Dodaj do ulubionych

Schizofrenia to się czuje

08.01.19, 11:22
Może wam się wydawać to nieprawdopodobne ale ja miałem tak że już podczas ostatniego epizodu psychozy kiedy umysł nie doszedł jeszcze do normy wiedziałem że się z tego wyleczylem jak ktoś wychodzi ze schizofreni to to wie, jednym słowem mam tą paskudną chorobę za sobą. Dzwonią do mnie ludzie i się pytają jakie leki mi pomogły. Powiem tak lekarze dopasowują leki na chybił trafił, mi żaden lek nigdy nie pomógł ani nie pomógł się wyleczyć na dobre. Po prostu jak się ma psychozy trzeba brać leki i tyle w temacie schizofrenia to choroba umysłowa i trzeba leczyć jej skutki a wychodzą jednostki. Koleżanka lekarz mi powiedziała że jestem jeden na milion, nie sądzę myślę że więcej osób z niej wychodzi.
Edytor zaawansowany
  • martyna2525 08.01.19, 17:17
    Taki post juz byl, juz szczyciles sie ze wyzdrowiales. Nawet nalegales by zainteresowani slali @ lub dzwonili i co jest? Za male zainteresowanie?

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • dragon2016 08.01.19, 17:59
    Martyna nie interesują mnie ludzi problemy typu że ktoś jest chory i szuka rozwiązania. Z tą chorobą jest tak albo zdrowiejesz w kilka dni albo leczysz się do końca swoich dni.
    Dzwoniła kobieta i mężczyzna, nie szukam oklasków że mi się udało. Chcę powiedzieć że leki was nie wyleczą. Teraz wiem że te fora są mało skuteczne każdy sam musi szukać rozwiązania według siebie. A co do tamtego postu przekaż administracji żeby usunęli post w którym jest mój telefon i meil. Nie chcę żeby ludzie do mnie dzwonili, po co, są chorzy niech biorą leki.
  • martyna2525 08.01.19, 21:36
    Adwokata potrzebujesz w korespondencji z administracja?
    Widze, ze jednak nie jestes zdrowy jak probujesz namwpowic.


    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • dragon2016 09.01.19, 13:51
    Myśl co chcesz mnie to lotto, tylko do reszty, nie dzwonić i nie pytać jak się wyleczylem bo wiedziałem że to już koniec będąc w szpitalu w Warszawie na Bielanach, wyszedłem po 3 tygodniach na własne życzenie umysł jeszcze dochodził a zastrzyk z clopicsolu to tragedia. Także możecie sobie myśleć jak to w szpitalu wylądował i nagły cud a właśnie że tak i nie cud a praca latami nad sobą przyniosła właśnie na ten czas ten cud, nie muszę czekać w niepewności weźmie psychoza czy nie weźmie, nie weźmie i każdy schizofrenik który wyzdrowial potwierdzi moje słowa. A wy jakieś olejki wymyślacie i inne pierdoly mówię wam że z tego się wychodzi i to się wie lub wymyśla olejki i bierze tabsy do końca życia.
  • dragon2016 10.01.19, 19:09
    Martyna tak serio to nie potrzeba mi zainteresowania, nie duagnozuj mnie na odległość po sposobie pisania, bo ja mam taki styl, byłem zadowolony i trochę euforycznie napisałem że sobie poradziłem ale tak samo jak sobie poradziłem tak mam doła przez to że jest jak jest że choroba mi zniszczyła połowę zyciatw najlepszym wieku, że wyoaczyła we mnie wiele rzeczy. Wy starcie sobie znaleźć cudowny lek itd... Ale lek nie pomoże odstawisz leki ale przyjdzie takie dni i zabiegi okoliczności że dostaniesz nawrotu choroby. Bo z tej choroby wychodzi się świadomie a nie dzięki lekom zrozumiesz to dopiero jak wy zdrowiejesz ale jak powiesz że wyleczył Aś się za pomocą konkretnego leku to zdjagnozuje cię jako remisuję w chorobie kochanie. Niestety przy pomocy leków wychodzi się ale tylko do stanu remisji który może trwać latami ale kilka zabiegów przypadkowych okoliczności i macie nawrót choroby.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.