Porażka to słowo mi zupełnie obce, jestem podróżnikiem a nie sportowcem.

                                                    > Z drugiej strony Twoj siarczysty kop w dupę moze pomoc, bo sporo ofiar sie w sw
                                                    > oim nieszczęściu (prawdziwym czy wyobrażonym) lubi taplać, zamieniać je na mone
                                                    > tę instynktownego współczucia itd. Tak, ze widze przydatność tego podejścia w T
                                                    > wojej zawodowej praktyce.

                                                    Ludzie lubią nazywać takie podejście kopem w dupę. Widać wchodzenie w rolę ofiary przemocy ma swoje jasne strony pełne profitów. Spazmatyczne wołanie....nie pokazujcie mi że mogę wyjść z tej czarnej dupy, to dla mnie nie do zniesienia....
                                                    To nie jest twoja wina że mąż Cię bije. Jednak Twoim wyborem jest co z tym zrobisz.

                                                    > Ja działam w ciut innym otoczeniu, wszyscy sobie jakos radzą ale wszy i pijawek
                                                    > jest dookoła bez liku. Ludzi bezczelnie oszukujących głupszych albo słabszych,
                                                    > albo choćby uczciwszych. Stad "daje sie dymac - pewnie lubi" nie jest dla mnie
                                                    > wystarczające. Bucow i profesjonalne sierotki eliminuje z otoczenia na rzecz l
                                                    > udzi zdolnych do zrozumienia, zawarcia i utrzymania kontraktu.

                                                    Widzisz, to też wybór. Nie spełnisz oczekiwań wszystkich.

                                                    > Jeżeli jesteś za dotrzymywaniem kontraktów to mówimy o tym samym.

                                                    Jestem nie tylko za dotrzymywaniem kontraktów. Jestem też za rozliczaniem ludzi z umów. Może pierwszy czy drugi raz dajesz się nabrać. Za którymś stajesz się głupcem lub robisz na tym swój interes.
                                                  • druginudziarz Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 14.12.16, 19:03
                                                    zawle napisała:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    > > Z tego co pamietam gwałt jest drugą co, do częstości, fantazją seksualną
                                                    > kobiet
                                                    > > , więc Twoje pytanie jest zbyt ogólne na jakakolwiek sensowną odpowiedź.
                                                    >
                                                    > Jednak żadna nie marzy o gwałcie z własnym mężem...to JEST przemoc:)))

                                                    Można sie pobawić w "obcego", nie wiedziałaś?
                                                    Tak czy inaczej przemoc to by była gdyby przyjemności nie było, może to na wariografie w sadzie dopiero wyjdzie :)
                                                  • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 14.12.16, 19:59
                                                    druginudziarz napisał
                                                    >Można sie pobawić w "obcego", nie wiedziałaś?
                                                    Tak czy inaczej przemoc to by była gdyby przyjemności nie było, może to na wariografie w sadzie dopiero wyjdzie :)<

                                                    Ja pierdzielę, jakby mnie dotknął ten obcy, który teoretycznie był swoim, to bym pierwsza dała dyla w te pędy,byle dalej i nigdy więcej.
                                                  • proteinowy.na.chwile Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 13.12.16, 20:57
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > Z tego co pamietam gwałt jest drugą co, do częstości, fantazją seksualną kobiet
                                                    > , więc Twoje pytanie jest zbyt ogólne na jakakolwiek sensowną odpowiedź.

                                                    Pytanie było tendencyjne, mialo zapalic w mozgu lampke empatii zamiast sie zaglebiac logicznie/etycznie. Zreszta slusznie: skoro zalatwilismy skrajny przypadek jako "widać lubi" to ja doslownie nie mam dalszych pytań. Nie dogadamy sie.
                                                  • druginudziarz Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 14.12.16, 19:01
                                                    proteinowy.na.chwile napisał(a):

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    >
                                                    > > Z tego co pamietam gwałt jest drugą co, do częstości, fantazją seksualną
                                                    > kobiet
                                                    > > , więc Twoje pytanie jest zbyt ogólne na jakakolwiek sensowną odpowiedź.
                                                    >
                                                    > Pytanie było tendencyjne, mialo zapalic w mozgu lampke empatii zamiast sie zagl
                                                    > ebiac logicznie/etycznie. Zreszta slusznie: skoro zalatwilismy skrajny przypade
                                                    > k jako "widać lubi" to ja doslownie nie mam dalszych pytań. Nie dogadamy sie.

                                                    Wiesz co, w sumie to nie mam pojęcia w jaka rozkminę Wam się wciąłem, więc nie wiem czy potwierdzić czy zaprzeczyć :D
                                  • zawle Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 16:01
                                    hello-kitty2 napisała:Wycofal sie przez matke i odrzucil mnie. Nienawidzilam go za to n
                                    > adal go potrzebujac ale nie rozumialam tej podbudowy, na plaszczyznie ktorej si
                                    > e to rozegralo wiec nie umialam wybaczyc. Jedynie co ci sie wlacza potem gdy po
                                    > latach wyciagal do mnie reke, to chec re-odrzucenia. Ale ona zrealizowana cie
                                    > nie satysfakcjonuje, nie przynosi ulgi, bo nie mozna odrzucic kogos, kto juz od
                                    > rzucil Ciebie. To jest jednostronny akt, nie wymaga zgody. To co nim kierowalo
                                    > zrozumialam dopiero jak przyszlam na forum dzieki zapisom Urqu (tu dozgonna wdz
                                    > iecznosc). Ooo teraz jestem gotowa sie pogodzic i powiedziec Ojcu, ze chuj tam,
                                    > niewazne, ze ROZUMIEM GO wreszcie i nie mam zalu, nie gniewam sie tylko teraz
                                    > jest juz za pozno. Ojciec chyba popelnil samobojstwo przez zaglodzenie sie. Jak
                                    > go znalezli mial na sobie pare swetrow i pare par spodni pewnie zeby nikt nie
                                    > zauwazyl spadku wagi, a moze mu bylo zimno? Zreszta kto mial widziec, zyl zycie
                                    > m pustelnika, ja spierdolilam dawno do Holandii przeciez.

                                    Ile lat miałaś gdy to się stało? Bo ja zupełnie inaczej o tym myślę. I moja córa też, chociaż ojciec rozluźnił kontakty gdy była pannicą.
                                  • ninek04 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 17:05
                                    hello - kitty 2 napisala
                                    >NIe mowie, strzelam, no bo jesli sie wycofujesz, to jak ona to odbiera? Nie jako odrzucenie? Tylko, ze to dziala tylko gdy komus zalezy na wiezi emocjonalnej z ta osoba, ktora odrzuca. Jesli nie zalezy, to wtedy moze odbiera to jako swiety spokoj. Nie wiem. <

                                    Dla mnie to niejasne, co piszesz. Zawsze mi się wydawało, że odrzucenie i wycofanie świadczyło o utracie więzi i przejściu relacji w fazę rozpadu, już nie odbudowania.
                        • sabat3 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 07:07
                          proteinowy.na.chwile napisał(a):
                          > Ogolnie: ta sama ocena przyłożona do roznych obiektow jest nielogiczna i niespr
                          > awiedliwa. Jabłka kontra pomarańcze.

                          Jesteśmy ludźmi. Owszem dzieli nas coś, ale wcale nie aż tak bardzo możliwości, o których za chwilę piszesz:

                          > Szczególnie: oś wiekszości historii z tego forum. Żeby facet był puszczalski mu
                          > si być atrakcyjny, uroczy, nienachalnie inteligentny, mieć dobre buty i fascynu
                          > jaca robote. Zeby babka była puszczalska wystrczy żeby miała połowe atrakcyjnoś
                          > ci oczekiwanej od faceta powyżej - i tyle. Stad puszczalski to osiagniecie, a p
                          > uszczalska - nie, chyba ze jest strasznie brzydka.

                          To część prawdy.
                          Sam, nie robiąc NIC, miałeś kilka razy czyste pole do ustrzelenia łani na tym forum. Ślepy nie jestem, widzę jak jakaś wychodzi na wzgórze i macha zalotnie białym, puszystym ogonkiem. "Zjedz mnie! No, zjedz mnie, ty chuju leniwy. Stefan, bądź drapieżnikiem!".
                          A to wymaga od kobiety dużo większego zaangażowania, odrzucenie jej zalotów boli dużo mocniej. Choćby przez społeczne oczekiwanie, że "ją każdy będzie chciał przelecieć".

                          Facet, żeby był puszczalski... A co to znaczy? Jakiej ilości "skutecznych zestrzeleń" oczekujesz? Wyruchać kilka babek w roku mogę ja, możesz Ty, może Jasiu Kowalski. Żadnej wybitnej atrakcyjności się nie oczekuje. Ale czy to taki wielki sukces? "Miałem ją!" - a gówno prawda. Dała Ci. Za tydzień dała innemu, w międzyczasie spała z dwoma innymi. A znajomi, koleżanki w pracy, rodzina - wszyscy mówią, żeby przestała żyć jak zakonnica i kogoś sobie znalazła ;)
                          I co z tego, że spała z Tobą? Ukradłeś jej duszę, nie śpi po nocach? Kiedy sforsowałeś tajną izbę w jej willi, Twoim oczom ukazał się ogromny ołtarz Voodoo, obklejony fotografiami przedstawiającymi Ciebie? ;D
                          Myślę, że w praktyce kobiet działających na zmodyfikowanej studenckiej zasadzie 3Z (Zapoznać, Zaruchać, Zapomnieć) jest wystarczająco dużo, a mężczyzn bawiących się kulkami w gaciach i cicho pochlipujących, że baby to tylko lecą na kasę jest dość, by realnych uczestników tych damsko-męskich podchodów było na tyle, by każdy sobie satysfakcjonująco podupczył.
                          Wiesz czym różnimy się z kobietami najsilniej? Narracją. Sposobem opisywania świata, celami, którymi nam narzucono społecznie. Warstwa biologiczna też nas różni - ale akurat z niej wynika, żeby seks uprawiać często. I w praktyce tak też bywa.
                          Szkoda tylko, że kobiety swój promiskuityzm muszą ukrywać przed światem, jak wuja, który odsiaduje dwudziestopięcioletni wyrok więzienia, zaś mężczyznom wolno się z nim obnosić.
                          • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 10:15
                            sabat3 napisał:

                            > > Szczególnie: oś wiekszości historii z tego forum. Żeby facet był puszczal
                            > ski mu
                            > > si być atrakcyjny, uroczy, nienachalnie inteligentny, mieć dobre buty i f
                            > ascynu
                            > > jaca robote. Zeby babka była puszczalska wystrczy żeby miała połowe atrak
                            > cyjnoś
                            > > ci oczekiwanej od faceta powyżej - i tyle. Stad puszczalski to osiagnieci
                            > e, a p
                            > > uszczalska - nie, chyba ze jest strasznie brzydka.

                            Dobre buty i marynarke. Przynajmniej tak mowil Urqu, ze facet inwestuje w dobre buty i markowe marynarki ;) Wspominal tez o zebach: zadbane i kompletne uzebienie jest konieczne jak angielski dla MArka. A nie, ze sie zasmiejesz pelna geba, a tam wyjdzie, ze brakuje gornej piatki. Zgroza! [podaje co pisal mezczyzna, bo co podaja kobiety to wiesz nie mam tyle czasu zeby nawymieniac]

                            > To część prawdy.
                            > Sam, nie robiąc NIC, miałeś kilka razy czyste pole do ustrzelenia łani na tym f
                            > orum. Ślepy nie jestem, widzę jak jakaś wychodzi na wzgórze i macha zalotnie bi
                            > ałym, puszystym ogonkiem. "Zjedz mnie! No, zjedz mnie, ty chuju leniwy. Stefan,
                            > bądź drapieżnikiem!".

                            Zupelnie NIC ;-) Btw a Ty nie miales przez te lata? Mam wymienic nicki? I co tam nawymyslales, ze nie ustrzeliles? Ze co? Ze co one tak naprawde chcialy od Ciebie, sadziles, ze nie skorzystales? Moze on ma tak samo.

                            > A to wymaga od kobiety dużo większego zaangażowania, odrzucenie jej zalotów bol
                            > i dużo mocniej. Choćby przez społeczne oczekiwanie, że "ją każdy będzie chciał
                            > przelecieć".

                            A potem:

                            > Myślę, że w praktyce kobiet działających na zmodyfikowanej studenckiej zasadzie
                            > 3Z (Zapoznać, Zaruchać, Zapomnieć) jest wystarczająco dużo

                            Skolowalam sie? Co boli? ;)

                            > Szkoda tylko, że kobiety swój promiskuityzm muszą ukrywać przed światem, jak wu
                            > ja, który odsiaduje dwudziestopięcioletni wyrok więzienia, zaś mężczyznom wolno
                            > się z nim obnosić.

                            Zle rzeczy sie ukrywa, zawsze tak bylo.

                            --
                            'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                            • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 10:36
                              hello-kitty2 napisała:
                              > buty i markowe marynarki ;) Wspominal tez o zebach: zadbane i kompletne uzebie
                              > nie jest konieczne jak angielski dla MArka. A nie, ze sie zasmiejesz pelna geba
                              > , a tam wyjdzie, ze brakuje gornej piatki

                              Niechlujność i zaniedbanie zwiastuje wysokie prawdopodobieństwo i ryzyko że równie nie przejmuje się co ma w gaciach. Że zdejmie portki a tam np. brodawczaki hpv...

                              --
                              "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
                              • hello-kitty2 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 10:56
                                urquhart napisał:

                                > Niechlujność i zaniedbanie zwiastuje wysokie prawdopodobieństwo i ryzyko że rów
                                > nie nie przejmuje się co ma w gaciach. Że zdejmie portki a tam np. brodawczaki
                                > hpv...

                                Brodawczaki trzeba usunac ale wirusa nie usuniesz ani sie nie uchronisz. Kto uprawia seks musi sie liczyc z nosicielstwem, bo guma przeciez nie chroni, bo przenosi sie nawet na rekach. A nosicielstwa sie nie leczy, bo nie ma leku, organizm musi sam wirusa usunac, a to dlugo trwa, to co, nie bedziesz uprawial seksu? Kazda kobieta, ktorej w wymazie z szyjki macicy wyjdzie 1 lub powyzej jest potencjalna nosicielka, gdzie 1 uznaje sie za norme. Czyli wystepowanie tego wirusa jest norma.

                                --
                                'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                            • sabat3 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 11.12.16, 23:15
                              hello-kitty2 napisała:

                              > Zupelnie NIC ;-) Btw a Ty nie miales przez te lata? Mam wymienic nicki?

                              Oczywiście. Na samym forum nawinęło mi się kilka niemal stuprocentowych okazji. W realu było tego jeszcze więcej. Takiemu szarakowi jak ja! No kurwa, w jakim świetle to stawia te wszystkie kilkometrowe wywody o tym, że się nie da, jaką niską atrakcyjność mają mężczyźni itd.
                              Ja mam niską atrakcyjność, a się dało. Powiem więcej - wczoraj się dało, dzisiaj się da, jutro też będzie się dało.

                              Serio, nawet mi się nie chce odpowiadać na te kocopoły o szympansach, ewolucjach, zasobach, mam ochotę odpisywać nieuprzejmym "spierdalaj".
                              Dopóki praktyka pokazuje coś innego, to niezależnie jaki patalong ze świata naukowego by nie był przywołany na świadka, i jaka jego teoria w szczegółach przedstawiona, dopóty będę mógł to kwitować uroczym "chuj ci w dupę".

                              >I co ta
                              > m nawymyslales, ze nie ustrzeliles? Ze co? Ze co one tak naprawde chcialy od Ci
                              > ebie, sadziles, ze nie skorzystales?

                              Stchórzyłem. Po prostu. Myślę, że w tej konkurencji świat należy do tych odważniejszych i bardziej przebojowych. Trzeba było próbować - najwyżej dostać w ryj. Morda nie szklanka, nie potłucze się ;)

                              > Moze on ma tak samo.

                              Wątpię. Przecież opisywał swoje przygody z kobietami.
                              Ja byłem i wciąż jestem bardzo niedoświadczony... a on?
                              Myślę, że on już nie chce/kładzie na to lachę. Jest zdegustowany życiem. Taki smutek spełnionej baśni, która dodatkowo okazała się być robaczywa.
                              Wiesz - "głowa siwieje, dupa szaleje" to jest dobry scenariusz dla tych co się w tym polu wcześniej nie zrealizowali. On już widać dość dup zaliczył, żeby się dalej starać. Dla niego to żadne frykasy. Tak to odbieram. Wycofał się.
                              • marek.zak1 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 12.12.16, 08:39
                                sabat3 napisał:
                                Oczywiście. Na samym forum nawinęło mi się kilka niemal stuprocentowych okazji.
                                > W realu było tego jeszcze więcej. Takiemu szarakowi jak ja! No kurwa, w jakim świetle to stawia te wszystkie kilkometrowe wywody o tym, że się nie da, jaką niską atrakcyjność mają mężczyźni itd.
                                > Ja mam niską atrakcyjność, a się dało. Powiem więcej - wczoraj się dało, dzisiaj się da, jutro też będzie się dało.
                                -------------------------
                                Brawo Sabat. Udało się. Wyszedłeś na jasna stronę świata. Determinacja i chęci sa najważniejsze. Gratuluję.
                              • urquhart Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 12.12.16, 11:26
                                sabat3 napisał:
                                > Ja mam niską atrakcyjność, a się dało. Powiem więcej - wczoraj się dało, dzisia
                                > j się da, jutro też będzie się dało.

                                Ty Sabat werbalizowales tu przekonania o swojej niskiej atrakcyjności jedynie . Masz bardzo mocne strony których jedynie nie byles w stanie rozwijać w twoim związku . Pozwoliles je ugotować jak te gołębie: )
                                A teraz zlapales wiatr w żagle i czujesz go wreszcie.
                                Powodzenia!
                                --
                                "Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka" - A. Einstein
                                • sabat3 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 12.12.16, 11:38
                                  Urqu, ja konfrontuje zestaw cech opisywanych przez, nazwijmy to, grupowa madrosc z forum jako atrackyjne u mezczyzn i zestaw cech jakie posiadam ja.
                                  To ze w swietle tego zestawienia jestem nieatrakcyjny, nie ulega raczej watpliwosci.
                                  Skoro mialem okazje, i to niejedna, to uzasadnienia widze dwa.
                                  1) zestaw ogolnych cech opisujacych meska atrakcyjnosc jest zafalszowany
                                  2) kobiety maja w rzeczywistosci o wiele nizsze oczekiwania co do przygodnego seksu niz deklaruja.

                                  Na korzysc tego drugiego rozwiazania przemawia fakt, ze wielu facetom, ktorzy maja zupelnie przecietna atrakcyjnosc wzgledem zestawu prezentowanego przez "forumowa madrosc", w praktyce z laskami idzie nie najgorzej.
                                  • marek.zak1 Re: odczarowywać męskie żaby, obudzić śpiące król 12.12.16, 11:45
                                    sabat3 napisał:

                                    > Urqu, ja konfrontuje zestaw cech opisywanych przez, nazwijmy to, grupowa madrosc z forum jako atrackyjne u mezczyzn i zestaw cech jakie posiadam ja. To ze w swietle tego zestawienia jestem nieatrakcyjny, nie ulega raczej watpliwosci.
                                    ------------------------
                                    Sabat, sorry, ale bredzisz. Jesteś obdarzony bardzo wysoką inteligencją, co na dzień dobry Cię wyróżnia i jest doceniane, bo najważniejsza jest jednak głowa.