Dodaj do ulubionych

Zmiana diagnozy z ChAD na...

07.12.18, 13:16
Cześć.
Ciekawa jestem, jak zmieniała się u Was diagnoza. Czy są tu ludzie, którzy zostali "naddiagnozowani" w kierunku ChAD?
Moja obecna diagnoza "zaburzenie depresyjne nawracające", zbyt dobry nastrój został
uznany za część osobowości, dodatkowo mam "osobowość chwiejną emocjonalnie"
(nie bardzo się z tym zgadzam, no ale).
Jestem w terapii, biorę leki, ale w mniejszej ilości niż kiedyś. Ufff.
Terapia zorientowana na emocje, bo jak stwierdził mój ulubiony doktor (polecę na priv,
Wawa, bardzo konkretny facet, ciepły, ale konkret) "nie mam kontaktu ze swoimi emocjami".

O mojej terapeutce. Też świetna dziewczyna. Na początku z trudem do niej mówiłam, teraz
pozwalałam sobie na żarty, komplementy (jeśli coś mi się podoba, to muszę mówić, bo się uduszę, taki typ), dzielnie znosi moje nagłe zmiany tematu, czasem twardo mówi "pani ..., teraz ja mówię", oboje podają rękę na powitanie i pożegnanie (wcześniejsi terapeuci, psychoanalityk tego nie robili, a okazuje się, ze to dla mnie istotne).

Ostatnio zamiast depresji czuję gniew, wku*w, czyli ten zinternalizowany gniew się wydostał.
Czuję ten ogień negatywnych emocji czasem. Nie jest to przyjemne, ale mija.

Jak się macie? smile
Chcę złożyć od razu życzenia świąteczne czy też po prostu grudniowo, styczniowe, noworoczne, jak tam sobie chcecie. Zdrówka!

Edytor zaawansowany
  • megan.k 07.12.18, 13:53
    Czytasz w moich myślach. smile Sama chciałam założyć niedawno podobny wątek, po tym, jak moja karta zdrowia została zamknięta zapewne zapisem, że leki odstawiono i wszystko jest ok. Czytałam ostatnio kilka bardzo starych wątków i zauważyłam, że taka sytuacja dotyczy bardzo wielu osób z tego forum. Ja przynajmniej część winy muszę zwalić na siebie, bo to ja najpierw "naddiagnozowałam" się sama w kierunku CHAD.
  • megan.k 08.12.18, 01:42
    Ja myślę czasami, że większość ludzi, którzy pisali na tym forum, ale już się nie odzywają, to właśnie takie przypadki - pomyłki lekarskie. Ja idę nawet dalej, zastanawiam się, czy taka jednostka chorobowa jak CHAD w ogóle istnieje i jak to możliwe, że postawiono ją pośmiertnie wielu wybitnym osobom. Jak w ogóle można stawiać diagnozy osobom nieżyjącym?
  • megan.k 09.12.18, 12:02
    krytykapolityczna.pl/kraj/bozek-ciemna-strona-psychiatrii/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.