Dodaj do ulubionych

to TAK czuje się ponad 90% ludzi???

22.03.07, 13:55
czuję się dzisiaj NORMALNIE. cholernie normalnie...
na wizycie u mojej nowej lekarki uświadomiłam sobie, że od paru lat nie czuję
się normalnie - bo jest albo bardzo dobrze (z b y t dobrze), albo bardzo źle.
na antydepresancie ta amplituda jeszcze wzrosła. skoki codziennie, czasem
kilka razy dziennie. w górę (hen, wy-so-ko!) i moooocno w dół. przerywane
okresami ciągłego wkurwu.
a dziś czuję się normalnie (jak przypuszczam - bo dawno się tak nie
czułam...). nareszcie mam święty spokój - ale... zastanawiam się, kiedy ten
św. spokój mi się znudzi. czuję się, jakbym miała na nogach namagnesowane
buty, które trzymają mnie mocno na ziemi. wprawdzie te same buty chronią
również przed zapadnięciem się głęboko w dół - ale kto by o tym teraz
pamiętał, prawda? wink
eh, dochodzę do wniosku, że normalne życie jest nudne.
(tak tylko sobie dziś marudzę. nie zamierzam odstawiac stabilizatora -
przynajmniej na razie wink

--
***Midnight Express***
Obserwuj wątek
    • insana Re: to TAK czuje się ponad 90% ludzi??? 23.03.07, 10:01
      aurelia_aurita napisała:

      > eh, dochodzę do wniosku, że normalne życie jest nudne.

      TAAAK!!!!!! cholernie nudne!!!!!!
      ( ale grzecznie zwiększam dawkę stabilizatora, co to będzie co to będziesmile) ja nie chcę być normalnawink



      --
      Hell is the inability of the individual to recognize the suffering of others
    • aurelia_aurita Re: to TAK czuje się ponad 90% ludzi??? 23.03.07, 14:29
      no kurna, dopiero co pytałam, kiedy zaczyna działać stabilizator.
      no i mam. sama chciałam wink
      (inna sprawa, że nastrój zmieniał mi się tak szybko i tak radykalnie, że chyba,
      koniec końców wolę czuć się non stop normalnie. ale podziwiam osoby, które
      zaczynają jeść stabilizator podczas długiej łagodnej górki. ja w takim momencie
      nie dałabym sobie tego wcisnąć wink))))

      --
      ***Midnight Express***
      • agatorka Re: to TAK czuje się ponad 90% ludzi??? 23.03.07, 15:05
        a ja zaczęłam brać stabilizator właśnie w górce, bo sie strasznie bałam
        nastepnego doła...
        W ogóle nie bałam sie tej norlamlności, która wam wydaje się nudna.
        Ja się ciesze normalnością, nie czuje nudy, wiem ze teraz to ode mnie zalezy czy
        żyje nudno czy ciekawie, a nie od przypadku.
          • suchyxxx2 Re: to TAK czuje się ponad 90% ludzi??? 24.03.07, 19:39
            Wnioskuję że stabilizator już zaczął działać.No tak jak u mnie-bardzo
            szybko.Cieszę się że Ci już lepiej.Ja biorę stabilizator non stop nawet jeżeli
            mam górkę bo w moim wypadku górka jest nieprzyjemna-jestem wkurzony i mam
            wrażenie że zaraz zwariuję i szczerze mówiąc wolę mieć depresję niż taką
            wkurzającą górkę bo w depresji mogę przynajmniej normalnie spać i głowa mnie nie
            boli ani nic mi nie piszczy w głowiesmile Jestem już miesiąc bez leku
            antydepresyjnego-mogę uznać że jestem od niego wolny i już nigdy nie tknę.Czuję
            się dobrze.Aha pamiętaj Aurelio że mimo brania stabilizatora czasami możesz mieć
            krótkie górki i dołki bo stabilizator na 100% Cię od nich nie uwolni-co najwyżej
            zmniejszy częstotliwość występowania i złagodzi je
            --
            Taki ze mnie evil O.o
            • aurelia_aurita Re: to TAK czuje się ponad 90% ludzi??? 03.04.07, 11:53
              a widzisz - ja takiej prawdziwej manii nigdy nie miałam. moje stany maniakalne są takie kilkugodzinne, więc nawet nie zdążę za bardzo narozrabiać wink (a te dłuższe - to tylko hipo. czyli: żyć-nie-umierać smile

              (ale normalność da się znieść. qprawdzie na kilka dni przestałam jeść stabilizator, ale dopadły mnie takie huśtawki i takie paskudne rozdrażnienie, że znów grzecznie do niego wróciłam).
              pzdr

              --
              ***Midnight Express***

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka