Dodaj do ulubionych

niepokojące nerwowe ruchy u dziecka

13.03.12, 18:41
Mój wcześniaczek jutro kończy 8 tygodni i z tygodnia na tydzień coraz mniej śpi a więcej marudzi. Od jakiegoś czasu (niestety nie potrafię określić od kiedy) często spina się, kurczy nóżki, prostuje rączki, czerwieni się i prze, jakby chciała zrobić kupkę. Ale kupkę robi tylko raz dziennie, za to dużo i szybko. Przez te spęcia ogólnie jest niespokojna, krzywi się, popłakuje. Do tego jeszcze chrząka. Wczoraj przejrzałam internet i wystraszyłam się, ze to mogą być problemy z układem nerwowym z porażeniem mózgowym włącznie. Dzisiaj doczytałam, że podobne objawy ma kolka, niektóre źródła mówią też o skokach rozwojowych. Mała uspokaja się na rękach i zasypia ale nie zawsze. ogólnie ten sen nie jest spokojny. Przy jedzeniu też się tak spina, wtedy muszę przerwać karmienie i poczekać chwilę. Ja już nie ma siły bo praktycznie dziecko cały czas na rękach, jestem słaba, niewyspana i załamana. Gdyby to nie był wcześniaczek to pewnie zwaliłabym to na problemy z dorastaniem, które same przejdą. Dodatkowo załamuje mnie świadomość, że moja Dzidzia jeszcze się nie uśmiecha i nie gaworzy, chociaż źródła podają, że już czas. Jeśli Wasze dzieci też przechodziły taki stan niepokoju, to proszę napiszcie z czym to może być związane. Ja w piątek idę do pediatry ale do piątku zwariuję ze strachu. A neurologa mam dopiero w końcu kwietnia... Z góry dziękuję za odpowiedź
--
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09cwa1dng1c122.png
Obserwuj wątek
    • wyspa-ela Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 13.03.12, 19:20
      witam, pierwsze co mi przyszło do głowy czytając to co napisałaś, to może to że ma problem z glutenem tzn. że nie przyswaja tego składnika, i brzuszek boli i mała się denerwuje, co do uśmiechania się to z tym chyba jest jednak różnie a poza tym dziecko jest jeszcze malutkie moim zdaniem, ale jasne że ważne są konsultacje specjalistyczne jak najwcześniej smile
      pozdrawiam
      • aaalicja2 Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 13.03.12, 19:51
        Na gluten to chyba za mały, no chyba że z piersi.
        A masujesz brzuszek? Układasz na brzuszku? Biogaja - kropelki może pomogą?

        I nie czytaj tyle w internecie - bo dopasujesz objawy 98 % chorób na świecie !
        Na rehabilitacje chodzicie? Może rehabilitant coś podpowie?
        Albo zawołaj rehabilitanta do domu - w Szczecinie koszt około 70 zł
        --
        Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
    • mama-cudownego-misia Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 13.03.12, 20:08
      iii tam zaraz porażenie mózgowe... Wcześniaki w ogóle często mają problem z brzuszkiem - gazy, kolki, zaparcia, "leniwa" perystaltyka, gorsze trawienie. Pediatra to bardzo dobry adres, chociaż nie zawsze od razu utrafi z mlekiem czy leczeniem.

      > Dodatkowo załamuje mnie świado
      > mość, że moja Dzidzia jeszcze się nie uśmiecha i nie gaworzy, chociaż źródła po
      > dają, że już czas.
      ????? Te źródła to chyba Lem napisał.
      Baby, pomóżcie koleżance - której dziecko się uśmiechało i gaworzyło w wieku 8 tygodni?

      Moje w tym wieku leżało i patrzyło w karuzelę, co jej zresztą zaszkodziło na napięcie mięśni szyi.
      Uśmiechać się zaczęła, jak miała ze 3 miesiące korygowane (5 metrykalnych), głużyć, jak miała 5 korygowanych, a gaworzyć to ho ho... 8 chyba (ale większość zaczyna gaworzyć w wieku około 6 miesięcy). Dzisiaj to zdrowa 4-latka.
      Pogadaj o swoich wątpliwościach z pediatrą, a najlepiej z neonatologiem. Myślę, ze Cię uspokoi.
      • mama_janka007 Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 14.03.12, 07:46
        moj, obecnie 3,5 latek, po podsumowaniu pedagogicznym w przedszkolu- wykazuje wysoki poziom intelektualny, radzi sobie swietnie w otoczeniu dwujezycznym, nie odbiega w niczym od rowiesnikow- majac 8 tyg. nie reagowal na nic. nawet karuzele go nie interesowaly. ogolnie mialam wrazenie, ze chlopak przez pierwsze 3 miesiace odsypia szpital. 1.usmiech pojawil sie pare dni po 3.miesiacu urodzeniowym. o gluzeniu mowy nie bylo przez pierwsze pol roku. drugi, z 37.tc podobny przebieg. nie wiem skad te zrodla, ale wlozylabym je miedzy bajkismile
        --
        Janek, 2008, 32 tc, 2100g, 3 Apg
        Aleksander, 2010, 37 tc, 3450g, 7 Apg
        • maja_wro Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 14.03.12, 21:12
          Czytałam w innym wątku, że Twoja córeczka otrzymuje preparaty żelaza. Mogę one powodować zaparcia i problemy z brzuszkiem. Nam kazano wprowadzać żelazo stopniowo, właśnie żeby zminimalizować te problemy. Z tego co piszesz to mój synek zachowywał się podobnie i właśnie przyczyną było najprawdopodobniej żelazo (a takie maluszki i tak są wrażliwe).
          Jesli chodzi o porażenie mózgowe to po pierwsze - Twoja córeczka urodziła się w późnym tygodniu ciąży, więc ryzyko jest mniejsze. A jaką miała punktację? MPDZ diagnozuje się dużo później i nawet jeśli są wcześniej jakieś symptomy to są one na tyle niecharakterystyczne, że lekarze najwyżej mówią podejrzeniach.
          I ostatnia sprawa - wiek córeczki powinnaś korygować o 6 tygodni, czyli obecnie jej poziom rozwoju powinnaś oceniać wg norm dla noworodków (1 tydzień!) - napr awdę chyba żadne dziecko w tym wieku nie uśmiecha się i nie gaworzy.

    • finch18 Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 15.03.12, 08:31
      Takie objawy mogą być powodowane przez różne przyczyny, najlepiej rzeczywiście spytać pediatrę lub neonatologa. Mam siostrzeńca z 36 tyg. ciąży, który miał straszne kolki. Nie pomagały żadne leki, żadne mleka. Lekarze zaczęli szukać jakichś innych przyczyn, że to może coś więcej niż kolka, ale nic sensownego nie wymyślono, a mały pewnego dnia po prostu przestał płakać, a za to zaczął się śmiać. Mam nadzieję, że u Was też tak się skończy, ale na wszelki wypadek lepiej podpytać lekarza. Jak sami czytamy o różnych chorobach, to okazuje się, że większość objawów nam pasuje. Chyba włącza się nam jakiś gen paranoi i pesymizmu smile
      Co do uśmiechania się i wydawania dźwięków, to nie daj się zwariować. Każde dziecko jest inne i rozwija się w swoim tempie, ale żadne nie zdobywa wszystkich umiejętności w ciągu 2 m-cy. Co prawda mam koleżankę, która twierdzi, że jej synek, urodzony o czasie, z idealnej ciąży itp., w wieku niespełna 6 m-cy już mówi 'mama', 'tata', 'dziadzia' i jeszcze jakichś 6 słów (bo wszystkich miało być 9), oczywiście ze zrozumieniem i w ogóle wygląda na to, że w wieku 5 zrobi doktorat smile Moje dziecko w wieku 6 m-cy dopiero zaczynało wydawać z siebie jakiekolwiek dźwięki, bo wcześniej to nawet nie płakała, na palcach jednej ręki bym wyliczyła, ile razy sobie zakwiliła w łóżeczku. O uśmiechaniu się nie było nawet mowy, tylko wszystkiemu się przyglądała. Akurat w bliskiej rodzinie jest jeszcze piątka maluchów (od 7 m-cy starszych do 7 m-cy młodszych od Kasi) i gdybym chciała porównywać, kiedy ci chłopcy zaczynali różne rzeczy, a kiedy opanowywała to Kasia, to chyba bym się załamała. Fakt, że moja córeczka rozwija się wolniej niż jej rówieśnicy, ale dzielnie próbuje ich gonić i mam nadzieję, że pewnego dnia wszystkie deficyty i opóźnienia znikną.
      --
      Monika & Kasia (26.06.2009, 30 hbd, 1400g, 40cm, 5/7 pkt.)
    • lena1911 niepokojące nerwowe ruchy u dziecka -pytanie 15.03.12, 12:53
      Mój Synek z 31 tygodnia , obecnie 9 tygodni korygowanych również ma wiele niepokojących nerwowych ruchów , podobnych do przedmówczyni.Niby nie ma kolki , jesteśmy zapobiegawczo na bebilonie pepti , wypróżnia się raz na 3-4 dni, w międzyczasie puszcza "aromatyczne" bąki itd. Najgorsze są noce i to dzień w dzień od około godziny 3-4 nad ranem zaczyna się kręcić , wyginać, prężyć , kręcić głową i to wszystko przez sen - czasami go to wybudza i wtedy płacze ze złości. Nagrałam to na komórce , pokazywałam to lekarzom różnych specjalności , którzy twierdzą ,że to takie wcześniacze ruchy -odruchy lub też ,że to coś z układem trawiennym. Ja osobiście jestem przerażona tymi ruchami i doszukuję się w tym neurologii.Synek ma nieznacznie wzmożone napięcie mięśniowe , rehabilitujemy się , specjaliści są zadowoleni z rozwoju , a ja odchodzę od zmysłów co On wyprawia we śnie - czy Ktoś z Was też tak miał albo ma pomysł jaka to przyczyna i co radzicie robić?
      • aaalicja2 Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka -pytanie 15.03.12, 14:04
        Lena 1911

        my też byliśmy zapobiegawczo na bebilonie pepti, do 8 miesiąca urodzeniowego mieszany z moim pokarmem. Jak został sam bebilon pepti - pojawiły się zaparcia. Na bebilonie pepti jak byk napisane że zapobiega biegunkom (wg mnie sprzyja więc zaparciom).
        Może spróbuj z bebilon comfort - jeżeli jesteście tylko zapobiegawczo na pepti.
        Na zaparcia spróbuj podać kilka łyczków wody przegotowanej na czczo, herbatkę koperkową, rumiankową - ale te z torebek parzonych (taką "cienką" zaparz) nie granulki Hippa czy Bobbovity, dosłownie niech zaciągnie kilka łyczków.
        najlepiej rano, żebyś miała czas poobserwować malucha.
        Na produkcję "bączków" mniejszych i mniej bolesnych dobre są kropelki biogaja i plantex duo (ale to chyba powyżej 1 miesiąca).

        A może za dużo powietrza połyka? Karmisz dobrą butelką. My używalismy dr. Browna.
        --
        Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
      • myszon999 Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka -pytanie 15.03.12, 15:09
        dzisiaj byłam w przychodni rehabilitacyjnej i jak opisałam te nerwowe ruchy to lekarka powiedziała, że to raczej układ pokarmowy. A moja Mała też szaleje w nocy, apogeum ma między północą a trzecią godziną. Ruchy związane z układem nerwowym, których najwięcej się boję to prężenie się, prostowanie nóżek i odginanie główki do tyłu. Dziś rehabilitantka pokazała mi jak dziecko podnosić i kłaść żeby eliminować te prężenia. jeszcze takie drżenia kończyn i brody są związane z układem nerwowym ale neurolog powiedziała mi, że to normalne i mam się nimi nie przejmowac. Moja mała ma jeszcze odruch moro i z tym te ż będziemy walczyć na rehabilitacji. Kurczę, te wcześniaki to nas wyciorają po wszystkich lekarzach i doprowadzą do siwizny. Ale czegóż nie robi się dla dziecka aby zdrowe było
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/iv09cwa1dng1c122.png
    • lena1911 Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 16.03.12, 10:36
      Kwestie zmiany mleka już przerabialiśmy (Comfort ,Ha) i ostatecznie skończyliśmy na B.pepti. Kropelki też już miały i mają zastosowanie -i BioGaja i na kolki i Debridat itd. Mam wrażenie ,że wykorzystaliśmy już szystkie dostępne metody dostępne na rynku .Oczywiście nie stosuję wszystkiego naraz ale efektów po dłuższym stosowaniu każdego z nich raczej brak. Stąd moja panika ,że to jednak nie kwestia układu pokarmowego tylko coś bardziej poważnego. Po tych licznych nocnych wariacjach , niespokojnym śnie Synek jest cały dzień raczej mało pogodny , dużo płacze,dużo odsypia , przerwy pomiędzy snem w dzień ma od 1 do 3 godzin i znowu marudzi ,od razu zasypia ,potem je , trochę się pobawimy , poćwiczymy i znowu pada spać . Mam wrażenie ,że trochę za dużo tego snu w tym wieku (4 miesiące urodzeniowe , 9 tygodni skorygowanych) Ogólnie typ bardzo absorbujący i nerwowy, a Matka dostaje na głowę o co w tym wszyskim chodzi ....
      • myszon999 Re: niepokojące nerwowe ruchy u dziecka 17.03.12, 20:59
        dziś w godzinach rannych moja panienka sprzedała mi swój pierwszy świadomy uśmiech! Wyszczerzyła dziąsełka od ucha do ucha. Cała buzia się śmiała, łącznie z oczkami. Na głośmny smiech przyjdzie jeszcze czas. Taki sam uśmiech wieczorem sprzedała tatusiowi. Z wrażenia zapomnieliśmy o ostatnich bezsennych nocach kiedy Mała odstawia cyrk z powodu kolek
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/iv09cwa1dng1c122.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka