17.06.18, 15:08
Xseniu, napisałaś, że teraz funkcjonujesz tylko na neuroleptykach. Czy miałaś taki czas, że byłaś całkiem wyssana z sił, zarastałaś itd. Co Cię wtedy postawiło na nogi? Mirtazapiny nie mogę, bo zatrzymuje mi mocz. Teraz trzeci miesiąc Brintellix + wenla, też do dupy. To już kilka lat, co prawda w tym czasie były mocne przeżycia, podołałam, ale zrobiłam sie wrakiem. Przez kilkanaście lat kariery brałam różne zestawienia, ale nie było remisji, tylko wtedy dałam chociaż jeszcze rade się myć, wieczorami po zakupy, zadbać o dom.
Edytor zaawansowany
  • xsenia 18.06.18, 08:27
    Nie wiem, może wytrzymaj mimo wszystko z mirta miesiąc, czy dwa, później schudniesz. Niezła jest też mianseryna (też się tyle), trójpierścieniowy doxepin albo agomelatyna w zestawie z SSRajami, albo neuroleptyki - arypiprazol, fluanxol. Zdaje się, ze co najmniej połowa forum spożywa kwetiapinę i działa.
    Każdy ma swoją drogę. Leki same nie pomogą - ważne aby wykorzystywać każdy lepszy dzień. Robić codziennie małe kroki. Ja też codziennie odbijam się od dna.
    3m się wink
  • martyna2525 18.06.18, 15:02
    Ja nie potrafie funkcjonowac bez neuroleptykow na nich udaje mi sie osiagnac remisje.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • xsenia 19.06.18, 13:41
    bratnia duszyczka wink
    robiłaś sobie może testy osobowości pod kątem cechy psychotyczności?
  • martyna2525 19.06.18, 15:17
    A to do kogo pytanie?

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • ergo_pl 19.06.18, 23:54
    Mirta po 2 dniach blokuje wydalanie moczu, mianseryne, doxepin, kombinacje inne brałam.
    Po ok. 6 mg kwetia (ćwiartka tbl 25 mg) jestem zombie przez kilkanascie godzin.
    Fluanxolu, abilify nikt mi nie proponował.
    Ale dzięki, xseniu.
  • xsenia 20.06.18, 09:14
    z kwetiapiną jest tak, że działanie zależy od dawki.
    po 25 mg możesz być zobmbie a po 10x więcej będziesz rześka. dawka terapeutyczna startuje od 300 mg.

    po 2 zwykła bardziej zamula, niż ta o przedłużonym uwalnianiu

    zostały elektrowstrząsy, psychoterapia, medycyna niekonwencjonalna
  • martyna2525 20.06.18, 15:22
    Brałam Kwetiapine 600mg i czułam się zdrowa, bez cienia choroby.Jak wprowadzałam to małe dawki mnie usypiały powodowały że się potykałam o własne nogi natomiast tak jak pisze xenia od 300mg już było inne życie.Dobre życie.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • xsenia 21.06.18, 14:55
    Pytałam, czy masz profil psychotyczny (mozna do zbadać choćby testem osobowości Eysencka), ponieważ neuroleptyki są zasadniczo lekami przeciwpsychotycznymi. Ciekawa jestem czy pomagają bardziej bipolarom z takim profilem osobowości. Badań na ten temat póki co nie znalazłam.
  • ergo_pl 21.06.18, 15:52
    Ja nie mialam robionego
  • martyna2525 21.06.18, 16:21
    Tez nie mialam robionego, tylko testy mmpi wyszedl bipolar.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • xsenia 23.06.18, 09:39
    w MMPI wychodzi też poziom psychotyzmu. to jest taki kombajn do badania osobowości.
  • martyna2525 23.06.18, 09:58
    To nie wyszedl mi psychotyzm.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • ergo_pl 23.06.18, 16:18
    Zrobie sobie ten Eysencka
  • xsenia 25.06.18, 08:14
    mogę Ci przesłać materiały na @, tylko moze muszę poszukać a to zajmie mi z tydzień, bo mam straszny bałagan w na dyskach
  • prawo.murphyego 24.06.18, 08:40
    Z XR bylam ns dawce 350mg przez 12 tyg oddziału dziennego. Przymulalo. Szczerze wolę jednak lamotrygine jako stabilizator i mikro-dawki zwykłej kwetiapiny jako ułatwienie zaśnięcia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.