Dodaj do ulubionych

Związek chadowca z borderką.

13.05.18, 07:03
Witam.Znalazłem na forum wątek o podobieństwach i różnicach BPD a Chad.Ja chciałbym spytać czy ktoś był w związku z borderką ? Zacznę od siebie.Poznałem ją na terapii.Byłem tam w stanie silnej depresji.Zwykła znajomość.Dużo rozmawialiśmy.Co było dla mnie dziwne od razu zaczęła mi opowiadać o swojej patologicznej rodzinie, nieudanych związkach, gwałcie, współżyciu z wieloma mężczyznami, jak jej jest w życiu źle itp.Początkowo myślałem że bardzo musiała mi zaufać skoro tak szybko poznałem jej przejścia.A to już była gra borderki na złapanie kolejnej zabawki.Bardzo szybko zaprosiła mnie do domu.Czułem się jakbym poznał ideał kobiety.To były 2 najpiękniejsze miesiące mojego życia.Potem poszło już z górki.Przynieś, zrób, nie kochasz mnie jestem zmęczona całe dnie.Nie wiadomo kiedy z partnera stałem się opiekunem kobiety pozbawionej empatii,dbającej tylko o siebie.Myślałem że to chwilowy dołek a to już była kolejna faza borderline.A potem już z górki patoloviczna zazdrość, sceny na ulicy o to że jakaś kobieta się na mnie spojrzała.W domu wyzwiska krzyki itp.Kilkukrotnie się rozstawaliśmy i schodziliśmy na nowo.Za każdym razem było coraz gorzej.Łudziłem się że wróci ten stan z początku znajomości.Zacząłem czytać o borderline w związkach i dopiero dotarło do mnie że te zmiany są chorobowe i powtarzalne w każdym związku.Po pół roku powiedziała mi że to koniec i urwała kontaktak z dnia na dzień.Byłem już wypalony, poniżony i bez poczucia godności.Jednak ta toksyczna relacja w jakiś sposób mnie wciągała w swoje manipulacje spowodowała że stałem się wrakiem człowieka.Odżyła depresja.Byłem rozwalony na granicy samobójstwa.Zmagając się ze swoją cborobą wziąłem na barki osobę emocjonalnie zatrzymaną na poziomie 3 letniego dziecka.I nie myślcie że jestem jakiś święty i że nie miałem dziwnych jazd których się będę wstydził do końca życia.Jestem chadowcem i wiem na co mnie stac.Przy tej kobiecie w pewien sposób moja choroba scbodziła na dalszy plan.Brałem leki jednak zapomniałem zadbać o moje granice. W sumie to się trochę żalę bo nie mowwgę się do końca pogodzić z tą sytuacją.Kocham ją i nienawidzę jednocześnie.Marzę by zadzwoniła i jednocześnie pragnę zapomnieć o niej.Straszna mieszanka i natłok myśli.Przestaję normalnie funkcjonować.W pół roku się rozwaliłem.Mieliście może podobne związki z zaburzonymi partnerami? Czy tylko ja ciągnę do takich kobiet?
Edytor zaawansowany
  • megan.k 13.05.18, 07:46
    To bardzo przykre, co przeszedłeś. Poznaliście się na terapii. Zastanawia mnie, czy osoby prowadzące terapię, widząc Wasz coraz bliższy związek uczuciowy, jakoś reagowały. Zazwyczaj takie relacje na terapiach są niedozwolone, oczywiście przez cały okres trwania terapii, ponieważ sama terapia wyzwala bardzo silne emocje. Czy nikt nie udzielił Ci jakiś wskazówek, jak postępować z osobą z osobowością z pogranicza?
    Znalazłam ciekawy artykuł na temat tego zaburzenia osobowości.

    psychiatria.mp.pl/zaburzenia_osobowosci/74280,osobowosc-borderline-informacje-ogolne

    Niekorzystny wpływ na człowieka może mieć również kontakt z osobami z innymi zaburzeniami osobowości, jeśli samemu nie posiądzie się wcześniej wiedzy na temat takiego zaburzenia. Piszę to z własnego doświadczenia.
  • megan.k 13.05.18, 08:50
    " Czy tylko ja ciągnę do takich kobiet?"

    Czy to znaczy, że inne Twoje związki też były toksyczne? Chadowiec to raczej nie lubi monotonnego życia. Ten związek od początku wniósł trochę szaleństwa w Twoje życie i na początku zapewne wyciągnął Cię z "doła", może nawet lepiej niż sama terapia. To było dla Ciepie bardzo atrakcyjne. Myślę, że teraz po prostu dobrze by było nauczyć się tworzyć zdrowe satysfakcjonujące związki. Możesz najpierw trochę na ten temat poczytać. Podaję przykładowe pozycje książkowe.

    www.empik.com/toksyczne-zwiazki-mellody-pia,p1082712517,ksiazka-p?gclid=EAIaIQobChMI7LOHu4uC2wIVzbHtCh1CugTQEAAYASAAEgKKBvD_BwE&gclsrc=aw.ds

    To też jest bardzo dobre, chociaż trochę na inny temat, ale dotyczy relacji międzyludzkich.

    www.empik.com/w-co-graja-ludzie-berne-eric,42565,ksiazka-p?gclid=EAIaIQobChMI0uPIhYyC2wIVQbDtCh1ZnAclEAAYASAAEgJrG_D_BwE&gclsrc=aw.ds

    Oczywiście dużo na ten temat można znaleźć również w internecie.
  • jajacek121 13.05.18, 22:07
    Dziękuję za odpowiedź.W sumie jest w tym sporo racji że na terapii nie ma par.I niby nie było.Dopiero w domu.Od 2 i pół roku byłem sam więc trochę zwariowałem że ktoś chce ze mną być.Co do wiedzy na temat borderline przeczytałem wiele i próbowałem wprowadzać to w życie.Jednak gdy border się nie leczy nic się nie da zrobić

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.