padaczka, postawienie diagnozy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam problem, jak myslicie czy to mozliwe zeby stwierdzic padaczke na pierwszej
    wizycie u neurologa? Mala ma co jakis czas, tak codziennie lub co drugi dzien
    (tyle zauwazam) "zapatrzenia" ze zapatrza sie nagle w cos i nie ma z nia
    kontaktu, macham jej reka przed oczyma, mowie do niej a ona nic. Na tej
    podstawie pani doktor stwierdzila padaczke i dala nam skierowanie na EEG w
    czasie snu, ale dodala ze nie koniecznie musi cos wyjsc poniewaz musialaby
    miec akurat atak padaczkowy... Czy jest jakis sposob zeby na 100% stwierdzic
    ze to padaczka? Boje sie jej podawac te leki bo ma dopiero 1,5 roku sad
    --
    Nikoluś 27.10.2008
    • Mysle,ze postepowanie neurolog jest prawidlowe. Na podstwaie Twojego
      opisu corka ma cykliczne stany zapatrzenia. EEG w pewnym
      przyblizeniu okresli czy one sa.i to dopiero bedzie decydowac,czy
      wprowadzac leki.
      Nie boj sie wprowadzania lekow. Nie podawanie lekow ,gdy padaczkę
      sie ma, doprowadza do napadow, co o wiele gorzej wplywa na rozwoj
      dziecka.wierz, mniejsze zlo wyrzadzaja leki przeciwpadaczkowe niz
      niewprowadzanie lekow, gdy sa one konieczne. Neurlog wie jakie leki
      mozna podawac dzieciom, a nawet niemowletom.
      Nalezy tylko pamietac,ze kazde dziecko inaczej reaguje na lek i
      podczas wprowadzania leku przeciwpadaczkowe trzeba uwaznie
      obserwawc, co sie z dzieckime dzieje. Bo nie kazdy lek zadziala na
      konkretny rodzaj napadow.Niestety wpradzania lekow ma cos ze
      szczesliwego trafu. A moze sie udac od razu, albo trzeba probowac
      dalej.
      • a czy powinnam wprowadzac te leki przed EEG? Bo neurolog kazala nam juz teraz
        dawac a na EEG dopiero sie zapisujemy...
        --
        Nikoluś 27.10.2008
        • u nas napady nasilały się z czasem w ciągu m-ca od kilkusekundowych
          pojedynczych "zawieszeń" do 2 min. silnych z drgawkami. Także nie ma co czekać
          na eeg bo stan może się pogorszyć i zaszkodzić dziecku. u nas konse. apadów jest
          delikatny niedowład prawej strony ciała.
          Też włączyli leki przed eeg.
          --
          <Filip 20.07.2008r 32tydz. 1430g 43cm obecnie 83cm 20m-cy i 13kg smile>
          • czy pani doktor widziała taki "napad"? Jeśli nie to ja bym poczekała na eeg i
            nie podawała leków. spróbowałabym nagrać te zapatrzenia kamerą i poszłabym
            jeszcze do innego neurologa.
            Moje dziecko miało zapatrzenia, eeg wyszło całkowicie w porządku, a z zapatrzeń
            wyrosło.
            Oczywiście przypadek przypadkowi nierówny.
            • jeszcze jedno,a to może być istotne. moje dziecko miało wtedy około 8 mcy. Twoje
              jest już starsze, więc może rzeczywiście takie zpatrzenia są bardziej
              niepokojące w tym wieku i lekarze są skłonni szybciej postawić diagnozę.
              Trzymam kciuki, żeby było dobrze. Ewentualna padaczka to też nie jest wyrok.
    • My mieliśmy leki jak w eeg wyszlo ewidentnie że to padaczka.
      Wprowadzanie i potem wycofywanie leków to długi proces i nie tak
      łatwo z leków się wymigać jak się zacznie ja bym z lekami poczekała,
      jeżeli nie ma pewności, że to padaczka. A nie można szybciej EEG
      zrobić ?
      U nas odwrotnie - Oliwia ma zapatrzenia ale wtedy nie ma ataku tyle
      że jej możesz to przerwać jak coś powiesz pogilgoczesz bo ona nie
      widzi i tak sie zasłuchuje zastanawia nad dźwiekiem.
      U nas napady to zgiecia rąk zezowanie oczami i wtedy możesz gilgotac
      do woli - nie kuma nie uśmiecha sie widac że jest wyłączona z życia.
      Ale Oliwii koleżanka bierze leki bo ma napady takie właśnie
      zamyślenia oczy do góry i to niestety napad.
      Z padaczką jak z wróżeniem z fusów czesto - oby to nie było to.
      pozdr
      Jola
      www.oliwiasiemieniec.smyki.pl
    • u nas lekarka chciała wprowadzić leki na padaczkę po jednym eeg - gdzie była 1 fala ostra, objawów nie ma.
      poszłam na konsultacje do innej neurolog - i kazała się wstrzymać do powtórzenia eeg - bo jak sie już da niewinne syropki to już trzeba je brać - nawet jak okaże się ze to padaczką nie było
      --
      mama 20-sto miesięcznego Krzysia (540gram, 2Appgar, 28tc, 17.07.2008) MPDz, refluks, PEG
      fotoforum.gazeta.pl/u/mam-ann.html
      • jeszcze sobie pomyślałam że to padaczką nie musi być,
        bo np autyzm bardziej czymś takim może się objawiac niż padaczka...

        oczywiście nie wróżę,
        ale chyba lepiej to skonsultować.
        jak jestes z Warszawy napisz na pw, dam Ci nazwisko specjalistki neurolog od m.in. padaczki
        --
        mama 20-sto miesięcznego Krzysia (540gram, 2Appgar, 28tc, 17.07.2008) MPDz, refluks, PEG, problemy emocjonalne
        fotoforum.gazeta.pl/u/mam-ann.html

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.