Dodaj do ulubionych

Borderline a spektrum chad

29.08.17, 18:55
Te dwie jednostki nozologiczne wydają się być do siebie więcej, niż zbliżone. Zaryzykowałabym, że mogą się zazębiać, mieć część wspólną. Border często współwystępuje z chad, depresją jednobiegunową i innymi zaburzeniami. I trudno się dziwić - pogranicze to pogranicze.
O ile da się odróżnć bordera od chad typ I, to z typ II jest już trudniej, a jeśli idzie o spektrum, którego istnienie może być samo w sobie problematyczne, to już praktycznie spotykamy się z borderem - wahania nastroju w jednym i drugim przypadku nie trzymają się określonego wzorca. Zwłaszcza chad z szybką zmianą faz przypomina bordera.

Moim zdaniem istotne byłyby wahania nie tyle w odniesieniu do samego nastroju, co w odniesieniu do schematu Ja - border to labilne poczucie własnej wartości od "jestem królem/królową świata" do "jestem dnem, szkoda dla mnie tlenu" i niepewność do tego kim się jest; ról społecznych, celów życiowych. Ale czy w chad wahania nastroju nie odbijają się na tych sferach? Napewno w jakimś stopniu tak.

Druga rzecz to współwystępowanie bordera z nałogami i zaburzeniami odżywiania. Z drugiej strony jedne i drugie mogą towarzyszyć chad, pytanie jak łatwo pomylić bulimika z chadem typ II lub spektrum z borderem? Zdaje się, że bardzo łatwo.

Koniec końców sama nasuwa się kwestia o sensowność dopasowywania jednostek nozologicznych w przypadku nakładania się na siebie/współwystępowania kilku typów zaburzeń. Oraz czy takie dopasowanie faktycznie pomaga w leczeniu? Wydaje się, ze jest to bardziej działanie ku chwale biurokracji, niż dla dobra pacjenta.
Edytor zaawansowany
  • 29.08.17, 20:44
    Czesc Xeniu. Kopę lat.
    Prawdopodobnie "mam" wlasnie spektrum, ale nie zgodzę się że to tak blisko borderline. Nie okaleczam się, nie mam do ludzi stosunku typu "kocham Cię, a za chwilę nienawidzę", chcę przez to powiedzieć, ze lepiej gdyby border zostalo b, a spektrum s.
    W spektrum wiecej jest depresji, a hipomania trwa raptem parę dni i zdarza się, że jest indukowana przez leki.
    border czyli pogranicze, spektrum czyli rodzaj worka pojęciowego. tak na moj chlopski, nie naukowy rozum.
    jeszcze mi się nasunęła manipulacja osób z borderline, też nijak to się ma do spektrum. znam 3 osoby tak zdiagnozowane, to tak na marginesie.
  • 30.08.17, 09:14
    Nie wiedziałam, że ktoś pamięta wredną xsenię, jak miło smile
    Potwierdziłaś, co piszą o borderze że to diagnoza sygmatyzująca - border to ktoś zły, manipulant. Nikt nie chce być tak zdiagnozowany. Zastanawiam się nad borderem w wersji "light", podobnie jak spektrum to chad w wersji "lihgt" bez spektakularnych manii. W żadnym razie nie twierdzę, że diagnoza spektrum = border.

    BTW widzę u siebie cechy obydwu, ale to tylko introspekcja.
  • 25.09.17, 15:49
    Xeniu, a ja mam jakieś jeszcze Twoje nr tel w komórce smile
    A propos bordera w wersji "light" to mój obecny świrolog twierdzi, że bordery dzielą się na "cienkoskórkowe" i "gruboskórkowe". Ci potocznie odbierani jako źli manipulanci to gruboskórkowi.
    PS. Ostatnio dostałam od niego w prezencie książkę, jak zażądałam dedykacji, to napisał: "Dla bordera od psychiatry z borderlandu". Lubię mojego doktorka smile


    --
    Leki są dobre, tylko ludzie do dupy.
    Copyright by Euforyk
  • 25.09.17, 23:56
    "Dzień dobry. Tu ja, komórka (Zosi, Kasi, Rysia). Zadzwoń później" albo podobnie. Ale początek pamiętam
    i długo miałam takie nagranie smile
  • 26.09.17, 20:15
    To ja, komórka M... proszę zostaw wiadomość albo spróbuj później 😁
    Nie mam pojęcia, czy to jeszcze tak gada, musiałabym sama do siebie zadzwonić a mi się nie chce

    --
    Leki są dobre, tylko ludzie do dupy.
    Copyright by Euforyk
  • 28.09.17, 15:52
    Musi to być ciekawa pozycja, czy o borderach? Może jakieś info via @ wink
  • 28.09.17, 17:29
    Już Ci odpisałam smile Nie, zupełnie nie o borderach.
    Fajnie piszą o borderach w "Zaburzenia osobowości", taka cegła gruba, o wielu innych też tam jest.

    --
    Leki są dobre, tylko ludzie do dupy.
    Copyright by Euforyk
  • 26.09.17, 15:16
    Jak można nie pamiętać xseni wink

    Diagnoza bordera jest bardzo trudna, ale jednak możliwa - prawda, Beatrix smile
  • 26.09.17, 15:18
    Co do leczenia, to moim zdaniem nie ma zbytniej różnicy.
  • 28.09.17, 16:03
    nie znam się, ale w BDP częściej stosuje się chyba neuroleptyki a w CHAD stabilizatory + antydepy w obydwu przypadkach, ale to tylko moje przypuszczenia
  • 28.09.17, 17:33
    Ja się też nie znam, wiem tylko, co u mnie: wenla (obecnie w małej daweczce, bo po wielu miesiącach dużych dawek zaliczyłam pierwszą w życiu manię, długi będę spłacać jeszcze, że ho ho), pregabalina - bardziej jako przeciwlękowy niż stabilizator, doraźnie chlorprothixen, czyli fakt, neuroleptyk. Ale może gruboskórkowi ćpają inne cukierki smile

    --
    Leki są dobre, tylko ludzie do dupy.
    Copyright by Euforyk
  • 29.09.17, 07:51
    Manię? BPD miewają manie? wydawało mi się, że raczej popadają w zachowania audodestrukcyjne, ale ja dopiero zaczynam ten temat i jak powiedziałam nie znam się.
  • 01.10.17, 15:34
    Ale ja mam - cytuję - borderline na chad. Takie 2w1. Mania była indukowana lekami (niechcący), dlatego trwała na szczęście tylko tydzień.

    --
    Leki są dobre, tylko ludzie do dupy.
    Copyright by Euforyk
  • 26.09.17, 20:19
    E tam wystarczy półtorej godziny 😜
    Natomiast uważam że leczenie jednak się różni

    --
    Leki są dobre, tylko ludzie do dupy.
    Copyright by Euforyk

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.