Dodaj do ulubionych

dziwne krztuszenie

09.02.10, 20:21
dziewczyny, zdarzyło sie to moze z 5 razy w zyciu Mateuszowi w przeciagu
ostatniego pół roku i dzisiaj tez. Zakrztusił sie ale nie wiem czym, moze sliną
może powietrzem... nie mógł złapać powietrza nie wystarczyły 3 klepnięcia w plecy
po prostu nie wiem co w takiej sytuacji robić. Po prostu nagle zakaszlał i nie
mógł nabrac powietrza, na ucho to tak jakby się dusił albo miał jakiś zwężony
przełyk że powietrze jakąś dziurką od szpilki wlatywało ale nie mogło wlecieć do
płuc. Przestraszył sie i chciał zacząć płakać ale nie mógł nabrać powietrza wciąż
to "wąśkie gardło" Ja w tym czasie - akcja może trwała 2 sekund szybko go
postawiłam na stole i zaczelam klepać po plecach, potwm uspokajać mówiąc nie płacz
i szybko przeleciałm z nim do drugiego pokoju - postawiłam na parapecie i znów
klepię po plecach a mały słabnie w oczach i zaczyna opadać . Już miałam otworzyć
balkon i na świeże zimne powietrze ale w końcu nabrał to powietrze, opadł mi na
ramię i tak wisiał dochodząc do siebie może ze 2-3 minuty a potem powrócił jakby
nigdy nic do zabawy. A ja do tej pory cała wewnetrznie się trzese. Co w takiej
sytuacji się robi ? Czy może to objaw jakiejś dziwnej choroby czy jakiegos
zwęzającego się przełyku... je ładnie nie zwiazane to z chorobą na pewno. Pytałam
pediatre ale powiedziała że klepać po plecach i ew. głowa w dół ale jakoś się nie
odważyłam, zawsze trzymam go w pionie głowa w górę, może zle to robie. strasznie
sie przestraszłyam, ze go nie ocucę
Edytor zaawansowany
  • ewcians 10.02.10, 00:10
    Wiesz.......raczej źle że w pionie, bo klepiąc możesz spowodować, że kawałek wpadnie niżej......a głowa w dół powoduje, że na pewno wyleci.
    A jeśli chodzi o problemy z krztuszeniem się, to.....wcześniaki tak mają, jenakże nie oznacza to, że należy bagatelizować.
    Może masz telefon do poradni wcześniaczej przyszpitalnej (na pewno o ile nie macie,to mięliście takie wizyty kontrolne w takiej poradni...) ja jak mam problem,do dziś dnia - pomimo, że Maluszki mają już ponad 3 latka - nadal polegam na opinii tamtejszej Pani dr....ona też mi zawsze doradza na jakie badania i gdzie mam jechać z Maluszkami.

    --
    Ewa, lat 32, mama Bliźniaków Kacperka i Zuzi ur. 10.11.2006 w 27 tc.
    Moje Szczęściasmile
    img44.imageshack.us/gal.php?g=dsc00723iii.jpg
  • ewelajnawrocek 10.02.10, 08:38
    Moj tak ma jak mu sie cofnie jedzenie lub jak sie zachłysnie śliną. Ale
    przy takich sytuacjach nigdy sie az tak nie zapowietrzał, za to podobnie
    ejst podczas wymiotów, no ale u Ciebie to nie wymioty..
    Ja go raczej przechylam do przodu, zeby głowa w dół poszła i klepie po
    pleckach..
    --
    Symiś, 23.12.2008, 31 hbd, 1720

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1929931,2,1.html
  • marcelinka24 10.02.10, 08:39
    Nie wolno stawiać w pionie Zawsze trzeba głowke w dól ......
  • mateuszkamama 10.02.10, 09:14
    dzieki dziewczyny, wszystkie opinie takie same wiec zmieniam styl pomocy. A
    dzisiaj dzwonie tez do naszej pani neonatolog do poradni wczesniaczej zapytać o ta
    sprawe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka