Dodaj do ulubionych

Inteligencja

06.05.07, 15:47
Witam!
Ostatnio wyczytałam, że pewien gen, który prawdopodobnie odpowiedzialny jest
za dziedziczenie CHAD predysponuje też do wyższej inteligencji, twórczośći
itd. Czy możecie wypowiedzieć się na ten temat na przykładzie swoich
obserwacji?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita Re: Inteligencja 06.05.07, 16:04
      mnie od dziecka uważano za wybitnie inteligentną. bardzo wyróżniałam się na tle innych, chciano mnie po zerówce wysłać od razu do 2. klasy (ale mama z babcią się nie zgodziły). oczywiście z biegiem lat zdążyłam zmarnować całe mnóstwo swojego potencjału. wciąż jestem bardzo inteligentna i twórcza, ale nic z tego nie mam. (co najwyżej: uznanie i podziw znajomych, niekiedy. podobno mam bardzo trafne spostrzeżenia dot. ludzi i świata. tylko co mi to daje? chyba jeszcze gorsze samopoczucie).
      --
      nie zatrzymuję się na stacji Włoszczowa.
      • esowx1 Re: Inteligencja 06.05.07, 17:35
        No ja też za głupią uznawana nie jestem, ale za jakoś wybitnie inteligentną to
        też nie. Ludzie po prostu twierdzą, że jestem mądra, ale nic nigdy nie
        słyszałam, jakoby ktoś za geniusza mnie uznał, haha.
        No i oczywiście nie potrafię wykorzystać nawet tej szczypty mądrości, którą -
        ponoć - posiadam, a to przez moje "głupie" cechy charakteru czy tam osobowości,
        no i przez te psychiczne zaburzenia (ale nie wiem, na ile choroba psychiczna
        spowodowała te "głupie" cechy charakteru i czy w ogóle je spowodowała...)
        Swoje predyspozycje chyba zaprzepaszczam... Oj, to, co zaprzepaściłam i
        zaprzepaszczam, ta "mądrość", talenty itp. to w ogóle dla mnie jedna wielka
        niewiadoma...
        No i - uznawana za ciut mądrzejszą od przeciętnych, żyję sobie ciut gorzej od
        tych uznawanych za przeciętniaków. I zastanawiam się, co to tak naprawdę jest
        mądrość? Bo jeśli ja z moją "mądrością" nie radzę sobie w życiu, to... to chyba
        nie jest mądrość, tylko jakaś durnota swoista prędzej...
        ;-P
        • esowx1 PS. 06.05.07, 17:41
          ... No ale - patrząc na listę famous bipolar - trudno oprzeć się wrażeniu, że
          choroba dwubiegunowa faktycznie predysponuje do posiadania jakiś talentów. Więc
          pewnie tak jest.
          Jak to jest jednak w naszym "szarym" życiu - daje się, że to często jednak inna
          bajka - jak ze wszystkim.
      • hustaweczka Re: Inteligencja 24.05.07, 13:17
        Hej ! Ja tez mam bardzo trafne spostrzezenia co do ludzi i swiata smile Wyczuwam
        czlowieka juz w pierwszym kontakcie. Wiem jak do danej osoby sie zwrocic,
        wyczuwam jej stopien wrazliwosci. to mi bardzo pomaga w zyciu ! Jestem w tym
        lepsza od przecietnych ludzi smile
    • gosica27 Re: Inteligencja 06.05.07, 17:19
      Ja również od dziecka byłam uważana za bardzo inteligentną osobę. W szkole -
      najlepsza uczeninica z najwyższą średnią, uzdolniona plastycznie i muzycznie.
      I wiecie co? W zasadzie, nic w życiu nie osiągnęłam - jeśli chodzi o
      osiągnięcia naukowe. A miałam ogromny potencjał. Znajomi również mnie cenią,
      powtarzają, że jestem oryginalna, ale, gdy tylko pomyślę, jak wiele odebrała mi
      ta choroba, mam wielki żal i czuję smutek, że tak to sie właśnie ułożyło.
      • lookfor84 Re: Inteligencja 06.05.07, 19:39
        Tak, dawniej, tzn. jeszcze 2 lata temu bylam osoba bardzo blyskotliwa.
        Uwielbiam czytac, mam swoje pasje, szerokie zainteresowania.Uwielbiam pisac i
        moi polonisci zawsze mnie chwalili i pchali na filologie polska.Nie posluchalam.
        Aczkolwiek ciagle marze o napisaniu ksiazki.Lubie tez sobie porysowac i
        pomalowac, ale nie uwazam,abym byla szczegolnie w tym kierunku uzdolniona.Glosu
        tez nie mam i z instrumentow zaliczylam tylko flet i cymbalki w podstawowce.
        Mysle jednak,ze choroba mnie troche zmienila.Nie potrafie juz tak szybko
        kojarzyc faktow, mam gorszy refleks, czasem trudnosci w skupieniu uwagi.Ale,
        jak juz tutaj wspomnialam na forum, wydaje mi sie,ze powolutku wracam do tego,
        co mialam.Wierze,ze odzyskam swoja dawna forme.Wsrod znajomych uchodze za osoba
        oczytana i inteligentna.Do geniuszu jednak mi daleko niestety.Choc przyznam
        tutaj,ze w stanie manii i po przeczytaniu wowczas "Myslec jak Leonardo da
        Vinci" bylam swiecie przekonana, ze ja tez mam gen geniuszu.
        Powiem jeszcze,ze znam mezczyzne po 60tce juz, Anglika, ktory jest slawnym
        psychlogiem, milionerem i zgadnijcie co?Tak, ma chad.Jestem przekonana,ze
        istnieje zwiazek miedzy choroba afektywna dwubiegunowa a
        kreatywnoscia,wyzszoscia umyslowa zreszta to juz chyba wykazuja najnowsze
        badania(?).
        • kassa10 Re: Inteligencja 06.05.07, 20:32
          Witajcie!
          Nie musicie niczego przypuszczać. O ile dobrze pamiętam dane statystyczne
          mówią, że wśród ludzi ludzi zajmujących się szeroko rozumianą twórczością
          (artyści, naukowcy) chad występuje dwa razy częściej niż w pozostałej
          populacji. Ostatnio czytałam książkę poświęconą historii powstawania różnych
          leków i ich twórcom. Wśród nich kilkoro cierpiało na chad.

          Co do wątku osobistego - zawsze chciałam mieć inteligentnego męża i mam i to
          jeszcze jak. A że chad mu się przydarzył - nie można mieć wszystkiego.
        • planasana Re: Inteligencja 24.05.07, 16:00
          lookfor84 napisała:

          > Uwielbiam pisac i
          > moi polonisci zawsze mnie chwalili i pchali na filologie polska.Nie
          posluchalam

          Ja tez. Lookfor, pisz mimo wszystko. Nie wiem jak na Ciebie, ale na mnie
          pisanie ma wplyw terapeutyczny i przynosi ulge (w depresji nie pisze nic).
          Moimi idolkami sa dwie dwubiegunowe pisarki: Sylvia Plath i Virginia Woolf
          ("Dzienniki" w szczegolnosci). Oczywiscie nie smiem sie nawet do nich
          porownynywac).

          > Aczkolwiek ciagle marze o napisaniu ksiazki.Lubie tez sobie porysowac i
          > pomalowac,

          Napisz i rysuj. To wspaniala terapia

          > z instrumentow zaliczylam tylko flet i cymbalki w podstawowce.

          Ja tez smile I jeszcze gitare.
          > Nie potrafie juz tak szybko
          > kojarzyc faktow, mam gorszy refleks, czasem trudnosci w skupieniu uwagi.

          Ja tez. Mam problemy z pamiecie, koncentracja (przez leki, czy sama chorobe?
          nie wiem).

          Wsrod znajomych uchodze za osoba oczytana i inteligentna.Do geniuszu jednak mi
          daleko niestety.

          Tak samo.

          >Jestem przekonana,ze istnieje zwiazek miedzy choroba afektywna dwubiegunowa a
          > kreatywnoscia,

          Polecam ksiazke Kay Jamison (nie pamietam tytulu - patrz slaba pamiec wink) w
          kazdym razie o zwiazku tworczych zdolnosci z CHAD (czytalam po ang., ale mam
          nadz., ze jest przetlumaczona na pl.)


      • esowx1 Re: Inteligencja 07.05.07, 11:56
        od dra Kozaka?
        Mnie on o nic takiego nie pytał, ani na taki temat ze mną nie rozmawiał. Tzn.
        prawi mi komplementy, ale to raczej próby podbudowania mojej samooceny...;-P
        No ale jak zawsze wyjątki muszą byćwink
          • esowx1 Re: Inteligencja 07.05.07, 13:46
            Ja się z nim widzę ok. 2 razy na pół roku, no chyba, że mój stan zdrowia wymaga
            tego częściej, ale ja i tak jestem wtedy mistrzem w odwlekaniu wizyt u lekarza.
            Choć bardzo lubię do Gucia chodzić. Z jednym, ale duuużym, zastrzeżeniem (oprócz
            tego, o którym pisałam w innym wątku - o nieuzyskiwaniu bezpośrednich
            odpowiedzi): mam wrażenie, że wizyty te za krótko trwają...
            Życzę częstszych widywań Guciasmile
    • planasana Re: Inteligencja 24.05.07, 15:44
      Ja moze nie jestem calkiem glupia, mam artystyczne zdolnosci (rysunek, pisanie,
      spiew). Niestety czesto czuje sie przymulona, jakby mi mozg niekompletnie
      dzialal. POza tym dzialam pod wplywem impulsow, robie glupie bledy w pracy sad
      (bezmyslnosc niestety). Moze rzeczywiscie prochy mi przezarly mozg ?

      Kiedys zrobilam sobie test na inteligencje i slabo to wyszlo sad

      Jestem gluptasem i czasem sie z tego smieje, a czasem musze ponosic tego
      przykre konsekwencje sad (w pracy)
    • kotomysza Re: Inteligencja 25.05.07, 10:21
      robili mi testy i wyszło, że że jestem jakoby geniusz (IQ>150), pffff - oto, co
      ja o tym myślę. jak to się przekłada na życie - wkurzam ludzi często, bo za
      szybko myślę, albo nie myślę schematami.
      a kolejna rzecz - jeżeli coś mi przychodzi z łatwością, to jest nudne. w
      praktyce, co 3 lata muszę zmieniać pracę, bo zaczynam się nudzić.

      to się pochwaliłam.
      • lookfor84 Re: Inteligencja 28.05.07, 21:36
        SupersmileMożesz się zapisać do Mensa, mnie nie chcieli,zabrakło mi paru punktów
        (miałam 140)...Ale to było zanim zaczęłam chorować, teraz pewnie gorzej bym w
        testach wypadła.Miłego wieczorkusmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka