Beczę.
Dlaczego zdrowy czlowiek nie jest w stanie zrozumieć depresji. Nie jest zdrowy, fizycznie bardzo choruje i podziwiam go, że nie wpadł w depresję. Tak, urządzam teraz cyrki, masę lęków, potrzeba ciagłego potwierdzania, a on potrzebuje mniej stresu, więcej ciszy.
"Kocham Cie i prosze nie zniszcz nas, po raz ktorys to mowie, mam nadzieje ze przetrwamy"
Idę do lekarza. Chcę silnych leków.
P.S. Nie czekam na komentarz, obrazek. Chcę wyjść z depresji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.