Dodaj do ulubionych

luźna pochwa

07.08.06, 14:16
jestem żona od 5 lat i 3 lata po pordzie nasze współzycie jest cudowne,
lecz zaszły we mnie pewne zmiany których nie moge sobie
wytłumaczyć. Rok temu rozpoczęłam pracę (dumna byłam że hej) ale
odstawiłam swojego męża na tor boczny. On wyjechał na delegacje po
wyjeźdxie okazało sie że jestem luźna w środku w pochwie-nie wiem
czym to jest spowodowane i bardzo sie tym martwei bo chciałabym
dac mu jak najwiecej rozkoszy ( próbuje nadrabiac innymi
metodami). To jest bardzo uciążliwe i nie wiem co mam robić. Mąż
podejrzewa mnie o zdradę lecz jej nie było (bo wtedy chyba byłoby
wytłumaczenie). Co to moze być? Od roku jestem też bardzo mokra,
tzn. mam nieustającą wilgoć w pochwie wyglądajaco często jak
białko z kurzego jajka i to dosłownie tak jak wybijane białko. Co
robic? gdzie sie udać i jak wyjasnić samej sobie o co tu chodzi???
I jeszcze jedno pytanie jak sie ma wielkość pochwy do zdrady?
Bardzo prosze o pomoc bo juz nie wiem co mam robić...
MONIKA
Edytor zaawansowany
  • florcia-a 07.08.06, 14:35
    Po prostu idz do lekarza, powinien jakoś pomóc, czytałam , że po porodzie zdaża
    się takie rozlużnienie pochwy , trzeba jakoś ćwiczyć te mięśnie - nie wiem
    dokładnie, bo choć urodziłam 2 dzieci nie mam takiego problemu , a jeśli chodzi
    o to czy to ma cokolwiek wspólnego ze zdradą , to wybacz , ale to jakaś
    kompletna bzdura , kto to wymyślił ???
  • mreck 07.08.06, 14:39
    upławy? grzybica?
    ginekolog jak dentysta.
  • nonika 07.08.06, 14:40
    nie mam pojecia ale on naczytał sie gdzieś że wtedy sie rozluxnia-nie wiem. ja
    chce wiedziec co mi jest i tyle moze któras też to ma? szczególnie ten sluz
    duuuuuuuuuuzo go
  • misssaigon 07.08.06, 15:40
    nonika, a skad on wie ze luzna bardziej niz przed delegacja? czy przypadkiem
    wtedy sobie nia porownal twojej z jakas inna?
  • chcacy 07.08.06, 15:44
    misssaigon napisała:

    > nonika, a skad on wie ze luzna bardziej niz przed delegacja? czy przypadkiem
    > wtedy sobie nia porownal twojej z jakas inna?
    Tak już zaraz.
    Nonika idź poprostu do ginekologa.
  • merlotka30 07.08.06, 17:42
    O matko, ludzie jaki ginekolog?!

    Z tego co piszesz wydzielina jest normalna, jak przy podnieceniu.
    Pochwa moze dawac wrazenie luzu, gdy wlasnie jest taka mokra, plus, ze
    faktycznie rozszerza sie podczas podniecenia
    Zobacz, czy jemu staje jak powinien.
    No i miss moze miec racje, niestety.
    --
    "Diabel nie spi. Z byle kim."
  • sagittka 07.08.06, 18:22

    > Mąż
    > podejrzewa mnie o zdradę lecz jej nie było (bo wtedy chyba byłoby
    > wytłumaczenie).

    Nawet zdrada z bardzo hojnie obdarzonym mężczyzną nie spowoduje luzów w pochwie.

    Ciekawi mnie jestnak fakt, że mąż zaczął podejrzewać cie o zdradę i sam
    zauważył różnicę w pochwie, dopiero wtedy, kiedy wrócił z delegacji, na którą
    pojechał w czasie "odstawienia przez żonę na boczny tor". Pierwsza myśl jak
    aprzyszła mi do głowy, to taka, że zdobył porównanie (a zdradzający, któremu
    przyszło to łatwo, sam zaczyna sie zastanawiać, czy nie jest zdradzanym).

    Może ty też zapytaj wprost o to.

    > Co to moze być? Od roku jestem też bardzo mokra,
    > tzn. mam nieustającą wilgoć w pochwie wyglądajaco często jak
    > białko z kurzego jajka i to dosłownie tak jak wybijane białko. Co
    > robic? gdzie sie udać i jak wyjasnić samej sobie o co tu chodzi???

    Śluz taki jak białko to śluz owulacyjny, ale on nie powinien
    występować "nieustająco", natomiasdt ogólna wilgotność jest naturalna, zależy
    od poziomu hormonów, stopnia podniecenia.
    Możesz wspomnieć o tym ginekologowi, bo pewnie się regularnie kontrolujesz.

    > I jeszcze jedno pytanie jak sie ma wielkość pochwy do zdrady?

    Nijak.

    PS. po porodach pochwa czesto robi sie luźniejsza. Pomagają ćwiczenia mięśnia
    Kegla, noszenie kulek gejszy, ale do rozmiarów panieńskich to już sie raczej
    nie wróci :(

  • ksenia23 07.08.06, 19:21
    Hmmm dziwna ta wydzielina, a moze mezus sam cie zdradzil i przy okazji czyms
    zarazil. Zreszta ginekolog powie co i jak. Zdrowiej sie zbadac ;-)
  • petra77 09.08.06, 09:20
    ksenia23 napisała:

    a moze mezus sam cie zdradzil i przy okazji czyms
    > zarazil.

    Też mi się nasuwają takie wnioski...

  • chcacy 08.08.06, 08:28
    każda najchętniej widziałaby tego gościa z inną. Tak napewno Cię zdradza.O my
    biedne kobiety jesteśmy takie nieszczęśliwe. Koń by się uśmiał.
  • chcacy 08.08.06, 10:05
    co? żadnych komentarzy?
  • mreck 08.08.06, 10:11
    zapytaj dixię o stopy. czy przypadkiem nie powiekszyła ci sie stopa zyciowa?
  • nonika 09.08.06, 07:21
    stopa życiowa ,i sie bardzo polepszyła bo mamy trzy pensje ( ja mama dwa
    etaty)...tylko co z tego wolałam jak było biedna ale kochana..... ach szkoda
    gadać
  • mmc11 08.08.06, 10:20
    nonika napisała:

    > jestem żona od 5 lat i 3 lata po pordzie nasze współzycie jest cudowne,
    > lecz zaszły we mnie pewne zmiany których nie moge sobie
    idz do ginekologa a mąż chyba Cię zdradził.............
  • janek_dolas 08.08.06, 12:46
    yhym mam podobne wrazenie.luznośc i dyskonfort nie bierze sie u faceta nagle,
    jak do tej pory mu to odpowiadalo.
    --
    .......................................................
    "...jestem wszystkim nawet Bogiem,tylko soba być nie mogę."
  • mreck 09.08.06, 09:45
    starzejemy się. a myslimy, że nie. ot cały problem.
    pierwszy raz jest tylko raz.
  • eriga 09.08.06, 11:50
    Na delegacji przyzwyczaił się do ciasnej dziurki i teraz coś mu nie pasuje. A
    niestety każda dziura jest inna.
  • chcacy 09.08.06, 11:53
    czytać już was nie moge. Skończe z ta delegacją. Moze naprawde zrobiła sie
    luźniejsza.
  • yoric 09.08.06, 15:22
    Mam dla Ciebie złe wiadomości.

    Mąż Cię zdradził. Z niewysoką brunetką, przy kości. Cłakiem ładną. Zrobił to
    trzy razy, raz klasycznie, raz od tyłu i raz w łazience. Zajęło mu to łacznie
    12min 33 sek.
    Pozdrawiam
  • chcacy 09.08.06, 15:23
  • misssaigon 09.08.06, 15:54
    pochwa to nie chinska bawelna, nie rozciagnie sie po pwierwszym praniu ot tak
    sobie...czy tak trudno polaczyc 2 fakty i znalezc zwiazek przyczynowo skutkowy?
    chyba ze rzeczona nonika nabijala sie pal, nic nam tu nie wspominajac...
  • aska372 09.08.06, 15:57
    Popieram Miss. Facet zaczął dostrzegac różnicę dopiero po powrocie.To jest
    dowod koronny bez dwoch zdań.Nalezy miec punkt odniesienia,a on widocznie go
    znalazł.
  • chcacy 09.08.06, 16:00
    Tak jasne Wy tylko wszędzie weszycie zdrade żeby miec powód do użalania sie nad
    sobą. Jakie My jestesmy nieszcześliwe. Ci niedobrzy mężczyźni.
  • aska372 09.08.06, 16:01
    Tu sie Duuuzo pomyliłes:).
  • chcacy 09.08.06, 16:04
    uważam wszystkie jej wmawiają że zdradził. To co on głupi i sam się chce teraz
    wpakowac?
  • aska372 09.08.06, 16:06
    Najwidoczniej głupi lub nieswiadom konsekwencji swoich słów.
  • sagittka 09.08.06, 16:28
    > uważam wszystkie jej wmawiają że zdradził. To co on głupi i sam się chce teraz
    > wpakowac?

    Właśnie głupi, skoro po powrocie odkrył rozluźnienie i podejrzewa żonę o zdradę.
  • aska372 09.08.06, 16:03
    Cenie męzczyzn i podziwiam ich.Ale tu jest jasna i prosta sprawa.
    Nad czym sie tu użalac?
  • misssaigon 09.08.06, 16:51
    chcacy - jaki masz pomysl na problem meza noniki? skad u niego takie wrazenie? i
    to nagle? rozumiem proces rozciagniety w czasie..ale to bylo "odkrycie"
    przedstaw swoje racje na poparcie tezy ze maz nie zdradzil
  • chcacy 10.08.06, 08:36
    mógłbym odwrócić sytuacje i pytać o tezy na poparcie tego że zdradził. Poza tym
    "odkryciem", które nie jest żadnym dowodem chyba że dla kobiecego umysłu,
    któremu wystarczy jedna rzecz żeby utworzyć do niej już cały film w swojej głowie.
  • anula36 10.08.06, 09:50
    a moze mu sie anal marzy tylko dociera do niego okrezna droga??
    --
    .
  • aska372 10.08.06, 09:51
    To nie film to kobieca intuicja mój drogi,ktora rzadko zawodzi;).
  • chcacy 10.08.06, 09:57
    aska372 napisała:

    > To nie film to kobieca intuicja mój drogi,ktora rzadko zawodzi;).
    Tak Wy i ta wasza intuicja. Paranoje w głowie i nic wiecej. Potem tylko
    komplikujecie życie sobie i swojemu facetowi. Ja juz nie moge sluchać o tej
    intuicji.
  • aska372 10.08.06, 10:02
    :D w moim przypadku jest zupelnie odwrotnie:D.To nie ja mam schizy,a i tez nie
    płaczę,ze maż jest zazdrosny;)
  • misssaigon 10.08.06, 10:06
    chcacy ty nie mozesz sluchac o intuicji a nonika o zdradzie od swojego
    meza...ktory tez pewnie podejrzewajac ja kieruje sie swoja MESKA LOGIKA...skoro
    on wyjechal , wraca a tu zona luzna to pewnie ja ktos "wyobracal" i sie luzy
    zrobily....
  • yuka4 10.08.06, 10:03
    a może to Twojemu mężowi sie cos skurczyło, zmalało, schudło?? :)
  • aska372 10.08.06, 10:06
    Jest tak jak było od początku,nie zauwazyłam żadnych niepokojacych zmian:)
  • misssaigon 10.08.06, 10:07
    jw
  • aga1a 10.08.06, 21:57
    Proponawałabym wykorzystać drugą dziurkę - zaręczam będzie ciaśniej, nie musisz
    bać się ciąży a więc z załozenia większy relaks. Jemu na pewno się spodoba a
    może i Tobie również. Zyczę powodzenia i napisz jak bylo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.