• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Co najbardziej zniecheca mezczyzn do seksu? Dodaj do ulubionych

  • 06.01.06, 15:29
    j.w.
    Edytor zaawansowany
    • 06.01.06, 15:32
      Niewiadomo to jest taki gatunek,że ciężko rozszyfrować
      • 06.01.06, 15:46
        Mogę napisać co mnie zniechęca.
        -niedbałość (ubiór, higiena itp)
        - oziebłośc seksualna i uczuciowa
        - kiepskie relacje uczuciowe (irytacja, złość)
        - niesprecyzowane i bardzo ogólne pretensje.
        - brak bliskości (zrozumienia)
        - brak poczucia humoru
        - narzekanie (ogólne niezadowolenie z wielu rzeczy)
        - zmęczenie, stres
        - zbytnie narzucanie swoich potrzeb, pragnieć
        - zainteresowanie inną kobietą/dziewczyną
        tyle przyszło mi do gowy
        • 06.01.06, 16:01
          drak62 napisał:

          > Mogę napisać co mnie zniechęca.
          > -niedbałość (ubiór, higiena itp)
          > - oziebłośc seksualna i uczuciowa
          > - kiepskie relacje uczuciowe (irytacja, złość)
          > - niesprecyzowane i bardzo ogólne pretensje.
          > - brak bliskości (zrozumienia)
          > - brak poczucia humoru
          > - narzekanie (ogólne niezadowolenie z wielu rzeczy)
          > - zmęczenie, stres
          > - zbytnie narzucanie swoich potrzeb, pragnieć
          > - zainteresowanie inną kobietą/dziewczyną
          > tyle przyszło mi do gowy

          Oczywiście moje uwagi dotycz zniechęcenia ogólnie do seksu nie chodzi o
          konkretną osobę.
      • 06.01.06, 15:47
        Brak iskry, tego "coś" w oczach kobiety. Mnie osobiście brak czułości takiej
        codziennej. Przytulania, "mruczenia", czułości takiej czasami od niechcenia.
        Również codziennej rutyny czy rutyny w seksie - jedna pozycja od lat, w jednym
        miejscu, brak ekspresji ;-)
    • 06.01.06, 15:46
      Nie dołoże ręki do takich porad. :-)
      • 06.01.06, 16:00
        ale dlaczego?
        ja nie pytam po to, zeby swojego mezczyzne zniechecic tylko wrecz przeciwnie ;)
        zeby uniknac tego o czym tu czytam :/
        • 06.01.06, 18:26
          Jak tak to co innego...
          Niedawno pisałem o spostrzeżeniach co zachęca/zniechęca (akurat w temacie seksu
          za pieniądze):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=34410411&a=34459090
        • 08.01.06, 15:39

          --
          Druga świeżość to nonsens!
    • 06.01.06, 17:47
      drag62 jest boski ze swoimi znichęceniami :))
      Podpisuję sie oboma rękoma?, obiema rękoma? obiema rękami? po prostu ręcami pod
      jego postem.
      Ale z uwagą że: Panowie też nas w ten sposób do siebie zrażają :))
      dodam może jeszcze:
      1. brudne paznokcie
      2. włosy w uszach
      3. łupież na kołnierzu
      Na razie tyle ..... więcej nie pamiętam :D
      • 07.01.06, 12:33
        Myślę, że najbardziej zniechęca ich to, jak widzą, że kobieta nie ma żadnej
        frajdy z seksu z nimi. Oprócz tego wieją od kobiet usiłujących na siłę zaciagnąć
        ich do łóżka (niedawny przykład mojej koleżanki), a więc desperacja też działa
        jako czynnik zniechęcający. Chodzi o desperację w stylu: "zaciagnę cię wołami do
        łóżka, a potem to już będzie za późno - bedziesz musiał ze mną chodzić i
        będziemy żyć długo i szczęśliwie. Już w myślach słyszę marsza weselnego i rodzę
        ci troje urocznych dzieciaczków". brrrr... też by mnie to zniechęciło.
      • 08.01.06, 10:09
        dodam jeszcze, że jak widzę łupierz na głowie i brudne uszy to choćby był
        najpiękniejszy to bym go nie chciała do łóżka, nie mówiąc wogóle już o jego
        higienie....Najgorsze jak facet jest zaniedbany i myje się od święta...beeee
      • 09.01.06, 08:55
        jasna02 napisała:

        > drag62 jest boski ze swoimi znichęceniami :))
        > Podpisuję sie oboma rękoma?, obiema rękoma? obiema rękami? po prostu ręcami
        pod
        >
        > jego postem.
        > Ale z uwagą że: Panowie też nas w ten sposób do siebie zrażają :))
        > dodam może jeszcze:
        > 1. brudne paznokcie
        > 2. włosy w uszach
        > 3. łupież na kołnierzu
        > Na razie tyle ..... więcej nie pamiętam :D

        Takie oczywiste przeszkody natury higienicznej odstraszają już na początkowym
        etapie- myślę że dyskwalifijują kompletnie i to znacznie wczesniej zanim wogóle
        pomyślimy o możliwoci zbliżenia.raczej koncentrowałem się na rzeczech które
        moga pojawić się po udanym okresie współżycia.
        Ciekawe jest to ze zniechęcają nas prawie te same czynniki , wiemy o ty i
        jednocześnie każda ze stron popełnia błędy.
    • 07.01.06, 13:32
      monogamia
      • 07.01.06, 18:45
        Zgadza się. Na kobiety to też działa zniechęcająco.

        > monogamia
        • 08.01.06, 10:30
          zawsze podobały sie mi kobiety takie odrobine puszyste, i taka była moja jak ja
          poznawałem. Ale ostatnio jakies wzorce ja nachodza i codziennie pokazuje mi
          jakis kolezanki piekne i szczupłe ze słowami "zobacz jak dobrze wyglada" i sama
          usilnie do tych wzorców zmierza, kalorie liczy, posiłki porcjuje. Wiec mnie to
          zniecheca.... do seksu takze. Moze wiecie dlaczego tak jest ze kobiety nie dbaja
          o swoich mezszczyzna ale stroja sie pudruja dla dobrego samopoczucia i pogogoni
          za niedosciłgłymi wzorcami. Nawet na tym forum co druga pyta dlaczego facety
          zniechecony bo ona przeciez tak dba o siebie o linie i wyglad...Ech szkoda gadac. z
          • 08.01.06, 12:45
            nie zgadzam sie z tobą kropek!!!
            kobieta powinna zawsze dobrze wygladać i takie wam najbardziej sie podobają , czy chciałabyś być z brzydka ,otyłą i zaniedbaną kobietą?
            gorszysz się że one poszukują swojego ,,ideału urody,,? ideału rzecz jasna nie ma ,ale jesli mozna cos poprawic ćwiczeniami nie ma w tym niczego złego
            w koncu sam mozesz sie przyłączyć do ćwiczeń, wyjdzie ci to tylko na zdrowie:)

            • 08.01.06, 12:55
              A kto powiedział, że kobieta Kropka jest brzydka, otyła i zaniedbana ??? Kropek
              napisał tylko, że jest nieco pulchna i że mu się to podoba. Swoja drogą
              rozumiem, że przebywanie z wiecznie odchudzającą się i licząca kalorie babą, a
              przez to poirytowaną (człowiek głodny = człowiek zły), może się nie podobać.
              Pewnie jeszcze wchodzi tu w grę seks wyłącznie przy zgaszonym świetle,
              zakrywanie się dziesięcioma prześcieradłami, żeby przypadkiem jakiś mały wałek
              tłuszczu nie był widoczny.
            • 08.01.06, 14:41
              mi chodziło o to ze te wszytkie liftingi, solaria, diety stosujecie w swoistym
              wysciigu przed samymi soba i zapominacie o nas meżczyznach. Bo nam niekoniecznie
              to musi sie podabac...Ale do was kobiet niestty to nie dociera bo bardziej
              myslicie i zazdroscicie kolezance najczesciej jej wyidealizowanego wygladu
              sztucznej Barbie.....
              • 08.01.06, 19:34
                kropek35 napisał:

                > mi chodziło o to ze te wszytkie liftingi, solaria, diety stosujecie w swoistym
                > wysciigu przed samymi soba i zapominacie o nas meżczyznach. Bo nam niekonieczni
                > e
                > to musi sie podabac...Ale do was kobiet niestty to nie dociera bo bardziej
                > myslicie i zazdroscicie kolezance najczesciej jej wyidealizowanego wygladu
                > sztucznej Barbie.....

                Nie pisz "nam" bo to tylko twoja wersja. "Jak się nie ma co się lubi to się lubi
                co się ma".
          • 09.01.06, 08:30
            Tak na spacer lepiej wyjść z psem niż ze swoją kobietą.
    • 09.01.06, 08:43
      Co zniechęca?

      Przed:
      Papiloty, błotnista maseczka na twarzy, ogórki na oczach, stylonowa podomka
      lub dresy domowe, ból głowy ….

      W trakcie:
      Malowanie paznokci, oglądanie seriali lub pism typu Gala, planowanie zakupów na
      przyszły tydzień, pogaduszki z koleżanką lub nasłuchiwanie sąsiadów, cisza
      (zgaszone światło, zasłonięte okiennice, sterylny i wygłuszony niczym studio
      nagrań pokój – w granicach rozsądku), „czy już?”,
      Tuż po:
      „dobrze ci było?”, „kochasz mnie?” (w granicach rozsądku), prasowanie,
      odkurzanie, zmywanie podłogi ;) oraz wszystkie w/w.
      Pozdr.
    • 09.01.06, 15:08
      Marazm i rutyna w sypialni... Całkowita powtarzalność aktów... Brak
      jakiegokolwiek urozmaicenia...
    • 09.01.06, 16:23
      Partnerka, która ma gdzies potrzeby parnera, która permamentnie unika zbliżeń i
      nie chce na ten temat rozmawiać. Idę się powspinać i odpocząć od tego wszystkiego...
      • 09.01.06, 17:09
        a co jeśli to partner ma gdzieś potrzeby partnerki? "Nabuzowany" filmem XXX
        wchodzi w ciebie z obrazem tamtej przed oczyma. 2 minuty i po sprawie. Zasypia.
        • 09.01.06, 17:14
          katt_e napisała:

          > a co jeśli to partner ma gdzieś potrzeby partnerki? "Nabuzowany" filmem XXX
          > wchodzi w ciebie z obrazem tamtej przed oczyma. 2 minuty i po sprawie.
          Zasypia.
          >

          Zmienić na mniej nabuzowanego ale bardziej rozgarniętęgo.
        • 09.01.06, 17:29
          He, he, na jakim filmie XXX numerek ma 2 minuty i po sprawie?
        • 09.01.06, 23:36
          To samo. Jak partner ma gdzieś potrzeby partnerki to też proponuję iść się
          powspinać...
          • 09.01.06, 23:39
            na wieloryba zresztą...
            • 10.01.06, 09:06
              wczoraj mi było wszystko jedno :) mogłem się espinać na wieloryba również...

              A ak na poważnie, to wspinaczka działa bardzo odstresowująco, przynajmniej na
              mnie. problemy wprawdzie nie znikają, ale po wspinaniu nabieram do nich
              odpowiedniego dystansu.
    • 10.01.06, 01:19
      Co najbardziej zniecheca mezczyzn do seksu?

      niech pomyślę ... może ... seks??
      • 10.01.06, 13:14
        najbardziej zniechęca do seksu brak jaj (polecam piosenkę "ajajaj nie mam jaj")
        a nawet, niech tam - zacytuje kawałek: jaja nie dośc, ze niewygodne - w dodatku
        deformują spodnie...itd.
        • 10.01.06, 13:20
          woman-in-love napisała:

          > najbardziej zniechęca do seksu brak jaj (polecam piosenkę "ajajaj nie mam
          jaj")
          > a nawet, niech tam - zacytuje kawałek: jaja nie dośc, ze niewygodne - w
          dodatku
          >
          > deformują spodnie...itd.

          Mogą być jeszcze przypadki pośrednie- np.jedno jajo
          albo dwujajeczny ale jaj zbuki.:)


          • 10.01.06, 13:30
            lub wydmuszki!
            • 10.01.06, 13:40
              woman-in-love napisała:

              > lub wydmuszki!

              :))
              Albo dostojnie - jaja po wiedeńsku.
              Pospolicie- jaja na słoninie.
              Bezpłciowo- jaja na mięko
              Arogancko- jaja pełną gębą
              Serialowo - "M jak małe jaja"
              • 10.01.06, 13:44
                Mnie tzw. "antygwałtki" czyli pończoszkowe podkolanka noszone przez dziewczyny.
                • 10.01.06, 13:47
                  albacor napisał:

                  > Mnie tzw. "antygwałtki" czyli pończoszkowe podkolanka noszone przez
                  dziewczyny.
                  >

                  Teraz pojechałeś po bandzie:) takie podkolanówki pończochowe to dla mnie szczyt
                  antykoncepcji. Jedyną rzeczą którz moze konkurować z takim imagem to goły facet
                  w czarnych skarpetach.
                  • 10.01.06, 14:00
                    taa spodnica lekko za kolano + pończoszkowe podkolanówki...
                    do tego buty "czułenka" na płaskim obcasie

                    a co do konkurencji....
                    to dodałbym faceta w krótkich spodenkach, butach od garnituru i wysokich
                    skarpetach (czarnych)
                  • 12.01.06, 09:25
                    > Jedyną rzeczą którz moze konkurować z takim imagem to goły facet
                    > w czarnych skarpetach.

                    Goly facet w skarpetkach z kraciastym wzorkiem i zegarkiem na reku, bylby moze
                    lepszy ;).
                    • 15.01.06, 19:51
                      + buty mokasyny z frędzelkami (pamiętacie takie??) jak z festynu w boze ciało
                      na wsi....
                      • 02.02.06, 22:07
                        czarne skarpety i wyciągnięta koszulka na ramiączkach!!!
                • 10.01.06, 14:00
                  Powinny zatem nosić normalne skarpetki, tak ?

                  albacor napisał:

                  > Mnie tzw. "antygwałtki" czyli pończoszkowe podkolanka noszone przez dziewczyny.
                  >
                  • 10.01.06, 14:36
                    może tak może nie gusta są bardzo różne co jednym pasuje innych odstręcza
                    ---------
                    na pewno można szybko pozbyć się delikwenta komentując jego zachowania i sposoby
                    reakcji w sposób dający jasno do zrozumienia że jestem niezadowolona
                    dla mnie znaczenie ma zapach - .... ale to już inna sprawa :)

                    • 10.01.06, 18:49
                      moja znajoma zniechęca męża ciosem patofla z wysokim obcasem (poważnie) :-)))
                      • 12.01.06, 08:45
                        Oczywiście chodzi o sytuacje damsko-męskie. Noszenia takich "antygwałtek" u
                        kobiet a u facetów czarnych skarpet (drak62) uniknąć się nie da ale w
                        sytuacjach seksualno-optycznych dziewczynka - naga lub prawie naga a w takim
                        stroju powodują reakcję fizlologiczną narządów zbliżoną do zanurzenia sie w
                        zimnej wodzie........
              • 15.01.06, 22:36
                tam leci dalej tak ślicznie.. ojojoj.. po co ci chooooj....
                strasznie zajefajny kawałek:) uczniowie mnie go nauczyli;)bea
                • 02.02.06, 22:12
                  uczniowie uczyli??? najbardziej lubie ten fragment: jaja przeszkadzaja
                  kobiecie, jaja uwłaczaja męzczyznie; trza je potepiac - wycinamy je tępo żyletko
    • 12.01.06, 19:39
    • 15.01.06, 02:11
      BRAK CHECI Z DRUGIEJ STRONY!!!!!!!!!!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.