Dodaj do ulubionych

Oleńka - 31 tc

28.05.04, 11:47
Oleńka urodziła się w 31 tc , ale jej rozwój wewnątrzmaciczny zatrzymał się
na 28 tygodniu. Moja ciąża przebiegała w miarę dobrze (tylko w 5 tc
powiedziano mi w szpitalu na Szaserów na ginekologii, że nie ma dziecka tylko
puste jajo płodowe oraz później, że mam podwójną macicę - wszystko to okazało
się nieprawdą, ale kosztowało mnie baaardzo duzo stresu). 19 stycznia na
początku 31 tc poszłam na kontrolne badanie ktg do szpitala im. Orłowskiego w
Warszawie (tydzień wcześniej na rutynowej wizycie mój gin stwierdził, że mam
za wysokie ciśnienie- chyba juz wtedy podejrzewał gestozę) a potem chciałam
jechać na pogrzeb mojejgo taty, który zmarł dzień wcześniejsad. Jednak w
szpitalu już zostałam do porodu, który miał miejsce 3 dni później we czwartek
22. 01.2004 (przez te kilka dni w szpitalu tak monstrualnie spuchłam -
przestały mi działać nerki - że aż wystaszyłam lekarzy). W czwartek prof.
Dębski zadecydował, że z powodu pogarszających się wyników dziecka i moich
nie ma co czekać i trzeba robić cesarkę. I tak urodziła się Oleńka.
--
Ania i Ola (22.01.2004)
zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
Edytor zaawansowany
  • ania.silenter_exunruzanka 28.05.04, 11:56
    Ola urodziła się z wagą 1120g i długością 38 cm. Była wydolna oddechowo (nie
    potrzebowała respiratora), dostała 8, 9 i 10 punktów w skali Apgar. 4 dni
    przebywała w inkubatorze na sali wcześniaków w szpitalu im. Orłowskiego, a
    potem z braku miejsc przewieziono ją do najnajwspanialszego oddziału
    wcześniaczków jaki istnieje - do Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii
    Noworodka w IMiDz w Warszawie. Z tak wspaniałym i ludzkim podejściem do
    pacjenta jeszcze się nie spotkałamsmile)). Oleńka zaczęła tam powolutku przybierać
    na wadze. lekarze ogólnie byli zadowoleni z jej stanu zdrowia - do 12 lutego,
    kiedy to Ola złapała sepsę. Przez tydzień jej stan był bardzo ciężki, jednak
    maleńki organizm przezwyciężył chorobę i Olcia wyzdrowiałasmile))).
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
  • ania.silenter_exunruzanka 28.05.04, 12:04
    Ola dalej przybierała na wadze. Zdolna dziewczynka w ciągu 1 dnia nauczyła się
    jeść przez smoczek. Niestety u mnie po 2 tygodniach karmienia definitywnie
    skończył się pokarm. Ola musiała jeść Bebilon Nenatal (specjalny pokarm dla
    wcześniaków). I wreszcie nadeszła dla nas (Olci, mojego meża i mnie) wielka
    chwila - 11.03.2004r. zabraliśmy małą do domu. Ola mierzyła wtedy 46 cm i
    ważyła 1870g. Od tej chwili jest z nami w domu, ale była też już w Żywcu, w
    Kołobrzegu, staramy się w miarę mozliwości wszędzie zabierać ją ze sobą (raczej
    nie mamy innej możliwości).
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
  • ania.silenter_exunruzanka 28.05.04, 18:16
    Nieustanne kontrole lekarskie. U neonatologa, okulisty (okazało się, że maleńka
    ma retinopatię wcześniaczą i konieczna jest laseroterapia, zabieg wykonano w
    CZD - jedyny szpital w "naszej karierze", w którym stosunek do pacjenta i jego
    rodziców pozostawia duuuużo do życzenia, koszmar), ortopedy, neurologa,
    rehabilitanta itp. Na razie lekarze są zadowoleni z postępów Olcismile)).
    Problemy z jedzeniem - ulewania, zaparcia, bóle brzuszka - po Nenatalu
    przetestowaliśmy chyba wszystkie mieszanki - Bebilon1, Bebilon Omneo -
    tragedia, Nutramigen (nie smakował jej) - skończyło się na Bebilonie Pepti.
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
  • ania.silenter_exunruzanka 19.06.04, 11:57
    Dalej jedziemy na Bebilonie Pepti, ale Olka wyraźnie przestała go lubićsad.
    Wypluwa, nie je, wścieka się. Dalsze wizyty u lekarzy - wszystko super dziecko
    przybiera pokazowo. Duuużo sie śmieje, zaczyna gaworzyć,intensywnie i z wielką
    ciekawością poznaje świat. Uwielbia kąpiele - przytrzymywana pod
    paszki "pływa". Miłość do wody ma na pewno po taciesmile. Mała zadaje szyku u
    lekarzy, a mama się cieszy, że może stroić córeczkę.
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
  • ania.silenter_exunruzanka 19.06.04, 12:18
    Dalsze wizyty u lekarzy: pediatra, neurolog (lekka asymetria, zalecił
    rehabilitację - byliśmy z Olą 2 razy i wg. rehabilitantki podobno wystarczy),
    USG przezciemiączkowe, okulista.
    Teraz jesteśmy w Kołobrzegu - z dwoma babciami (jedna lekarz, druga położna),
    Ola je - uwaga!- zupkę jarzynową (dozwolona przez pediatrę - co za piekne kupki
    po niejsmile)), kaszki owocowe na mleku w proszku (!), kaszkę mleczno-ryżową.
    Kiedy jadła Bebilon Pepti - zjadała porcję 100ml, teraz tak jej smakuje, że je
    200ml ! Na razie - odpukać! - nie ma żadnych sensacji. No, może poza
    przejedzeniemsad. Ale dzidzia ma co odrabiać.
    P.S. właśnie babcia uczy jeść Olę łyżeczką. Mała strasznie się krzywismile
    pozdrawiam
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
  • ania.silenter_exunruzanka 19.06.04, 12:30
    Olcia głośno gaworzy, piszczy - kiedy nas woła, śmieje się, gada po swojemu.
    Dziś - ku przerażeniu babci - zrobiła przewrót z plecków na brzuszek, prosto w
    poduszkisad. Bardzo lubi poznawać świat, jest strasznie ciekawska i kocha kiedy
    wszyscy się nią zajmują (kiedy gadamy włącza się do rozmowy - gaworzeniem i
    krzykiem).
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
  • ania.silenter_exunruzanka 21.06.04, 22:22
    Dziś Ola zjadła łyżeczką (!) 4 duże łyżki marchewki z jabłkiem oraz zabawiała
    się wyrzucaniem smoczka z wózkasmile. Jednak dalej pobolewa ją brzuszek
    (przejedzeniesad) oraz zaczyna ząbkowaćsad (tzn. strasznie trze dziąsła, pcha
    rączki do buzi i wszystko co ma w zasięgu rączek). Za 2 dni Oleńka zacznie 6
    miesiąc życia (4 wieku korygowanego). Rośnie jak szalonasmile)).
    pozdrawiam
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12228620
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
  • ania.silenter_exunruzanka 08.07.04, 17:00
    Ola miała zbadany słuch w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu - słyszy
    bardzo dobrzesmile.
    Olcia jest niezmordowana w:
    1. domaganiu się zainteresowania swoją osobą,
    2. domaganiu się nowych, interesujących zabaw,
    3. domaganiu się noszenia w nosidełku,
    4. gaworzeniu,
    5. psoceniu w łóżeczku,
    6. wrzaskach jak jej się coś nie podobasad((.
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
    lipcowa panienkasmile
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=13989753
  • paulajal 15.07.04, 16:29
    I jak widać na załączonych zdjęciach jest prześliczna! Gratulacje!
  • ania.silenter_exunruzanka 15.07.04, 16:44
    Dziękismile. Zrobiło mi się miłosmile, a mam dziś nienajlepszy dzień bo wczoraj
    wieczorem i w nocy Oleńka miała wysoką temperaturę (dochodziła do 40 stsad(() po
    2 szczepieniu Infanrixem z polio i HIB-em, szpikuję ją czopkami Efferalganu i
    już jest trochę lepiejsmile.
    pozdrawiam
    --
    Ania i Ola (22.01.2004)
    zmieniłam nick z unruzanka na ania.silenter_exunruzanka
    lipcowa panienkasmile
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=13989753
  • ania.silenter_exunruzanka 23.07.04, 09:51
    Ola zaczęła dziś 7-miesiąc życia (5 wieku korygowanego). Robi się coraz
    bardziej zadziorna i niegrzeczna - wczoraj opluła babcięsad((. Wydaje mi się, że
    uważa to za świetną zabawę bo dziadkowie się śmieją. Poza tym "wyczynem" dobrze
    je, jest duuużo na świeżym - naprawdę świeżym - powietrzu, strasznie dużo
    gaworzy, ciągnie za przewód telefoniczny, kiedy babcia zdaje codzienną relację,
    śmieje się i cały czas domaga noszenia na rękach.
    pozdrawiam
    --
    Ania i Oleńka (22.01.2004)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=12890159
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=13989753
  • mama_kasi 23.07.04, 11:18
    Życzę Wam dużo zdrowia. Moja siostra jest w szpitalu ( koniec siódmego
    miesiąca). Lekarza robią wszystko, żeby wstrzymać akcje porodową. Malutka waży
    1,5 kg. Czasami dziecku opada tętno. Bardzo się o martwię. Mam nadzieję, że
    wszystko będzie dobrze.

    Pozdrawiam serdecznie Pyza
  • jelvet 26.07.04, 20:53
    Witaj gdy czytam o Oleńce to mam przed oczami moja Gosia ta sama historia ten
    sam moment urodzenia , ten sam powod, taka sama hypotrofia dzis Gosia ma 3 lata
    i jest sliczna madra dziewczynka, poza bliznami po kroplowkach i zdjeciami nie
    ma żadnych pamiatek po wczesniactwie smile
  • ania.silenter_exunruzanka 26.07.04, 23:30
    Dziękuję Jelvetsmile)). Nawet nie wiesz (a może właśnie wieszwinkjak takie posty jak
    Twój są ważne dla nas - rodziców wcześniaków. Pozwalają mieć nadzieję, że
    wszystko będzie w porządkusmile)).
    pozdrawiam
    --
    Ania i Oleńka (22.01.2004)
    Oleńka
    lipcowa panienka
  • ania.silenter_exunruzanka 26.07.04, 23:31

    --
    Ania i Oleńka (22.01.2004)
    Oleńka
    lipcowa panienka
  • ania.silenter_exunruzanka 09.08.04, 13:33
    W ostatni weekend pojechalismy do Olci, która jest na wakacjach u dziadków
    niedaleko Szczecina. Alez ona sie zmienila. I na buzi i na cialku (chuda jest,
    ale wyciagnelo ja mocno), a przede wszystkim widze zmiany w zachowaniu. Kiedy
    czegos chce - zaczyna wrzeszczec (wymusza po prostusad((). Najbardziej lubi stac
    (!), oczywiscie potrzymywana przez kogos pod paszki i robic kroki, wpatruje sie
    wtedy intensywnie w trawe. Lubi byc noszona na barana, jest bardzo pogodna i
    rozesmiana, uwielbia towarzystwo (szczegolnie innych dzieci - guga do nich z
    radoscia). Kiedy wszyscy jedza Ola musi siedziec przy stole i obowiazkowo dusic
    w raczce i jesc skórke z chleba albo ogórka - kiszonegosmile)) (pysznosci!). Aha
    no i wrogiem nr jeden jest teraz pampers (moze z powodu tych upalów). Mala lubi
    tez kiedy dziadek gra na gitarze i kiedy psy szczekaja. Jest bardzo
    spostrzegawcza i ciekawska - wszystko ja interesuje (lecacy samolot,
    szczekajacy pies, jadacy motor czy samochod, przechodzacy czlowiek itp.).
    pozdrawiam
    --
    Ania i Oleńka (22.01.2004)
    lipcowa panienka
    Olunia na wakacjach u babci
  • hankam 09.08.04, 18:19
    Przezylam te sama historie.
    Ten sam 31 tydzien, opuchlizna, nie dzialajace nerki i brak plynu owodniowego
    (wszystko poszlo w moje obrzeki), waga 1150. Dzis moja coreczka ma juz prawie 6
    lat.
    Pozdrawiam
    Hania
  • ania.silenter_exunruzanka 12.08.04, 09:48
    Olenka je lody. Naprawde. Tesciowa dala jej wczoraj odrobinke, mala zjadla,az
    jej sie uszy trzesly i wrzeszczala o wiecej. Poza tym nie chce juz jesc kleiku
    przez smoczek tylko taka strasznie gesta papke, w ktorej lyzka stoi. Jada chleb
    z maslem, indyka ze sloiczka, ogórka kiszonegowink. Musi siedziec przy stole z
    dziadkami, bo inaczej krzyczy. W ogóle jest strasznie stanowcza. Chyba bedziemy
    mieli z nia problemy wychowawczewink.
    pozdrawiam
    --
    Ania i Oleńka (22.01.2004)
    lipcowa panienka
    Olunia na wakacjach u babci
  • emdem1 21.08.04, 01:21
    Witam. Jak czytam o Oleńce to aż mi się cieplej na sercu robi. Zastanawiam się
    czy nie miałyśmy okazji się spotkać w szpitalu. Ja również rodziłam na
    Czerniakowskiej, tylko prawie miesiąc później (16.02.2004), ale w szputalu
    leżałam już od 5 stycznia. Mój mały mężczyzna urodził się w 31 tyg. (wg. moich
    obliczeń i mojego ginekologa to był 28 tydz.), ważył tylko 1000g i dostał tylko
    1 pkt w skali apgar. Miał to szczeęście, iż w 2 dobie został przewiziony do
    IMiD a tam zajeli się nim wspaniale. Dzisiaj Alek ma już 6 miesięcy i, odpukać,
    do tej pory omijają go wszelkie choroby. Jest wspaniałym, radosnym i żywym
    chłopaczkiem.
    Pozdrawiamy was serdecznie
    Monika i Alek
  • ania.silenter_exunruzanka 21.08.04, 08:41
    Moniko!
    Na pewno spotkałyśmy sie w IMiDzsmile)). Z moich obliczeń wynika, że jak Twój
    synek przyszedł do IMiDz to Oleńka akurat leżała w sali 8 (izolatka) z sepsą,
    potem przeniesiono ją do sali 2, a przed samym wyjściem do domu (11.03.2004) na
    3. Na której sali leżał Twój synek?
    pozdrawiam
    --
    Ania i Oleńka (22.01.2004)
    lipcowa panienka
    Olunia na wakacjach u babci
  • emdem1 21.08.04, 14:53
    Alek na początku leżał na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej terapii, a na
    oddział patologii przenieśli go dopiero na początku marca. Nie pamiętam jaki to
    był numer sali, ale była to 3 od końca po lewej stronie.
    pozdrawiam
    m&a
  • ania.silenter_exunruzanka 30.08.04, 11:02
    Olenka jest juz w 8 miesiacu zycia (6 wieku kor.). Potrafi juz chwilke sama
    postac przytrzymujac sie czegossmile. Uwielbia kapiele - odkryla, ze mozna kopac
    nozkami o wode, plusakac sie. Je w miare urozmaicone dania - kleiki na mleku
    modyfikowanym (najchetniej brzoskwiniowy, kukurydziany, bananowy, malinowy) -
    ostatnio, jak widzi, ze dorosli jedza chleb, to krzyczy, az nie dostanie
    skorki; zupki i 2 dania jarzynowe i miesne, jogurty (uwielbia!), chrupki
    kukurydziane, biszkopty, kisielki. Poza tym lubi ogladac telewizje (!), sluchac
    radia itp. Ladnie przesypia noc - od 20.00 do 6.30 (czasem ok. pólnocy posteka
    przez sen - wystarczy dac jej smoczka albo pic i spi dalej). Z rzeczy, które
    Ola nie robi (niektórych po prostu nie lubisad) to: przewroty z brzuszka na
    plecki i odwrotnie, nie sklada sylab tylko wydaje z siebie dzwieki w rodzaju:
    aaaaaaa, eeeeeee, geeeeeee, gej, gag, blbl itp.
    --
    Ania i Oleńka (22.01.2004)
    lipcowa panienka
    Najnowsze zdjecia Olusi
  • ania.silenter_exunruzanka 12.09.04, 20:24
    Baaardzo się cieszymy, dziadkowie płacząsad, sami zastali jak te sierotkisad((.
    Ola musi na razie się zaaklimatyzawać w domku (przez te 2 miesiące całkiem
    zapomniała jak wyglądasad), a jutro do żłobka - pierwszy dzień. Mam straszną
    tremęsad((. W piątek byłam z Ktosiem na pierwszej wizycie u ginekologa (lekarz
    potwierdził, że to 6 tc.).
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i ? (8.05.2005)
    lipcowa panienka
    Najnowsze zdjecia Olusi
  • ania.silenter_exunruzanka 10.10.04, 21:04
    Ola ma pierwszy ząbeksmile)). Sama też siedzi - zupełnie
    bez podpórki, a jak podać jej ręce to chwyta się mocno i z siadu podnosi się
    w kucki i do staniasmile)). Jest strasznie kochana i kontaktowa: kiedy słyszy
    muzykę zaczyna podskakiwać albo nogą wybijać rytmsmile, poza tym strasznie sie
    rozgadała - mówi: a la la, ble ble, ba ba, da da itp.smile)).
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Ktoś (8.05.2005)
    strona rodziny Cichoniów
    Najnowsze zdjecia Olusi
  • ania.silenter_exunruzanka 10.11.04, 23:54
    Z czynności do wykonania Olę interesuje tylko stanie i oczywiście chodzenie.
    Poza tym lubi rzucać o ziemię zabawki, które należy podnosić z szybkością
    błyskawicy, bo inaczej od razu krzyk, straszy też dziadków wrzeszcząc grubym
    głosem: aaaaaaaaaa. Mimo, że zwierzęta interesują ją znacznie bardziej niż
    ludzie obraziła się wczoraj na kota, ponieważ ukradł jej trzymaną w ręce bułkę z
    masłem (przysmak obojgawink) i teraz na jego widok wybucha żałosnym płaczem
    (widocznie kojarzy go z tą niesprawiedliwą, niepowetowaną stratą). Nasza
    9-miesięczna jest maniakiem telewizyjnymsad(( - dziś zasnęła przed telewizorem na
    siedząco z pilotem w ręcewink.

    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Ktoś (8.05.2005)
    strona rodziny Cichoniów
    <a
    href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10904808&a=17090952">Jaki
    piękny ten światsmile</a>
  • ania.silenter_exunruzanka 12.11.04, 22:38
    Trzymana pod paszki - biega! Potrafi i pół godziny stać w łóżeczku trzymając
    się szczebelków. Uwielbia towarzystwosmile. Im więcej osób tym lepiej - większa
    publiczność do podziwiania i rozpieszczaniasmile)). Bawi się już zabawkami z
    precyzją chirurga i jest bardzo stanowcza - wie czego chce albo... czego nie
    chce - mówi wtedy kręcąc główką: "Ne, ne, ne", kiedy ma odpowiedni humor
    mówi "Tata, dada, mama i baba". Lubi czyszczenie ząbków (na razie 2) oraz
    uwielbia kąpiel, nie cierpi ubierania i przebierania. Je wszystko - najchętniej
    to czego jej nie wolnosad - chleb, masło, serki i jugurty Danone (na zwykłym
    mleku), czekoladę (na szczęście niezwykle rzadko). Poza tym uwielbia telewizję -
    w szczególności czołówki programów informacyjnych i reklamy. Jest bardzo
    pogodnasmile.
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Ktoś (8.05.2005)
    strona rodziny Cichoniów
    Jaki piękny ten światsmile
  • bei 12.11.04, 23:37
  • bei 12.11.04, 23:38
    i oglądać jej zdjątka....taka moja afirmacja...smilesmile

    Pozdrawiamsmile...cieplutko....teraz nocnie- jest TYLE gwiazd na niebiesmile
  • tiya 18.11.04, 16:36
    Aniu, a ja Ci po prostu MUSZĘ powiedzieć, że jestem pełna podziwu dla Oli. Piękna dziewczyna, i tak wspaniale sie rozwija. Jeśli chodzi o ostatnie, listopadowe zdjęcia-jestem pod wrażeniemsmile)). Pozdrawiam,buziaki dla Oli i Ktosia proszę od eciotki pogłaskać!smile
  • ania.silenter_exunruzanka 18.11.04, 16:53
    Cieszę się, że Olcia Ci się podobasmile. Ktoś chyba jest figlarzemwink - znowu
    schował się przed panem doktorem, który chciał mu zmerzyć tętno - w końcu się
    udało: wszystko w normiesmile.
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Ktoś (8.05.2005)
    strona rodziny Cichoniów
    nowiutkie, listopadowe zdjęcia Oluni
  • tiya 19.11.04, 22:26
    Super smile. Udały Ci się dzieciaki smile.
  • ania.silenter_exunruzanka 29.12.04, 18:14
    Straszna z niej rozrabiarasmile. Szaleje w chodziku, je właściwie wszystko (z wyj.
    rzeczy najbardziej uczulających), uwielbia kotlety mielone z duża ilością
    celbuli (zupełnie jak tatuś) i pieprzu (jak mamusiawink, kocha inne dzieci -
    uczepiła sie kurczowo swojego 4-letniego kuzyna, który stał bezradnie i nie
    wiedział co zrobićwink, ma wiele zabawek, ale uwielbia te grające, uwielbia
    reklamy + czołówki programów informacyjnych oraz zabawę pilotami. Jest
    baaaardzo ruchliwa i żywa, interesuje ją właściwe wszystko. Dziś trochę
    nabroiła i żeby tatuś się nie gniewał usiadła przed nim, zajrzała mu w oczy i
    powiedziała głośno i wyraźnie:"tata", śmieszy ją, kiedy ktoś kicha (najczęściej
    ja, ponieważ jestem przeziębiona).
    Ogromnie ja kochamysmile)).
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Ktoś (8.05.2005)
    strona rodziny Cichoniów
    Olcia - listopad cd
  • ania.silenter_exunruzanka 29.12.04, 18:35
    Ola postawiona pod ścianą robi trzy samodzielne kroczki, sama wstaje z siadu i
    potrafi chwilkę sama stać, wydając przy tym indiańskie okrzyki triumfusmile)).
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Ktoś (8.05.2005)
    strona rodziny Cichoniów
    Olcia - listopad cd
  • ania.silenter_exunruzanka 25.01.05, 17:25
    Oleńka ma już roczeksmile. To ponad rok temu drżeliśmy o jej życie...Nie
    wiedzieliśmy jeszcze wtedy jak silna, dzielna i nieugięta jest nasza maleńka
    córeczkasmile)). I jak mocno pragnie żyćsmile. Jakże dziś jesteśmy szczęśliwismile.
    Oleńko...
    Tak bardzo Cię kochamysmile.
    Mama i Tata
    oraz siostrzyczka Ada, Babcie i Dziadek
    [Jak zwykle poryczałam się...]
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Majowa Panienka (8.05.2005)
    Roczek Oli
    Ada
  • ania.silenter_exunruzanka 01.02.05, 14:14
    Moja córka dalej z uporem ćwiczy chodzenie (szczególnie upodobała sobie
    schody). Trochę marudzi bo wychodzą jej górne dwójki, a na pytanie: Oleńko,
    gdzie boli? - pokazuje dziąsełka z żałosnym "niań, niań". Oczywiście, znów
    mniej jesad. Wczoraj zaczęła się głośno domagać mleka (takiego zwykłego), kiedy
    zobaczyła, że dziadek pije nieznany jej biały napójwink. Skończyło się mleczkiem
    w kubku niekapku.
    Poza tym Ola jest wielką amatorką zakupów w marketach - im sklep większy tym
    bardziej jej się podobasmile - myślę, że po prostu tam jest kolorowo, gwarnie,
    interesująco. Marzę, aby już było lato - pojechalibyśmy z nią do zoo, do Ogrodu
    Botanicznego w Powsinie...
    P.S. Dzieje się coś dziwnego - od jakiegoś czasu Ola wieczorem przed spaniem
    stoi w łóżeczku (które, notabene, tylko do tego służy, a nie do spania, śpi w
    dużym łóżku) i krzyczy: Ada, Ada, Ada...Czyżby wołała siostrę?
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (8.05.2005)
    Roczek Oli
    Ada
  • mamaemmy 01.02.05, 15:06
    Ale numer!Dzieci podobno mają super intuicje!Urocza ta Twoja córeczka!Napisz Aniu jak Ty się czujesz,który to już tydzień?

    --
    Nie przegapiaj drobnych radości życia goniąc za tymi wielkimismile
  • ania.silenter_exunruzanka 12.04.05, 20:07
    Oleńka chodzi!!! I rozrabiawink. Zepsuła radiomagnetofon, wylała na babcię i
    siebie gorącą kawę sad(na szczęście nic się nie stało), nie chce wracać ze
    spaceru (wierzganie nogami i zapieranie się w drzwiach), uwielbia huśtawkę i
    spacery po lesie, dokucza psom i kotu (podziwiam ich cierpliwość, ja bym nie
    zdzierżyła, gdyby ktoś po mnie deptał), Mała kocha też muzykę - umieramy ze
    śmiechu, kiedy zaczyna kręcić kuperkiem w takt muzyki (całkiem rytmicznie jej
    to wychodziwink). Jest bardzo stanowcza - wie czego chce i nie przyjmuje do
    wiadomości odmowy np. kiedy mamusia tłumaczy, że nie może jej teraz nosićsad.
    Jest bardzo towarzyska - zaczepia ludzi (szczególnie facetów i dzieci), na co
    jej raczej nieśmiała mama (czyli ja) patrzy z niedowierzaniem i podziwem.
    Dalej mało waży - ok. 8 kg i źle je (wychodzą jej górne trójki czyli kły), ma 8
    zębów.
    poza tym czekamy na jej siostrzyczkę
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (8.05.2005)
    Tancerka
    Ada
  • kasia-sapulka 14.04.05, 22:14
    Gratuluję!!!!!!
    --
    Kobiety łatwiej przyznają się do błędów niż mężczyźni, dlatego wydaje się, że
    popełniają ich więcej.
    (Jean Rouch)
  • ania.silenter 12.05.05, 22:21
    Oleńka nareszcie chodzi i biega samasmile)).
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (28.04.2005)
    Tancerka
    Adunia
  • mamaemmy 13.05.05, 00:16
    To cudownie-wreszcie jakieś dobre wieścismileSuper!

    --
    Nowe zdjęcia Emusi
  • ania.silenter 30.06.05, 22:06
    Olunia ostatnio przechodzi samą siebiesmile. Biega, krzyczy, śpiewa, tańczy, je,
    buja Adę w wózku, usiłuje się z nią bawić, wydziera wszystkim wszystko z ręki,
    gada bez przerwy (po swojemu, a "po ludzku": "mama, tata, baba, dadek, daj,
    Ada, am, niań, pić"). Teraz przerabia etap: tylko mama, więc nie puszcza mnie
    od siebie na krok. Uwielbia, kiedy przyjeżdża tata. Waży około 8,5kg i baardzo
    dużo jesmile. Niestety, cały czas boleśnie ząbkuje - a wtedy jest szczególnie
    marudna, no i cierpisad. Ma 10 (?) zębów, ostatnio nie sprawdzałam, żeby jej nie
    męczyć, więc może jest coś nowego.
    Dzień Oli:
    1. Pobudka - 7.00-8.30,
    2. Przytulanko z mamą,
    3. Szybko niań (zazwyczaj jajko, chleb z masłem, pomidorek lub kaszka mleczno-
    ryżowa o smaku dowolnym, herbatka lub kompot),
    4. Zmiana pieluchy, czasem kąpiel,ubieranie (wrzask),
    5. Zabawa w zależności od humoru - dzikie bieganie po domu, trzaskanie drzwiami
    i szufladami, obowiązkowe słuchanie radia/magnetofonu/CD. Z reguły piosenek
    Urszuli (kołysanki dla dzieci), Gniatkowskiego (nauczyła się u dziadków),
    muzyki poważnej w wersji dla dzieci (pozytywki), Santany, Vangelisa. Czasem
    oglądanie tv (czyli reklam),zabawa klockami, huśtanie się na huśtawce
    (obowiązkowo), przyglądanie się Adzie i zabiegom wokół niej, zabawa garnkami w
    kuchni itp.
    6. Spanko - ok. godz. 12.00,
    7. Obiad - mięsko (przyprawione jak dla dorosłych - żadne tam mdłe kawałki),
    ziemniaki (uwielbia), jarzynka, czasem rosół (uwielbia), w piątki ryba lub
    naleśniki
    cały dzień zapycha się biszkoptami - dziennie zjada od pół do całej paczki,
    8. Dalsza zabawa,
    9. Spacer - najcześciej dłuugi około dwugodzinny - do parku (w Żywcu jest
    cudownie piękny park przy zamku Habsburgów, sama uwielbiałam się tam bawić jako
    dziecko, nad rzekę, do lasu, do miasta <to Ola lubi najbardziej bo dużo ludzi i
    samochodów>, na plac zabaw - jest wybór),
    10. Kolacja - chleb/ser żółty/jajko - jeśli nie było na śniadanie, grysik,
    herbatka, kompot itp.
    11. Zabawa,
    12. Kąpiel - w dużej wannie, najlepiej baaardzo długa,
    13. Zasypianie - około godz. 20.30-21.30.
    I tak mijają nam dni...Trochę się zmieni jak Adunia już będzie mogła bawić się
    z Oleńkąsmile.
    pozdrawiam

    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (28.04.2005)
    Starsza siostrasmile
    Aduniasmile
  • mamaemmy 30.06.05, 22:30
    Oleńka-łobuziara faktycznie-baaardzo lubię o niej czytać!Ona już chyba nie ma żadnych "wcześniaczych"cech??Chyba już przegoniła rówieśników??
  • ania.silenter 30.06.05, 23:18
    mamaemmy napisała:

    > Oleńka-łobuziara faktycznie-baaardzo lubię o niej czytać!Ona już chyba nie ma
    ż
    > adnych "wcześniaczych"cech??Chyba już przegoniła rówieśników??

    Dalej mało ważysad - około 8,5 kg, a mierzy 80 cm. Moja chudzinka.
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (28.04.2005)
    Starsza siostrasmile
    Aduniasmile
  • mamaemmy 30.06.05, 23:21
    ania.silenter napisała:
    >
    > Dalej mało ważysad - około 8,5 kg, a mierzy 80 cm. Moja chudzinka.
    > pozdrawiam


    A tam,drobiazg!To to nadrobismilePoza tym rozwija się rewelacyjniesmileNie można mieć wszystkiegosmile))) Danta P.s.Zle napisałam,można mieć wszystko nie można mieć tylko wszystkiego narazsmile
  • ania.silenter 21.07.05, 22:27
    Ostatnio ulubionym zajęciem Oleńki jest bieganie do upadłego po żywieckim
    parku, gonienie wiewiórek, zaczepianie przechodniów (szczególnie dziecismile).
    Kiedy pada deszcz Ola jest nieszcześliwa (a ja z nią) bo nie idziemy na spacer
    i ona nie ma jak dać ujścia wulkanowi energii, który w niej drzemiesmile.
    Poza tym dalej buja Adkę jak ta płacze, potrząsa grzechotką, robi
    Adzie :"lala". Mówi też nowe słowa: "didi Ada (dzidzia Ada)" i "alla" (halo).
    Kiedy krzyczy: "Ala aj aj" można być pewnym, że ma w objęciach któregoś ze
    swoich pluszaków, a kiedy "niań" to chce się jej jeść albo pić.
    I dalej jest wiernym fanem reklam - ma swoje ulubione. Niestety, Adunia zaczyna
    ją w tym naśladowaćsad.
    Ola potrafi również włączyć tv sat, komputer - jej marzeniem jest dorwać się do
    mojego laptopawink.
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (28.04.2005)
    Kulinarne doznania
    Adka-śmieszkasmile
  • mamaemmy 21.07.05, 22:31

    Oleńka jest super!My na nią już dawno się zapatrzyłyśmy-też taka Emka będziesmile)A
    ja dziś czytałam historie Oli raz jeszcze jak to w młodocianym wieku jadła
    ogórka konserwowegosmile))))
  • ania.silenter 21.07.05, 22:56
    mamaemmy napisała:

    >
    > Oleńka jest super!

    Jako lojalna mama nie zaprzeczęsmile, ale różnie bywa...

    My na nią już dawno się zapatrzyłyśmy-też taka Emka będziesmile)

    Hm, to trochę da Ci w kośćsmile. A poważnie dobrze, że jest rezolutna i rzeczowa
    to pomaga w życiu - wiem bo sama jestem raczej nieśmiała i nieasertywnasad.
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (28.04.2005)
    Kulinarne doznania
    Adka-śmieszkasmile
  • mamaemmy 21.07.05, 23:03
    Ty,Aniu jesteś nieśmiała i nieasertywna?No coś Ty!W życiu bym nie powiedziala!smile
  • ania.silenter 26.10.05, 12:19
    Oleńka ma już 21 miesięcy! Polubiła opiekunkę co nie przeszkadza jej wyć, kiedy
    ta przychodzi, bo skojarzyła, że przyjście opiekunki = nasze wyjście. Baaardzo
    się cieszy, kiedy wracamy z pracysmile)). Uwielbia tatę i...nasz samochódwink. Jest
    bardzo grzeczna, kiedy jedziemy gdzieś autem. Bawi się z Adunią co polega na
    wzajemnym wyrywaniu sobie zabawek - Ada mooocno ciągnie w swoją stronęsmile.
    Generalnie Olcia bardzo się rozwinęła psychicznie - wszystko rozumie co się do
    niej mówi, głuchnie - dziwnym trafem - tylko wtedy, kiedy zakazujemy jej
    czegośwink.Gada bardzo dużo - w swoim języku, który rozumie tylko Ada.
    Dunia (6 miesięcy), z kolei, to bardzo pogodne dziecko, bez przerwy się
    śmieje.Choć ostatnio mniej - bolą ją dziąsełka - czas na pierwszy ząbek.
    Właśnie sprawdzamy czy ma skazę białkową (dostaje Bebiko2).

    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Adunia (28.04.2005)
    Ola & Ada
  • tiya 26.10.05, 16:00
    Jednym slowem - rosną Wam dziewczyny smile

    ania.silenter napisała:
    głuchnie - dziwnym trafem - tylko wtedy, kiedy zakazujemy jej
    > czegośwink.

    big_grinDD
  • mamaigora1 27.10.05, 09:53
    Jak miło coś znowu o Olci poczytać - to taka rezolutna dziewczynka, ona sobie
    na pewno da w zyciu rade wink)))
    --
    Październikowy Igor...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.