Dodaj do ulubionych

Upał i sex

15.07.07, 16:51
Nie wiem jak Wy, ale powyżej 30°C jestem kaleką seksualnym i umysłowym (pewnie dlatego to napisałem). Nie znoszę upału
--
Forum
Edytor zaawansowany
  • asiak30 15.07.07, 17:06
    przeciez jest klimatyzacja,wentylatory,wiatraczki,prysznic,lody ;-)...wszystko dla ochłody :-)
  • chyba_normalny 15.07.07, 17:08
    szczególnie polecam prysznic i lody
    --
    Uśmiechnij się - jutro będzie lepiej
  • jaktota 15.07.07, 17:09
    lody pod prysznicem ? .... wszystko przez ten upał ;)
  • bigee 15.07.07, 17:13
    jaktota napisała:

    > lody pod prysznicem!
    To zdecydowanie najlepsze wyjście :-)

    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 17:16
    mmmm ..... czyżby wszelkie funkcje na samą myśl powróciły? mimo niezmiennych 30
    stopni za oknem? :)))
  • bigee 15.07.07, 17:22
    ..skąd wiesz? :-)))
    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 17:29
    no mam taką nadzieje, bo mi na samą myśl wraca 100% sprawność.

    Ale co do lata i upału .... nic nie pachnie lepiej niż takie (najlepiej kochane)
    męskie ciałko, które wyszło właśnie spod prysznica i wyschło na słońcu ....

    .... mniam mniam ....
  • jaktota 15.07.07, 17:30
    uffff ... chyba powinnam pójść pod prysznic .... baaaaaaaardzo zimny ....
  • bigee 15.07.07, 17:34
    Zmieszcze się?. Posuń się trochę :-))
    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 17:43
    :))) ... czyli dziś "jemy na mieście"? ... :))))
  • bigee 15.07.07, 17:49
    Jestem oczywiście ZA! Czy ktoś tu mówił, że dzisiaj upał? :-))
    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 17:54
    hihihihihi .... czyżbym właśnie umówiła sie na randkę ???? :))))
  • bigee 15.07.07, 18:03
    Można to tak nazwać :-). Narazie wirtualną (za mało danych!). A co na to ten Twój uzależniony?
    --
    Forum
  • bigee 15.07.07, 18:06
    A wogóle, nie mam pojęcia, jaką kuchnię preferujesz :-)
    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 18:08
    Hmmm ... nie wiem, bo wietrzy sie własnie na krótkiej wycieczce. Może jak się
    zmęczy to pójdzie ze mną pod ten prysznic. Ale jak znam życie to jest upał ...
    wiesz ... jakieś 30 stopni za oknem, a wtedy nic przeciez nie działa ...

    Jakbym poszła na randkę to miałby przynajmniej święty spokój ;)
  • bigee 15.07.07, 18:21
    Tak chętnie się Ciebie pozbywa? Karygodne, ale i korzystne :-). A co do randki, to zaproponuj jakieś miejsce (miasto?, kraj?). Szklana kula zbiła mi się ostatnio :-)
    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 18:26
    .... Hiszpania? Jerez de la Frontera ? Mała knajpa z Flamenco? ..... eeee nie
    .... jak tam pojadę to wsiąknę we Flamenco niezależnie od temperatury :)
  • bigee 15.07.07, 18:40
    Flamenco? Ale na lodzie! W taki upał :-). Mam nadzieję, że chociaż tak mogę sprawić Ci przyjemność
    www.youtube.com/watch?v=wHiVJgKSUB4
    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 18:53
    Piękne !!! Aż serce rośnie ..... Wielkie dzięki!!!!
    Pójdę jutro na podwójne zajęcia z techniki. Po trzech godzinach stepowania w
    temperaturze 30 stopni to juz nawet do myślenia o lodach pod prysznicem sił
    brakuje ;)

    PS Tancerz fajniejszy od łyżwarza ;)
  • bigee 15.07.07, 19:04
    jaktota napisała:
    > Pójdę jutro na podwójne zajęcia z techniki...........
    Techniki? Czego? Flamenco? Gdzie my jesteśmy? W Hiszpanii? A może jakiejś innej techniki?
    A lody po prysznicem, to ja rezerwuję dla siebie! :-))

    --
    Forum
  • jaktota 15.07.07, 19:11
    Kurcze!!!! niestety nie jesteśmy w Hiszpanii, ale właśnie o technikę stepu
    Flamenco chodzi - to to co ten w kamizelce robi na filmie ;)

    Co do rezerwacji - odnotowana
  • bigee 15.07.07, 19:33
    Jakoś nie czuję tej muzyki. Co innego ta brb.pl/atp7 :-). Na pewno pokrewna, ale jednak....
    --
    Forum
  • miedzianakonefka 15.07.07, 17:20
    Ja bym tam się spierał, bo wysoka temperatura powoduje że miło jest zawiesić
    oko na skromnie rozebranych paniach. Wrrrr.. hau! hau!

    Alleluja i do przodu...
  • bigee 15.07.07, 17:23
    Tyz prowda. Ale to tylko oko :-)
    --
    Forum
  • asiak30 15.07.07, 17:34
    no a co byś chciał innego zawiesić??? ;-)
  • bigee 15.07.07, 17:36
    "Zawiesić" to w tym wypadku bardzo niekorzystne określenie :-)
    --
    Forum
  • asia_k4 15.07.07, 18:08
    ciekawe na co należy je zmienić? ;-)
  • bigee 15.07.07, 18:24
    To Ty jesteś, Aniołku podwójna??
    --
    Forum
  • asiak30 15.07.07, 18:34
    patrząc obiektywie można tak powiedzieć ;-)
    ale mów tak do mnie jeszcze :-)...Aniołkiem jeszcze mnie nikt nie nazwał jeśli to do mnie <chwila zastanowienia>
  • bigee 15.07.07, 18:42
    asiak30 napisała:
    >...Aniołkiem jeszcze mnie nikt nie nazwał jeśli
    > to do mnie <chwila zastanowienia>
    Nie wiem do kogo. Jest was dwie?


    --
    Forum
  • asiak30 15.07.07, 21:24
    na to wygląda...
  • bigee 16.07.07, 18:21
    A dwie dziewczyny mogą mieć dzieci? Uff, znowu upał :-(. Jeszcze większy niz wczoraj. Chyba już bredzę...
    --
    Forum
  • asiak30 16.07.07, 22:10
    pewnie,że mogą...wystarczy,że je zaadoptują :-)))
  • bigee 16.07.07, 22:23
    asiak30 napisała:

    > pewnie,że mogą...wystarczy,że je zaadoptują :-)))
    sodomia i gomoria :-0


    --
    Forum
  • bigee 16.07.07, 22:32
    i do tego jeszcze papaDyrektor, co to go chcą do kanału spuścić :-)
    --
    Forum
  • asiak30 17.07.07, 11:15
    bigee napisał:

    > Uff, znowu upał :-(. Jeszcze większy niz wczoraj.
    > Chyba już bredzę...

    oj coś mi się widzi,że dzisiaj znowu Cię to samo czeka...upał wcale nie mniejszy :-(
  • bigee 17.07.07, 18:12
    asiak30 napisała:
    > oj coś mi się widzi,że dzisiaj znowu Cię to samo czeka...upał wcale nie mniejsz
    > y :-(
    Jeszcze parę dni takiego piekła i zapomnę.......jak to się robi.....:-((

    --
    Forum
  • asiak30 17.07.07, 23:26
    zawsze myślałam,że to jak jazda na rowerze...tego się nie zapomina
  • bigee 17.07.07, 23:56
    asiak30 napisała:

    > zawsze myślałam,że to jak jazda na rowerze...tego się nie zapomina
    mam nadzieję :-), ale to porównanie z rowerem..:-)).
    Na szczęście ma się coś u nas zmienić pl.youtube.com/watch?v=qsKkbn_Asfo


    --
    Forum
  • asiak30 18.07.07, 06:23
    Lato było jakieś szare
    i słowikom brakło tchu
    smutnych wierszy parę,
    ktoś napisał znów
    smutnych wierszy nigdy dosyć,
    i zranionych ciężko serc
    nieprzespanych nocy
    które trawi lęk

    Kap, kap płyną łzy
    w łez kałużach ja i Ty
    wypłakane oczy
    i przekwitłe bzy
    Płacze z nami deszcz
    i fontanna szlocha też
    trochę zadziwiona
    skąd ma tyle łez

    Nad dachami muza leci
    muza czyli weny znak
    czemuż wam poeci
    miodu w sercach brak
    Muza ma sukienkę krótką
    Muza skrzydła ma u rąk
    lecz wam ciągle smutno,
    a mnie boli ząb

    Kap kap płyną łzy...
  • bigee 18.07.07, 06:32
    Nawet nie wiesz jak mi ulżylo :-).
    Ps. Te "dawniejsze" piosenki przynajmniej o czymś mówiły.
    ---------------------------
    Napisz do mnie
  • bigee 18.07.07, 06:38
    Szkoda tylko, że zaraz trzeba jechać do pracy :-(
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 18.07.07, 09:09
    niestety mnie to też dzisiaj czeka ale II zmiana...wtedy to się dopiero nie chce wychodzić :-(
    jeden plus nie będzie nic dzisiaj lecieć po plecach :-)
  • asiak30 18.07.07, 09:05
    bigee napisał:

    > Nawet nie wiesz jak mi ulżylo :-).
    -nie będę wnikać dlaczego ;-)))

    > Ps. Te "dawniejsze" piosenki przynajmniej o czymś mówiły.
    > ---------------------------
    > Napisz do mnie
  • bigee 18.07.07, 09:57
    Wie wnikaj. To nie to o czym myślisz :-)
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 18.07.07, 11:09
    a skąd wiesz o czym ja myślę???
  • bigee 18.07.07, 23:45
    Biorąc pod uwagę temat wątku, nie trudno się domyśleć :-)
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 19.07.07, 09:49
    ale to tylko domysły...nic więcej ;-))
  • bigee 19.07.07, 19:03
    Głodnemu...........? :-)
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 20.07.07, 05:27
    a dziękuję :-)...chętnie coś przegryzę ;-)))
  • bigee 20.07.07, 16:46
    Tylko nie przezięb gardła, bo angina gotowa :-O
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 21.07.07, 09:48
    jeszcze trochę a płuca wypluję :-(((...teraz faktycznie okład przydałby się ;-)
  • bigee 21.07.07, 11:45
    asiak30 napisała:

    >...teraz faktycznie okład przydałby się ;-)

    W tej sytuacji....masz parę możliwości:
    ---lekarz rodzinny
    + zna pacjenta i wie co zaaplikować
    - nie ma czasu bo właśnie jest zajęty innym pacjentem
    ---pogotowie
    + nie zna pacjenta ale może mieć większe doświadczenie
    - wezwanie grozi w skrajnych przypadkach zerwaniem współpracy z lekarzem domowym
    ---leczenie we własnym zakresie
    + same plusy
    Szybkiego powrotu do zdrowia :-)))

    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 21.07.07, 14:16
    wybierz trójkę,wybierz trójkę...ktoś mi szepcze ;-)
  • bigee 21.07.07, 15:16
    asiak30 napisała:

    > wybierz trójkę,wybierz trójkę...ktoś mi szepcze ;-)

    No wiesz! Nie spodziewałem się tego po Tobie.


    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 21.07.07, 18:23
    O,O...!
    Chyba mnie źle zrozumiałeś...po prostu wybieram leczenie w domu.
    Nic więcej!
  • bigee 21.07.07, 18:49
    To Ty mnie źle zrozumialaś. Miałem na mysli leczenie własnoręczne.
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 21.07.07, 21:33
    no to tu mnie masz! ciekawe jak to sie robi?
  • asiak30 21.07.07, 22:57
    czytałam kiedyś o leczeniu za pomocą uciskania właściwych punktów na ciele,coś jak akupresura...chyba,ze to znów nie to?
  • bigee 22.07.07, 06:15
    Co do damskich robótek ręcznych, to ja nie bardzo czuję się uprawniony do dawania jakichś rad
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 22.07.07, 15:50
    a męskich...? ;-)
  • bigee 22.07.07, 19:06
    poczytaj ankietę
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 22.07.07, 22:49
    przeczytałam ,a jakże,nawet siebie mogę tam znaleść...tylko trzeba było chociaż własne odpowiedzi wytłuścić :-))
  • bigee 23.07.07, 06:18
    asiak30 napisała:
    ...tylko trzeba było chociaż
    > własne odpowiedzi wytłuścić :-))
    Jak sama pewnie zauważyłaś, ankieta nie obejmuje mojej grupy wiekowej :-)
    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 23.07.07, 07:15
    oj mężczyźni w wieku <11,57> to nie twoja grupa wiekowa????...jekem matematyk to coś mi tu nie pasuje
  • bigee 23.07.07, 17:35
    asiak30 napisała:

    > oj mężczyźni w wieku <11,57> to nie twoja grupa wiekowa????...
    matematyk.....
    Taak. Szczególnie <b>mężczyźni</b> w wieku 11 lat to moja grupa wiekowa :-)))

    --
    Napisz do mnie
  • asiak30 24.07.07, 05:34
    No młodziutki jesteś ;-)...znaczy wtedy byłeś.
  • asiak30 18.07.07, 13:26
    wiesz co?
    wcale nie jest tak super ,zreszta sam możesz ocenić jak wszystko wisi we Wrocławium i dalej leci po plecach tylko teraz z wilgoci w powietrzu :-(((
    Nic trzeba się zbierac do pracy.
    Miłego dnia.
  • feuer_und_wasser 15.07.07, 18:08
    a ja dopiero przy tych 30 stopniach jestem prawdziwym wulkanem sexu:)
    tylko co z tego? mogę sobie iść pod prysznic, nie koniecznie w celach ochłody:(
  • feuer_und_wasser 15.07.07, 18:33
    i tu musze się z Tobą zgodzić:)
    Choc klimat Meksyku zupełnie mi nie odpowiadał... wolę Afrykę, lub Grecję...
    ale o gustach się nie dyskutuje:)
  • aandzia43 15.07.07, 19:26
    Im gorecej tym lepiej...
    Ja tam lubię, jak mi się sukienka do ud przykleja i kropelka potu lśni w
    zagłebieniu między piersiami. A wieczorową porą jedno ciałko po drugim ślizga
    się z ukontentowaniem. No, pewnie latem w Bombaju bym skapitulowała ;-)))
  • wodnik502 16.07.07, 02:16
    gorąco ale gdy dwa ciała są przy sobie, kropelkę zawsze można usunąć językiem
  • glosatorr 16.07.07, 11:23
    bigee napisał:

    > Nie wiem jak Wy, ale powyżej 30°C jestem kaleką seksualnym i umysłowym
    (pewnie
    > dlatego to napisałem). Nie znoszę upału

    To zalezy - od czego wyobraźnia i możliwość realizacji.

    Miękka trawa, włączone zraszacze wody, ja...ona... nadzy... zraszani wodą...
    w przerwie pomiedzy jednym numerkiem a drugim zimny szampan prosto z butelki....
    i znowu... i te krople wody ogrzane gorącym afrykańskim powietrzem, i te
    oddechy... wilgotne ciała splecione i slizgające się.... i to spijanie wody
    spływającej po jej piersiach, brzuchu... muszelce...
    Ech.., a tu w robicie trzeba siedzieć...
    Pobódka - to tylko sny!



    --
    Pozdrawiam

    Blog mężczyzny
  • polityk71 16.07.07, 11:46
    Owszem czuję wyraźnie osłabienie działalności mojego umysłu powyżej 30 stopni
    pewnie mi sie jakieś styki przepalają w takiej temperaturze, czy coś..., ale na
    szczęście w paracy mam klimę... a inne sprawy....... przeważnie 36 stopni w
    pochwie a on cały czas gotowy :-) a w czasie akcji atmosfera jest jeszcze
    bardziej gorąca niz dziś.....
    nawet, kiedy zabawa jest w zimie :)))))
    Glosator masz rację do roboty, a nie tam seks w głowie, który jak wszyscy
    doskonale wiedzą przecież nie rozwija................. ;))))))))))))))))))))
  • glosatorr 16.07.07, 19:57
    polityk71 napisał:

    > Owszem czuję wyraźnie osłabienie działalności mojego umysłu powyżej 30 stopni
    > pewnie mi sie jakieś styki przepalają w takiej temperaturze, czy coś...,

    Ja mam za sobą obowiązkowe szkolenie bhp - Prelegent był tak narąbany z powodu
    upału, że na końcu rozdał test i popatrzył na zegarek i powiedział:
    "Nie, mam serce, nie będę was mordował - Piszcie odpowiedzi ja Wam je podyktuję
    - 1 c, 2bc, 3a..."
    Polityk (niezależnie jakiej opcji) w taki upał to człowiekowi garb rośnie...
    Mi rośnie... piwa poprosze - mocno schłodzonego!

    >ale na
    >
    > szczęście w paracy mam klimę...

    Ja też mam klimę i naprawdę to żaden wyróżnik - kierowca autobusu w Wawce tez ma
    klimę mimo, że klienci mu z tyłu duszą się jak karpie wyciągnięte z wody!

    > a inne sprawy....... przeważnie 36 stopni w
    > pochwie a on cały czas gotowy :-) a w czasie akcji atmosfera jest jeszcze
    > bardziej gorąca niz dziś.....

    Miej litość - jeszcze opisz zaloty godowe tubylców na równiku o godzinie 12:00 w
    samo południe, i mi dym z d... pójdzie!

    > nawet, kiedy zabawa jest w zimie :)))))

    No i zachowaniach eskimosów opowiedz, może wtedy dym nie pójdzie

    > Glosator masz rację do roboty, a nie tam seks w głowie, który jak wszyscy
    > doskonale wiedzą przecież nie rozwija................. ;))))))))))))))))))))

    Polityk - kiedy ma rozwijać, to rozwija - ale na Singla jakem jestem teraz seks
    mi wogóle nie w głowie, no chyba że jak zapadną ciemności, zimny szampan, zimna
    wysoka blond Szwedka from Sweden, rozwiązła i jednocześnie niewinna... Ech.
    Jeszcze po jednym?


    --
    Pozdrawiam

    Blog mężczyzny
  • 77misia1 16.07.07, 22:24
    Oj mi tez upal przeszkadza, a co najgorsze nienawidze jak jest upal i moj
    partner jeszcze kaze mi sie do sibie przytulac w czasie stosunku...bleee
    --
    Spa w Polsce
    Najlepsze hotele spa
  • bigee 16.07.07, 22:34
    77misia1 napisała:

    >...kaze mi sie do sibie przytulac w czasie stosunku...bleee
    A da się to jakoś inaczej? Zdalnie? :-))


    --
    Forum
  • funia771 17.07.07, 11:44
    77misia1 napisała:

    > Oj mi tez upal przeszkadza, a co najgorsze nienawidze jak jest upal i moj
    > partner jeszcze kaze mi sie do sibie przytulac w czasie stosunku...bleee


    Oj........co za bzdury :) Sama nie wiesz, ile tracisz ;)
  • jaktota 17.07.07, 12:09
    > partner jeszcze kaze mi sie do sibie przytulac w czasie stosunku...bleee

    tak bez przytulania????? .... hmmmm ..... nie wyobrażam sobie .... to chyba
    tylko z jakimś "urządzeniem mechanicznym" lub "nie-mechanicznym" .... ale z
    mężczyzną z krwi i kości to się nie da !!!!
  • truskawkaaa1 17.07.07, 17:55
    a ja mam właśnie większą ochotę w upał :)
  • avide 17.07.07, 18:05
    zawsze twierdziłem że jestem ciepło-lubny. Bynajmniej upał mi ani trochę nie
    przeszkadza. Do tego mam odrobinę w sobie z ekshibicjonisty, moje ciało ani
    trochę mi nie przeszkadza anie się go nie wstydzę toteż lubię nagość. Często
    chodzę nago po domu a w takie upały sprawia mi to podwójną przyjemność. Sex i
    upał ... mniam, jedynie kobieta nie może sie brzydzić zwilżonego potem męskiego
    ciała bo wiadomo, że powyżej 30 stopni i takiej przyjemnej aktywności fizycznej
    kochankowie mają prawo się spocić. Ja tam uwielbiam zwilżoną potem skórę
    kobiety, przynajmniej wiem że również była zaangażowana :)).
    pzdr.
  • bigee 17.07.07, 18:27
    avide napisał:
    Ja tam uwielbiam zwilżoną potem skórę
    > kobiety, przynajmniej wiem że również była zaangażowana :)).
    > pzdr.
    Ja tam wolę jak ONA się spoci przy -30°C. Przynajmniej wiem że ja byłem super zaangażowany :-)). Trochę przesadzam, ale to przez ten upał

    --
    Forum
  • donpierro 17.07.07, 22:38
    Dla mnie moja zona jest jeszcze bardziej seksowna w upały. Wtedy tak
    pięknie pachnie, a ten jej zapach doprowadza mnie do szału. Jej skóra
    ma wtedy taki specyficzny zapach, zapach feromonów :))))
  • lilyrush 18.07.07, 11:51
    Powyzej 30, a ja zamarzam w pracy
    W seksie temperatura mie nie przeszkadza. Pot takie seksowy w łóżku tez nie. Ot
    należy isć pod prysznic najpierw.
  • sunflower30 19.07.07, 18:03
    w te upały, a raczej upalne noce jestem ubrana wyłącznie w odrobinę perfum.
    Śpię pod jedwabnym, chłodnym prześcieradłem. Ale żeby to działało na mojego
    męża?Niekoniecznie.
  • deux-points 19.07.07, 18:11
    SEX ... JAKI SEX!!! :(((
  • deux-points 19.07.07, 18:18
    Kurcze i jeszcze tak trafiłam, że moja wcześniejsza odpowiedź jest "69"
    odpowiedzią...

    Ech ciężko...
  • bigee 19.07.07, 19:01
    deux-points napisała:

    > Kurcze i jeszcze tak trafiłam, że moja wcześniejsza odpowiedź jest "69"
    > odpowiedzią...
    To dobre :-). To nie może być przypadek :-). Napisz kiedy się sprawdziło.


    --
    Napisz do mnie
  • lilyrush 21.07.07, 12:35
    Takie upały mają jedna fajną stronę...burze
    Więc upojny seks w lesie wieczorem podczas burzy :-))) efekty specjalne w
    postaci światła piorunów od czasu do czasu dają niesamowite wrażenie
  • sylwiamich 21.07.07, 13:48
    lilyrush napisała:

    > Takie upały mają jedna fajną stronę...burze
    > Więc upojny seks w lesie wieczorem podczas burzy :-))) efekty specjalne w
    > postaci światła piorunów od czasu do czasu dają niesamowite wrażenie


    Hmmmm...coś mi się fajnego przypomniało:)))
    --
    kabarety.tworzymyhistorie.pl/411_paranienormalni_blondynka.phpa
  • bigee 21.07.07, 13:54
    sylwiamich napisała:

    > Hmmmm...coś mi się fajnego przypomniało:)))

    I tylko tyle ?..:-(


    --
    Napisz do mnie
  • avide 22.07.07, 01:04
    sylwiamich napisała:

    > lilyrush napisała:
    >
    > > Takie upały mają jedna fajną stronę...burze
    > > Więc upojny seks w lesie wieczorem podczas burzy :-))) efekty specjalne w
    > > postaci światła piorunów od czasu do czasu dają niesamowite wrażenie
    >
    >

    Mnie również po przeczytaniu wypowiedzi Lily ;)))))).
    > Hmmmm...coś mi się fajnego przypomniało:)))
  • glamourous 23.07.07, 13:23
    Mnie z kolei upal straaaasznie podnieca. Nie wiem, jak to konkretnie
    fizjologicznie dziala, moze naczynia krwionosne sie rozszerzaja (i cipka jest
    bardziej ukrwiona i wrazliwa ;-) moze hormony sie obficiej wydzielaja, nie mam
    pojecia - w kazdym razie upal zawsze dzialal na mnie jak afrodyzjak.
    Dlatego tez odkad mieszkam w cieplejszym klimacie, to ho, ho :-)


    --
    Coraz mniej wierze w tak zwaną "płec mózgu"
  • lilyrush 23.07.07, 14:57
    Przydatna informacja. Na wszelki wypadek sie nie przeprowadzam
    --
    Nic się Panu Bogu nie udało prócz kotów
  • pilotka12 24.07.07, 15:24
    Zdecydowanie upał mnie rozbudza. Jestem rozleniwiona, nic mi sie nie chce, więc
    sex sam przychodzi do głowy. I uwielbiam zapach skóry mężczyzn rozgrzanej na
    słońcu. Gdybym zamieszkała w cieplejszym klimacie chyba małzonek nie
    podołałby :). A poza tym znajomy psycholog mówił mi coś ostatnio o wpływie
    słońca na przysadkę mózgową. Podobno stąd sie bierze temperament południowca...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka