Dodaj do ulubionych

jak rozszerzacie jadłospis

26.08.04, 09:53
co ostatnio nowego wprowadziłyście do diety dziecka? Staram się rozszerzać
menu Jędrka i jestem ciekawa jak wam idzie z nowościami. U mnie nie wszysko
jest akceptowane, musi się albo ładnie rozpuszczać, albo być papką. Gosia
Obserwuj wątek
      • basiaf1 Re: jak rozszerzacie jadłospis 26.08.04, 15:16
        Musze przyznać, że rozszerzam diete Jaśka bardzo ostrożnie. Chciałabym szybciej
        ale boje się mu zaszkodzić, strasznie mnie wszyscy straszą. Poza tym jestem
        straszną alergiczką i boję się żeby Jaś jej po mnie nie odziedziczył
        przypadkiem, dlatego ostrożnie. Jaś ma teraz 9 miesięcy z hakiem, korygowanego
        wieku 7 miesięcy i na dobra sprawę nie wiem jak powinnam go traktować jesli
        chodzi o jedzenie. Zawsze podawałam mu wszystko wczesniej niż zalecali tzn w
        wieku "normalnym". Dlatego zastanawiam się nad biszkoptami ( które już
        wcześniej podawałam i dostałam ochrzan od lekarza) ale poczekam do terminu
        wizyty kontrolnej ( 8 września) i zobaczymy. Jasiek jest genaralnie ostatnio
        okropnym niejadkiem. Chyba mógłby nic nie jeść gdybym mu czegoś od czsu do czsu
        nie wmusiła. Przynajmniej sprawia takie wrażenie. Mleka odmówił jakieś 3
        miesiące temu i od tej pory mleka nie dostaje tzn samego, robię natomiast na
        mleku kleiki, kaszki różniste. Do niedawna dawałam mu mieszankę 180 ml wody, 6
        łyżek mleka modyfikowanego i 3 łyżki kaszki. Teraz Janek nie chce jeść z butli
        więc robię mieszankę 180 ml wody, 6 łyzek mleka i ....kaszki tyle, żeby było
        gęste, na oko. Z tym też grymasi i muszę dokładac do całości trochę deserku
        jakiegoś, owoców lub soku malinowego inaczej nie chce jeść. Daję mu już kaszki
        mleczno-ryżowe od 10 miesiąca, na zmianę z rozpuszczanymi w mleku, od jakiegoś
        miesiąca. Oprócz tego je owoce różne, warzywka, zupki gotowe i gotowane przeze
        mnie ale tylko strasznie gęste, wodę skubaniec "odsącza" i wypluwa. Zupki
        oczywiście z mięskiem i zółtkiem gotowanym. Dostaje też chrupki kukurydziane i
        czasem do possania ogórka kiszonego bo je po prostu uwielbia! moim problemem
        jest to , że Jasiek WCALE nie chce pić!!! Czasami uda mi się wmusić mu kilka
        łyżeczek soczku ale nie codziennie nawet! Boję się, że się odwodni ale pani
        doktor twierzdi , że wszystko ok. Słyszałam też, że dzieci , które mniej piją
        gorzej przybierają na wadze i to by się u nas zgadzało bo Jasiek praktycznie
        stoi w miejscu.
        Ojej ale się rozpisałamsmile))
        Sorkismile
        Pozdrawiam
        Basia i Jasio- podły- gadsmile)
        --
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14088607
    • tiya Re: jak rozszerzacie jadłospis 26.08.04, 16:51
      My dopiero "raczkujemy" w tym temacie. Nata od ok 2 tyg je coś więcej niż
      mleko. To "coś więcej" to kleik ryzowy, kaszka kukurydziana (mniam! bardzo jej
      smakuje), kaszka jabłkowa (kaszki i kleik zamiast jednego mleka-dajemy smokiem,
      ale cwiczymy też łychę), soczek jabłkowy (na poczatku bardzo się krzywiła).
      Sensacji żołądkowych i innych brak, więc bierzemy na warsztat marchewkę. Wiem
      już, że prawdopodobnie nie toleruje maliny. Zaczęła pokasływać, podałam
      profilaktycznie troszkę pyrosalu (ma malinę w składzie) i za godzinę miała na
      buźce paskudne plamki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka