kiedy wasze szkarby staneły na nóżkach? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moja mała ma 16 m-cy . ur, sie w 29tc z wagą 900 gr. Teraz ma 16 m-cy od wrzesnia 2010 raczkuje. Zastanawiam się kiedy mała sama stanie na własnych nózkach i zrobi pierwszy kroczek?
    • U nas podobne parametry startowe wink (29tc, 870g) smile Mała zaczęła jednocześnie raczkować, wstawać i chodzić przy meblach, ale na pierwsze samodzielne kroczki musieliśmy czekać jeszcze 4 miesiące. Niestety kroczki bardzo nieporadne, mała bała się sama chodzić - chodziła tylko jak byłam obok niej, nie miała takiej typowej ciekawości i chęci chodzenia jak inne dzieci. No i znaleźliśmy przyczynę. W tym czasie córka dostała swoje pierwsze okularki. Po założeniu ich na nosek okazało się, że nie zamierza ich zdejmować (w trakcie przymiarek oprawek bez szkieł korekcyjnych był jeden wielki wrzaski, więc byliśmy przygotowani na walkę o noszenie okularków). Godzinę później dziecko zaczęło swobodnie chodzić po mieszkaniu.


      Oczywiście każde dziecko jest inne. Wiem jak bardzo się marzy o tych pierwszych kroczkach - dla rodziców wcześniaków często jest to zakończenie pewnego etapu w rozwoju dziecka, odetchnięcie od ciągłej walki o sprawność. Ale z perspektywy czasu wiem, że najważniejsze jest samo dziecko, kiedy będzie przygotowane zrobi swoje pierwsze kroczki.

      Powodzenia smile
      • nastjaa napisała:

        > U nas podobne parametry startowe wink (29tc, 870g) smile Mała zaczęła jednocześnie r
        > aczkować, wstawać i chodzić przy meblach,

        miała wtedy 12 miesięcy

        ale na pierwsze samodzielne kroczki m
        > usieliśmy czekać jeszcze 4 miesiące.


        czyli 16 m-cy

        Niestety kroczki bardzo nieporadne, mała b
        > ała się sama chodzić - chodziła tylko jak byłam obok niej, nie miała takiej typ
        > owej ciekawości i chęci chodzenia jak inne dzieci. No i znaleźliśmy przyczynę.
        > W tym czasie córka dostała swoje pierwsze okularki. Po założeniu ich na nosek o
        > kazało się, że nie zamierza ich zdejmować (w trakcie przymiarek oprawek bez szk
        > ieł korekcyjnych był jeden wielki wrzaski, więc byliśmy przygotowani na walkę o
        > noszenie okularków). Godzinę później dziecko zaczęło swobodnie chodzić po mies
        > zkaniu.

        a to już było 17 m-cy smile
        >
        > Oczywiście każde dziecko jest inne. Wiem jak bardzo się marzy o tych pierwszych
        > kroczkach - dla rodziców wcześniaków często jest to zakończenie pewnego etapu
        > w rozwoju dziecka, odetchnięcie od ciągłej walki o sprawność. Ale z perspektywy
        > czasu wiem, że najważniejsze jest samo dziecko, kiedy będzie przygotowane zrob
        > i swoje pierwsze kroczki.
        >
        > Powodzenia smile
        • U nas to wszystko jest edna wielka zagadką. milosz przez 10 m-cy był w stanie wegetatywnym. Okolo 10 miesiaca zycia zmieniliśmy mu Vojtę na Bobathy i stało się! Ruszył w rozwoju jakby mu kto baterie wymienił. I ku wielkiemu szokowi wszystkich w wieku 14 m-cy urodzeniowych chodził. Samodzielnie.
          Startował z wagą 880 gr, 28 tydzień.
          Z tym, że przez długi czas (poniekąd do dzis) rozwój psychiczny pozostawał w tyle, a dla mnie było to nawet wazniejsze niż tak szybki rozwój ruchowy.
          --
          J. 40tc, M. 28tc, S. 33/34tc
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,tolka11.html
    • Dobrze, że raczkujesmile
      Moje młode tak jak Nastjii - jednoczesnie zaczęła próbować raczkowac i wstawać - ok 13-14 mies ur(24 tydz, 600gr) - no i my zniechecaliśmy do chodzenia - wg reh im póxniej tym lepiej - samodzielnie poszła mając 18 mies.
      --
      LEPIEJ BYĆ OSTATNIM W STADZIE WILKÓW

      Wejdź i pomóż Krzysiowi
      allegro.onet.pl/zdjecie-cegielka-charytatywna-dla-oliwierka-i1437060526.html
      • karro80 napisała:

        > Dobrze, że raczkujesmile
        > Moje młode tak jak Nastjii - jednoczesnie zaczęła próbować raczkowac i wstawać
        > - ok 13-14 mies ur(24 tydz, 600gr) - no i my zniechecaliśmy do chodzenia - wg r
        > eh im póxniej tym lepiej - samodzielnie poszła mając 18 mies.

        O właśnie , święte słowa smile Ja teraz widzę widzę różnicę w postawie mojej córki, a dzieci "pchanych" różnymi metodami do chodzenia. No nie tylko różnice w postawie, ale i jakości chodzenia.
    • Dziewczyny to moje chłopaki przy waszych okruszkach wielkie smoki bo 2400 i 1600 ale ruchowo nic nie szybsi. Chodzenie zaczęli między 16 a 18 mc a raczkowanie około 13miesiąca.
    • Eryk 25 tc, 680 gram. Pierwsze kroki zaczął stawiać jak miał 18 miesięcy wieku metrykalnego. Miesiąc czy dwa wcześniej zaczął raczkować. Do tego czasu pełzał na brzuchu. smile
      Z tym chodzeniem było o tyle fajnie, że 1 go maja pierwszy raz stanął bez podparcia, a 3 go już całkiem sprawnie pomykał po mieszkaniu smile. Przy czym sprawnie oznacza bez przewracania się, bo ogólnie to chodził dość pokracznie - ręce zgięte w łokciach, zaciśnięte dłonie na wysokości ramion.
      Córeczka urodzona o czasie uczyła się chodzić zupełnie inaczej. Codziennie kroczek więcej, zanim upadła i trwało to ponad miesiąc smile

      Pozdrawiam
      Anka

      • -- Moja Maja 24-25 tc 600gram raczkować zaczęła mając 13 mies urodzeniowych wstawać jakiś miesiąc niecały temu 15 mies urodzeniowych i eraz w sumie juz mi bez różnicy kiedy chodzić sama zacznie , bo wiem ,że zacznie smile

        Majeczka smile
        • czytajac Wasze wypowiedzi wnioskuję że trzeba cierpliwie czekać!
          Na rehabilitacji tez mi mówią ze czym później tym lepej z tym chodzeniem! Nie ma co na siłę pionizować dziecka.
          dziękuję za wypowiedzi dzieki którym trochę się uspokoiłam
          Cierpliwie czekamy na pierwsze kroczki....
          • był niedawno chyba podobny temat.
            moi raczkowali aż 7 msc, zaczeli chodzić na 14 i 15 msc. ale wiesz normy dot chodzenia są bardzo szerokie - 10 do 16 miesiecy więc nie ma co się stresować za bardzo że np sąsiadka szybciej zaczęła chodzić.
            --
            Natalia i Tomek (12.02.2009,28 hbd,waga 1100)
    • A u nas za chodzenie, a raczej jego brak, odpowiedzialna jest wylacznie psychika. Corka 34tc, 2220, zadnych problemow wczesniaczych, ogolnie zdrowa, bez potrzeby rehabilitacji. Raczkowac zaczela w wieku 11 miesiecy, kolo roczku wstawac na nozki, a teraz ma 20 miesiecy i wciaz nie chodzi. Jestesmy pod kontrola fizjoteraputki, ktora oglada mala co miesiac i mowi, ze zupelnie nie rozumie dlaczego to dziecko nie chodzi, wszystko ma jak trzeba, samo stoi, za jedna reke biega bez problemu, a puscic sie boi. Ogolnie mega ostrozny typ (przewrocila sie ze 3 razy w zyciu), nie zrobi kroku, jesli nie jest pewna sukcesu... U nas ta ostroznosc jest powodem opoznienia. Tak wiec nie zawsze musi to byc wczesniactwo.
      --
      Elunia 01.07.2009
      Martin 04.01.2011
      • Kasia: chodzila jak miala 16 mc
        Jakubek: 13 mc zaczal siadac, raczkowac i wstawac, 17 mc chodzenie przy meblach, 19 mc samodzielne chodzenie. Oboje rehabilitowani od 3 mc zycia metoda Bobath 5 x w tygodniu.
        Jakubek do tej pory slabo biega (raczej truchta niz biega), ma trudnosci z chodzeniem i wchodzeniem po schodach (tylko za reke), nie podskakuje, jest wolniejszy. Oboje nadal sa rehabiitowani - Kasia 2 x w tygodniu, Jakubek (ruchowo) 3 x razy fizjoterapia, 2 x SI.
        --
        K. i J. 17.07.2008 31 t.c.
        K(*)11.2007
        www.jakubeknowacki.blogspot.com
    • Wcześniaki zaczynają chodzić w różnym czasie, a później jest jeszcze długa droga, żeby tę umiejętność udoskonalić.
      Mój Synek w wieku 16 miesięcy już zaczynał chodzić. Dla własnego spokoju warto skonsultować się z jakimś rehabilitantem. Może jest coś z napięciem mięśniowym - za małe albo za duże. Po ćwiczeniach powinna być poprawa.
    • Kochana, z dziećmi to różnie bywa, mój synek urodził się w czasie, czyli 41 tydzień ciąży z wagą 3400kg, a zaczął raczkować dopiero w 13 m-cu, teraz ma 19 miesięcy i chodzi sam , ale jeszcze slabo, traci równowagę, więc spokojnie, wcześniaki mają na to więcej czasu...Pozdrawiam i cierpliwości życzę, nic na siłę, przyjdzie czas na wszystko.
    • -hyhy po tym co czytalam az boje sie pisac o mojej Julce bo mnie zjedziecie ze pewnie na chama stawialam ja, ale tak nie bylo. w raczki poszła w wieku 8msc urodzeniowych wstała po 2tygodniach, siedząca od 6,5urodzeniowego, pierwsze kroczki przy meblach 10msc a samodzielne teraz na 14msc,
      Hania dalej lezy nie obraca sie nie pelza, przez pobyt w szpitalu cofa sie w rozwoju, jedyne co to sie rozgadala
      -
      Bo każdy wie jak boli upadek, ile łez kosztuje miłość, jak dobija samotność i ilu łez trzeba, by żyć..
      • Ja oprócz małego synka mam jeszcze 13 letnią córkę, która też sama siedziała w wieku 6 miesięcy, 8 miesięcy stała, a 10 miesięcy chodziła sama jak nie wiem co. Gdy skończyła roczek mówiła pełnymi zdaniami, ale nie była nigdy w szpitalu, zdrowo się chowała, a teraz bardzo dobrze radzi sobie w szkole. Zaś z synkiem to długa droga przez mękę, ale widzę postępy, choć bardzo powolne, ale się opłaca. I cierpliwości wszystkim życzę i wytrwania, bo warto, jest o co walczyć!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.