Dodaj do ulubionych

Poradzcie prosze...

29.03.07, 22:28
Czesc,
jestem od 9 miesiecy z mezczyzna, 32letnim, i dotad nie mielismy pelnego
stosunku. Owszem jest sex, oralny z jego strony i z mojej, ale pelnego
stosunku nie bylo.
Tłumaczy mi, ze dotąd kłopotów ze wzwodem nie miał, a kobiet z ktorymi byl
wczesniej w zwiazkach nie kochal i myslal podczas sexu z nimi tylko o swojej
przyjemnosci, wiec bylo ok, byl w pelni sprawny. A ze mna jest
inaczej, zakochal sie pierwszy raz w zyciu i ma treme, ze nie podola, ze nie
spelni moich oczekiwan.
Na poczatku jeszcze ok -rozumialam, ale teraz z biegiem czasu mnie to gnębi,
wydaje mi sie ze to moja wina. Pytalam, ale zaprzecza, mowi ze go bardzo
podniecam, ze bardzo mu odpowiadam fizycznie.
Staje mu wprawdzie, ale chyba nie na tyle zeby sie kochac.
A i jeszcze mowi, ze nie ma zadnych problemow, ze to tylko psychika, ze jak
sie odblokuje bedzie juz dobrze.
Po wspolnej nocy, zawsze zaczyna rozmowe na ten temat, tlumaczy mi ze juz
jest coraz lepiej i jeszcze troche a wszystko wroci do normy, ze nie chce
brac chemii (pewnie wiagra) bo chce zeby bylo naturalnie... Wiem ze mnie
kocha jest bardzo czuly, opiekunczy i widze ze zaangazowany a jednak...

Pomozcie co robic, jak to rozwiazac, ile jeszcze czekac i czy moge go jakos
odblokowac?
I jeszcze pytanie, czy wytrysk = orgazm? Bo jak go pieszcze reka albo ustami
to zawsze ma wytrysk, ale nie wiem czy to znaczy ze mial orgazm, kiedys
czytalam ze to wcale niekoniecznie.

Bardzo dobrze nam sie uklada i kocham go bardzo, tylko ten jeden maly problem
spedza mi sen z oczu, bede wdzieczna za kazda opinie

pozdr
Goska
Edytor zaawansowany
  • loppe 29.03.07, 22:30
    9 miesięcy i mimo chęci ... doprawdy nie potrafiłbym nic doradzić oprócz wizyty
  • zygzak60 30.03.07, 00:03
    najwazniejsze pytanie, które musisz sobie zadac to:
    czy w czasie pieszczot wystepowała pełna erekcja? (ale czemu nie
    rozpoczynaliscie wtedy penetracji?)
    czy nigdy penis nie osiagał gotowości, mimo starań,
    jesli nigdy to do lekarza

  • diabollo69 30.03.07, 02:13
    NIe słyszałam jeszcze o wytrysku bez orgazmu, takim pełnym wytrysku bo nie mam
    na mysli lekkiego nawlżenia w postaci kilku kropel ale jeśli dochodzi do tegoże
    ma wytrysk tzn że jest gotowy do penetracji, czemu tego nie robicie?Może on sie
    boi konsekwencji?Nie wierzy w antykoncepcję i boi sie o tym Tobie
    powiedzieć?..To nie możliwe żeby zdrowy facet ( a chyba nim jest z tego co
    piszesz) przez 9 miesięcy szykował się do pełnego stosunku....Co jak co ale do
    tego oni najszybciej sie chyba przygotowują, prawda panowie?....;))
  • trinity11 31.03.07, 15:14
    Dziekuje za Wasze spostrzezenia,
    wlasnie sek w tym, ze nie wiem czy jest w pelni gotow do penetracji, niby ma
    wzwod, ale chyba niepelny, czlonek moglby byc bardziej naprezony.
    Tez myslalam, ze to problem antykoncepcji i to go hamuje, ale biore pigulki od
    samego poczatku, pytalam i zaprzeczyl.
    Chyba namowie go na viagre, w koncu to chyba srodek na takie przypadlosci
  • metalin 31.03.07, 15:32

    trinity11 napisała:

    > Chyba namowie go na viagre, w koncu to chyba srodek na takie przypadlosci

    Najpierw namów go na lekarza, nim zacznie przyjmować viagrę , trzeba wykluczyć
    parę przypadłości , to niebezpieczna zabawa na dłuższą metę, na krótką również.
  • babucik 31.03.07, 16:57
    A myślałaś o HIV może on boi się, nie chce Cie narażać,może wydaje sie jemu ,a
    nie ma odwagi potwierdzić tego laboratoryjnie ?
    Nie wiem, tak sobie gdybam.
  • mreck 31.03.07, 20:52
    jakby zobaczyła naprawdę naprężonego to by nie mówiła ze nie wie.

    wieszcz napisał"

    "chuj Tadeusza mierzył jedenaście cali,
    gruby jak reka w kisci,
    twardy jak ze stali"

    cóż, a zosia raz widziała jak się chłop odlewa, trzymając w garści grubej jakis
    przedmuit wielki,
    stracał na drżące liscie,
    ostarnie kropelki.

    doprawdy nie trzeba byc poetą zeby wiedzieć.

    gońfaceta do lekarza. i nie wprowadzaj nerwowej atmosfery.
  • trinity11 11.04.07, 19:35
    a czy zawsze wytrysk rowna sie orgazm???
    i czy faceci tak maja, ze podczas orgazmu wyprezaja palce u stop?
  • leocaltrop1 11.04.07, 20:01
    widzę Panie że macie problem
    :) sytuacja przedstawia się w ten oto sposób: zazwyczaj jesli facet ma wzwów,
    penis jest twardy a za chwilę następuje wytrysk, to można powiedziec ze był to
    orgazm. Jeżeli natomiast pytacie czy orgazm=zrobiłam mu dobrze to wcale tak nie
    jest. Możecie dziewczyny doprowadzić swego faceta najzupełniej mechanicznymi
    ruchami do wytrysku i też będzie to orgazm ale wątpię czy będzie to takie
    przyjemne dla niego. Dlatego też podkreślę wytrysk=orgazm ale wytrysk nie/=/się
    satysfakcją ze było dobrze
  • gardenersdog 11.04.07, 20:15
    Czyli jest fizjologiczna przyjemność orgazmu i przyjemność wyższego rzędu -
    mistyczna...???
    --
    - Chciałbym Cię pokochać taką, jaka jesteś. Jaka jesteś?
    - Nie wiem.
    - Nie utrudniaj...
  • leocaltrop1 11.04.07, 20:21
    zgadza się, no i czasami w trosce o partnerkę mówi się ze było super,dobrze,
    cudownie ale tak naprawdę to przynajmniej ja czasami czuję się niezaspokojony
  • gardenersdog 11.04.07, 20:32
    leocaltrop1 napisał:

    > zgadza się, no i czasami w trosce o partnerkę mówi się ze było super,dobrze,
    > cudownie ale tak naprawdę to przynajmniej ja czasami czuję się niezaspokojony

    To się nazywa udawać orgazm!!!!!!!!
    hahahaah
    --
    - Chciałbym Cię pokochać taką, jaka jesteś. Jaka jesteś?
    - Nie wiem.
    - Nie utrudniaj...
  • leocaltrop1 11.04.07, 21:58
    to nie jest oszustwo, po prostu takie małe kłamstewko, w samoobronie oczywiście
    i w trosce o samopoczucie partnerki ;p
  • eeela 16.06.07, 15:32
    > Czyli jest fizjologiczna przyjemność orgazmu i przyjemność wyższego rzędu -
    > mistyczna...???

    Jakby bylo inaczej, mezczyzni nie traciliby polowy zycia na znalezienie kobiety,
    ktora im takie przezycia zapewni. Wystarczylaby im wlasna raczka.


    --
    A kto nie wierzy, niech mu sie stolec wypsnie!
  • lava71 12.04.07, 13:55
    ... kiedyś już był poruszany wątek wytrysk=orgazm. Niestety nie jest to to samo
    i równość bynajmniej nie zachodzi. Można mieć orgazm bez wytrysku jak i wytrysk
    bez orgazmu. Pomijając mechaniczne doprowadzenie do wytrysku jest jeszcze coś
    takiego jak nocne "moczenie się".
    Podobnie jest z kwestią czy wytrysk = przyjemność. Niestety większość kobiet
    domyślnie stawia tu znak równości.
  • czousen 12.04.07, 20:10
    ignorujecie dosc oczywista prawde, niektorzy lubia sex oralny, inni nie lubia, a
    niektorzy lubia go bardzo i wola go od zwyklego sexu.
  • milaczek-k1 12.04.07, 20:47
    czousen napisał:
    > ignorujecie dosc oczywista prawde, niektorzy lubia sex oralny, inni nie lubia,
    a niektorzy lubia go bardzo i wola go od zwyklego sexu.<
    Wiedział, co powiedział.Własne problemy rozwiazujesz?


  • wolfinka 14.04.07, 21:18
    Jego psychika.Szukajcie razem sposobów na jego odblokowanie.A wtedy będzie
    pieknie i w końcu tak jak ma być.
  • trinity11 27.04.07, 22:00
    no wlasnie, on tez tak mowi,
    ale jak sie odblokować...
  • trzydziestoletnia 29.04.07, 08:42
    Dlaczego tak wielu ludzi boi sie seksuologa? Gnebia ich miesiacami, a nawet latami problemy, ktore rzutuja na zwiazek, poczucie wartosci i w efekcie na cale zycie. Dlaczego nie sprobowac zajac sie nimi powaznie?
    --
    Trzydziestoletnia - Joanna
  • bigmisiul 10.05.07, 16:09
    Z tego co napisałaś wszystko wskazuje, że Twojemu mężczyźnie... ZA BARDZO
    ZALEŻY BY NIE ZAWIEŚĆ. Jesteś dla niego atrakcyjna, on chce bardzo Ci sprostać
    i powstaje w nim mechanizm - Boję się, czy ona mnie nie odtrąci, jesli ja nie
    podołam.
    Męski organ i to wszystko co reguluje naszym podnieceniem jest cholernie
    delikatne - i nawet nasze pragnienia, mogą spowodować, że mamy tzw. miekki
    wzwód.
    Można iść do seksuologa - ale myślę że on może być oporny.
    Jakie są na to metody?

    1. Odwracanie uwagi - pozwól mu robic co chce, pozwól mu się rozluźnić. Z tego
    co piszesz lubicie seks oralny - nie uzyskujesz satysfakcji? A on?
    Myślę, że oboje powinniście ją uzyskiwać. Nie zaszkodzi lampka - jedna szampana
    przed :-)


    2. Czy dałaś mu odczuć, że zawiódł? Mam nadzieję, że nie - on naprawdę się
    stara... za bardzo... Uspokój go, jeśli raz nie wyjdzie nie rób z tego problemu.

    3. Poleżcie i pieszczotami, pocalunkami okazujcie sobie bliskość. Wlasnie sobą
    odwroc jego uwagę od jegop penisa. Jest taka fajna gra: niech się połozy, a ty
    dawaj mu różne części jego ciała do calowania i pieszczenia ustami. Niech
    zamknie przy tym oczy. I niech sie domysla, co mu podajesz z siebie.., I
    obserwuj co się dzieje.

    4. A może brakuje mu bodźców - np. wzrokowych, bo robicie to po ciemku?

    5. A może się spieszycie? Pozwól mu na grę wstępną - niech da Ci pae orgazmów
    inaczej niż prostym wsadzic-wyjąć. I obserwuj, baw się jego penisem, jego
    cialem. Jak zobaczysz, że twardnieje - pogalop na szczyty :)

    6. A moze potrzebuje mocniejszych wrażeń? Spróbuj czy lekkie nadgryzanie
    sutków, delikatne kąsanie - poza sykiem bólu nie powoduje u niego poniecenia.
    Jak za mocne, pobaw się swoim języczkiem po jego ciele. Uszy, kark... są do
    pieszczenia. Odwracają uwagę - a mogą mocno poniecić.

    6. Lekarz - może Twój Partner ma problem z prostatą? A może ma nadwagę? Za dużo
    pali? Idźcie na spacer przed... Dotleniajcie się - to tez dziala.

    To tak tyle mi podeszło do głowy. Ciekawe to Wasze forum, jeśli nie macie nic
    przeciwko, poczytam sobie jeszcze i od czasu do czasu coś skomentuję, ok?
    Pozdrawiam....
    --
    I to by było na tyle.
  • trinity11 12.05.07, 15:56
    bardzo, bardzo dziekuje za profesjonalna porade! Wszystkie metody wyprobbuje.
    Pozdrawiam
  • zygzak60 12.05.07, 16:11
    trinity11 napisała:
    > bardzo, bardzo dziekuje za profesjonalna porade! Wszystkie metody wyprobbuje.

    jeśli on zyje w stresie, duzo pracuje, ma mało ruchu, złą dietę itd.
    niech spróbuje ziołowych preparatów typu 'permen'
    (nawet psychika potrzebuje aktywnego wsparcia - chocby placebo ;)
  • anula36 12.05.07, 21:55
    i jeszcze sam sie przyznal ze jesli juz uprawial seks to myslac tylko o sobie - czyli jak z gumowa lala. A teraz go zwyczajnie rozpraszasz i niemoze si ebiedak skupic bo musi jeszcze pomyslec o tobie.
    Swoja droga ciekawa jestem jak sie ta historia skonczy. Napisz tak dla zaspokojenia ciekawosci publiki.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29736
  • body24 16.06.07, 10:17
    PROMEN - tak. Permen? Toż to jakaś ordynarna i niedorobiona podróba ;-)

    Bo który z nas nie ma stresu, zbyt wiele pracy i zbyt mało ruchu ;-)
    Moje doświadczenia z tego typu preparatami są rewelacyjne - to są bezpieczne
    suplementy diety - dostarczamy organizmowi tego, czego nie jesteśmy w stanie
    uzupe4łnić dietą i stylem życia.
  • not_forever 13.05.07, 00:02
    zajrzyj do mojego wątku "bez zakonczenia?". troche widze tu podobieństw. moze
    to ci cos pomoże.
  • miedzianakonefka 19.06.07, 18:32
    Ale jaja... Dziewięć miechów ? To może on jakiś tęczowy motylek-pedałek jest
    lebo inny zbok. Kurde zobacz czy mu rano po obudzeniu sterczy bo w miarę
    zdrowemu chłopu powinien. Spróbujcie wtedy znienacka postawić małego gada przed
    faktem dokonanym :P Inna sprawa że jak się człowiek dziewięć miesięcy zabiera
    do roboty to rzeczywiście lekarz by się przydał tyle że teraz strajkują.

    Alleluja i do przodu...
  • przemek.plywak 25.06.07, 12:49
    trinity, przede wszystkim, jesli nie robisz nic takiego, co źle na niego wpływa
    (osmieszanie, głupkowate komentarze, jakieś niebotyczne oczekiwania), to nie
    możesz się obarczać winą, wina dotyczy tylko konkretnego zlego postępowania.
    Nie wiemy, co z nim się dzieje, ale może po prostu to kwestia nerwicy. Sam
    jestem znerwicowany i miewałem problemy, ale z przedwczesnym wytryskiem, teraz
    o tym w ogóle nie pamietam. I problemy pojawiły sie, gdy kochałem się z
    kobietą, na której ogromnie mi zależało, jakikolwiek inny seks wychodził mi
    wysmienicie. Nie pamietam, jak długo to trwało, ale na pewno kilka miesięcy.
    Może Twój facet ma podobne problemy. Seksuolog lub psychiatra by mogli pomóc.
    Ale jesli nie, to spokój i cierpliwość. Zwłaszcza z twojej strony. To go musi
    meczyć, skoro o tym mówi, ale to dobrze, że mówi. Jesli rozmawiacie, pogadajcie
    o lekarzu.
    A swoją drogą, próbowaliście np wspólnych kapieli, pieszczot w plenerze,
    kolacji nago, oglądania razem filmów erotycznych? To niesamowicie pobudza!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka