Dodaj do ulubionych

Opóźnienie w szczepieniach

25.08.04, 21:55
czy jesteście na bieżąco ze szczepieniami? Mój Jędruś jest b. do tyłu. Trochę
się ich bałam i jak miał katar to już rezygnowałam, albo mojej lekarce coś
wypadło, a to my wyjechaliśmy. Jutro idziemy nieodwołalnie. Gosia
Obserwuj wątek
    • tiya Re: Opóźnienie w szczepieniach 26.08.04, 08:18
      My też mamy opóźnienie. Najpierw z powodu gruźlicy, na którą nie zaszczepili
      małej w szpitalu i musieliśmy "nadrobić". A potem zawsze coś wypadało, wiec
      Nata ma na razie tylko gruźl. i wzwB. Inna sprawa, że bardzo się boję tych
      szczepionek (mimo, że będę szczepić acelularnymi). A pani doktor chyba sama nie
      jest pewna czy szczepić, czy poczekać. Chciała skonsultować z koleżanką, tej
      nie było, no więc zaordynowała termin szcz. A ja, podejrzliwa matka, nie ufam.
      Niedługo wybieramy sie do neurologa, więc "wrzucę" mu temat i zobaczymy.
    • agniesz76 Re: Opóźnienie w szczepieniach 26.08.04, 09:13
      Mój synek też miał opóźnione szczepienia ze względu na długi pobyt w szpitalu ,
      ale chyba wcześniej i tak by go nie zaszczepiono, niska waga. Tylko że nasza
      rejonowa pediatra nie odważyła sie szczepić sama i wysłała nas do Poradni
      Konsultacyjnej. Pozdrawiam
      • mamaigora1 Re: Opóźnienie w szczepieniach 09.02.05, 09:59
        Igor również miał opóźnienie w szczepieniach i to dośc znaczne, ale dostalismy
        sie pod opieke lekarza, który konsultuje wszystkie nasze szczepienia z
        wojewódzkim konsulatantem ds szczepień i dzielnie gonimy.
        A dla Mam dzieciaczków, które dopiero stana przezd problemem jak i kiedy
        szczepic Maluchy podaje jak Igor był szczepiony:
        ur. 27 .02.2004, pierwsze szczepienie 19.03.2004 (przesunięcie z powodu
        bezpośredniego zagrożenia zycia, czyli wnioskuje z tego, że lekarz w połowiei=
        marca miał juz pewna koncepcje co do szans Igora na przezycie, ale mi o tym nie
        poweidział - ja dowiedziałam sie o tym dopiero w połowie kwietnia gdy Igor z
        OIOMu awansował na Opieke Ciagłą...)
        19.03.2004 - Euvax I dawka WZW B
        07.05.2004 - Euvax II dawka WZW B
        14.06.2004 - BCG (gruźlica)
        28.07.2004 - Infanrix IPV Hib (I dawka błonica, krztusiec, tężec, polio i Hib)
        30.08.2004 - Infanrix IPV Hib (II dawka błonica, krztusiec, tężec, polio i Hib)
        14.10.2004 - Infanrix HEXA (III dawka błonica, krztusiec, tężec, polio, Hib i
        WZW B)
        18.12.2004 - varilrix (ospa wietrzna)

        A teraz w połowie kwietnia wybieramy się na Priorix (odra, świnka, różyczka) i
        pod koniec sierpnia IV dawka Infanrix IPV Hib...
        Przed pójściem do przedszkola zaszczepię Igora jeszcze przeciw WZW A.

        bardzo cięzkie i trudne boje stoczyłam zanim to wszystko sie wyklarowała i Bogu
        dziekuję, że wiekszośc tych szczepień juz za nami i nigdy nie chciałabym juz do
        tego tematu wracać.


        --
        Igor siedzismile)ale nie siadasad(
          • to.ja.nika Re: Opóźnienie w szczepieniach 10.03.05, 17:30
            Mój mały ma 16 mcy i za sobą tylko 1 grużlicę i 3 dawki wzwb, czy dziecko w tym
            wieku też musi mieć aż tyle dawek co przed ukończeniem roku? Moze ktos zaczynał
            szczepienie dziecka dopiero w tym wieku i moze mi napisac jak to wyglądało,
            będe bardzo wdzięczna. Boje sie tych szczepien okropnie. Byłam w por. ds.
            szczepień, ale jak miał niecały roczek, dostał indywidualny kalendarz
            szczepień, ale pewnie już nieaktualny. Potem bez przerwy jakieś infekcje i nie
            mogliśmy się szczepić, teraz pewnie też pojedziemy do tej poradni, ale
            chciałabym wiedziec co nieco, żeby móc podyskutować z p. doktor. Jak znosiły
            wasze dzieciaczki szczepienia?
    • mlagodna Re: Opóźnienie w szczepieniach 13.03.05, 22:42
      My szczepiliśmy się na polio, potrójną i Hib w ubiegłym tygodniu, czyli z dużym
      opóźnieniem, w ostatnim tyg 4 mies., ale nie ma się co przejmować. To jest
      akurat najmniejszy problem jak na nasze dzieciaczki smileIndywidualny tok nikomu
      przecież nie szkodzi a wręcz przeciwnie.
      --
      Marta i Grześ, rodzice Grzesia (ur. 12.11.2004 - w 27 Hbd; niedosłuch - nie
      100dB, ale 75/80dB - poprawa w 4 tyg!!!)
      GRZEŚ FOTO
      A życie i tak jest piękne...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka