Dodaj do ulubionych

przetrwaly przewod tetniczy (przewod Botalla)

19.10.04, 21:04

oto informacje na temat przetrwalego przewodu tetniczego (przewodu Botalla) z
ksiazki "pierwszy rok zycia dziecka":

"w ukladzie krazeniowym plodu istnieje przewod laczacy aorte z lewa tetnica
plucna, zwana przewodem tetniczym. Przewod ten odprowadza krew z nie
funkcjonujacych pluc i pozostaje otwarty podczas rozwoju plodu poprzez wysoki
poziom prostaglandyny E we krwi. Zwykle poziom prostaglandyny E obniza sie po
porodzie i po uplywie kilku godzin przewod zaczyna sie domykac. Jednak u
okolo polowy bardzo maych wczesniakow (wazacych ponizej 1500g) poziom
prostaglandyny nie opada i przewod pozostaje otwart (drozny). W wielu
przypadkach nie wystepuja objawy, moze w wyjatkiem nieco krotszego oddechu
podczas wysilku i/lub sinienia wokol ust. Przewod zamyka sie samoistnie w
wieku noworodkowym.Sporadycznie wystepuja powiklania. Leczenie za pomoca
antyprostaglandyny na ogol skutecznie zamyka przewod, w pozostalych
przypadkach konieczny prosty zabieg chirurgiczny."
Obserwuj wątek
    • basiaf1 Re: przetrwaly przewod tetniczy (przewod Botalla) 19.10.04, 21:38
      Jasiek miał drożny przewód Botalla. Najpierw zastosowano leczenie
      farmakologiczne. Podano leki i momentalnie się zamknął. Niestety później
      okazało się , że Jaś ma zapalenie płuc i zaczęto mu podawać dużą ilość płynów.
      To doprowadziło do tego, że ciśnienie było za duże i przewód nie wytrzymał-
      znowu się otworzył. Bardzo się martwiłam ale Jasiek oprócz tego , że echo serca
      wskazywało na otwarty przewód nie miał żadnych objawów klinicznych, nie siniał
      itd. Przewód tętniczy u Jaśka BYŁ OTWARTY PRZEZ 2,5 MIESIĄCA AŻ ZAMKNĄŁ SIĘ
      SAM. Podobno leczenie operacyjne stosuje sie dopiero jak nie pomoże
      farmakologia- tak nam mówiono, ale ponieważ u Jasia nie było objawów
      klinicznych to stwierdzili, że nie ma co operowac, trzeba czekać i tyle. Ze
      znanych mi wcześniaków prawie wszystkie miały drożny przewód tętniczy. prawie
      wszystkim zarósł się sam. To częste nawet u donoszonych noworodkow, zdarza się,
      że rodzice a dokładnie lekarz zauważają to dopiero w 4 , 5 miesiącu.
      Tak naprawdę to nie ma się czym martwić. serio. Nawet jeśli będzie potrzebny
      zabieg to jest to po prostu zaszycie i podobno jest niegroźne.
      Pozdrawiamy
      Basia i Jaś
      --
      A oto Mały Jaśsmile))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14088607
    • mamaigora1 Re: przetrwaly przewod tetniczy (przewod Botalla) 20.10.04, 07:12
      Igor, podobnie jak Jasiek miał wtórne otwarcie przewodu w szpitalu, ECHO serca
      przeprowadzalismy do sierpnia br. (malu urodził sie 27 lutego br.) i okazało
      sie, że wszystko sie pieknie samo 'naprawiło' - teraz kontroli nie
      potrzebujemy, ale troche to wszystko trwało...
      Dodam jeszcze również, że Igor także nie miał żadnych objawów niedomknięcia
      Botalla, po prostu wykazywał to jedynie obraz przy badaniu.

      J.
      --
      ***

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka