Czy Wasze dzieci też tak miały? Chodzi o to, że Kacperek jest strasznie nachalny wobec osób obcych!!! Teraz ma faze na zabawę telefonem komórkowym i zaczepia obcych ludzi ( ale nie tylko z tego powodu). To wygląda tak, jak kogos zobaczy w zasiegu swojego wzroku to podbiega do niego i łapie za torebkę, próbuje szukać telefonu, szuka po kieszeniach. Nie rozumie, że tak nie wolno. Jak zobaczy, że ktoś rozmawia przez telefon to próbuje mu go odebrać. Jak ktoś mu nie da telefonu to robi dziką awanturę i strasznie to przeżywa. Ale tak jak pisałam nie tylko o telefon chodzi. Dzisiaj gonił sąsiada na klatce bo tamtem miał kluczyki i on chciał się nimi pobawić. Chciał wbiec mu do mieszkania. Jak sąsiad zamknął juz drzwi od swojego domu to oczywiscie awantura na całą klatkę. Przyznam, że to jest strasznie uciążliwe. Niepokoi mnie ta jego nachalność . Dla niego nie ma obecnie granic. Jak sie uprze to koniec. Obecnie robię tak, ze wyprzedzam za niego fakty tzn. jak juz widzę, że zaczyna do kogoś podbiegać to go stopuje i mówię, że tak nie wolno, ze nie znamy tej osoby itd. Myślicie, ze jest szansa, ze z tego wyrośnie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.