Nowa mama wczesniaczka ma pytania:-)
Jestem nowa mama wczesniaczka. Od 1 lutego poczytywalam wasze forum a teraz sie ujawniam i przedstawiam. Urodzilam 1 lutego 2012 coreczke w 31 tc + 3. Mala krzyczala po porodzie, o dziwo oddychala samodzielnie (choc nie zdazono podac zastrzykow na rozwoj pluc). Oczywiscie lezy w inkubatorze i jest monitorowana. Na dzien dzisiejszy wyglada to tak, ze mala nie miala jak dotad zadnych bezdechow, od poczatku oddycha samodzielnie (bez maski z tlenem), trzyma temperature ciala, jest zywa, macha nozkami i raczkami, przewod pokarmowy dobrze pracuje (robi kupki, nawet pierdzi - sorry.) Mala chetnie je. Miala 3 dni po porodzie rutynowe badania jakie przechodza w Niemczech (tu mieszkam) noworodki i wszystko wyszlo O.K. Jest karmiona przez nosek do przelyku moim mlekiem (odciagam) ale dzis byla proba karmienia butelka i mala sama wypila 5 ml mojego mleka z butelki. Ja ja kanguruje praktycznie od 2-3 lutego (dokladnie nie pamietam) i tutaj pielegniarki kaza przystawiac do piersi. Mala lapie piers, troche lize, probuje ciagnac mleko z piersi ale robi to za slabo i za krotko by sie najesc. W momencie narodzin mala dostala 9pkt na 10 i byla bardzo malutka, bo miala 36 cm i wazyla okolo 1200 g (w 31 tc + 3!). Teraz urosla do 41 cm i tyje tak okolo 10-20 g dziennie. W sumie lekarze sa zadowoleni z niej, na kazdym prawie spotkaniu z pielegniarkami one maja dla mnie dobre wiadomosci, ze mala tak sie rozwija itp. Pojutrze mam rozmowe z lekarzem jak dlugo jeszcze mala pozostanie w szpitalu. Ale mimo ze czuje ze opieka jest tu dobra to mam pytanie do was:
- na co zwrocic uwage? jak obserwowac dziecko by zauwazyc jakies niepokojace zmiany? Czy moze byc tak, ze ona teraz tak super sie rozwija a tu nagle nastapi regres?
- czy to prawda ze tzw. smierc lozeczkowa niemowlat dotyczy zwlaszcza wczesniakow - jak uchronic swoje dziecko przed tym? Co wy zrobilyscie? Bo zwykly babyphone nie wystarczy?
- czy jest jakakolwiek szansa, ze kiedys bede ja karmila piersia i ona sie w ten sposob naje do syta? (bo teraz to wyglada tak, ze cos tam skubnie ale piers by jej nie wystarczyla)
- lekarz powiedzial nam, ze mala bedzie raczej wysoka osoba jak dorosnie, bo my (ja i maz) jestesmy wysocy i ze tu wczesniactwo nie ma nic do rzeczy; ale powiedzial nam, ze bedzie raczej szczupla, bo ma drobna budowe ciala - czy to sie u was potwierdzilo?