Re: przetaczanie krwi u wczesniaka Dodaj do ulubionych


Mnie nie przerażało, bo najpierw zobaczyłam moje ślicznie
wyglądające dziecko i zapytałam co zrobiliście, że wygląda tak
zdrowo? A dzień wcześniej wyglądała baaaardzo marnie. Okazało się,
że w nocy zadecydowano o podaniu krwi i mieliśmy mały wykładzik jak
to działa itp.
Mała miała krew toczoną/lub płytki krwi w sumie z parenaście razy.
Wygląda tak jak dziewczyny pisały - wisi kroplówka tylko czerwona, a
dzieciowi bardzo pomaga.
Choć jeśli u Was nie ma konieczności toczyc na już to może się uda -
koleżanka też nie chciała się zgodzić - synek też trochę poźniejszy,
bo ok 34 tyg i dało radę lekarstwami.
U nas taka opcja nie weszła by w grę akurat.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.