Dodaj do ulubionych

wyznanie po deszczu... gdzie jest tęcza ?

12.08.17, 15:35
Kawa dawno już wystygła, krople wysychają na szybie pozostawiając białe smugi. Powoli przedziera się słońce dotyka smaga zaczepia dociera do ramienia.... zamykam oczy i buduję świat empirycznych odczuć , ciepła i dotyku, uśmiechu , zachwytu , drzemiącej potrzeby narastającego podniecenia.... spełnienia ......
Edytor zaawansowany
  • laskabezpaska 13.08.17, 14:19
    .....szukam cię w miękkim futrze kota
    w kroplach deszczu
    w sztachetach
    opieram się o dobry płot
    i zasnuta słońcem
    - mucha w sieci pajęczej -
    czekam...

    H.Poświatowska
  • piotrr38 14.08.17, 10:05
    piękne , dziękuję
  • sabat3 14.08.17, 10:31
    piotrr38 napisał(a):
    > piękne , dziękuję

    Ty nie dziekuj, Ty sie bierz do dziela! Patrz, nawet paska juz nie musisz jej rozpinac ;)
  • laskabezpaska 14.08.17, 13:20
    oj, Sabat, Sabat ;)
  • piotrr38 14.08.17, 14:04
    no właśnie sabat oj ;)
  • sabat3 13.08.17, 21:23
    Gdzie jest tecza? A co, znowu skini ja podpalili? :)
  • obrotowy 14.08.17, 13:35
    ostatnio w Anglii ja widzieli...
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22210231,rozowa-tecza.html
    _______________________________________
    w moim miasteczku przez 300 dni w roku pada
    - a przez pozostale 60 zanosi sie na deszcz...
  • potwor_z_piccadilly 14.08.17, 20:16
    Mnie zastanawia jedno. Skąd po deszczu te białe smugi na szybie. Pyłki roślin jakieś, a morze piekarz się upił i piekarnię wysadził w powietrze?
    Możesz mnie Piotrze łaskawie oświecić.
    Żonki spytać nie mogę, bo zaraz usłyszę, że gdybym mył okna, to bym wiedział.
    Aha, jeszcze jedno.
    Czy to pragnienie spełnienia, to pragnienie wytrysku?
  • potwor_z_piccadilly 14.08.17, 20:18
    potwor_z_piccadilly napisał:

    > a morze piekarz się upił i piekarnię wysadził w powietrze?

    Ło Jezu, ale mi to może wyszło.
    To pewnie skaza po moich wpisach na forum turystyka. W nawyk mi weszło.
  • piotrr38 15.08.17, 00:23
    "Mnie zastanawia jedno. Skąd po deszczu te białe smugi na szybie. Pyłki roślin jakieś, a morze piekarz się upił i piekarnię wysadził w powietrze?
    Możesz mnie Piotrze łaskawie oświecić.
    Żonki spytać nie mogę, bo zaraz usłyszę, że gdybym mył okna, to bym wiedział.
    Aha, jeszcze jedno.
    Czy to pragnienie spełnienia, to pragnienie wytrysku? "

    Spieszę wyjaśnić :)
    ja myję szyby to wiem :)
    to mogą być pyłki lub też inne substancje występujące w deszczu minerały lub też zanieczyszczenia atmosfery.
    Spróbuj zagadać żonę w inny sposób : czy mogłbym Ci pomóc przy myciu okien..... Tym samym poznasz technikę a i bliżej Wam na pewno będzie do siebie wspomagając się przy codziennych zadaniach domowych :)
    Żona bardzo możliwe kiedyś odwdzięczy się i powie : Mężu a o co chodzi w tym meczu w Tv weźmy sześciopak pijmy i Ty mi wszystko opowiedz :)

    Spełnienie zakładając że jest to potrzeba ciała może być wytryskiem ale nie tylko spełniamy się dostarczając organizmowi endorfin itp sport np uruchamia endorfiny dając także spełnienie . Występują spełnienia na poziomie duchowym i tych może być nieodgadniona ilość w zależności od naszych uwarunkowań kulturowych także od wykształcenia nabytych od dzieciństwa przyzwyczajeń umiejętności i możliwości :). może występować w porrozumieniu - relacji z innym człowiekiem i w tedy możemy podać przykład jeden z wielu : flirt , może on dawać spełnienie może też rozwijać nadzieję wielu spełnień :)
    może też do spełnienia nie dojsc :)
    może takim spełnieniem być rozmowa :)

    a gdy do spełnienia nie potrzebujemy innych osób spełnieniem może być ksiązka lub też dobry film itd itd itd
  • potwor_z_piccadilly 15.08.17, 12:34
    piotrr38 napisał(a):

    > to mogą być pyłki lub też inne substancje występujące w deszczu minerały lub te
    > ż zanieczyszczenia atmosfery.
    > Spróbuj zagadać żonę w inny sposób : czy mogłbym Ci pomóc przy myciu okien....

    Dobra dobra, już zadzieram kiecę i lecę. Nie po to kupiłem jej drabinkę i ręczną myjkę do szyb Karchera, by teraz zabierać jej robotę. Mam swoją. i niech tak zostanie.

    > . Tym samym poznasz technikę a i bliżej Wam na pewno będzie do siebie wspomagaj
    > ąc się przy codziennych zadaniach domowych :)

    Technikę to ja znam na wyrywki, a zdania domowe od lat są podzielone w sposób naturalny, bez słów i jakichkolwiek negocjacji.

    > Żona bardzo możliwe kiedyś odwdzięczy się i powie :

    Wdzięczności nie wyraża się w słowach, czyjąś wdzięczność się czuje, wie się i to powinno wystarczyć.
    Bo

    > Mężu a o co chodzi w tym me
    > czu w Tv weźmy sześciopak pijmy i Ty mi wszystko opowiedz :)

    To mi bardziej podpada pod koniunkturalizm, a nie na wyraz wdzięczności.

    > Spełnienie zakładając że jest to potrzeba ciała może być wytryskiem ale nie tyl
    > ko spełniamy się dostarczając organizmowi endorfin itp sport np uruchamia endor
    > finy dając także spełnienie . Występują spełnienia na poziomie duchowym i tych
    > może być nieodgadniona ilość w zależności od naszych uwarunkowań kulturowych ta
    > kże od wykształcenia nabytych od dzieciństwa przyzwyczajeń umiejętności i możli
    > wości :). może występować w porrozumieniu - relacji z innym człowiekiem i w ted
    > y możemy podać przykład jeden z wielu : flirt , może on dawać spełnienie może t
    > eż rozwijać nadzieję wielu spełnień :)
    > może też do spełnienia nie dojsc :)
    > może takim spełnieniem być rozmowa :)
    >
    > a gdy do spełnienia nie potrzebujemy innych osób spełnieniem może być ksiązka
    > lub też dobry film itd itd itd

    Fachowoś to ujął, nowocześnie. Ale to nie moja bajka. Ja nie myślę o spełnieniu moim. Nie muszę się spełniać. Ja myślę o uraczeniu dobrem pani z którą żyję, a z tego co widzę, to ona do tych kwestii podchodzi identycznie.
    Nie wyobrażam sobie być spełnionym w przypadku gdybym był samotny. Ja muszę kochać kobietę i dopiero ten układ daje mi spełnienie.
    Spytasz jak kochać? Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie w jednym zdaniu. Jeśli już, to radzę by ludzie siebie się nauczyli i wykazali nieco pokory. Czyli przeszkadzające w relacjach między dwojgiem śmiecie precz, choćby one złotem lśniły.

  • marek.zak1 15.08.17, 13:32
    potwor_z_piccadilly napisał:

    > Nie wyobrażam sobie być spełnionym w przypadku gdybym był samotny. Ja muszę kochać kobietę i dopiero ten układ daje mi spełnienie.
    --------
    Mam tak samo.
  • laskabezpaska 15.08.17, 21:26
    noooo to spotkały sie dwa ideały :)
    gdzie takich szukać ?
  • potwor_z_piccadilly 15.08.17, 21:44
    laskabezpaska napisała:

    > noooo to spotkały sie dwa ideały :)
    > gdzie takich szukać ?

    Sami się znajdą.
    Okaż tylko, że masz klasę, a nie dziary, pypcie w nosie i fiu bździu w głowie.
    A czym charakteryzuje się babka z klasą? Sama pokombinuj.
    Dla ułatwienia podpowiem, że zasadniczo każdy facet chce, przez całą swoją drogę życiową, mieć u boku niewiastę taką jaką ją brał zakupując dla urzędu stanu cywilnego znaczki skarbowe.
  • laskabezpaska 15.08.17, 21:57
    dzięki za info :)
  • piotrr38 17.08.17, 12:03
    potwor_z_piccadilly napisał:

    > laskabezpaska napisała:
    >
    > > noooo to spotkały sie dwa ideały :)
    > > gdzie takich szukać ?
    >
    > Sami się znajdą.
    > Okaż tylko, że masz klasę, a nie dziary, pypcie w nosie i fiu bździu w głowie.
    > A czym charakteryzuje się babka z klasą? Sama pokombinuj.
    > Dla ułatwienia podpowiem, że zasadniczo każdy facet chce, przez całą swoją drog
    > ę życiową, mieć u boku niewiastę taką jaką ją brał zakupując dla urzędu stanu c
    > ywilnego znaczki skarbowe.


    ha ha ha i już masz odpowiedż na wszelkie bolączki
    ha ha ha
    ;)
  • laskabezpaska 17.08.17, 12:08
    nooo mam ;)
  • piotrr38 17.08.17, 12:21
    po takich podpowiedziach masz już łatwo się dostosować :)
    to ja proszę o podpowiedź dla faceta :)
  • potwor_z_piccadilly 17.08.17, 23:41
    piotrr38 napisał(a):

    > to ja proszę o podpowiedź dla faceta :)

    A bo ja znam tego faceta?
    Chyba, że chcesz poznać bazę.
    Jeśli tak, to proszę uprzejmie.
    Bądź facetem.
  • laskabezpaska 20.08.17, 15:42
    Po tych wczorajszych i dzisiejszych deszczach mam białe smugi na szybach , nie ma słonka , które smaga, zaczepia , ogrzewa.
    I dziś nie potrafię budować świata empirycznych odczuć , ciepła, uśmiechu , dotyku ani zachwytu............ zapytam tylko cicho:
    kto mi umyje okna ? ;)
  • potwor_z_piccadilly 20.08.17, 17:31
    www.kaercher.com/pl/home-garden/myjki-do-okien/wv-2-premium-home-line-16334100.html
  • laskabezpaska 20.08.17, 17:58
    na wszystko masz odpowiedź ;)
    ale pytanie było - kto mi umyje ?
    a nie czym :D
  • potwor_z_piccadilly 20.08.17, 19:35
    laskabezpaska napisała:

    > ale pytanie było - kto mi umyje ?
    > a nie czym :D

    A nie za dużo Ty wymagasz od kandydata? On pleckami Twoimi z lubością się zajmie. Pod paszkami wyczochra, a że mydełko śliskie, a on niezdara, to z przejściem na biuścik i tam troszkę niżej, ale czochrać okna, żadna radocha. Zresztą Wy kobitki jesteście w tym o wiele bardziej sprawne od nas, mięśniaków. Nas do innych zadań natura przystosowała.
    Zaraz tu odezwą się feministki, no to niech się odzywają. Tyle ich co sobie napsioczą.
  • piotrr38 20.08.17, 23:33
    chwilę mnie nie było i już są smugi , brak słońca i beznadzieja dotycąca empirycznych odczuć :)
  • laskabezpaska 21.08.17, 13:51
    i okna brudne :D
  • piotrr38 25.08.17, 13:37
    Jak żyć? :(
  • ployd 28.11.17, 20:46
    piotrr38 napisał(a):

    > Kawa dawno już wystygła, krople wysychają na szybie pozostawiając białe smugi.
    > Powoli przedziera się słońce dotyka smaga zaczepia dociera do ramienia.... zamy
    > kam oczy i buduję świat empirycznych odczuć , ciepła i dotyku, uśmiechu , zachw
    > ytu , drzemiącej potrzeby narastającego podniecenia.... spełnienia ......

    Kładąc dłonie na jej pośladkach poczujesz być może lekki chłodzik emitowany przez dolne fragmenty pupy?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka