ortezy ortopedyczne a refundacja NFZ? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny orientujecie się czy sa jakieś limity NFZ jeśli chodzi o ortezy ortopedyczne? Robiliśmy pierwsze łuski Dafo w czerwcu 2011 r. kosztowały 1.500 zł, z czego NFZ pokrył 1.000 zł. Błażo już wyrasta - będziemy musieli zrobić drugie. Nie wiecie co jaki czas przysługuje refundacja?
    --
    Błażek 17.01.2009, 29 tydz., 1430 g, 5 Apg.
    • Wydaje mi się że co 2 lata,ale na 100% nie jestem pewna

      --
      Madzia 26tc/830g
    • Witam
      Ja dla Franka tez będę robić takie ortezy na Śląsku(robione w stanach podobno najlepsze) co trzeba zrobić żeby dostać refundacje z NFZ, czy to można zalatwiac już po zakupieniu tych ortez czy przed? Moje pytanie ile NFZ zwraca. Na ortezy bym chciała fakturę na fundację,ale nie wiem jak to pogodzić z refundacją z NfZ . prosze o podpowiedż.
      --
      Franek 02,06,2009.[32hbd-1560]
      • 24.01.12, 16:57
        odpowiem Ci na druga cześć Twojego pytania, czyli refundacja z NFZ i z fundacji.
        Żeby fundacja zwróciła koszty łusek to FV musi być wystawiona na fundację. Z kolei aby NFZ zwrócił swoją część, to FV musi być wystawiona na dziecko (alb rodzica już nie pamiętam dobrze). No i tutaj jest konflikt.
        Nam nie udało się go rozwiązać.
        --
        www.lidiainatalia.smyki.pl
        • chyba dużo tu zależy od fundacji. Nasza fundacja kazała nam zrobić tak: - f-ra wystawiona na dziecko, tylko w informacjach dodatkowych adnotacja, że udział w finansowaniu NFZ 1.000 zł i 500 zł fundacji. W końcu finansowaliśmy udział własny sami, bo na koncie Błażeja w fundacji jeszcze nic nie było. Ale myślę, że jest to do "dogadania"
          --
          Błażek 17.01.2009, 29 tydz., 1430 g, 5 Apg.
          • u nas bardziej problematyczny był ZUS niż fundacja
            --
            www.lidiainatalia.smyki.pl
            • 24.01.12, 20:18
              ZUS czy NFZ? a o co dokładnie im chodziło jeśli można wiedzieć? będziemy robić teraz łuski (właśnie jutro jedziemy do Zagórza do ortopedy i po skierowanie na te łuski) i może ustrzegę się błędu dzieki Twojej odpowiedzi. Kurczę a już myślałam, że tym razem uda nam się bez angażowania domowego budżetu.
              --
              Błażek 17.01.2009, 29 tydz., 1430 g, 5 Apg.
              • 24.01.12, 20:53
                jasne że NFZ smile
                dopytaj się w swoim oddziale NFZ jakie wymogi mają codo FV, bo co kraj to obyczaj. A pewne rzeczy są jak najbardziej do załatwienia, tylko samemu trzeba proponować rozwiązania, bo NFZ szuka oszczędności wszędzie.
                Już teraz nie pamiętam dobrze, ale chyba w konfrontacji z NFZ dotyczącej refundacji częściowej kosztu pionizatora, tez były zgrzyty. Wtedy ktoś z forum podpowiedział rozwiązanie,że FV wystawiona jest na Stowarzyszenie (bo wtedy tylko ono nam zwracało koszty) ale płatnikiem byli rodzice Natali.
                Życzę powodzenia i bezproblemowego załatwienia refundacji.
                --
                www.lidiainatalia.smyki.pl
      • Musisz mieć skierowanie od lekarza specjalisty na takie ortezy. Potem z tym skierowaniem idziesz do NFZ i tam oni na skierowaniu robią adnotację jaka jest refundacja (przy rodzaju naszych ortez było to 500 zł na jedną). Koszt 2 ortez w firmie którą my wybraliśmy to 1.500 zł. Wpłaciliśmy zaliczkę w wysokości 750 zł. Skierowanie przekazaliśmy tej firmie i oni jak już dostali refundację z NFZ zwrócili nam 250 zł. Czyli generalnie 1.000 zł NFZ i 500 zł my. Jeśli bierze w tym udział fundacja to myślę, że to kwestia dogadania się z fundacją tzn. czy zapłacą zaliczkę, czy po wszystkim zrefundują na Wasze konto część kosztów, które nie pokrywa NFZ.
        --
        Błażek 17.01.2009, 29 tydz., 1430 g, 5 Apg.
        • Dziękuję za odpowiedzi.
          My po te ortezy jedziemy do Gliwic na miarę i tam mamy dostać skierownie od tamtejszego lekarza na te ortezy bo nie wiem jakie będą potrzebne czy krótkie czy długie. I od razu mamy mieć miarę , to nie dam rady wrócić spowrotem do bydgoszczy do oddziału naszego NFZ(bo myślę że to musi być regionalny oddział NFz).
          Zadzwonię najlepiej do nich i do Fundacji się dowiem.
          a od czego zależy kwota refundacji z NFZ?
          łuska jedna kosztuje albo 1500 krótka albo 2600 długa.
          Pozdrawiam.
          --
          Franek 02,06,2009.[32hbd-1560]
          • kwota refundacji zależy od rodzaju łusek. Jeśli chodzi o podbicie przez NFZ to możesz zabrać skierowanie, podpieczętować w swoim NFZ i wysłać kurierem do firmy, która łuski robi (my tak zrobiliśmy, a myślę, że warto bo kilkaset złotych drogą nie chodzi ...)
            --
            Błażek 17.01.2009, 29 tydz., 1430 g, 5 Apg.
            • Dokładnie, sprawę faktur rozwiązujesz z wykonawcą łusek, a nie z NFZetem. Można trafić takie firmy, które robią łuski w cenie refundacji (np. w Radości), w Vigo na ul. Oczki jest już drożej, ale inna jakość. Musisz wybrać. My robiliśmy tu i tu.
              --
              Mama Niki i Karoli (26 t.c./836 g)
              Walka z MPDz? Czytaj: www.karolinka2007.smyki.pl
              Kontakt GG: 13497
    • Jak długo Wasze dzieci noszą już łuski? Czy jest jakaś widoczna poprawa ? Czy też macie wrażenie, że ortopedzi mają odmienne zdanie co do noszenia łusek? Nam kolejny ortopeda powiedział, że jest ok i mamy nic nie robić a fizjoterapeuta twierdzi, że ortezki są konieczne... Synek ma już ponad 2 lata. Stopa ucieka do wewnątrz i decyzja co robić dalej ponieważ z pierwszych łusek zaczyna już wyrastać.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.