Dodaj do ulubionych

Nockę miałam z głowy

08.11.10, 13:31
Ależ mnie ta moja mała wystraszyła, usłyszłam w nocy jęk, biegne do łożeczka, a moja mała całkiem wygieta w literkę c, usztywniona, kropelki mleka w nosie, macha języczkiem i czerwienieje, matkobosko wziełam fridę sól morską i oczyściłam nosek, na szczęście minęło, ale nie wiedziałam czy jechac na pogotowie czy czuwać , czy to jakies jednorazowe zachłyśnięcie było czy kolka, młoda oczywiście zasnęła a ja krązyłam jak potłuczona, ktoś ma jakiś pomysł co to mogło być?
--
www.okamgnienie.mp3.wp.pl/
Obserwuj wątek
      • femme-marie Re: Nockę miałam z głowy 09.11.10, 11:11
        na razie było jednorazowo, a dziecko zawsze albo na boku albo na brzuszku jest układane, tylko z tym odbijaniem gorzej, może rzeczywiscie nie odczekałam na porządne odbicie, dzięki poolasmile)--
        www.okamgnienie.mp3.wp.pl/
    • corecki Re: Nockę miałam z głowy 09.11.10, 12:15
      Witaj, moja Córcia też się tak budziła w nocy i trwało to ok. miesiąca i przeszło. Refluksika nie było. Była przejedzona a i powietrze musiało się nagromadzić co powoduje cofnięciem się a ze maluszki maja bardzo krótki odcinek to wypływa też noskiem. Ja pod materacyk dałam ksiażki, kładłam na boku i też jak ty miałam pod ręką guszke. Samo przeszło ale przez ten okres spałam bardzo czujnie i z lękiem.

      • femme-marie jak wygląda refluks? 12.11.10, 13:16
        kurcze zaczęło się powtarzać, więc może to jednak refluks, właśnie przed chwilką znów się jakby dusiła, tym razem z noska nie mleko, tylko takie gluty katarowe białe wyciągnęłam fridą, mała wygięta, machający języczek i dużo śliny, może to wina nie trawionego mleka, bo na policzkach wysypka i zielone kupsztale (od żelaza i pewnie od alergii), nie wiem jak wygląda refluks, zaraz będe szukać w wyszukiwarce, a najpierw te książki podłoże, kurde człowiek ciemny jak tabaka w rogu,
        --
        www.okamgnienie.mp3.wp.pl/
        • femme-marie to coś innego chyba 12.11.10, 13:47
          poczytałam w ksiażce "Wcześniaki" i skoro już dwa razy w tym nosie nie mleko, a katar znalazłam i właściwie tresc żołądkowa się nie wydobywa , nie wymiotuje, nie ulewa, zaś nie wiem co tej małej, pierwszy raz było w dniu napisania postu, w tak zwanym miedzyczasie raz i dziś czyli w sumie trzy razy na tydzień - o trzy za dużo,moze to kwestia porządnego odbicia przed snem, przed dzisiejszym incydentem odbiła tak cichutko, jak jej sie odbije jak staremu chłopu po golonce i piwku to wtedy nic sie nie dzieje, pojechałabym do pediatry ale tam cholera źródło wirusów i bakterii w tych poczekalniach, ale jak sie będzie nasilać to pojedziemy do specjalisty, a czy takie coś moze być od alergii na mleko?
          --

          www.okamgnienie.mp3.wp.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka