Dodaj do ulubionych

jak wysłać męża do lekarza

04.11.19, 12:35
Witajcie - mam taki problem. Z moim mężem prawie w ogóle nie uprawiamy seksu, bo on ma problem z utrzymaniem wzwodu - nie mam pojęcia jak go zmusić żeby poszedł do lekarza - on się chyba po prostu wstydzi i udaje że nie ma problemu, a mnie już normalnie szlag trafia bo mam swoje potrzeby i kurde zaczynam coraz częściej myśleć o zdradzie, a naprawdę tego nie chcę, tylko jak mu przemówić do mózgownicy??
Obserwuj wątek
    • kag73 Re: jak wysłać męża do lekarza 04.11.19, 15:02
      Zaproponuje, ze jak chce mozesz pojsc z nim. Powiedz mu, ze lekarz takich przypadkow jak on wiedzial na peczki i ze tysiace facetow na swiecie lyka viagre i radosnie bzyka. Tak mu ladnie na spokojniutko powiedz, ze szkoda, zebyscie w tak mlodym wieku obsychali, bo Tobie seksu brakuje. Powkrecaj mu troche jak bardzo fajnie Wam kiedys bylo w lozku i ze znow moze tak byc, szkoda zycia, mlodsi nie bedziecie.
      • kulka42 Re: jak wysłać męża do lekarza 04.11.19, 15:31
        No właśnie od jakiegoś czasu cały czas mu to mówię przypominam, pytam czy mu tego nie brakuje - twierdzi że brakuje i że musi coś z tym zrobić i.... właśnie nic nie robi - ale nie poddam się bez walki - popracuję nad nim bo przecież kuźwa...... zależy mi i jemu chyba też - przecież jakby mu nie zależało to mógłby odejść ja bym go na siłę nie trzymała i on o tym wie. Kurde to wszystko jest takie skomplikowane, a kiedyś było takie proste.
        • kag73 Re: jak wysłać męża do lekarza 04.11.19, 16:25
          Wez mu zaklep wizyte u urologa czy nie wiem do jakiego to lekarza sie idzie, rodzinnego czy do kogo i go postaw przed faktem dokonanym, mozesz zaproponowac, ze pojdziez z nim, albo daj mu do reki telefon, numer telefonu i zaraz niech przy Tobie zaklepuje wizyte. Ale po co on mialby, apropos, odchodzic od Ciebie, jak ma problem z fizjologia to mu odejscie od Ciebie nic nie pomoze, wiec...on jest z Toba i raczej jemu lzej niz Tobie, bo to jemu jakby brak libido czy ma mniejsze parcie na seks niz Ty. Przydaja sie jakies badania, mu powiedz, ze to wazne sie przepadac, bo czasem powodem niedmagan moze byc cos powaznego, wiec warto o zdrowie zadbac, bo moze byc za pozno. Mojej znajomej maz tak niedomagal okazalo sie, ze mial raka prostaty (nie chce Cie straszyc) ale warto, zeby maz zdal sobie sprawe, ze chodzi tez o zdrowie i zycie, nie tylko o Wasze pozycie seksualne.
      • marek.zak1 Re: jak wysłać męża do lekarza 04.11.19, 21:40
        Cześć KAG. Na karaibach? Ja na business tripach i oddaje się poezji. najnowszy limeryk:

        Andrzej, mieszkaniec Radości,
        wiele mówił o miłości,
        a ona chciała,
        by chciał też ciała.
        Brakowało mu twardości.

        Inne na www.poezja.org. Zapraszam.

        Odnośnie problemów tej pani, napisałbym coś, co by od razu uzdrowiło jej sytuację, ale już pisałem tyle razy i nie chce mi się powtarzać, ani narażać na hejt. Pozdrawiam z.....
        • anbale Re: jak wysłać męża do lekarza 12.11.19, 13:46
          Panie Marek Żenada Żak cierpi pan na nieutuloną, nieuleczalną potrzebę bycia w centrum uwagi i w związku z tym jest pan nawet gotów robić z siebie regularnie idiotę...Zamieszczać swoje żałosne wierszydła 'limeryki" w odpowiedzi w forumowym wątku z tematem kryzysowego problemu małżeńskiego i jeszcze traktować to jako okazję do lansu- no naprawdę szkoda, że nie można tego odzobaczyć..Trzeba mieć nieźle zryty beret.
          Budzi to głęboki niesmak w odbiorcach, szkoda, że w autorze "poezji" żadnej refleksji nie jest w stanie wzbudzić- wiadomo, hejt...Na grafomanów rady nie ma.

          • marek.zak1 Re: jak wysłać męża do lekarza 12.11.19, 16:37
            Mój limeryk w kilku słowach opisuje sytuacje. Poza tym zasugerowałem to samo, co jest napisane we wstępie do forum, czyli aby założycielka tematu zapoznała się z opisywanymi, podobnymi tematami, których są tu setki. Po co wyważać otwarte drzwi? Ukłony.
            • anbale Re: jak wysłać męża do lekarza 12.11.19, 17:01
              A jak komuś psa auto rozjedzie albo mu urwie rękę młockarnia to też mu limeryka opisującego sytuację wyślesz z linkiem do całości twojej twórczości??
              A właściwie...wcale się nie zdziwię jeśli napiszesz, że oczywiście, to bardzo odpowiedni moment na głęboki kontakt z twoją poezją, niedawno trafiłam na twego limeryka dotyczącego molestowania przez dyrektora teatru...doprawdy zadziwiający przypadek natrętnego molestowania swoją grafomanią, może też jakiegoś limeryka o tym napiszę...
              • marek.zak1 Re: jak wysłać męża do lekarza 12.11.19, 21:30
                To co piszesz, to hejt, bo przechodzisz lekko do spraw życia, mierci, twierdząc, że jestem blisko z tego kpić. Właśnie zajrzałem do tego limeryka o molestowaniu i jakoś trzem czwartym się podoba, a na forach poetyckich ma setki wejść i całe mnóstwo lajków. .Tak więc, jak tego nie lubisz, odpuść i nie hejtuj. Ukłony.
                • anbale Re: jak wysłać męża do lekarza 12.11.19, 22:10
                  To nie kpiny, to tępota, coś o wiele marniejszego... limeryk o molestowaniu kryste panie- może trafisz do księgi rekordów guinessa grafomanów.
                  Nie wiem co to za "fora poetyckie", ale skoro tam gwiazdorzysz i tam cie dopieszczają, a jak to mawiają każda zmora znajdzie swojego amatora- to może oszczędź reszcie ludzkości swoich wierszydeł z którymi wszędzie namolnie się wpychasz. Oszczędzisz też sobie krytyki zniesmaczonych i zirytowanych twoją namolnością czytelników (bo sprzedajesz wszędzie swoją "poezję" z wdziękiem agenta ubezpieczeniowego) którą to w swym narcyzmie uważasz za hejtowanie...
      • kulka42 Re: jak wysłać męża do lekarza 05.11.19, 09:35
        wierz mi - nie w tym tkwi problem :) jestem obdarzona powiedzmy.... pewnymi atrybutami kobiecości które niezmiennie działają na mojego męża, tylko problem nie jest z samym "stawaniem na mój widok" tylko z utrzymaniem go w pionie jak już dojdzie do konkretnej akcji - ale spoko - wczoraj mieliśmy bardzo poważną rozmowę i doszliśmy do pewnych ustaleń - mam nadzieję że będzie ok.
                • e-zybi Re: jak wysłać męża do lekarza 07.11.19, 14:15
                  Nie zaprzeczam, tylko "jazda" na maksa daje pełną satysfakcję. Najgorsze z upokorzeń, kiedy nawala "korzeń", ale...? Najprościej powiedzieć, że mąż "ma problem z utrzymaniem wzwodu', jeżeli atrybuty Twojej kobiecości go kręcą, napala się i nie "dojeżdża" do celu przyczyn tego stanu może być wiele. Wykluczając przemęczenie, stres, złe samopoczucie, wina może być również po Twojej stronie. Nie znam Twojej reakcji na ten stan słabości męża. Może zbyt nachalnie wytykasz mu to i siada psychika. Nie zawsze jest to stan chorobowy. Domyślam się, że nie lubisz ryzyka, padła propozycja : "Stanął sobie wieczorem koło mnie - siedziałam na kanapie w salonie - i mi znienacka oznajmił, że w weekend mi udowodni że lekarz nie jest mu potrzebny." warto było podjąć wyzwanie, może ty by wiele wyjaśniło ;-) Myślę, że warto szczerze ze sobą rozmawiać, nic na siłę!
                  • kulka42 Re: jak wysłać męża do lekarza 07.11.19, 14:20
                    No ostatnie dwa dni obfitowały w bardzo szczere rozmowy - tak szczerze o swoich potrzebach chyba nigdy nie rozmawialiśmy jeszcze... tylko, że on twierdzi że to ja się zmieniłam i wymagam więcej niż kiedyś, a to nie do końca prawda - po prostu znowu chcę tego co było na początku :)
                    • e-zybi Re: jak wysłać męża do lekarza 07.11.19, 15:42
                      "...co było na początku" Zapytam wprost, jaki macie staż małżeński? Zapewne cudów nie oczekujesz od partnera, ale też trudno wypowiadać się nie znając faktów. Tak na marginesie, lubisz i kręci Cię seks, jak każdego zdrowego człowieka ;-)
                      • kulka42 Re: jak wysłać męża do lekarza 07.11.19, 16:14
                        10 lat jesteśmy razem - na początku był ogień, później ja trochę oziębłam i mój mąż się trochę miotał, ale jak to stwierdził - przyzwyczaił się - i teraz od jakiegoś czasu ja znowu "płonę" a on.... tkwi w tym do czego się przyzwyczaił i rozkminia co to się stało że ja nagle tak się rozogniłam - może w tym wieku tak kobiety mają, że hormony na nowo buzują :)
                        • e-zybi Re: jak wysłać męża do lekarza 07.11.19, 17:04
                          Cóż, kobiety...kobiety, macie ułatwione zadanie, wystarczy, że zapragniecie czułości i my musimy stanąć na wysokości zadania. Z nami jest zupełnie inaczej, nie dziwi mnie, że mąż ma problemy, trening czyni mistrza. Długa przerwa sprawiła, że wyszedł z "wprawy"...potrzebuje czasu by to co kiedyś dawało mu radość zapłonęło na nowo. Twoja w tym mądrość by mu to ułatwić...a jeżeli czekanie Cię męczy to skok w bok, wilk syty i owca cała ;-)
                        • kag73 Re: jak wysłać męża do lekarza 08.11.19, 12:17
                          Hmm, ano to taka sytuacja... calkiem mozliwe, ze maz "'przyzwyczail" sie do uscisku wlasnej dloni i do pewnych konkretnych bodzcow, moze wzrokowych, ktorych dostarcza mu np. porno i ktorych teraz w seksie z Toba brakuje.
    • kulka42 Re: jak wysłać męża do lekarza 06.11.19, 09:53
      No i mąż mnie wczoraj zaskoczył i to jak!!
      Stanął sobie wieczorem koło mnie - siedziałam na kanapie w salonie - i mi znienacka oznajmił, że w weekend mi udowodni że lekarz nie jest mu potrzebny. Przyznam że przez chwilę mowę mi odjęło, ale oczy jak 5 zł to mi się zrobiły po tym co usłyszałam po krótkiej pauzie - "to kiedy chcesz kochanie - w sobotę czy w niedzielę?". Jak już szczękę zebrałam z podłogi to zapytałam, czy na konkretną godzinę też mamy się umówić... chyba nie zrozumiał aluzji bo się tak jakoś dziwnie patrzył..... powiedziałam w końcu że zobaczymy.
      Po takim wstępie to mi się odechciewa wszystkiego... przecież to zawsze była potrzeba chwili, jakiś spontan totalny, a nie takie coś.
      • kag73 Re: jak wysłać męża do lekarza 06.11.19, 11:26
        A moze chce lyknac jakas viagre albo cos w podobie, afrodyzjak jaki i woli nie ryzykowac w tygodniu i sie przygotowac na weekend.
        Badz pozytywna, moze milo Cie zaskoczy, jakis wypad dokas albo jakas specjalna sceneria czy atmosfera bedzie. No, no, to ciekawe. Zmien nastawienie czyli nastawiaj sie, ze bedziesz miala rozbierana randke z mezem w sobote albo w niedziele (jak wybierzesz). To moze juz jakis poczatek, daj mu szanse, na luzie :)
        Badz pozytywna!

          • kag73 Re: jak wysłać męża do lekarza 06.11.19, 16:18
            O, wino to bardzo dobry pomysl :) Nie denerwuj sie toz to "Twoj" :)
            Takie ustawki moga byc calkiem calkiem, powiem Ci z doswiadczenia, zdarzalo mi sie (nam sie) umawiac na seks, jak dzieciak byl malutki , my nieco zajechani i czas (zwlaszcza ten wolny, wieczorem) przeciekal nam przez palce. Co nie znaczy, ze oprocz tego i poza tym juz nigdy nic nie bedzie na spontana.
            Wiec umawiane randki moga byc fajne i nie sa gorsze od spontana, bo jak juz sie zaczyna "'akcja", to sie toczy i jest git, jak jest git oczywiscie.
            Kwesetia nastawienia. Mozna sie nawet cieszyc i podkrecac na mysl o randce albo pofantazjowac co i jak bedzie zanim dojdzie do reala albo zaplanowac cos "'wow"' wyjatkowego, co wymaga jakichs tam przygotowan.
            Koniecznie napisz co wyszlo z tego weekendu. Trzymam kciuki! Pamietaj: luzik, jakby co .. podejsc do rzeczy z humorem.
      • obrotowy No to ja bym Ci w tym odpowiadal :) 06.11.19, 12:22
        kulka42 napisała:
        przecież to zawsze była potrzeba chwili, jakiś spontan totalny, a nie takie coś.


        No to ja bym Ci w tym odpowiadal :)

        - bo dla mnie to tez spontan i nigdy tego nie planuje.

        ale... mam jedna duza wade.

        nie planuje tez wydatkow.

        - robi to za mnie bank, od czasu do czasu - blokujac mi konto przez ciagly debet.
    • e-zybi Re: jak wysłać męża do lekarza 07.11.19, 11:50
      "...a mnie już normalnie szlag trafia bo mam swoje potrzeby i kurde zaczynam coraz częściej myśleć o zdradzie, a naprawdę tego nie chcę, tylko jak mu przemówić do mózgownicy??"
      Odnoszę wrażenie, że to nie mąż, tylko Ty masz problem. Znudzona małżeństwem zapragnęłaś zrobić sobie odskocznię, nie masz odwagi powiedzieć: pragnę czegoś więcej, kręci mnie...powiedz co? Kochana, nawet jeżeli mąż jest wstydliwy, Ty powinnaś przejąć inicjatywę...dobra "podpałka" i korzeń zapłonie. Bajerujesz nas...ale rozumiem Twoje potrzeby, natura kobieca nie ma dla mnie tajemnic ;-)
      • kulka42 Re: jak wysłać męża do lekarza 07.11.19, 12:09
        e-zybi napisał:


        > Odnoszę wrażenie, że to nie mąż, tylko Ty masz problem. Znudzona małżeństwem za
        > pragnęłaś zrobić sobie odskocznię, nie masz odwagi powiedzieć: pragnę czegoś wi
        > ęcej, kręci mnie...powiedz co? Kochana, nawet jeżeli mąż jest wstydliwy, Ty pow
        > innaś przejąć inicjatywę...dobra "podpałka" i korzeń zapłonie. Bajerujesz nas..
        > .ale rozumiem Twoje potrzeby, natura kobieca nie ma dla mnie tajemnic ;-)

        Jeszcze ze 2 dni temu może i myślałam o odskoczni, ale teraz wiem że nie o to mi chodzi - ja chcę mojego męża... tylko no właśnie nie tylko duchem ale i ciałem, a ostatnio to głównie ciałem :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka