12.06.18, 02:53
Znalazłem mema na Tumblrze: "What I really want is to stop existing but you can't do it without dying and I don't want to die either". Dokładnie tak się czuję.
Kompletnie nie mam pomysłu na życie, a życie boli. Nie mam już siły. Myśli samobójcze, smutek, nerwica, wszystko widzę w czarnych barwach. Płakać się chce. Już nie wiem co robić. Miałem zwiększoną kwetiapinę do dawki stabilizującej prawie dwa tygodnie temu i póki co nie działa za bardzo. chodzenie do pracy mnie tyle kosztuje. Już nie mam siły. Myślę o odzziale dziennym w szpitalu. Już prawie 20 lat choruję, czy ja nie moge mieć trochę spokoju?


--
"I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
Edytor zaawansowany
  • xsenia 12.06.18, 08:54
    na każdego działa coś innego, jednak wielu potwierdziło, że na odbicie się od dna najlepsza jest mirtazapina.
  • caray 12.06.18, 17:13
    Dzięki. Może spytam mojego lekarza o to.

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • xsenia 13.06.18, 15:14
    Nie wiem jaki masz przebieg choroby, na mnie antydepy działają słabo lub w cale (z wyjątkiem mirty) mimo przewagi stanów depresyjnych funkcjonuję na neuroleptykach bez antydepa. Kierując się swoim doświadczeniem musiałabym uznać eseseraje za placebo, noale ponoć na niektórych działają. Musisz szukać swojego chemicznego menu. Trzymaj się.
  • caray 13.06.18, 16:12
    Dzięki. Zastanawiam się nad oddziałem dziennym, może tam mi dobiorą leki.

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • rainbow_73 14.06.18, 06:35
    Uważam, że to dobry pomysł. Na lekach dobranych w szpitalu jako tako ciągnę.
  • caray 16.06.18, 00:09
    Dzięki. smile

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • rainbow_73 12.06.18, 12:48
    Czy nie zdarzały Ci się lepsze okresy? Kiedy mnie dociska, kurczowo wczepiam się w nadzieję. Fakt, że nie zawsze z dobrym skutkiem.
  • caray 12.06.18, 17:13
    Zdarzały się, staram się czepiać nadziei. smile

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • martyna2525 14.06.18, 13:54
    Ja na kwetiapinie 600czulam sie rewelacyjnie.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • 39.a 15.06.18, 14:36
    Cześć.

    Staram się nie polecać antydepresantów, ALE w 2003 zaliczyłam piękną wiosnę na wenlafaksynie (pomimo wielu problemów) i podobna jest obecna (z kłopotami i z "wiecznie pod górę", z wieloma wkurwami). 150mg i naprawdę jest dobrze.
    Az się zmartwiłam, ze następna wizyta wyznaczona dopiero za 3 m-ce, bo lubię swojego dra. No i ma ładne oczy smile

    Dwa: czy możesz pracować w domu? Nie pamiętam czym się zajmujesz. Kojarzę coś, ze Londyn.
    Jeśli wolno mi spytać: co Cię tak zdołowało? Jakieś zamieszki uczuciowe? Strzelam. Chodzi o takie dobranie
    leku, abyś przepraszam miał wy**bane na tego rodzaju sprawy i żeby była siła zadaniowa na ogarnianie życia.

    Przytulam po tęczowemu i siostrzanemu.
  • caray 16.06.18, 00:35
    Jak miło! Dziękuję. Przytulam również. smile Tak, niestety zawirowania sercowe się trafiły i strasznie mnie rozhuśtały. Uczę, ale nie mogę pracować w domu niestety. Miałem już miesiąc remisji kilka miesięcy temu i nagle w moim związku czułem się znakomicie - widać jak bardzo choroba wpływa na moje postrzeganie... Boże, jak ja bym chciał mieć wyjebane... smile Dziekuję Ci za miłe słowa.

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • 39.a 16.06.18, 11:05
    www.youtube.com/watch?v=QRxH-II0OsA

    Ktoś fajnie pod tym utworem napisał o Dawidzie P., cytuję:

    Podsiadło z nieśmiałego typa zrobił się typem który ma wyjebane smile podoba mi się taka opcja

    Życzę Tobie i sobie siły.

    Aha, to jeszcze kwestia, która mi się bardzo podoba: MIEJ WYJE....NE, A BĘDZIE CI DANE !

    OK...miłej soboty, ja dopiero przy porannej kawie, biorę się za angielski. Trzymam kciuki za Ciebie, siebie i wszystkie osóbki z forum smile
  • caray 17.06.18, 23:13
    Słuchaj, gdzie Ty mieszkasz? Może jak będę w okolicy, w Polsce, to wypijemy kawę? smile

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • 39.a 19.06.18, 13:10
    Mazowieckie.
    O, jak miło, chociaż ostrożnie uprzedzę, ze jestem fajniejsza pisząc niż realnie smile

  • ergo_pl 17.06.18, 03:06
    39.a napisała:

    > Chodzi o takie dobranie
    > leku, abyś przepraszam miał wy**bane na tego rodzaju sprawy i żeby była siła za
    > daniowa na ogarnianie życia.

    Jak to super napisane.

  • caray 17.06.18, 23:12
    Zgadzam się!

    --
    "I am so clever that sometimes I don't understand a single word of what I am saying."
  • nebelowa 19.06.18, 00:40
    Ja mam 300 venla, 150 elontril i 200 lamo - to utrzymuje mnie na powierzchni, manii nigdy nie mialam. Czasami hipo, ale krotko i bez pojscia w gore. Mnie leczono 20 lat na depresje bez wiekszych sukcesow. Lamotrygina sciela mi glebokosc dolow , ale jest jak jest - ja sie pogodzilam ze swoim stanem i traktuje przychodzace o przechodzace pogorszenia jak pory roku. Nie mam na nie wplywu i tyle, przestalam gonic za stanem idealnym, bo wlasciwie czym on jest i co oznacza?
  • nebelowa 19.06.18, 00:51
    przekrecilam smile 300 elobntril i 150 venla plus 200 lamotryginy. Po tylu latach wiem, ze przy dobranych lekach musialbym zyc w izolatce od problemow dnia codziennego, aby nie jechac w dol. Tlumacze to sobie tym, ze mam jakby wzmacniacz wylapywujacy wszelkie klopoty i potkniecia. Mimo terapii nie panuje nad tym. Wystarczy trudny okres i juz winda pedzi w dol. Dieki lamotryginie zatrzymuje sie nad piwnica i nie wpada na minus 10. Zaczelam dostrzegac pewne pozytywy, czy umiejetnosci, ktore sa wedlug mnie korzystymi objawami ubocznymi choroby i tego sie trzymam. Nie gonie za remisja przeze mnie dodatkowo wyidealizowana, tak jak kiedys. To uluda, ktora sobie sami fundujemy. Przepraszam, ze sie nie przedstawilam na forum, po nowej diagnozie zaczelam je podczytywac.
  • xsenia 19.06.18, 13:39
    elobntril, czyli Bupropion
    masz ciekawy mix
    mieszanka Bupropionu i wenla imponująca - mnie by wpędziła w rapid rapid mix wink
    jesteś żywym dowodem, że dla każdego coś innego

    zgadzam się z przesłaniem, że stabilizacja w dolnej strefie stanów średnich nie jest zła. jako taka stabilność jest lepsza, niż chemiczny fun.
  • nebelowa 19.06.18, 14:09
    No widzisz,a mnie pozwala funkcjonowac normalnie, a dzieki Lamotryginie doly nie sa tak potworne. W CHAD typu drugiego, gorki nastroju sa niewielkie, natomiast doly jak row marianski. Mniw leczono 20 lat na depresje - bez skutku. Jak powiedzial doktor, nie przypuszczano, ze to moze byc CHAD, bo uwazano, ze w Chadzie musza byc manie i juz.
  • 39.a 19.06.18, 13:13
    Cmokkkkk.

    Ale ja naprawdę coraz częściej na wiele rzeczy mam *wywalone* i w koncu czuję się zdrowsza.
    Weź sobie ode mnie trochę czy sporo tej sily i powoli działaj.

    Ja akurat dzisiaj odpoczywam, bo przeforsowałam się wczoraj, dziś tylko planowanie, nowe pomysły.
    Dużo siły, Ergo smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.