Dodaj do ulubionych

dziewczyny, co to???

24.11.09, 21:47
moje dziecko juz od kilku miesięcy często trzyma sie za głowę,
zaslania uszy jak by nie chciał sluchać gderania starej matkiwink
jestem przekonana ze słyszy, ale nie mówi, ostatnio mieliśmy akcje
"trzeci migdał" ale laryngolog w sumie na czuje to stwierdził,
mały mnie troche martwi, nie wiem czy iść z nim do laryngologa czy do
neurologa, nie marudzi ale ostatnio troche nerwowy się zrobił, on
generalnie nie pokazuje że mu coś dolega (ja sie kapuję jak katar z
nosa leci, kaszel czy gorączka, on generalnie nigdy nie czuje sie
źle), jej, nie wiem do kogo mam go zaprowadzić żeby sprawdzić że jemu
nic nie jest
zaznaczam ze zazwyczaj nie jestem mamą szukającą dziury w calym, po
prostu narastają moje niepokoje...
Stasio ma 2,5 roku.
--
"Każdy z nas ma swoje Westerplatte"
Synio
Edytor zaawansowany
  • madziach1 25.11.09, 07:15
    Basiu...

    A jakiś przewlekły stan zapalny obydwu uszu wykluczyli?

    Pozdrawiam, Madzia
  • zurawska.barbara 25.11.09, 08:54
    no właśnie, Stasio miał infekcje wirusową, laryngolog stwierdził że
    to "trzeci migdał" ale początek bo nic nie widać, po tygodniu
    widziała go nasza pediatra i poza katarem NIC nie wybadała, czyli
    nikt nie stwierdził że w uszach coś nie tak, ale ja juz gagatka znam,
    rok temu też tak nic nie było a nagle wylądował na chirurgii i brzuch
    miał rozcinany, mimo że różni lekarze go wcześniej widzieli jedna
    doktor tylko pokapowała się że coś nie halo
    eh, troche się niepokoję, a jak przypomnę sobie co było rok temu to
    wolę paru lekarzy odwiedzić i w końcu się uspokoić
    --
    "Każdy z nas ma swoje Westerplatte"
    Synio
  • mama-cudownego-misia 25.11.09, 09:27
    Wiesz, Basiu, Małgosia się tak zachowywała, jak ją głowa bolała.
    Wtedy też była bardzie nerwowa. Dopiero z czasem, jak już można było
    z nią pogadać, to od niej wyciągnęliśmy, że to o to chodzi.
    Może spróbuj Stasiowi zaaplikować raz w zadek jakiś paracetamol i
    zobacz, czy mu te zachowania przejdą.

    A jak nie, to ja bym od psychologa dziecięcego zaczęła.
    --
    Miś
    Panoramy Wrocławia, zdjęcia mojego autorstwa smile
  • circa.about 25.11.09, 09:43
    Nadwrażliwosć słuchowa? Czyli problem z SI?
    Mój Młody zasłaniał uszy gdy podnosiłam głos, w tej chwili (rok później) już się
    trochę odwrażliwił, ale wciąż zdarza mu się to przy niektórych dźwiękach.
    --
    http://i35.tinypic.com/1zz13rt.gif
  • zurawska.barbara 25.11.09, 10:31
    cholerka, stoję przed dylematem takim czy dziecku cos jest - czy ja
    wymyslam.... nie chcę mu wmawiać problemów, ale... juz pisałam...
    jeśli chodzi o nadwrażliwość - może coś w tym jest, kto to
    diagnozuje?? moja szwagierka w wawie prowadzi terapię si, ale ona nie
    diagnozuje, jednak moze Staśka mi przez telefon skonsultujesmile
    Stasio ma cos takiego że nie lubi pewnych dźwięków, ale jak ryknie
    dvd na maxa to on sie cieszy, nie boi sie, szczekanie psa też go bawi
    a ten pies potrafi naprawdę glośno szczekać, ale nawet jak po
    cichutku zatnie się płyta to płacze głośno i ucieka.... no i
    zasłania uszy, ale czasem wydaje mi się że robi to dla zabawy,
    nerwowości z tym nie kojarzę bo zasłania uszy już od kilku miesięcy a
    nerwowy jest od kilku dni, ale ma nianie, dziewczyna fajna i on ją
    lubi, ale może ma do mnie zal że go zostawiam samego?? ale to i tak
    rzadko 1-2 razy w tygodniu na kilka godzin...
    z drugiej strony od prawie roku ma te same kołysanki (tylko te czyta
    boombox)i wczoraj jak zasypiał to też zaslaniał uszy... znudziły mu
    sie??
    nie wiem czy to coś z uszami, czy z tą nadwrażliwością czy po prostu
    on tak ma?? kurczę, no muszę ta zagadke rozwiązać...
    macie jakies pomysły, wszystkie mnie interesują, WSZYSTKIEsmile
    --
    "Każdy z nas ma swoje Westerplatte"
    Synio
  • mamaduo 25.11.09, 14:03
    moje dzieciaki zaczely zaslaniac uszy jak podpatrzyly ze tata
    naklada sluchawki i tak sie bawilismy czasami, potem zauwazylam ze
    zaslanialy uszy..
    moze cos podpatrzyl, jakis gest? i powtarza?
    --
    Kasieńka i Jakubek 17.07.2008 31 t.c.
    K(*)11.2007
    www.wczesniak.pl/04_poznajlosy-kjn.html
  • szalicja 25.11.09, 14:31
    Ja pamiętam, jak już wcześniej omawiałyśmy problemy synka, i były takie wnioski,
    że to są zaburzenia SI. Ja bym stawiała na nadwrażliwość słuchową. Czasem taka
    nadwrażliwość może się też pojawić, kiedy dziecko przechodziło silną infekcję
    uszu i miało czasowy niedosłuch. Potem nagle wszystkie dzwięki docierają i jest
    szok. U nas tak było. Mati ma zaburzenia SI, ale akurat nie mamy nadwrażliwości.

    --
    Mati, moje słońce
    Blog Mateuszka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka