Dodaj do ulubionych

No i forum zdechło

24.09.18, 13:24
No, może jeszcze nie zdechło, ale jest w stanie agonalnym.
Szkoda, bo to było prężne forum, empatyczne i swobodne. Obfitujące w porady, takie, czy siakie, ale były. Były też waśnie o konkrety w kwestiach omawianego tematu, ale była też zgoda i sympatyczne momenty. No i było to jedyne forum, gdzie o kwestiach seksu rozmawiało się otwarcie i bez zbędnych ceregieli.
Szkoda, bo było i się zmyło.
Dziś pisze człowiek, precyzując otwiera się, opisuje swoje marzenia, fantazje, ale że się obawia o ewentualne skutki realizacji tych fantazji, prosi o porady, o oceny, a co dostaje?
Dostaje.
"Pasuje Wam taki styl życia, to voila"
Tyle się dowiedział.
A co wyczytał?
Wyczytał, pieprz się, rób co se chcesz i zrywka.
Kolego obrotowy, bez urazy, ale to forum z założenia miało być forum dyskusyjnym i jeśli nie masz pomysłu na wspomożenie pogubionego, lub ci się po prostu nie chce, to milcz.
Cóż, takie czasy.
"Ubawieni na śmierć"
Doktorze doktorze, co mi jest
To supermarketowe życie wydłuża się
Jak wygląda życie uczuciowe kolorowego telewizora
Jaki jest okres przydatności nastoletniej królowej
Ooo zachodnia kobieto
Ooo zachodnia dziewczyno
Dziennikarski pies węszy w powietrzu
Gdy Jessica Hahn odchodzi
On chwyta się tego symbolu bezstronności
Przyciągnięty złuszczającym się uczuciem znakomitości zużytej muszli piękności
Ooo zachodnia kobieto
Ooo zachodnia dziewczyno
A dzieci Melrose popisują się
Czy zero bezwzględne jest wystarczająco zimne
A w dolinie ciepło i czysto
Mali siedzą przed ekranami telewizorów
Brak myśli by myśleć
Brak łez by zapłakać
Wszyscy wyssani do suchości aż do ostatniego oddechu
Barman, co mi jest, dlaczego brakuje mi tchu
Kapitan powiedział, pan wybaczy, ale ten gatunek ubawił się na śmierć
Ubawił się na śmierć
Ubawił się na śmierć
Oglądaliśmy rozwój tragedii
Robiliśmy to co nam kazano
Kupowaliśmy i sprzedawaliśmy
To było największe widowisko na ziemi
Ale później skończyło się
Wzdychaliśmy oooch i aaach
Prowadziliśmy nasze samochody wyścigowe
Zjadaliśmy nasze ostatnie słoiki kawioru
A gdzieś daleko w gwiazdach
Obserwator o przenikliwym wzroku
Wyśledził migające światełko naszego ostatniego hurra
A gdy znaleźli nasz cienie zebrane dookoła telewizorów
Spuścili wszystkie sondy
Powtórzyli każdy test
Sprawdzili wszystkie dane na swoich listach
I potem obcy antropologowie przyznali, że są zakłopotani
Ale eliminując każdą możliwą przyczynę naszego smutnego końca
Zanotowali jedyne wyjaśnienie, które pozostało
Ten gatunek ubawił się na śmierć
Brak łez by zapłakać
Brak uczuć
Ten gatunek ubawił się na śmierć
www.youtube.com/watch?v=Gv-yZ6sVeyw

Na koniec rada
Pamiętanie dezyderatę?
Kończy się, "dąż do szczęścia"
Zatem dążcie do szczęścia, do jasnej cholery, ale szczęścia tego które sami sobie wykukacie, a nie wam wykukają media czy jacyś doradcy od siedmiu boleści i by to szczęście było kompletne, pomagajcie innym to szczęście osiągnąć. Dobre uczynki zawsze podnoszą na duchu.
Pozdrówka.




Obserwuj wątek
    • el_ninho Re: No i forum zdechło 26.09.18, 09:23
      Nalezaloby teraz udac sie na forum "Brak postow na forum" z prosba o rade. Przy okazji liczac na to, ze tamtejsze towarzystwo wzajemnej adoracji nie oleje nas, w naszym watku i nie bedzie bic wlasnorecznie natrzepanej piany.

      --
      "Pesymista twierdzi, ze wszystkie kobiety to nierzadnice. Optymista nie jest tego zdania, ale ma nadzieje." J.Tuwim
    • starszy56 Re: No i forum zdechło 28.09.18, 10:16
      Ładnie choć smutno napisałeś. Miły z Ciebie Potwór. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys i forum znów zaiskrzy empatią humorem i wsparciem. Ze swoimi sprawami sobie poradzę (jak z całym dotychczasowym życiem ;)) - tak, to o moim wątku pisałeś) tylko koni/forum żal... jak śpiewała Marylka.
      Będę czujny aby wesprzeć odrodzenie Fenixa :D
      Cieplutkie uśmiechy dla wszystkich czytających.
    • songo3000 Re: No i forum zdechło 29.09.18, 12:47
      Może nie zdycha co dostało zadyszki. Pałace problemy głównych forumowiczów dawno rozwiązane albo po prostu nastąpiła zmiana na atrakcyjny model ;) to i paliwa trochę mniej. Do tego jak słusznie zauważyłeś zmiany kulturowe. Mniej podejścia "jest problem, podrążmy, dowiedzmy się jak to działa" a znakomicie więcej "mi się należy gotowiec pod nos". Jest tego oczywiście więcej...
      No, ale nie pogrążamy się w rozpaczy :D

      --
      Songo3000 - wredny feminista
    • druginudziarz Re: No i forum zdechło 02.10.18, 23:13
      potwor_z_piccadilly napisał:

      > No, może jeszcze nie zdechło, ale jest w stanie agonalnym.

      No, więc może się postaraj i zachęć do dyskusji?
      No i żadna agonia, tylko hibernacja, od circa 2 miesięcy nie piszą najważniejsze dla tego forum osoby, więc nie ma z czym dyskutować, czyż nie? Zresztą to jest kapitalna ilustracja, że brak sporów jest nudny do wyzygania ;)
      OK, znikam na być moze kolejne tygodnia, serdeczności wszystkim!
    • gyubal_wahazar Re: No i forum zdechło 15.10.18, 17:12
      Póki niniejsze, b fajne zresztą forum nie wstanie (za co mocno trzymam kciuki), jeśli ktoś ma ochotę porajcować trochę wieczorami z płcią przeciwną, to zapraszam na tutejszego SŁS'a:

      forum.gazeta.pl/forum/f,12359,_Samotni_laczmy_sie_.html
      i/lub Nieśmiałków:

      forum.gazeta.pl/forum/f,16314,Dla_niesmialych_i_samotnych.html
      Nie ociekają one może aż tak seksem jak kiedyś to, ale chwilami iskrzy całkiem nieźle. A że często kolejnym, naturalnym etapem po braku seksu w małżeństwie, bywa samotność, oba ww fora, wydają się być bardzo a'propos. I żeby nie było. Nikogo nie wyciągam, bo raz, że nie mam w tym żadnego interesu, a dwa, że udzielać można sie przecież na kilku forach

      Pisało tu kiedyś mnóstwo fajnych ludzi, których czytałem niemal z wypiekami i szkoda byłoby, by ten tlący się jeszcze twórczo-towarzyski potencjał się marnował.

      A poza tym, bardzo pozytywnie jesteśmy nastawieni do imigrantów ;)
    • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 15.10.18, 23:18
      Jest taki serial Tell Me You Love Me, który pokazuje jak to mniej więcej jest, teraz seriale są interesująco robione od jakiegoś czasu. Może od 10:00 do 12:00 na próbę ten odcinek:

      www.dailymotion.com/video/x6gox6j?playlist=x5nl5v
    • kotwtrampkach Re: No i forum zdechło 28.10.18, 09:17
      Było i się zmyło.. To nie pierwsze forum na gazecie, które można nazwać wymarłym. Może to schyłek gazety, może koniec takiej formy kontaktów? Mam nadzieję, że nie koniec rozmów ;)
      Ciężko się było do Was wbić nie będąc gotowym na pręgierz i przyjęcie prawdy :) Ale informacje były i są w starszych wątkach, kto potrafi czytać, znajdzie odpowiedź. Nawet na forumowym cmentarzysku.
        • sabat3 Re: No i forum zdechło 29.10.18, 07:32
          iga1 napisała:
          > A czy to nie jest tak, że wszystko zależy od nas samych?

          Otóż nie. (Głosem Sznuka)

          Nie wiem czy forum zdechło, powiedziałbym, że raczej "spuściło kurtynę", bo wraz z upływem lat główni bohaterowie tego serialu zaczęli się starzeć i być może po chwili refleksji z butelką czystej i lustrem w łazience doszli gremialnie do wniosku, że chyba nikt nie będzie chciał już dalej oglądać przygód emerytowanego Bolka i Lolka?
            • sabat3 Re: No i forum zdechło 29.10.18, 11:51
              iga1 napisała:
              > Zróbmy transformację i zacznijmy od nowa

              Ale po co? BSwM to było forum bardzo sfrustrowanych ludzi. W ostatnich latach ilość pozytywnych emocji w porównaniu do tych dołujących była niemal w zaniku. Uważam, że w sumie to dość budujące, że na tym forum nic się nie dzieje ostatnio.
              • gyubal_wahazar Re: No i forum zdechło 29.10.18, 15:15
                > Ale po co?

                A choćby, by kultywować dyskretny urok dekadencji ;) Jako filar tego forum, nie wierzysz chyba, że seks małżeński wszedł w fazę niespotykanego dotąd renesansu i nie ma już jego ofiar ? Iga się garnie do reanimacji. Jakbyś ją wsparł, w tydzień-dwa wróciłoby sporo regularsów, a po nich przypłynęli nowi. Nie przekonuje Cię taka perspektywa ?
                  • gyubal_wahazar Re: No i forum zdechło 29.10.18, 21:39
                    Na moje, rozkręcenie nowego, to robota na długie miesiące, z bladymi szansami powodzenia. Dużo łatwiej byłoby reanimować to, o ustalonej od lat reputacji. Ale jeśli Iga chciałabyś porajcować trochę na romantyczno-zbereźne ale i inne tematy, to odwiedź nas na ww Nieśmiałkach ;)
              • druginudziarz Re: No i forum zdechło 30.10.18, 08:45
                sabat3 napisał:

                > iga1 napisała:
                > > Zróbmy transformację i zacznijmy od nowa
                >
                > Ale po co? BSwM to było forum bardzo sfrustrowanych ludzi.

                Mów za siebie :P
                Sfrustrowanych osób policzyłbym na palcach jednej dłoni (przy czym Ciebie, jaby co, nie wliczam ;) )

                > W ostatnich latach i
                > lość pozytywnych emocji w porównaniu do tych dołujących była niemal w zaniku.

                Efekt czystej ekspozycji w Twoim wykonaniu. Plus do tego efekt skupienia.
                Bo ja mam wprost przeciwne poczucie, niewykluczone że również na skutek powyższych błedów poznawczych :D

                > U
                > ważam, że w sumie to dość budujące, że na tym forum nic się nie dzieje ostatnio
                > .

                Ale zaglądasz, nie? bo a nóż coś ciekawego się wydarzy ;)
                  • obrotowy tia... 30.10.18, 09:16
                    iga1 napisała:
                    <Liczni są ci, którzy coś czynią i nie wiedzą dlaczego>


                    i sa latwym obiektem dla sadow doraznych... :)

                    nawet jak cos grzesznego czynie (bo mam na to ochote)
                    - to najpierw 3 razy przeanalizuje mozliwe konsekwencje...
          • gogol77 Re: No i forum zdechło 07.11.18, 21:19
            Sabat, żyjesz!!! To pięknie!

            sabat3 napisał:
            >BSwM to było forum bardzo sfrustrowanych ludzi. >

            Ja do nich nie należałem.

            >W ostatnich latach ilość pozytywnych emocji w porównaniu do tych dołujących była niemal w zaniku.>

            Ja starałem się natchnąć forum szczyptą optymizmu: może coś fajnego jest już tuż za rogiem ale nawet jeśli nie to cieszcie się z tego co macie. Nawet coś w tym stylu mam w stopce

            sabat3 napisał:
            > Nie wiem czy forum zdechło, powiedziałbym, że raczej "spuściło kurtynę", bo wraz z upływem lat główni bohaterowie tego serialu zaczęli się starzeć i być może po chwili refleksji z butelką czystej i lustrem w łazience doszli gremialnie do wniosku, że chyba nikt nie będzie chciał już dalej oglądać przygód emerytowanego Bolka i Lolka?>

            Ale tak w ogóle to ja - starzejący się emeryt, jakoś się trzymam choć z erekcją bywa krucho. Ale TJ mówi, że podoba się jej tak jak jest.
            -----------------------------------------
            Jestem mentalnym więźniem swojego przypadkowego sukcesu (copyright by kitty)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka