Dodaj do ulubionych

Czy nie za dużo tych leków?

03.05.18, 10:31
Obecnie jestem po szpitalu,depresja dalej mnie mocno trzyma a leki jakie przyjmuje na dobę to 100mg lamotryginy,30mg arypiprazolu,225mg anafranilu (klomipramina) i 1000mg depakine,jestem w fatalnym stanie,na nic nie mam ochoty, w głowie pustka i smutek,tracę nadzieję,że kiedyś będzie dobrze...Czy nie za dużo mi dali tych leków?
Edytor zaawansowany
  • dwubiegunowiec 03.05.18, 10:32
    a i jeszcze do tego 50mg kwetiapiny na sen choc i tak się budzę nad ranem i już spać nie moge...
  • megan.k 03.05.18, 10:54
    Czy powodem pobytu w szpitalu była mania czy ciężka depresja i jak się czujesz na tym zestawie leków poza tym, że depresja jeszcze nie minęła?
  • dwubiegunowiec 03.05.18, 16:45
    To była depresja i nadal mnie trzyma,mam takie zachwiania ,że było dobrze w miarę przez tydzień a od tygodnia znowu to samo.Czuję się źle teraz na tym zestawie leków,czuję cały czas anhedonie i wszystko widzę w czarnych barwach, nie mówiąc już o tym,że prosta rzecz to nie lada wyczyn gdy to zrobię...
  • prawo.murphyego 03.05.18, 17:17
    Jakie miewales w przeszlosci doświadczenia z arypiprazolem? Sądząc po sobie to akurat pod kątem tego leku bym się dopatrywala bezsenności w depresji. Mnie z kolei prawie wpedzil w stan mieszany, i to przy kilkukrotnie niższej dawce. Z kolei 50mg kwetiapiny i 100 mg lamotryginy to relatywnie niewiele. Długo przyjmujesz antydepresant?
  • dwubiegunowiec 03.05.18, 17:21
    Arypiprazol dawał mi lepszy napęd, którego teraz notabene wgl nie mam.Antydepresant przyjmuję od końca lutego,było już po nim lepiej, teraz znowu jest źle,w szpitalu zmniejszyli mi dawkę do 150mg, ja sam sobie podnioslem do 225 teraz bo potrzebuję końskiej dawki by coś ruszyło.
  • anikalilien 06.05.18, 16:27
    Przy antydepresantach w chorobie dwubiegunowej dawka mus byc dobrze dobrana bo jak dadza ci za duza to jest ryzyko ze sie przefikniesz do manii dlatego lekarze bardzo uwazaja zeby nie dac zaduzo i dlatego czesto trudno sie uporac z depresja.
  • megan.k 03.05.18, 19:13
    Taki koktajl leków (poza Anafranilem) bardziej mi pasował do manii niż do depresji. Depakina zastosowana w manii w dużej dawce bardzo szybko obniża nastrój, a do tego jeszcze dwa leki przeciwpsychotyczne. Nie rozumiem takiego leczenia, tym bardziej, że nie czujesz się przecież dobrze. U osób "bardziej depresyjnych" lepiej stosować samą lamotryginę, tym bardziej, że po niej się nie tyje. Poczytaj o skutkach ubocznych Depakiny.
  • dwubiegunowiec 04.05.18, 09:26
    megan.k Czytałem o skutkach ubocznych Depakiny i jestem przerażony, w poniedziałek mam wizytę u lekarza i poproszę by odstawił mi Depakine a zwiększył właśnie lamotryginę,te dwa antypsychotyczne też jakby w złych dawkach bo abilify na napęd działa 5-15 mg a dali mi 30, zaś kwetiapinę mam na sen ,ale i tak nie pomaga i budzę się nad ranem...koszmar normalnie i ciągłe uczucie pustki i bezradności...
  • megan.k 04.05.18, 09:33
    Abilify może pogarszać stan zdrowia, a nawet wywoływać lęki, wszystko zależy od pacjenta. Coś na ten temat wiem z własnego doświadczenia.
  • dwubiegunowiec 04.05.18, 10:00
    megan.k Myślisz ,że dobrym rozwiązaniem byłaby zamiana anafranilu na Trittico?To ponoć dobry antydepresant i lepiej się po nim śpi bo bierze się go na wieczór,ja to budzę się nad ranem 4-5 i już nie mogę spać, do antydepresanta dodac jeszcze dobry stabilizator czyli lamotryginę i myślę ,że wystarczą dwa leki? Teraz to cała garść leków,paranoja,nigdy tak nie miałem...
  • dwubiegunowiec 04.05.18, 10:01
    zwłaszcza,że bardzo się pocę po anarfanilu i depakinie,to chyba te dwa powodują potllwiośc największą
  • mgasg 04.05.18, 10:43
    Tritico Ci polecam sprobowac z wlasnego doswiadczenia. Po depakinie bylam jak zombi plus wymioty caly czas.
    Anafranil z mojej kolezanki zrobil otyla,spala osobe,prawie nie spiaca po nocach mimo 2 lekow nasennych.
    ten zestaw,mimo ze psychiatra nie jestem, za bardzo mi sie nie widzi. Jak radzila Megan, zastanow sie nat tymi lekami,z ktorymi masz dore doswiadczenia. Mnie Venla plus Tritico zaskoczyly tak,ze dzialalam jak przed depresja. teraz zmniejszylam Venla do 35mg i czuje swiat,po prostu. A triticco rzeczywiscie bardzo ladnie dziala na sen,zacznij od 50mg nie jak zaapisuja 150,te tabletki sa podzielne na 3 czesci. To taka sugestia z moich doswiadczen. moze wlasnie venla od malutkiej dawki? Bedzie lepiej,zawsze jest po depresji.trzymaj sie.
  • dwubiegunowiec 04.05.18, 13:14
    mgasg dziekuję Ci za pokrzepienie.Wenla u mnie nie przejdzie,jestem zbyt lekooporny,nie działała wcale na mnie nawet maxymalna dawka wenli tj 300mg.Depakina na pewno pójdzie w odstawkę na rzecz zwiększenia lamotryginy.Zacznę właśnie Trittico od 150mg a chce dojśc do 300mg czyli max, na mnie trzeba końskie dawki leków by działały smile
  • megan.k 04.05.18, 13:29
    Dawkę lamotryginy należy zwiększać bardzo stopniowo o 25 mg co dwa tygodnie aż do uzyskania optymalnej dawki, a depakinę należy odstawiać też stopniowo zmniejszając dawki.
  • mgasg 04.05.18, 18:19
    tak, to leczenie nasze to jak strzelanie z armaty do wrobla czasemsmile, sluchaj megan bo ma naprawde duza wiedze a czytam wszystkie jej posty. Z tym odstawianiem lekow zwlaszcza. J sie okazalo nie mam Chad i jestem juz na bardzo malutkich dawkach Venla i triticco na sen. Tez jestem nie bardzo do leczenia bo po 15mg sertraliny mialam halucynacjesmile), tez dochodzi u mnie ten tramal,ktory biore w zwiazku z fibromialgia, tez interakcja jego z lekami nie jest zbyt korzystna. Nie wiem jak dlugo chorujesz, ja sie lecze od 15 lat oficjalnie ale somatyczne objawy depresji mialam dobre 10 lat przed diagnoza. Po prostu wysokofunkcjonujący depresiarz. Nauczylam sie cierpliwosci do siebie. I dlatego sam wiesz, ze mija.I minie,po 1 objawie bedzie ustepowac az swiat sie przejasnismile, tak sie zacielam,ze podrozuje duzo bo wtedy mam motywacje zeby sie zebrac. Ale pamietam,gdy 12 lat temu zamowilam wakacje we wloszech i du..a! w ostatniej chwili zrejterowalam. Idz do tej lekarki i probuj innego koktajlu. W koncu cos zaskoczy. Poki co, milego w miare weekendu, bo on bedzie mily,tylko twoja absorbcja milych rzeczy jest chwilowo troche chemicznie zaplatana. Pozdrawiam z Hiszpaniismile)) i przesylam czesc slonca,ktore tu swieci i swieci...
  • megan.k 04.05.18, 20:43
    Dzięki mgasg. Nie ukrywam, że miło mi się zrobiło.smile
  • mgasg 05.05.18, 23:21
    bo madra jestes dziewczynasmile
    xxx
  • megan.k 04.05.18, 13:26
    A może należy iść w kierunku leku antydepresyjnego, który działa na wzrost hipokampa.
    Tu jest na ten temat artykuł.

    nootropy.pl/2015/11/06/nsi-189-antydepresant-ktory-powoduje-wzrost-hipokampa/

    "Tak więc tianeptyna wpływa pozytywnie na budowę hipokampu i przeciwdziała złemu wpływowi stresu na tę część mózgu. Można powiedzieć, że odbudowuje hipokamp i chroni go przed stresem."

    nootropy.pl/2016/03/18/tianeptyna-wyjatkowy-antydepresyjny-nootrop/

    Wszystkie decyzję próbuj uzgodnić z lekarzem, ale pamiętaj, że pacjent też ma prawo decydować, na jakie leczenie wyraża zgodę, a na jakie nie.
  • prawo.murphyego 05.05.18, 00:55
    megan.k napisała:

    > A może należy iść w kierunku leku antydepresyjnego, który działa na wzrost hipo
    > kampa.
    > Tu jest na ten temat artykuł.
    >
    > nootropy.pl/2015/11/06/nsi-189-antydepresant-ktory-powoduje-wzrost-hipokampa/
    >
    > "Tak więc tianeptyna wpływa pozytywnie na budowę hipokampu i przeciwdziała złem
    > u wpływowi stresu na tę część mózgu. Można powiedzieć, że odbudowuje hipokamp i
    > chroni go przed stresem."
    >
    > nootropy.pl/2016/03/18/tianeptyna-wyjatkowy-antydepresyjny-nootrop/
    >
    > Wszystkie decyzję próbuj uzgodnić z lekarzem, ale pamiętaj, że pacjent też ma p
    > rawo decydować, na jakie leczenie wyraża zgodę, a na jakie nie.
    Czy masz własne doświadczenia w temacie tianeptyny (coaxil itp)? Jaki antydepresant dobrze wpływa na poprawę sprawności poznawczej? Sama biorę kwetiapinę na sen (trittico ani valdoxan niestety nie działają na mnie sad ), mnie kwetiapina w malej dawce nie zamula. jednak po kilkunastu latach chorowania sprawność poznawcza leci mi na łeb na szyję.
  • megan.k 05.05.18, 04:18
    Ja brałam Tianesal przez około pół roku po stwierdzeniu zaburzeń funkcji poznawczych, pamięci, ogólnie myślenia. Lek był przeze mnie bardzo dobrze tolerowany, ale funkcje poznawcze, pamięć, koncentracja wróciły do całkowitej normy dopiero po odstawieniu leku przeciwpsychotycznego. Ja, w przeciwieństwie do większości psychiatrów, uważam, że te objawy zaburzeń funkcji poznawczych, pamięci, myślenia, to są przede wszystkim skutki uboczne leków, a nie objawy choroby psychicznej, ale to może wiedzieć tylko pacjent przyjmujący leki psychotropowe. Co na ten temat tak naprawdę wie psychiatra, podczas specjalizacji nie trzeba chyba testować tych leków na sobie. Ja ostatnio zgłębiam temat CHAD i innych chorób psychicznych, więc postanowiłam sprawdzić działanie olanzabiny, którą odstawiłam sama wiele miesięcy temu, na sobie łykając 1 tabletkę 10 mg. Byłam tak przymulona, że miałam problemy z wypowiadaniem prostych zdań, przespałam pół dnia i całą noc. Ktoś, kto to miał obserwować, zapytał, ile wzięłam tych tabletek naraz. Nie umiem odpowiedzieć, czy tianeptyna sama w sobie potrafi całkowicie przywrócić funkcje poznawcze i czy jest w stanie wyciągnąć pacjenta z ciężkiej depresji. Na razie nie wiem, ale zamierzam przeczytać książki z wykazu książek niezbędnych do specjalizacji z psychiatrii (chociaż niektóre). smile Aktualnie czytam opisy przypadków pisane przez osoby chore i książki prof. Łukasza Święcickiego. Może kiedyś będę umiała pomóc więcej. smile
  • prawo.murphyego 05.05.18, 11:46
    Dziękuję Ci za poświęcony czas i odpowiedź.
    Olanzapina identycznie mnie zamula la i powodowała błyskawiczny przyrost wagi. Toleruje (i to ledwo) jedynie kwetiapine,psychatę twierdzi ze u mnie działa leczniczo na bezsenność i stabilizujaco. Aktualnie mam 250mg Lamotryginy,125 kwetiapiny i 10mg Elicea (mam wrażenie ze od stycznia lykam placebo zamiast tej Elicei). Badałam d3 i b12,suplementuję bo poziom był poniżej wszelkiej krytyki. Magnez przez skórę w postaci tzw oliwki magnezowej (piję kawę zeby przetrwac). Psychiatra wie o suplementacji-mówił tylko bym uważała z niacyną. Kiedyś sama niacyna wpedzil mnie w stan mieszany:depresja plus
    duży napęd.
  • prawo.murphyego 05.05.18, 11:53
    Przepraszam za wybryki telefonu:
    "Olanzapina zamulała "
    "Psychiatra twierdzi ze kwetiapina dzisiaj p/bezsennosci"
    "Niacyna wpędzala w mixa"


    Ciekawe co trzeba brać na tę bezsenność by być w stanie wydajnie pracowac umysłowo.
  • megan.k 05.05.18, 12:24
    Co nazywasz "bezsennością"? Ja jeśli nie mogę zasnąć, albo budzę się wcześniej, to po prostu nie nazywam tego "bezsennością" tylko mniejszą potrzebą snu i zajmuję się tym, na co nie starcza mi czasu, kiedy śpię dłużej. Po kilku takich nocach sen sam przychodzi "na dłużej". Nigdy nie brałam niczego na sen, bardzo często wystarcza mi 3-4 godziny snu, zwłaszcza wtedy, kiedy mam dużo zajęć i pracy umysłowej.
  • megan.k 05.05.18, 12:26
    Na suplementy faktycznie trzeba uważać, podobnie jak na pewne diety, które dodają energii.
  • prawo.murphyego 09.05.18, 08:21
    megan.k napisała:

    > Na suplementy faktycznie trzeba uważać, podobnie jak na pewne diety, które doda
    > ją energii.
    Dodam, że na praktycznie wszystko, co radykalne trzeba uważać, czyli radykalna zmiana diety, drastyczna przymusowa zmiana rytmu dobowego, stresory itp. Wszystko może spowodować nawrót i trzeba stopniowo się przyzwyczajać, po-wo-lu-sień-ku. Takie życie
  • prawo.murphyego 05.05.18, 12:57
    megan.k napisała:

    > Co nazywasz "bezsennością"? Ja jeśli nie mogę zasnąć, albo budzę się wcześniej,
    > to po prostu nie nazywam tego "bezsennością" tylko mniejszą potrzebą snu i zaj
    > muję się tym, na co nie starcza mi czasu, kiedy śpię dłużej. Po kilku takich no
    > cach sen sam przychodzi "na dłużej". Nigdy nie brałam niczego na sen, bardzo cz
    > ęsto wystarcza mi 3-4 godziny snu, zwłaszcza wtedy, kiedy mam dużo zajęć i prac
    > y umysłowej.
    Niestety u mnie nie jest tak dobrze jsk u Ciebie. Potrafię nie spać kilka nocy z rzędu. A później przespać max 1-2 h na cala noc. Nie mówiąc już o stanach lękowych które pojawiają się po dłuższym okresie niespania.
  • anikalilien 04.05.18, 13:44
    Cierpie na chorobe dwubiegunowa juz 40 lat. eczylam sie bez skutku w Polsce i w USA
  • anikalilien 04.05.18, 13:49
    Biore lithium i depakine. Dlatego tak malo bo reszte specyfikow wyrzucilam do smieci. Po miravilu dostalam okropnych halucynacji i trzesienia rak. Lekarka to ignorowala. bralam juz 12 roznych tabletek na dobe ale dopiero jak wyrzucilam3/4 poczulam sie lepiej. Ale juz te halucynacje byly potworne. Po odstawieni lekow zupelnie ustapily.
  • prawo.murphyego 07.05.18, 08:40
    Masz typ pierwszy a to się odrobinę inaczej leczy niż drugi.
  • anikalilien 06.05.18, 17:08
    To ty nie bierzesz Lithium Carbonicum?! W Polsce i w Ameryce gdzie leczylam sie 25 lat to absolutna podstawa leczenia choroby dwubiegunowej Bi Polar. Kaza to przyjmowac do konca zycia. Wprawdzie jeden z amerykanskich lekarzy oznajmil mi, ze Lithium rozwali mi nerki ale drugi powiedzial , ze i tak musze go brac cale zycie . W Polsce powiedziano mi, ze leczy sie teraz dwubiegunowa depakina. Ja przyjmuje Lithium 1000 mg i depakine 1000 mg i jakos nie wwidze wiekszej poprawy
  • megan.k 06.05.18, 17:43
    Jak lit rozwali Ci nerki, to życie po prostu będzie krótsze. Czy o to właśnie chodzi Twojemu lekarzowi?
  • anikalilien 07.05.18, 21:02
    Wielu lekarzy zupelnie to nie obchdzi jak dlugie bedzie zycie pacjenta.
  • prawo.murphyego 07.05.18, 08:38
    Nie masz absolutnie racji. Depakiną leczył jako lekiem 1sze go rzutu 15 (wtedy zachorowalam) do 6 lat temu-wtedy weszła refundacja na lamotrygine. Depakine i lit lata temu spowodowały u mnie przepaskudne skutki uboczne, z którymi borykam się do dzis. Grunt to znaleźć dobrego lekarza,o co nie jest aż tak łatwo.
  • prawo.murphyego 07.05.18, 08:39
    I ogólnie u kobiet depakine sieje większe spustoszenie niż u mężczyzn, znajome epileptyczki (to też lek p/padaczkowy) potwierdzaja
  • anikalilien 07.05.18, 21:04
    No to ladnie. Lithium biore juz 30 lat
  • prawo.murphyego 08.05.18, 15:50
    widocznie to ja jestem "słabszej jakosci".z litem odpadlam po roku, z d..kine po 2-3 latach. tyle ze dostawalam 2500mg depakiny na 52 kilo człowieka. z litem trudno bylo ustalic ten pozadanym poziom, albo za nisko albo toksyczny poziom przy tej samej dawce o.O
  • caray 08.05.18, 01:43
    Uważaj przy zmniejszaniu Depakiny na poziom Lamotryginy. Przy odstawieniu Depakiny powinienes zwiększyć Lamo o połowę. Ja zaliczyłem tydzień koszmaru gdy odstawiłem Depakinę, ale nie zwiększyłem Lamotryginy.

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • anikalilien 08.05.18, 01:55
    Oh dziekuje ci. Nie wiedzialam o tym i biore depakine dosyc nie regularnie. Nikt nie udzielil mi wskazowek bo lekarka prawie nigdy sie nie odzywala. Powinnam brac rano 500 i wieczorem 500 ale czasem rezygnuje z porannej dawki bo narazie nie mam lekarza i mam malo tych tabletek. Moze dlatego tak mi sie obnizyl nastroj i nie sypiam po nocach. Dzieki.
  • megan.k 08.05.18, 05:42
    Nie możesz obwiniać swojego lekarza o skutki niebrania leków regularnie. Każdy psychiatra ma prawo zakładać, że pacjent przyjmuje leki według jego zaleceń. Inaczej jeśli sama zgłaszasz, że zapominasz o niektórych dawkach, wtedy powinien Ci o tym powiedzieć. Sama zastanawiałam się nad tym, jaką wiedzę i doświadczenie w leczeniu mogą mieć psychiatrzy, skoro pacjenci sami kombinują z lekami, a oni o tym wcale nie wiedzą.
  • anikalilien 08.05.18, 06:47
    Moja ostatnia lekarka byla wyjatkowo nieodpowiedzialna. Po jednym z zapisanych przez nia lekow dostalam strasznych halucynacji, prawdopodobnie po miravilu. Mowilam jej o tym, nie wiedzialam co sie dzieje, przez ponad miesiac zylam w panice ona to calkowicie zlekcewazyla. Domyslilam sie, ze ten horror przezywam po jakims leku. Przeczytalam w internecie, ze miravil moze powodowac halucynacje a ze nie mialam pewnosci a nie moglam dluzej znosic tego co sie dzialo wyrzucilam wszystkie wynalazki od niej i nie widzialam dalszej mozliwosci korzystania z jej porad. Teraz nie mam lekarza. W moim miescie jest bardzo trudno o dobrego psychiatre. Jesli sa to zawsze czegos sie spodziewaja. Jak sie nie wywiazujesz to cie calkowicie olewaja. Prywatnie nie bede chodzila bo ja co miesiac place duzo pieniedzy na fundusz zdrowia. Z polskiej emerytury mam potracane co miesiac 96 zl a z amerykanskiej emerytury co miesiac $100 na ten sam cel plus podwojny podatek. To chyba wystarczy bym mogl pojsc do lekarza raz na pare miesiecy bo czesciej w Polsce sie nie da.
  • megan.k 08.05.18, 07:14
    Nie możesz generalizować, że polscy psychiatrzy "czegoś się spodziewają" i że wizyty są raz na kilka miesięcy, bo to nieprawda. Być może miałeś takie właśnie doświadczenie, ale przecież wystarczy zmienić lekarza, jeśli do swojego nie masz zaufania. Jeśli jest taka potrzeba wizyty mogą być nawet co 1-2 tygodnie na NFZ.
  • anikalilien 08.05.18, 07:21
    Niestety mialam wlasnie takie doswiadczenia.
  • megan.k 08.05.18, 07:29
    Dlaczego piszesz równocześnie w dwóch płciach?
    "To chyba wystarczy bym mogl pojsc do lekarza raz na pare miesiecy bo czesciej w Polsce sie nie da."
    "Niestety mialam wlasnie takie doswiadczenia."
  • anikalilien 08.05.18, 13:44
    O Boszzzz przeciez to zwykla literowka. Po co mialabym zmieniac plec wystepujac i tak anonimowo. Poza tym nie wiem czy ja nie umiem szukac czy forum jest beznadziejnie ulozone. Kiedy widze zawiadomienie o wiadomosci po kliknieciu na zawiadomienie otwiera sie strona forum i odpowiedzi trzeba szukac. Czy ja robie cos zle? I spokojnie ja niczego nie zmieniam nie falszuje. Moja klawiatura spisuje sie nie najlepiej i dosc czesto nie wybija liter. Przewaznie na poczatku wyrazu ale czasem i na koncu. Musze sprawdzac posty przed wyslaniem ale nie zawsze to robie i wtedy ludzie robia mi wymowki. Sorry.
  • prawo.murphyego 09.05.18, 08:19
    megan.k napisała:

    > Dlaczego piszesz równocześnie w dwóch płciach?
    > "To chyba wystarczy bym mogl pojsc do lekarza raz na pare miesiecy bo czesciej
    > w Polsce sie nie da."
    > "Niestety mialam wlasnie takie doswiadczenia."
    Niektóre telefony mają autokorektę - podmienia często słowa, a szczególnie rodzaj czasownika. Nie ma za tym żadnej ideologii itp. Podmieniaja też np przymiotnik "polski" na pisaną z dużej litery nazwę państwa. To tylko parę przykladow-bez żadnej filozofii za tym stojacej
  • megan.k 09.05.18, 09:15
    Ja po prostu chciałam się upewnić co do płci. smile Lubię po prostu wiedzieć, do kogo piszę, żeby samej używać właściwej formy czasownika. Cóż kłania się perfekcjonizm. smile Niestety tak mam. Ja używam tylko laptopa. smile
  • anikalilien 09.05.18, 09:58
    Ja tez uzywam tylko laptopa i szwnkuje mi klawiatura. W stacjonarnym bylo by latwiej klawiature wymienic a w laptopie to nie wiem.
  • prawo.murphyego 09.05.18, 08:27
    megan.k napisała:

    > Nie możesz generalizować, że polscy psychiatrzy "czegoś się spodziewają" i że w
    > izyty są raz na kilka miesięcy, bo to nieprawda. Być może miałeś takie właśnie
    > doświadczenie, ale przecież wystarczy zmienić lekarza, jeśli do swojego nie mas
    > z zaufania. Jeśli jest taka potrzeba wizyty mogą być nawet co 1-2 tygodnie na N
    > FZ.
    Nie u każdego dobrego lekarza. Co 2 tygodnie panstwowo było jak najbardziej mozliwe z 10 lat temu. Ale jeżeli ktoś chce się zapisać na pierwszą w życiu ever wizytę na juz, to ma termin najwcześniej na za miesiac-dwa-trzy. Wiec albo pójdzie prywatnie,albo mu się na tyle pogorszy,ze wyląduje w szpitalu na oddziale zamkniętym.

    Nie mowie o awaryjnej wizycie u jakiegokolwiek psychiatry, tylko u stale prowadzącego. I nie, na nfz lekarz nie poświęca godziny na dokładny wywiad. Jestem b.ciezkim "przypadkiem" i jak już znajdę kompetentnego lekarza, to jestem u niego co miesiac na takiej właśnie dłuższej wizycie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.