Dodaj do ulubionych

...co się ze mną dzieje???

03.03.09, 19:00
....miałam nadzieje,że jest już lepiej...a tu znów wszystko się
chrzani...wracają stany lękowe, dziwne myśli, dziwne przeczucia, mój
partner twierdzi ,że mam urojenia (znowu) (a jeśli wszystko to
prawda, tylko oni robią ze mnie wariata??? )....znów powracają myśli
samobójcze....wraca nienawiśc do samej siebie....a przecież biorę
leki, biorę stabilizator...za dwa tygodnie mam spotkanie z
lekarzem...aż się wstydzę mu przyznac do tego co czuję.......tak
bardzo mi was brakowało, długo mnie tu nie było/....
Edytor zaawansowany
  • lolinka2 03.03.09, 19:07
    za mało stabilizatorów?
    za mała dawka?
    potrzeba neuroleptyku okresowo?

    taki sezon porąbany, nie łam się... wszystko szczerze lekarzowi,
    będzie ok. Pozdrawiam.
    --
    A mnie to Vichy!
  • ditta12 03.03.09, 19:25
    Mój kolega mówił:Nie mow nic psychiatrze bo Ci myśli zatrze.poznalam
    go u czubków,tego kolegę oczywisciesmile
  • lolinka2 03.03.09, 20:27
    ditta, a mogłabyś tam do tych czubków i kolegi wrócić? bo jesteś
    upierdliwa, namolna z bezsensownymi komentarzami, generalnie
    psychotyczna... wyjdziesz jak się podleczysz i stonujesz cokolwiek.
    --
    A mnie to Vichy!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka