Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zdrowie   choroba afektywna dwubiegunowa   Re: Jesień-euforia...

Re: Jesień-euforia, czy jesień-smutek?

Autor: drugikoniecswiata 01.10.09, 12:44
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Od -2 do +1 w skali od -5 do 5, z przewagą tego, co akurat reaktywne - ostatnio
dołów, bo łatwiej uciekać, niż składać indeks i pisać mgr; głowa w piasek zawsze
kusi.

Z cichą nadzieją, że to jest remisja, wreszcie, po tylu latach karuzeli w
postaci (ultra) rapid cycling. We wrześniu i październiku. Listopada i grudnia
się boję i wolę o nich nie myśleć. Ale po cichu modlę się do boginii lamo o
dalszą łaskawość.

Lekarzy nie pytam, jak to się nazywa, nazywam sobie sama na własny i forumowy
użytek. Lekarz pilnuje leków i tak nam obojgu jest chyba dobrze. bo to ja mam
się czuć dobrze, a nie lekarz tak o mnie myśleć. co on myśli - prawdę mówiąc
mało mnie obchodzi.

--
Im bardziej Puchatek zagladal do srodka, tym bardziej Prosiaczka tam nie bylo...
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.